Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

atolomaniak

Cykliczny pobór prądu na postoju VC 1.8 122KM 2004

Recommended Posts

Witam,

Chciałbym opisać swój przypadek. Od dłuższego czasu walczę z problemem odpalania auta po dłuższym postoju.

Ok. 3 lata temu zakupiłem: Opel Vectra C GTS 2004; 1.8 122KM, benzyna + Instalacja gazowa: STAG 3; Auto alarm: tak, dokładany; Szyby otwierane z kluczyka; Radio załącza się po odryglowaniu drzwi; Światła mijania włączają się po odpaleniu silnika

Po zakupie auta wymieniłem akumulator na nowy: Centra 62Ah 540A. Przy codziennej jeździe żadnych problemów z odpalaniem (od pon do pt robię 2 x 15km do pracy i z powrotem). Pierwszy problem z odpaleniem wystąpił w okresie letnim, kiedy auto zostało pozostawione na okres 7 dni na parkingu. Po tej sytuacji zgłosiłem się do elektryka, który zdiagnozował niskie ładowanie - ok. 13V. Zregenerował alternator i aktualnie ładowanie wynosi: Ładowanie: 13,6* - 14,52** V (*wartość po dłuższej jeździe, **wartość po odpaleniu na zimno). Dodatkowo dwóch elektryków wykonało pomiar poboru prądu - diagnoza: brak poboru na postoju. Mimo to po tych zabiegach auto jeszcze kilkukrotnie nie odpaliło, w sytuacji gdy postało cały weekend bez jeżdżenia. Tak minęły 3 lata. W tym roku wraz z nastaniem przymrozków auto nie paliło nawet po jednej nocy.

Zdecydowałem się na wymianę akumulatora: kupiłem BOSH S5004 61Ah 600A. Naładowany akumulator w warunkach domowych daje 12,7V. Na zewnątrz (ściągnięta klema) rano ma ok. 12,6V. Z założoną klemą dziś rano miał odryglowaniu drzwi dał 12,26V. Samo otwarcie powoduje spadek o ok. 0,1V, więc wnioskuje że przez noc napięcie spadło do 12,36V. Póki co auto odpala bez problemów ponieważ jeżdżę codziennie, ale obawiam się, że gdybym zostawił auto na dłużej bez jazdy to mogę rozładować akumulator.

Wykonałem kilka testów pomiarów poboru prądu:

TEST nr 1 (poniżej wykres)

Pomiar wykonany po wcześniejszym rozłączeniu klemy od akumulatora:

00h:00m:00s - zaryglowanie drzwi z pilota; 00:00:30s następuje zgaśnięcie świateł w kabinie. Ok. 00:09:00 następuje przejście sterownika gazu w tryb stand-by. (spadek z 0,06A do 0,02A. Od 9 minuty otrzymuje się pobór 0,02A (0,01A - pobór instalacji gazowej; 0,01A - pozostały pobór). Wydaje się ok., jednak:

co 1 min następuje skok poboru do 0,04-0,1A (czas trwania ok 1s)

W 15 minucie następuje wzbudzenie się i pobór skacze do 1A. Czas trwania ok.20s. Za kolejne 15 minut odbywa się kolejne wzbudzenie.

Pomiar trwał 30 min. Czytałem w innych tematach, że auto powinno przejść w całkowity stan uśpienia po takim czasie, dlatego przeprowadziłem identyczny test i po 45 min również nastąpiło wybudzenie. Nie mam pewności czy takie wybudzanie trwają cały czas (musiałbym wykonać kilkugodzinny test), ale podejrzewam że to może być przyczyna rozładowania akumulatora.

Pomiar wykonany z alarmem (wykonywałem bez załączania alarmu i wygląda podobnie).

Pomiar wykonany z wyciągniętym bezpiecznikiem radia (z radiem wygląda jednak podobnie).

Pomiar wykonany z wyciągniętą wtyczką tylnych drzwi lewych (wykryte uszkodzenia wiązki).

Please login or register to see this image.

/monthly_2017_01/586b916f3a487_pobr.png.8cdc64f5f5243b47b5007bf548ecf890.png" />

Wykonałem również inne testy:

TEST nr 2

test z zachowaniem ciągłości (zdjęcie klemy z już założonymi przewodami miernika). W tym przypadku poziom 0,3A (czasami 0,5A) utrzymywał się przez 15 min do pierwszego wybudzenia po czym pobór spadał do 0,02A, następnie za 15 min wystąpiło kolejne wybudzenie.

TEST nr 3

w identycznym teście jak wyżej, w trakcie utrzymywania się poziomu 0,3 lub 0,5A wyciągałem bezpieczniki F31 (skrzynka przy akumulatorze) i wtedy pobór spadał do 0,01A (instalacja gazowa). Po włożeniu bezpiecznika, pobór spadał do 0,02A w kilkanaście sekund. Można powiedzieć, że przyśpieszałem spadek. Nie wiem czy po 15 min następowało jakieś wybudzenie, ponieważ pomiar trwał kilka minut. 

 

Moje pytania:

Czy ładowanie alternatora 13,6-14,52 jest ok?

Czy taki pobór prądu (gdyby występował cały czas) może spowodować rozładowanie akumulatora?

Co może być przyczyną takich wzbudzeń? 

Jakie moduły znajdują się pod bezpiecznikiem F31 (jednostka sterująca modułu wnętrza samochodu).

Jak diagnozować poszczególne moduły?

Jak mogę odpiąć klapę tylną w celu wykonania pomiaru bez jej zasilania?

 

Poniżej wstawiam listę z kodami błędów (z dłuższego okresu czasu :-))

 

Please login or register to see this quote.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Edited by atolomaniak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Update: 

Te strzały na wykresie, który załączyłem (ok. 1A) to centralka bagażnika (po 15 min następuje zamknięcie klapy). Zauważyłem to dopiero po wymianie żarówek nad tablicą rejestracyjną na diody led (przy tak małym natężeniu prądu żarówka nie zaświeci się, a dioda tak). Wniosek jest taki, że wykres który załączyłem pokazuje prawidłowy pobór prądu, ale... jednak co jakiś czas pobór zawiesza się na poziomie ok. 180mA. I powstaje to w momencie kiedy rygluje drzwi z pilota (załączę alarm).

Potencjalne przyczyny:

1. Wiązka drzwi lewe tylne

2. Radio

3. Alarm

4. Silnik klapy bagażnika

 

Ad. 1. Wiązkę zlutowałem jednak nie pomogło (za to odzyskałem podnoszenie szyby i głośnik).

Ad. 2 Pobór zawiesza się zarówno z bezpiecznikiem radia i bez  - odrzucam

Ad. 3 Kiedyś już odpinałem alarm w celu sprawdzenia czy ustaną te piki do 1A. Jak się okazuje są one normą. W związku muszę ponowić obserwację z odpiętym alarmem.

Ad.4. Czasami mam problem z otwarciem klapy. Temat przeanalizuję jeżeli nie nie potwierdzę alarmu.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odświeżę temat.
W moim przypadku po dwóch dniach stania w temperaturach bliskich zera już jest problem z uruchomieniem silnika - ok 10-15 sekund kręcenia rozrusznikiem, migające kontrolki i zaskakuje. Po 4 dniach już nawet nie zakręci.

Naładowałem akumulator i po krótkiej przejażdżce przeprowadziłem dwa testy.
W pierwszym trwającym ok 30 minut trzy razy (2x po 20 sekund i raz na prawie 1 minutę) włączyły mi się lampy dzienne (Philips'a) pobierając prawie 4A.
Poza tym przez cały czas pobierany był prąd ok 30mA  i co 4 minuty powtarzał się taki cykl 420mA przez 3 sekundy, 120mA przez 9 sekund i powrót do 30mA.

Drugi test trwający godzinę zrobiłem po wyjęciu bezpiecznika świateł dziennych. Wyglądał jak na poniższym wykresie:

Please login or register to see this image.

/monthly_2017_11/prad_VC.jpg.fb523741f8b2ddb0b748a76a41708589.jpg" alt="prad_VC.jpg.fb523741f8b2ddb0b748a76a41708589.jpg" />

Czyli po uśpieniu (po ok 4 minutach)  jak poprzednio powtarzający się co 4 minuty cykl.
Dodatkowo inny powtarzający się: 3A przez 7 sekund, 2,5A przez kolejne 14 sekund i 0,4A  przez następne 15 sekund. Podejrzewam że ten właśnie cykl wzbudzał lampy dzienne
Poza tym przez większość czasu jak uprzednio ok 30mA.

W ciągu godziny średni prąd to ok. 190mA.

Po wyciągnięciu bezpiecznika FE31 (obok akumulatora) prąd spada do ok 5mA (a po ponownym włożeniu aktywuje się alarm)
Żaden inny bezpiecznik (FE27-36) nie powoduje zmniejszenia pobieranego prądu.

Jeszcze inna ciekawostka po tym wyciąganiu i wkładaniu bezpieczników ponownie zamknąłem auto i jak uprzednio po kilku minutach prąd spadł do 30mA.
Czekałem na powtórzenie któregoś z tych cykli (wzrostu prądu) żeby w czasie jego trwania wyjąć ponownie bezpiecznik FE31 (byłem ciekaw czy wzrost powoduje jakiś zależny od niego obwód),
ale niestety nie doczekałem się, przez ok 20 minut żaden cykl się nie pojawił. 

Dodam że mam zainstalowany niefabryczny alarm SEO Perfect CAN i to on przyczynia sie do poboru tych 30mA.
Lampy dzienne mam podłączone bezpośrednio pod akumulator. Zaświecają się po otwarciu centralnego zamka - wzbudza je chyba skok napięcia na akumulatorze i po pewnym czasie jeśli nie przekręcę kluczyka w stacyjce gasną.
I oczywiście włączają się po uruchomieniu silnika.

Czy ktoś ma jakiś pomysł skąd te powtarzające się cykle wzrostu prądu?

Gdzie pod maską znajdę napięcie 12V "po kluczyku"?

Pozdrawiam
Wojtek

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że nie tylko ja z tymi bezpiecznikami walczę... 

moje obserwacje opisałem tutaj: 

 

Edited by nelro
aktualizacja linku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako że udało mi się rozwiązać problem ze znikającym prądem w aucie pozwolę sobie pochwalić się sposobem w jaki sobie z tym niezwykle irytującym problemem poradziłem. Zabrzmi to zabawnie, ale pewnego dnia, wracając z pracy babcia zaprosiła mnie na pączki (nie odmówiłem, w końcu babcine pączki nie mają sobie równych). Samochód zamknąłem od strony pasażera zapomiając o światłach... Pół godziny później nawet nie jęknął. Wkurzony tym faktem, poszedłem po drugi akumulator (de facto też gówniany jak się okazało), który mimo napięcia na aku ok 12.35V nie dał rady odpalić silnika. Doładowałem go no i jakoś się udało. Następnego dnia problem z odpaleniem (temperatura ok 5C). Zirytowany tym faktem postanowiłem kupić nowy. Po małym rekonesansie wśród dostępnych akumulatorów kupiłem nowy firmy exide z serii premium, godząc się  już z tym, że ten prąd gdzieś ucieka. Po odebraniu aku, zainstalowaniu go, następnego dnia o poranku kompletne zdz***o... zero światełek na desce podczas odpalania, kręci jak wściekły... Myślę, świeżo naładowany... ale po paru dniach takich temperatur, a nawet tygodniu stania samochodu przy temperaturach 0-5C odpalił bez najmniejszego zająknięcia. Reasumując winny u mnie był kiepski aku, a miałem najpierw varte blue dynamic, a potem kagera...

Zanim zaczniecie szukać dziury w całym, albo kupcie albo pożyczcie od kogoś dobry aku na pare dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Pewnie jeszcze w Polsce produkowany, bo to dawna Centra ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wnikalem ale polecil mi go kolega ktory pracuje w utrzymaniu flot w ic i dodal ze na bosche jak i varty maja duzo reklamacji tak na te nie pamietal kiedy mial taki przypadek. Bynajmniej problem (ten) został u mnie rozwiązany, a ja nie załuje wydanej kasy na ten aku:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...