Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

przemo20246

z20net przy mrozach silnik po odpaleniu nierówno pracuje

Polecane posty

Witam autko to vectra C GTS 2003r  z20net  175km z instalacją lpg nielicząc paru niegroźnych błędów które od dawna się świecą, udało mi się odzyskać moc dzięki zmianie elektrozaworów i wymianie zaworu bocznikowego oraz świec zapłonowych, niestety pojawił się nowy problem, a mianowicie podczas mrozów powiedzmy przy temp. -5 auto po odpaleniu zachowuje się jak by chodziło na 3 tłokach, brak mocy, nierówna praca jakieś stukanie w głowicy (myślałem że jakiś zawór), auto wylądowało nawet u mechanika ale odpalił je jak było nieco cieplej i wszystko było ok. Pomierzył ciśnienie na tłokach, niestety bez mojej zgody zmienił również przerwę na świecach z 7mm na 8-9mm i stwierdził że wszystko jest ok i powodem awarii mogły być zacinające się chydro zawory. Niestety ostatnio rano znów przymroziło i sytuacja się powtórzyła, więc zadzwoniłem do mechanika a on stwierdził że być może mam za gęsty olej (motul 5w 40) i żebym trochę poczekał aż się rozgrzeje to może mu przejdzie. Okazało się że miał rację i po 5 minutach auto zaczęło normalnie pracować ale przecież nie może tak być a olej mam raczej dobry można już tylko zmienić na 5w30. Może ktoś ma inny pomysł na to co to może być jeśli nie ten olej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może woda w paliwie... Dolej denaturat

wysłane z Nokii 3210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

odpada gdyż na LPG sytuacja jest identyczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

może być czujnik temperatury. Gdy jest zimno odczytuje nie tą temperaturę i podaje złą dawkę paliwa.Podłącz fejsa i sprawdz czy są błędy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podłączałem op-coma i temperatura jest ok, poza tym czujnik nie dał by efektu stukania w okolicy głowicy, a to co jest uszkodzone daje taki efekt, tak jak by przez jakiś czas nie było smarowania, a po lekkim zagrzaniu wszystko ustępuje i jest ok, ale jak temperatura na dworze jest powyżej -5 to wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ile Ty masz tam przejechane?

Czy ten hałas jest taki metaliczny jakby grochem walił o blachę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

280tys oryginalnego przebiegu. Stukanie jest takie jak by coś przez czas rozgrzewania silnika nie miało smarowania ale to raczej nie zawory. To brzmi raczej jak jeden stukający zawór. Dziś temp. -1 i problemu nie ma, ale przypuszczam że jak temp. Spadnie to sytuacja będzie się powtarzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ktoś coś w temacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdz czy przy odpaleniu pracuja wszystkie cylindry moze cewka lub wtryskiwacz niedomaga.

Edytowano przez zbiku01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy podnoszeniu do góry poszczególnych cewek wyraźnie słychać przeskakującą iskrę. Nie wiem jak sprawdzić wtryskiwacz. Fakt faktem, że auto zachowuje się jak by nie paliło na jeden tłok.Tylko skąd ten stukot zanim auto się nie rozgrzeje, który występuje przy minusowych temperaturach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mi to wyglada na slaba kompresje lub zalewa paliwem ma jednym cylindrze 

Edytowano przez Rafalg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ciśnienie pomierzone i mechanik mówi że jest ok, a poza tym gdyby nie było kompresji to działo by się tak za każdym razem a usterka występuje przy mrozach od mniej więcej -5, a gdyby to było zalewanie na jednym cylindrze to dlaczego by przechodziło po lekkim rozgrzaniu? mi to bardziej wygląda na jakiś czujnik ewentualnie Motul 5W/40 nie działa tak jak powinien i czegoś nie smaruje, a może pompa oleju niedomaga? ale to chyba by się kontrolka od ciśnienia oleju zaświeciła, a może coś z napinaczem bo chyba jest hydrauliczny? tylko czy gdyby niedomagał napinacz to powodowało by to stukanie? no chyba że faktycznie te popychacze hydrauliczne jak to stwierdził mechanik po oględzinach. Ale wolał bym poznać jeszcze wasze opinie zanim się zdecyduję na zdjęcie głowicy. Aktualnie problem nie występuję gdyż jest w miarę ciepło, ale gdy temperatura spadnie to jestem pewien że problem wróci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi sie ze moze to byc rowniez napinacz lub nie pracuje na jeden cylinder jak pisalem wczesniej. Wtryskiwacze to chyba najprosciej miejscami zamienic i zobaczysz czy wypadanie zaplonu przeniesie na kolejny cylinder. Z tym, ze u Ciebie nie ma bledu wypadania zaplonu i tu sie robia schody, zostaje podmiana wszystkich, chyba ze ma ktos jeszcze jakis pomysl. Wez jeszcze stetoskop i posluchaj skad wydobywa sie ten halas, czy z okolic rozrzadu, moze rozrzad sie konczy. Czy byl wymieniany maaz jakies infotmacje? Sprawdzilbym kilka razy wszystko zanim zdjalbym glowice.

Edytowano przez zbiku01

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie myślę o tym napinaczu ale nie wiem czy to by dało taki efekt stukania. Chyba poczekam aż sytuacja się powtórzy i spróbuję coś więcej zaobserwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wypadanie zapłonu daje efekt akustyczny właśnie jakby był luz na sworzniu tłoka i stukanie - sam to miałem. Pomaga wymiana cewki. Sprawdź czy nie ma problemu z wypadaniem zapłonu + sprawdź pracę czujników na zimnym ( nawet ELMem ) ciśnienia i położenie przepustnicy.

Dodatkowo w diagnozie pomoże dokładniejsze zlokalizowanie klekotu stetoskopem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i jak sytuacja z tym odpalaniem porannym? wyjasniło sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×