Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
następnyMirek

Źle działające lampy z tyłu, brak wycieraczki, wskaźnika paliwa i tempomatu - na raz.

Polecane posty

Cześć. Moja VB to przedlift, 1998 liftback. Mam z nią bardzo głupi problem mianowicie gdy odpalam samochód niemal codziennie mam problemy ze światłami i kilkoma akcesoriami.

Gdy rzecz "się dzieje" wszystkie światła z tyłu świecą się źle - za słabo i nie te co powinny, np kierunki jako postoje. Gdy włącze kierunkowskaz mryga wszystko co popadnie, łacznie z podświetleniem tablicy. Zapala się także kontrolka światła przeciwmgielnego tylnego, ale świeci się w 50%, a jak włącze kierunkowskaz to rozpala się do 100% i przygasa. Podobnie podczas hamowania, zapalają się nie tylko stopy ale i inne żarówki, natomiast jak połącze hamowanie ze skręcaniem to kierunkowskazy mrygają dużo szybciej. Wszystkiemu towarzyszy nie działająca wycieraczka z tyłu, nie działający wskaźnik paliwa oraz nie działający tempomat. W momencie gdy problem znika naprawia się WSZYSTKO - tempomat, wycieraczka, wskaźnik paliwa, wszystkie światła i kontrolka od przeciwmgielnego. 

Na początku uznałem że to wina styków w lampach, więc je przeczyściłem. Problem ustał na 3 dni... i wrócił. I teraz tak się pojawia i znika. Czasem muszę puknąć w tylną lampę od środka, a dzisiaj np wystarczyło że otworzyłem klapę bagażnika i już w momencie naciskania zamka światła tylne same zaczęły świecić tak jak powinny. 

Ja wiem że mój opis może jest trochę chaotyczny, ale jeśli tylko ktoś z Was zlituje się i zainteresuje to odpowiem na każdy szczegół tylko proszę, poradźcie mi coś. Auto niedawno kupiłem i chciałbym spróbować doprowadzić to samemu do ładu. Tak naprawdę dopiero odbijam się finansowo po zakupie i nie chcę z jakaś pierdoła lecieć od razu do mechaniora i zostawiać 5 stów. 

Edit:

Po przemyśleniach - dodam, że od kiedy kupiłem nigdy nie działało mi ogrzewanie tylnej szyby ani nie miałem oświetlenia w bagażniku. Tyle że przez pierwsze tygodnie nie wpływało to na działanie rzeczy wymienionych wyżej. 

Edytowano przez następnyMirek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz zwarcia w wiązce łączącej tylną klapę z nadzwoziem, zdejmij osłonę gumową i zaizoluj lub wymień fragmenty kabli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak zdejmiesz osłonę gumową daj znać co tam znalazłeś, najlepiej jakąś fotkę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po objawach jakie opisał podejrzewam że znajdzie tam masakrę, za wczasu przygotuj sobie kabel 3mm,  kabel 1,5mm oraz 1mm :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no i jeszcze lutownice co by tylko palcami nie skręcać bo moment i będzie wracał do tematu :) a ja polecam Jeszcze zaopatrzyć się w koszulki termokurczliwe dobry wymysł naszych czasów 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem ile masz lat ale termokurczki były przynajmiej przed moimi czasami :)

Co do zastosowania termokurczek w tym miejscu to akurat się nie zgodzę, są zbyt sztywne a przez co będą podatne na łamanie się, pękania po jakimś czasie. Lepiej kabel zalutować, następnie każdy z osobna owinąć izolacją samowulkanizującą a na koniec jeszcze szmaciakiem. Takie połaczenie przetrwa spokojnie vectrę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

Chodzi wam o tę gumową tuleje obok lewego zawiasu w której idą przewody? Na tyle na ile było to możliwe patrzyłem tam wcześniej, myślałem że izolacja otarta będzie ale nic nie dojrzałem. Za bardzo nie ma tam luzu żeby przewody wycofać więc co będę musiał rozebrać abo dostać się tam głębiej?

 

Edition: dzisiaj otwarcie klapy na przykład nic nie zmieniło. Musiałem poprawić osadzenie kostki w lewej lampie. I właśnie tak to wygląda - jednego dnia wystarczy otworzyć klapę a innego trzeba cudować, pukać stukać... załatwiłem sobie garaż na sobotę więc będę mógł wszystko dokładnie rozebrać i szukać. 

Edytowano przez następnyMirek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jarku możesz mieć rację ale termokurczka owinięta izolacja samowulkanizujaca w tym miejscu powinna dać radę na zawsze.

Mirku na spokojnie w garażu po kabelkach a znajdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×