Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

sdfsdf.jpg

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
następnyMirek

Źle działające lampy z tyłu, brak wycieraczki, wskaźnika paliwa i tempomatu - na raz.

Recommended Posts

Cześć. Moja VB to przedlift, 1998 liftback. Mam z nią bardzo głupi problem mianowicie gdy odpalam samochód niemal codziennie mam problemy ze światłami i kilkoma akcesoriami.

Gdy rzecz "się dzieje" wszystkie światła z tyłu świecą się źle - za słabo i nie te co powinny, np kierunki jako postoje. Gdy włącze kierunkowskaz mryga wszystko co popadnie, łacznie z podświetleniem tablicy. Zapala się także kontrolka światła przeciwmgielnego tylnego, ale świeci się w 50%, a jak włącze kierunkowskaz to rozpala się do 100% i przygasa. Podobnie podczas hamowania, zapalają się nie tylko stopy ale i inne żarówki, natomiast jak połącze hamowanie ze skręcaniem to kierunkowskazy mrygają dużo szybciej. Wszystkiemu towarzyszy nie działająca wycieraczka z tyłu, nie działający wskaźnik paliwa oraz nie działający tempomat. W momencie gdy problem znika naprawia się WSZYSTKO - tempomat, wycieraczka, wskaźnik paliwa, wszystkie światła i kontrolka od przeciwmgielnego. 

Na początku uznałem że to wina styków w lampach, więc je przeczyściłem. Problem ustał na 3 dni... i wrócił. I teraz tak się pojawia i znika. Czasem muszę puknąć w tylną lampę od środka, a dzisiaj np wystarczyło że otworzyłem klapę bagażnika i już w momencie naciskania zamka światła tylne same zaczęły świecić tak jak powinny. 

Ja wiem że mój opis może jest trochę chaotyczny, ale jeśli tylko ktoś z Was zlituje się i zainteresuje to odpowiem na każdy szczegół tylko proszę, poradźcie mi coś. Auto niedawno kupiłem i chciałbym spróbować doprowadzić to samemu do ładu. Tak naprawdę dopiero odbijam się finansowo po zakupie i nie chcę z jakaś pierdoła lecieć od razu do mechaniora i zostawiać 5 stów. 

Edit:

Po przemyśleniach - dodam, że od kiedy kupiłem nigdy nie działało mi ogrzewanie tylnej szyby ani nie miałem oświetlenia w bagażniku. Tyle że przez pierwsze tygodnie nie wpływało to na działanie rzeczy wymienionych wyżej. 

Edited by następnyMirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz zwarcia w wiązce łączącej tylną klapę z nadzwoziem, zdejmij osłonę gumową i zaizoluj lub wymień fragmenty kabli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak zdejmiesz osłonę gumową daj znać co tam znalazłeś, najlepiej jakąś fotkę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po objawach jakie opisał podejrzewam że znajdzie tam masakrę, za wczasu przygotuj sobie kabel 3mm,  kabel 1,5mm oraz 1mm :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i jeszcze lutownice co by tylko palcami nie skręcać bo moment i będzie wracał do tematu :) a ja polecam Jeszcze zaopatrzyć się w koszulki termokurczliwe dobry wymysł naszych czasów 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem ile masz lat ale termokurczki były przynajmiej przed moimi czasami :)

Co do zastosowania termokurczek w tym miejscu to akurat się nie zgodzę, są zbyt sztywne a przez co będą podatne na łamanie się, pękania po jakimś czasie. Lepiej kabel zalutować, następnie każdy z osobna owinąć izolacją samowulkanizującą a na koniec jeszcze szmaciakiem. Takie połaczenie przetrwa spokojnie vectrę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Chodzi wam o tę gumową tuleje obok lewego zawiasu w której idą przewody? Na tyle na ile było to możliwe patrzyłem tam wcześniej, myślałem że izolacja otarta będzie ale nic nie dojrzałem. Za bardzo nie ma tam luzu żeby przewody wycofać więc co będę musiał rozebrać abo dostać się tam głębiej?

 

Edition: dzisiaj otwarcie klapy na przykład nic nie zmieniło. Musiałem poprawić osadzenie kostki w lewej lampie. I właśnie tak to wygląda - jednego dnia wystarczy otworzyć klapę a innego trzeba cudować, pukać stukać... załatwiłem sobie garaż na sobotę więc będę mógł wszystko dokładnie rozebrać i szukać. 

Edited by następnyMirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jarku możesz mieć rację ale termokurczka owinięta izolacja samowulkanizujaca w tym miejscu powinna dać radę na zawsze.

Mirku na spokojnie w garażu po kabelkach a znajdziesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...