Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

bartek2606

Cv stuki przod prawa strona

Polecane posty

Witajcie, kolejny raz zakładam temat może wreszcie jkas cenna wskazowka padnie bo juz mam męke od sierpnia jak kupilem auto. Nadal stuki mi przedniepawe kolo na wybojch itp, nadziurach tego nie slychac pewno ltego ze zaglusza odglos njechania na dziure. Bylem 6 razy na diagnostyce i nic. Wywinilem lozyska poduchy amory (kayba piszecie wadliwe ale to nie to gdyz przed wymiana bylo identycznie) nikt nic nie widzi mechanik niby nie slyszy a ja zawsze to slysze i moi pasazerowie takze bez problemu potrafia wskazac stuk. Ostatnio jechalem jako pasazer i jak wyciaglem nogi to w ppdlodze czulem jakby takie wibracje pod podloga (moze wymyslam, ale dziwne odczucie no i jak sie siedzie jako pasazer te stuki nie sa tak pieknie slyszalne jak na miejcu kierowcy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź czy magiel dokręcony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poruszaj nią. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mechanik mi sprawdzał magiel niby nie można sie do niczego w maglownicy przyczepić, wymienił mi gumy stabilizatora, tuleje wahacza i dalej d***, wcześniej wymienione amorki i łączniki stabilizatora mimo że nigdzie nie było żadnych luzów, już mi ręce opadają, przejrzał niby wszystkie zawieszenie (wierze mu bo już 10 miesięcy mu z tym problemem woże chyba ma dość tego auta i chciałby się pozbyć) wyjade na pofałdowaną droge i słychać delikatne ale drażniące pukanie, nawet jak jade po kostce brukowej powoli to ja to słysze ale wtedy już naprawde cichutko. Przy takiej równej nawierzchni i prędkości nawet nie ma co pracować by pukało już nie wiem czy jakiś luz że śruba nie dokręcona, luz na piaście ?? Ale chyba już by mi się to po 4 tysiącach km rozleciało a to jednostajnie od sierpnia jedna siła tego dźwięku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem dokładnie taki sam problem. Stuki na wybojach, które czułem na podnóżku. Zawieszenie przejrzane, sprawdzane kilkukrotnie przez kilku fachowców - zero luzów. Ewidentnie stukał mi lewy amortyzator (było słychać stuk przy uciskaniu lewej strony auta, a przy złapaniu ręką amortyzatora wyczuwalny był luz na nim). Jeśli wszystkie elementy były dokładnie sprawdzane i nigdzie nie ma luzu, a masz amortyzatory z KAYABY to sto procent, że są wadliwe. Piszesz, że to nie amory (KYB) bo przed wymianą było tak samo. Tylko, że przed wymianą mogło Ci stukać co innego co już zdążyłeś wymienić. Ja reklamowałem trzy razy KAYABĘ, za każdym razem dostawałem nowy amortyzator i po każdej wymianie stukał po paru dniach. Nie wytrzymałem nerwowo, wywaliłem KAYABY założyłem SACHSY i mam święty spokój - cisza kompletna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do tych luzów owszem miałem delikatny i jak uciskałem auto to pukało byłem pewien że jak zlikwiduje te pukanie to i w trakcie jazdy ustało, i przy uciskaniu mechanik jakoś to zniwelował lózó brak a w trakcie jazdy dalej puka. Tyle że tak jak mówię przed zmianą amorów było idealnie tak samo jota w jote to same koło, dodam że kompletne macpersony z poduchami wymieniłem, jako ciekawostke dodam że jak się siedzi na fotelu pasażera to ego stukania tak nie słuchać ale jak się głowe przesunie na środek budy to już słychać stukanie lepiej z prawego koła, co do amorków dziwne żeby tak stukały na równiutkiej kostce brukowej. Najgorsze jest to że mechanik razem ze swoim synem mechanikiem nic nie słyszą, jest to rzeczywiście nie jakieś głośne ale bardzo drażniące stukanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem Ci, że ja również myślałem, że dziwne żeby nowiutkie amortyzatory stukały przy takich małych nie równościach. Dopiero po ich wymianie doświadczyłem co znaczy cisza w aucie :)

Sprawdź jeszcze jedną rzecz: podnieś przód samochodu, opuść i przejedź się kawałek. Jeśli zaraz po opuszczeniu samochodu będzie ok, a stuki wrócą po chwili to wszystko wskazuje na amory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kayaby (przednie) w VC stukają i koniec. Nawet jeśli wszystko inne wymienisz to stuki pozostaną aż zmienisz amortyzatory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz Kayaba to tandeta nie opłaca się tego zakładać u mnie były zamonotowane jak kupiłem ale będę się przymierzał do zmiany bo jest porażka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moglbym w to uwierzyc ale i przed i po wymianie dzwiek stukow jest identyczny, a poza tym stukala i.stuka tylko prawa strona...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1200zapłacone auto postało u niego 3tygodnie i jak pukało tak  puka jak auto pływało tak pływa jak jebało spalinami tak jebie, nawet klpae dałem do ustawienia to stukała, a on mi poprawił i bardziej napierdala, a najgorsze jest to że dla niego nic nie puka auto się prowazi idealnie nic nie stuka itp, ja pier**** auto kupione za 18000 a już 2 tyle wsadzone i dalej rozje***e

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jeżdżę , i badam to auto, już nie wiem co może być spowodowane tym pukaniem i pływaniem auta, ale może wymyślam może nie ale wydaję mi się że jak wpadne w jakąś dziurę prawym kołem to wtedy mi kierownica ucieka gwaltownie w prawo i cała drży, czuć jakby luz na prawym kole, to są moje spostrzeżenia, nie wiem czy można z tego wysnuć jakieś wnioski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×