Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Raulek5

Stuki w zawieszeniu

Polecane posty

Witam Wszystkich !!

 

Pojawiły się stuki w mojej vectrze, słychać je głównie na kostce brukowej, lub podobnych nie dużych nierównościach ale "gęstych". Nie słychać za to nic jak wjadę w większą dziurę, studzienkę czy na tzw policjantach :) Nie zauważyłem żeby objawy były powyżej 60 km/h.

 

Nie mam własnego filmu ale stuki są podobne do tych na filmiku:

 

Nie wiem czy to będą łączniki stabilizatora (jeśli tak to wymieniać wszystkie 4 ?), gumy, tuleje, jak myślicie ? Wiem, że muszę oddać autko do mechaniora, tylko problem w tym, że nie mam takiego zaufanego i wolałbym uniknąć wymiany wszystkiego po kolei bo może ktoś miał już podobną przypadłość ? :) 

Z dokumentów jakie mam od poprzedniego właściciela pisze, że dokładnie 20 tyś km temu robiona była zbieżność oraz wymieniane gałki, sworznie i łączniki marki febi, ja autko mam od marca i od tego czasu nie było potrzeby nic dłubać :) 

Pozdrawiam :) 

Edytowano przez Raulek5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

20zł sprawdzenie zawieszenia na stacji diagnostycznej :) serio myślisz ze ktoś po filmiku powie Ci co trzeba wymienić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z poprzednim autem tak jeździłem po stacjach diagnostycznych jak z dużą prędkością wpadłem na wyrwę w drodze, byłem na 3 słownie trzech i każdy diagnosta mówił że wszystko jest wporządku, a czułem po aucie, że źle się zachowuje :) 

 

I tak, jeśli ktoś miał podobne stuki a naprawiał to, to może podpowiedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłem dziś u mechanika i diagnoza jest taka: 2 łączniki stabilizatora przód oraz 4 gumy stabilizatora (przód + tył), finansowo mówił 150 zł robocizna i 150 zł części, coś tanio te części mi się wydaje :) 

 

Jeśli dobrze pamiętam to zbieżności nie trzeba robić przy wymianie łączników stabilizatora ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

300 za wszystko to mi się wydaje rozsądnie ja dałem 150 i po pół roku od nowa zobacz też poduszki amortyzator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

To akurat reguły nie ma, można dać i 600 zł i powiedzą że super oryginalne części włożyli a się okaże, że jest jakiś badziew zalożony,... 

 

Jak patrzyłem np na ceny w apartsie teraz, to łączniki stabilizatora z febi 50 zł/szt., a guma stabilizatora około 10-15 zł sztuka, więc te 150 zł za części może być, a 150 zł za robociznę to też normalna cena, kwestia tylko tego żeby dobrze zrobili, żeby diagnoza okazała się trafiona i jutro jeszcze uzgodnię jakiej firmy będą mi zakładać te łączniki, żeby nie jakiś badziew...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

racja a co do stuków w zawieszeniu to do viki trzeba mieć stalowe nerwy ja robiłem wszystko a delikatne stuki są nadal sprawdzałem na szarpakach i nic pozostaje czekać do wiosny będzie więcej czasu a stuki może się nasilą będzie łatwiej zdjagnozować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Powiem szczerze, że nie oszczędzam autka i u mnie jest dużo dziur, studzienek istny armagedon dla zawieszenia a do tej pory sprawowało się idealnie :) Nic nie stukało, nie pukało :) Mam nadzieje, że wymiana łączników i gum stabilizatora pomoże na obecne stukanie i znów czekają mnie tysiące bezproblemowych kilometrów :D

 

 

 

Gdyby ktoś był zainteresowany, to wymienili mi łączniki stabilizatora przód na Febi, wszystkie gumy stabilizatora na GM i stuki ustały, autko znacznie lepiej się prowadzi, tylko kierownica teraz ciężej chodzi, ale za to na dziurach już tak nie telepie nią :D W sumie koszt tej operacji to 320 zł, 150 zł robocizna, 55 zł/szt. stabilizator i 15 zł/szt. gumy stabilizatora :) 

Edytowano przez Raulek5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyłączę się do tematu, może ktoś ma jakiś pomysł. Coś stuka mi z tyłu Vectry na nierównościach przy małych prędkościach. Przy zakupie diagnosta stwierdził że gumy łącznika z tyłu i łącznik przód do wymiany. Mechanik wymienił, stwierdził że nic więcej do zrobienia nie ma a stuki, które wcześniej były chyba zagluszane przez stukanie gum z tyłu nadal jakieś są. Ostatnio kolejny diagnosta stwierdził że w zawieszeniu żadnych luzów nie ma i wszystko jest okej. Ma ktoś jakiś pomysł co z tym fantem zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Mam to samo, metaliczne obijanie się w tylnym prawym kole.
Diagnosta jeden z drugim nic nie odkryli.
Pojechałem do poleconego mechanika i stwierdził że to w układzie hamulcowym coś lata i się obija.  
Poza tym tył mi prawie już nie hamuje więc przymierzam się do wymiany kompletu z tyłu i naprawa ręcznego.
Szczęki, klocki, tarcze, linka itd. koszt 420zł + robota 150.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie sprawa rozwiązała się nadzwyczaj prosto i tanio. Po wymianie szczęk, które obstawiał mechanik problem nie ustał więc dalej drążyłem temat i jeden z mechaników w końcu doszedł do sedna i przyznał mi rację, że to kwestia klocków co wcześniej dwóch 'magików' odrzucało na wstępie. Z tyłu klocki mocowane są na szpilkach i krzyżykowych blaszkach. Blaszki pewnie pod wpływem korozji całkowicie wyleciały z miejsca, w którym powinny się znajdować i klocki dzwoniły na nierównościach. Rozwiązanie - zestaw montażowy klocków hamulcowych składający się z kompletu szpilek i blaszek. Koszt - coś powyżej 30zl. 

Po raz kolejny Vectra B udowadnia mi, że rozwiązania na początku trzeba szukać we wszelakich błahostkach, zanim band mechaników magików wymieni ci pół auta :D:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×