Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
MzKzMzUzE

2.0 dti pękł wał pomocy!

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Witajcie,

Bardzo proszę o pomoc, poradę czy cokolwiek!

Ogólnie rzecz ujmując viki strzeliła focha na mnie, że chciałem jej się pozbyć więc postanowiła się zemścić. Do rzeczy.

Otórz wystawiłem ją na sprzedaż. Nie było z nią żadnych problemów. Jedynie jak to opla zaczynała ruda jeść na nadkolu. Poprostu zdecydowałem się na zmianę i tyle. Na moje nieszczęście dzień po wystawieniu auta w drodze do pracy coś huknęło (metaliczny odgłos), odcięło zapłon i po dopchaniu o do najbliższego mechanika ten wstępnie ocenił, że pękł wał. W momencie ręcznego zakręcenia wału kluczem w pewnym momencie coś stawiało opór i do tego ten metaliczny odgłos. Na drugi dzień po rozebraniu stwierdzili pęknięcie wału. I pytanie do was co robić! Sprzedać jako uszkodzony, zrobić i sprzedać czy co. Wymienić cały silnik czy sam wał, nie mam pojęcia więc zanim zmienię treść ogłoszenia postanowiłem jeszcze tutaj zawitać. Co mi się opłaci najlepiej.

Z góry dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam.

Edytowano przez MzKzMzUzE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej kupić sam słupek i przekładke zrobić, ale czuje że masz dosyć tego auta i teraz pytanie za ile je w takim stanie sprzedasz a za ile jak naprawisz czyli minus koszty naprawy.

Przelicz i przemyśl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W moich rejonach przekładka u np. tego mechanika w którym stoję aktualnie od 800 zł w górę. Jeśli sam słupek to pewnie więcej zabawy niż wyciągnąć silnik z osprzętem i wstawić z osprzętem. Miałem go dwa lata i kompletnie nic mu nie robiłem. Kwestie eksploatacyjne, do silnika nie trzeba było zaglądać do wczoraj. Więc myślę, że osprzęt mam dobry. Samochód ma rzekomo 344 tys. To możliwe żeby przy takim przebiegu pękł sobie wałek w pół? Czy po prostu mój przebieg trzeba pomnożyć x2 albo viki miała już podobny przeszczep?

W takim stanie myślałem o 1500 2000 zł max ale nie wiem czy to nie jest wygórowana cena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Było kilka (raczej nie więcej niż 5-7) przypadków pęknięcia wału w 2.2 DTI w Signum/VC, w VB może tylko jeden. Większość z nich z tego co pamiętam miała nie małe przebiegi. Twój mały nie jest a i wykluczyć nie można że nie jest większy...

 

Co się opłaca - no trzeba policzyć. Musisz mieć konkretny silnik bo ceny zapewne różne, policz to dokładnie bo zawsze coś trzeba doliczyć: oleje, płyny itp.

Jak to bywa w obecnych czasach - opłacać się będzie mechanikowi temu lub innemu - Tobie już mniej skoro musisz zapłacić za robote... Przykra sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie znalazłem za 550 zł silnik z całym osprzętem nawet ze skrzynią biegów, ba! Dogadaliśmy się, że mogę za tą cenę wyjeżdżać nawet z sankami. Za 900 zł całą ją mogę zawinąć (ponoć tylko sprzęgło się skończyło) a tak silnik w porządku, odpalił od strzała zimny nie kopci itp. W sumie mój też był w porządku hehe :) Znajomy oferował się to zrobić za 500 - 600 zł. Czy w takim wypadku warto się w to bawić, inwestować? Taniej się chyba nie da bynajmniej nie w moim rejonie. Tamtą viki niby mogę potem porozbierać pod domem i na części posprzedawać więc chyba coś się zwróci. Panowie jakie są wasze opinie? 

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz chęci i miejsce do roboty to tak zrób jak piszesz,przynajmniej ja tak myśle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jest może jakiś poradnik na forum o demontażu mojego silnika z saniami? Wystarczą do tego chęci czy raczej nie zabierać się za to samemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Coś poza wałem padło? Może lepiej wymienić sam wał. Zrobisz szlif + nowe panewki tyle tylko, że nie orientuje się ile taka usługa z częściami może kosztować. Wał pewnie za grosze kupisz. Najwięcej pewnie będą panewki kosztować ale musiałbyś sobie poszukać w katalogach. Pewnie taniej wyjdzie cały słupek ale możesz sobie sprawdzić :mysli:

Edytowano przez SlaVkoGA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Z tego co mi 'zdiagnozował' mechanik pękł w pół tylko wałek nic więcej. Nawiasem pisząc załamany szukałem co by tu innego kupić ale nawet nie ma na czym oka zawiesić. Potem skupiłem się na vectrach b ale w wersji opc. Niestety nic w moim rejonie ciekawego nie ma. Do rzeczy, nad samym wałkiem się nawet nie zastanawiałem bo mi w pracy odradzali. Ponoć więcej zachodu jak poprostu wrzucić nowy słupek. A czy taniej? Na szybko teraz na allegro wałek 130 zł. A jak szukałem silnika to obiłem się na olxie o wałek z panewkami za bodajżę 180 zł. Pytanie jak dalej z robocizną i co z tego będzie.

EDIT: najtaniej na allegro wałek z panewkami znalazłem za 100 zł

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Pzdr.

Edytowano przez MzKzMzUzE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ile mógłbym wołać za taki stan auta? Sprzedawałbym jako uszkodzony. Opony z oponeo.pl drugi sezon założone ale nie wiem czy kogoś by to interesowało wgl. Ogólnie to mam milnion pomysłów na minutę. Wygłupie się jeśli sypnę cenę 1500 zł ?

 

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie odświeżam temat ponieważ chcę się dowiedzieć (już z czystej ciekawości bo od kilku tygodni jeżdżę inną viki) czy mogę powiązać te dwa tematy. Gdyby poprzednia jeździła byłby z tym problem pewnie do dnia dzisiejszego: 

Czy jest możliwe, że przez ten cyrk z odpalaniem pękł wałek?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pęknięcie wału to raczej zmęczenie materiału/ wada materiału. siwce nic tu nie mają do rzeczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie tyle świece co chodziło mi raczej o kręcenie nim dzień w dzień ok 5 6 sek. Wał po tyłku przez to nie dostawał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szybciej rozrusznik by padł od krecenia niż wał

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...