Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Wujek Łukasz

skrzynia F40 - wymiana czy regenneracja?

Polecane posty

Hej!

Oddałem swoją Viki na serwis do swojego mechanika. Kazałem mu także sprawdzić łożyska w kołach bo zaczął huczeć podczas jazdy. Okazało się, że to nie łożyska w kołach a w skrzyni biegów...z tego co mnie podliczył to będzie mnie to kosztować 150 euro za robocizne i około 300 euro za skrzynie (mieszkam w Irlandii - stąd ceny w euro). 

Teraz do sedna. Czy wymiana samego łożyska się opłaca i ma sens czy lepiej nową skrzynie wstawić (znaczy używaną). Mówiąc szczerze koszta mnie z lekka przeraziły i tak na marginesie czy to normalne koszta tego typu roboty?

Skrzynia to tak jak w temacie F40 jako, że Viki pod maską posiada silnik Z19DTH.

Pozdrawiam i z góry dzięki za wszelką pomoc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie są to jedne ze skrzyń, które ciężko zajechać? U mnie były objawy dwumasy, wciskam sprzęgło cisza, mechanik zalecił wymianę, mówię ok, hałasuje to wymiana, skasował a jak hałasowało tak hałasuje i również twierdzi, że to łożyska, ale nie sądzę, że w tak głośny sposób one mogą hałasować, nie wiem co ktoś musiałby robić z tym samochodem, aby je tak.. nie mam słowa. A jak mówisz, u ciebie huczy podczas jazdy, u mnie hałasuje na postoju bez sprzęgła, ze sprzęgłem cichutko. Przebieg 307tyś. z19dth. Czasami jedynka ciężej wejdzie ale to pewnie przez gęsty olej bo zimno. Ojcu w Sprinterze wymieniał niedawno łożysko oporowe, twierdzi, że się ułoży, ale nie bardzo kumam co tam ma się układać, albo jest złożone dobrze albo nie, po 3tyś km nadal hałasuje. Pytał ile na jedynce i wstecznym przejechałem Sprinterem. Na autostradzie na jedynce jakieś 20km bo stałem w dwóch korkach. Ale też nie łapię co to ma do rzeczy :D Mechanik generalnie bardzo dobry, zna się na rzeczy, ale może aż za dobry... 

W Polsce za wymianę łożysk policzyli mi 300-500zł + koszt części, ale niby roboty sporo i trzeba być precyzyjnym także nie ma co byle komu tego oddawać bo czasem po wymianie będzie gorzej niż przed.

Skrzynię nową używaną to znowu nie wiadomo jaką trafisz, czasem będzie w kiepskim stanie, co swoje to swoje, a skrzynia podejrzewam, że też w okolicach tysiąca zł w Polsce, bo na allegro jakoś dziwnie tanie niektóre, może sama obudowa :D

Edytowano przez Adil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Ostatnio z kumplem mieliśmy rozebraliśmy dwie F40. Moja po przebiegu ~220.000km i kupiona perełka z allegro po 70.000km (realnie pewnie z 3 z przodu). Na szczęście kupiona za grosze, bo sprzedawca część pieniędzy zwrócił...

W tej mojej minimalne ślady zużycia były widoczne na łożyskach dyferencjału. Pozostałe były w bardzo dobrym stanie.
Ta kupiona miała wszystkie łożyska kwalifikujące się do wymiany.
Podkładka pod jednym z kół koronowych w dyferencjale z mojej skrzyni była wyszczerbiona, a jej fragmenty były na magnesie.
Dyfer z tej kupionej był w bardzo dobrym stanie, ale miał inną konstrukcję. Miał 4 satelity, ta moja 2.
Moja była czyściutka wewnątrz.
W tej kupionej było pełno nagaru, pewno na jakimś syfiastym oleju jeździł.
Luz międzyzębny w obydwu skrzynia taki sam.
 

Wnioski są takie.
1. Nawet wymiana jedynie łożysk w skrzyni jak ma być zrobiona na dobrych częściach, to musi trochę kosztować.
2. F40 są trwałe, ale nie niezniszczalne. Jednak :).
3. Po zakupie używki niezależnie od pochodzenia, warto skrzynię otworzyć i zobaczyć jak wygląda wewnątrz.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie "huczy" na 5 i 6 biegu, przy większej prędkości ale jak wcisne sprzęgło to dalej huczy (stąd moja diagnoza padła na łożyska w kołach. Ale mój mechanik twierdzi, że sprawdził to i łożyska są dobre). Jak wrzucę na luz przy tej prędkości to także huczy. Trochę zgłębiłem temat, poczytałem i wygląda na to, że najprawdopodobniej mój mechanik dobrze prawi ale myślę, że podjadę do jeszcze innego żeby się upewnić (może koszta będą inne). Moja Viki ma już przejechane 220k więc skrzynia miała już prawo trochę odmówić posłuszeństwa.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

U mnie była dwumasa oraz sprzęgło robione półtora roku temu (poprzedni właściciel robił) więc dwumas wykluczam (mój mechanik też)

 

Zdecyduje się na wymiane tych łożysk o ile da mi gwarancję, że to jest faktycznie tego wina i po tym przestanie huczeć oraz jakąś gwarancję, bo czytałem,  że ludziom nawet po miesiącu lub dwóch problem wracał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie "huczy" na 5 i 6 biegu, przy większej prędkości ale jak wcisne sprzęgło to dalej huczy (stąd moja diagnoza padła na łożyska w kołach. Ale mój mechanik twierdzi, że sprawdził to i łożyska są dobre). Jak wrzucę na luz przy tej prędkości to także huczy. Trochę zgłębiłem temat, poczytałem i wygląda na to, że najprawdopodobniej mój mechanik dobrze prawi ale myślę, że podjadę do jeszcze innego żeby się upewnić (może koszta będą inne). Moja Viki ma już przejechane 220k więc skrzynia miała już prawo trochę odmówić posłuszeństwa.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

U mnie była dwumasa oraz sprzęgło robione półtora roku temu (poprzedni właściciel robił) więc dwumas wykluczam (mój mechanik też)

 

Zdecyduje się na wymiane tych łożysk o ile da mi gwarancję, że to jest faktycznie tego wina i po tym przestanie huczeć oraz jakąś gwarancję, bo czytałem,  że ludziom nawet po miesiącu lub dwóch problem wraca

 

 

UPDATE!

Zdecydowałem się na wymiane skrzyni. Samochód odstawiłem wieczorem żeby od rana mój mechanik mógł działać. 

Dzwoni telefon o 9:30, patrzę - mój mechanik. Okazało się, że zanim jeszcze się zabrali za robotę, to przejechał się nim i dał mu pospolicie w "piz**" i okazało się, że to nie skrzynia a........łożysko w prawym kole...normalnie mind f*ck, bo w końcu to mu na początku powiedziałem. Nie wiem jak to tak pokrecił.

Cena ostatecznie to 85e za łożysko i 40e za robotę. 

Temat można zamknąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

troche cie pewnie zbajerowal bo zapewne zabrali sie za robote zdjeli kola wyjeli przegub z piasty i wtedy dopiero mozna wyczuc ze lozysko sie konczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale ważne, że nie będą niepotrzebnie w skrzyni grzebać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×