Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Ln3777

Przepustnica , check i auto nie odpala

Polecane posty

Witam mam pewien problem dotyczący przepustnicy .

Przed sylwestrem auto normalnie jeździło nie wykazywało żadnych oznak jak oby było coś z nim nie tak , natomiast po 3 dniowym postoju , wsiadam wkładam kluczyk do stacyjki i od razu ukazuję się moim oczom check (zółte auto z kluczykiem ) Rozrusznik kręci normalnie jednak nie ma szans na odpalenie silnika .

Po podpięciu do komputera  pojawiły mi się błędy , które widać na załączonym obrazku , co wskazywałoby jednoznacznie na uszkodzoną przepustnicę . Tutaj pojawia się moje pytanie czy miał ktoś coś podobnego ,  bo mówiąc szczerze cena przepustnicy troszeczkę mnie zabiła , a z używkami różnie to może być .Czy istnieje możliwość , że padło coś innego co powoduje błędny sygnał na przepustnicę ? z góry dzięki za każdą podpowiedź 

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć attachment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy nie łatwiej zacząć od najprostszych rzeczy czyli wyjąć przepływomierz, sprawdzić czy drucik oporowy nie jest zabrudzony, popryskac kontakt sprayem wtyczkę od przepływomierza. A w drugiej kolejności wyjąć przepustnice, wyczyścić i też oczyścić piny wtyczki contact sprayem. Z tego co pamiętam w przepustnicy jest jeszcze jakaś dziurka która często się zapycha i blokuje prawidłowe działanie przepustnicy. Poszukaj trochę i zacznij od najprostszych rzeczy a nie planuj zakupy nówek za grubą kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepustnica była czyszczona koło lipca , więc wątpię żeby się  już zapchała , jak troszeczkę temperatura podskoczy to sprawdzę te prozaiczne rzeczy , jednak myślę że to będzie coś z elektroniką , bo mechaniczne usterki dają znać o sobie wcześniej  . Tutaj zaskoczyło mnie to że w czwartek auto jeździ normalnie a we wtorek po włożeniu kluczyka od razu wyświetla błąd . Ale dzięki za podpowiedź może faktycznie tylko nie ma gdzieś styku

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zobacz czy kable są całe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kable sprawdzone , nie widać nigdzie śladu urwania , przegryzienia czy nawet jakiegoś obdarcia izolacji , docisnąłem też wtyczki ale to nic nie pomogło .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

.Dzisiaj po pracy , sprawdziłem czy czasem nie odpali jak mróz ustąpił , po pierwszej próbie silnik zaskoczył dosłownie na 2 sekundy i zgasł jednak razem z nim zgasł błąd , spróbowałem jeszcze trochę go pokręcić i za którymś razem  zaskoczył , Silnik pracuje normalnie nie wykazuje na chwilę obecną żadnej awarii . Tak czy inaczej , wyczyszczę jeszcze raz przepustnicę i inne rzeczy bo wygląda na to że coś po prostu przymarzło . Dzięki za jakiekolwiek odpowiedzi i pozdrawiam :)

Edytowano przez Ln3777
podwójne pojawienie się posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie czysc drugi raz bo to nie ma sensu. Odczytaj jeszcze raz bledy, jesli sa te same to je skasuj. Jesli u was jest wysoki mroz i faktycznie elektronika chwilowo zglupiala, to zostaw to jesli wszystko wrocilo do normy. Jesli cos sie faktycznie psuje to usterka wroci - wtedy bedziesz sie martwil. Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie a czy w z18xer trzeba robic adaptacje przepustnicy po jrj odpieciu i czyszczeniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×