Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Elbarthez

Pulsacyjne przyspieszanie - Z28NEH - NAPRAWIONE :)

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Pacjent 2.8T przekazujące moc na koła za pomocą skrzyni AF40.

Objawy: kiedy przy prędkości 120km/h+ wbijam but w podłogę i pojawia się "pulsacyjne" przyspieszanie, tak jakby samochód dostawał na chwilę blokadę która puszcza i za chwile powraca. Przy spokojnym przyspieszaniu efekt nie występuje.

Jedyny błąd jak wypluwa to P0420-00 niska wydajność układu katalizatora (rząd 1). Błąd pochodzi z freeze frame i po odpięciu akumulatora nie pojawia się od razu tylko po przejechaniu jakiegoś dystansu (teraz zrobiłem ~800km i błąd nie wyskoczył).

Świece + cewki, filtr powietrza - wymienione.

Podmieniana przepływomierza nie rozwiązała problemu. Swój przepływomierz solidnie przelałem czyścikiem do przepływomierzy.

Co jest do sprawdzenia i jaki efekt dało:

Rzeczy łatwe do sprawdzenia

  • wymiana filtra paliwa - będzie na dniach
  • pompa paliwa - w sumie nic na nią nie wskazuje bo jakby niedomagała to by komputer wywalił błąd niezgodności ciśnienia paliwa oczekiwanego z otrzymywanym
  • sprawdzić jak pracuje "gruszka" + przewody podciśnienia idące od zaworku - gruszkę sprawdzić chcę za pomocą strzykawki - może w weekend znajdę chwilę; czy do operacji sprawdzenia trzeba odpinać sztangę od turbiny? - gruszka pracuje na pod- czy nad- ciśnienie?
  • sprawdzić zawór N75, widziałem w internetach różne "manuale" jak to zrobić i nie do końca wiem który sposób jest w 100% dobry
  • szczelność układu dolotowego - tutaj mam problem, bo nie mam odpowiedniego adapterka który zamknie układ bo potem nadmuchać mogę zwykłym kompresorem do kół (zajmie pewnie wieczność ;))

Czy jest coś jeszcze co można łatwo sprawdzić?

Rzeczy wymagające więcej zabawy:

  • wywalić pierwszy kat (skoro zaczyna sypać błędami to trzeba wyciąć), może jest zapchany i przy mocnym bucie blokuje odpływ spalin i stąd "pulsacja"?
  • sprawdzić stan rurek idących z kolektorów wydechowych do turbiny. Z tego co widziałem to potrafią pękać (szczególnie ta idąca od grodzi). Jak odpalam zimny samochód i włącza się dodatkowa pompa powietrza (coś a'la ssanie) to przy otwartej masce mocno czuć spalinami, potem zapach znika. Może (nie musi) to świadczyć o jakieś nieszczelności w układzie wydechowym
  • wydłubać wszystkie świece i posprawdzać przerwy

 

Ostatnim podejrzanym może być skrzynia AF40, która pracuje prawie idealnie. Mianowicie przy przejściu z 3 na 4 i zapięciu lockup (prędkość ~45 - 50km; obroty spadają do ~1200rpm) pojawia się delikatne szarpanie (objaw jak w manualu zapniemy za wysoki bieg vs. prędkość i silnik się dusi). Z tego co wyczytałem to taki objaw może być zwiastunem problemów ze sprzęgłem hydrokinetycznym. Tylko, że to poszarpywanie nie występuje za każdym razem a jak się pojawia to z różną siłą. Ze skrzynią to trzeba by jechać do Zielonej Góry o to już wycieczka na 2 dni się robi.

 

No więc koledzy forumowicze, nie fixujemy się, ze silnik 2.8T tylko szukamy rozwiązania. W miarę jak będę sprawdzał kolejne elementy będę się dzielił wynikami.

Edytowano przez Elbarthez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Cześć,

Próbowałeś pierwszą sonde podmienić ?

Coś słyszałem, ze taki błąd może tez się pojawiac w 2.8 jak nieszczelny jest dolot spalin do turbo.

Edytowano przez polacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sond nie ruszałem. Co do nieszczelności dolotu spalin do turbo to jak pisałem, od razu po odpaleniu czuć spaliny gdy stoi się przy otwartej masce w garażu i ostatnio wyczułem, jak się od razu włączy nawiew wtedy też delikatnie czuć w kabinie. Jak silnik zejdzie z obrotów zapach znika. Podczas jazdy nie wyczuwam.

To pulsowanie daje takie odczucie jakby coś blokowało silnik i po chwili puszczało i znowu blokowało i puszczało.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sorki nie doczytalem, ze pisałeś o dolocie spalin :) Chyba troche zabawy jest zeby zdemontować rurki dolotu spalin :D Z tego co wiem jedna nowka w aso 1600zl, ale zawsze mozna wspawać tam plecionke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Miałem podobnie do wczoraj, efekt w stylu jakby się coś holowało, Poza tym czasmi wypadały cylindry 1 & 3 ale nie zawsze. Do tego całe auto się trzęsło przy przyspieszaniu z niskich obrotów, na biegach 3-6. Wymieniłem cewki i wszystko jak ręką odjął. Auto pięknie buja i moment już się czuje od 1,5tys obrotów.

Napisałeś, że cewki wymienione, może któraś pomimo że nowa, jest padnięta ? Zdarzały się takie przypadki. Koleś kupił na ebay-u 6 sztuk - jakieś lemark czy coś i dwie się okazało były nie do końca sprawne.

Ja wstawiłem delphi. Drogie są co prawda ale mam peace of mind i autko hula jak powinno.

 

zapomniałem dodać,że przy delikatnym przyspieszaniu było wszystko ok. Co do błędów, sprawdzane auto na kilku dobrych sprzętach i nie było nic poza tym wypadaniem cylindrów, o czym wyżej. 

Co do nowych świec i cewek tu na forum też było:

 

Edytowano przez xmax30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie nie ma błędów związanych z wypadaniem zapłonów. Auto nie szarpie tylko zamula i odmula. Sprawdzić świece planuje, tylko, że to dłubania na dobrą godzinę.

Co do cewek to zmieniałem je właśnie sądząc, że są przyczyna i teraz mam w piwnicy komplet sprawnych cewek do 2.8 a w silniku komplet nowiutkich cewek by bosch :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filtr paliwa wymieniony - zgodnie z oczekiwaniem, usterka nie usunięta.

Rozmawiałem z gościem który kilka tych 2.8 robił (w Saabie i VC) i na razie najbardziej obiecującym tropem jest pęknięta któraś z rurek doprowadzających spaliny z kolektora do turbiny (bazujemy na smrodzie spalin który czuć spod maski przy pierwszym odpaleniu - wtedy kiedy włącza się dodatkowa pompa powietrza).

Po feriach klucze w dłoń i lecę z rozkręcaniem, przy okazji sprawdzę działanie gruszki, czy zawór DV nie jest zaolejony, przewody ciśnieniowe i wywalę katalizator który zaczyna sypać błędami niskiej wydajności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Jak efekty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Narazie mam spory deficyt czasu :(

Jak tylko podziałam od razu dam znać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cały dzień w garażu i diagnoza z pękniętą rurą kolektor - podstawa turbiny okazała się słuszna :( Rurka pęknięta jest między żeberkami. Co ciekawe to jakiś dziwny patent jest bo w szparze widać drugą rurkę (tak jakby to była rura w rurze) ale skoro czuć było spalinami znaczy, że i ta wewnętrzna jest pęknięta.

Zastanawiam się czy nie pójść do jakiegoś tłumikarza, żeby zasmarkał spawarką to pęknięcie ale obawiam się, że jest to naprawa doraźna i problem wróci.

Najciekawsze, że na allegro są tylko lewe rurki (krótkie), prawych nie ma czyli albo pękają i idą na śmietnik albo sprzedają się na pniu. Chociaż na naszym forum jestem chyba pierwszym z taką usterką.

IMG_20170407_204422_HDR.jpg.ff69a4818defb5f842a27e71a2021f19.jpg

 

Przy okazji wywalony został pierwszy katalizator który nie spełniał już swojej roli (wywalało błąd niskiej wydajności) a cały DP owinięty bandażem i zabezpieczony lakierem bezbarwnym.

 

IMG_20170407_204433_HDR.jpg.9c4bfbebe23c69e89e8e36936c188d57.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rurka to raczej tylko serwis, kupowalem podobna do VB to zaplacilem 160zl tez pekla na zebrach z tego co pamietam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znając ASO ta rurka do VC będzie kosztowała parę stówek, udało mi się znaleźć na szybko używkę. Jak mnie cena z ASO nie zabije to kupię i będę miał w zapasie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mysle ze bedzie oscylowac tak jak napisalem. Zadzwonic i zapytac nie zaszkodzi, co ciekawe kiedys szukalem blaszanego zaworu do EGRu pisze ogolnikowo, bo nie wiem co to bylo. Pekl po prostu po wyjeciu silnika. Z zamiennika nie bylo nigdzie, hart intercars. Jeden jedyny znalazlem w necie, kosztowal 230zl, a w ASO zaplacilem cale 56zl j nie byl to element wielkosci 3cm. Czasami rzeczy rzadko kupowane sa tansze w ASO, to tak dla ciekawostki. Dlatego - kto pyta nie bladzi :) Pozdro.

Edytowano przez zbiku01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spoko spoko pytanie do ASO zadane :) Ale czekać nie ma na co bo bez samochodu jak bez ręki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja w ASO za jedną uszczelkę do tej rurki zapłaciłem 100zl a druga 35zl 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie, zadzwonic i zapytac nie zaszkodzi.  Maila im napisales?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o dolot spalin do turbo to z tego co wiem nowka w aso 1400pln.

Katalizator wydłubany ? Jakieś błędy sypie po tej operacji ?

Przy ktorej głowicy pękła rurka przy kolketorze ?

 

Nie myślałeś wyciąć to zebrowanie i wstawić tam plecionke ?

Edytowano przez polacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pękła rurka od tylnego rzędu (ta dłuższa). Z tego co widziałem na allegroszu i rozmawiałem z handlarzem to te długie pękają i ciężko dostać używkę w jednym kawałku :)

Rurka zamówiona, będzie we wtorek, wtedy będę składał całość i zobaczymy co sonda powie o braku kata ;) Sonda zgodnie z informacjami od innych użytkowników 2.8 bez kata będzie na kątowym emulatorze.

Co do wycinania ożebrowania to mam taki pomysł, żeby tę rurkę swoją oddać do firmy zajmującej się wydechami i niech pogłówkują czy da się tam plecionkę wsadzić. Jak się uda będę miał zapas :)

Zastanawiam się też, czy nie owinąć tej rurki bandażem tak jak zrobiłem z DP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kata nie wycinałem ale założenie emulatora załatwiło sprawę z małą wydajnością 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bandaż napewno tam nie zaszkodzi.

 

Dużo roboty żeby dostać sie do tych rurek dolotu spalin ?

A z wydłubaniem kata jak sobie poradziłeś ? Jak to wygląda bo też sie na tym zastanawiam.

Edytowano przez polacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kat wyleciał, żeby ułatwić ułatwić odprowadzanie spalin. Właśnie poszedłem posprawdzać czy nie będzie niespodzianek i okazuje się, że trzeba przedłużyć kabelki do sondy żeby podpiąć ją przez kątowy emulator niby nic ale zawsze 30 minut ekstra roboty z lutownicą.

Kat wybity przecinak + młotek i pięknie wypada z drugiej strony :)

No jest trochę odkręcania i wyciągania. Zachęcam do obejrzenia na youtube filmów instruktarzowych ->

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Z tego co pamiętam to w części 3-ciej jest pokazane wyciągania i wkładanie DP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No więc tak się sprawy mają...

Nowa rura w ASO -> 1 800 PLN brutto. Co ciekawe, te rury mają na magazynie w PL zatem coś jest na rzeczy.

Używka z allegro -> 150 pln (już w drodze)

Byłem dzisiaj u tłumikarza i powiedział, że da radę wymienić to ożebrowanie na plecionkę, koszt ok. 300 pln ale trzeba czekać na ponad tydzień i nie wiadomo czy uda się dobrać plecionkę tak aby grubość rury w miejscu ożebrowania pozostała taka sama.

Do tego dochodzi uszczelka za całe 80 pln z czasem oczekiwania 3 dni, zatem do połowy tygodnia samochód mam uziemiony.

A i tłumikarz powiedział, że lepiej tej rury nie owijać, ona musi pracować (rozszerzać się i kurczyć) i owinięcie może spowodować, że jej żywotność skróci się jeszcze bardziej.

Edytowano przez Elbarthez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aso sobie ceni rurki :D

 

 

Myślę ze zmodyfikowana rurka z plecionka dłużej wytrzyma niż ta seryjna. Z jakiego materiału jest wykonana ?

 

Edytowano przez polacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytasz o plecionkę? Powiem szczerze, że nie pytałem ale pokazywał mi, że w środku wzmocniona jest czymś w rodzaju peszla, tylko, że wiadomo z metalu :)

Jak patrzyłem na portalach aukcyjnych u innych producentów te rurki wyposażone są w złącza elastyczne, tylko GM odwalił manianę z kaloryferem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samochód złożony i odpalony. Jutro testy drogowe i mam nadzieję, że usterka usunięta :)

Jeszcze muszę przeżyć wypalanie bandaża ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×