Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

gromeek

Brak ogrzewania w mojej viki

Recommended Posts

Witam wszystkich forumowiczów, mam pewien problem z moją Vectrą (Vectra A 1.8 i Cat B+G) a mianowicie na postoju gdy temperatura wzrośnie powyżej 90 przestaje dmuchać ciepłe powietrze z ogrzewania (podczas jazdy grzeje ale np nie tak mocno jak u znajomego),  dodam też że myślałem że to może wina pompy cieczy ale zmieniłem kompletny rozrząd razem z pompą (owszem łopatki wirnika starej pompy były już troszkę wytarte tzn o jakieś 2 mm krótsze niż w nowej, po wymianie dalej to samo). Jeśli ktoś miał taki problem, albo ma pomysł co może być przyczyną proszę o odpowiedź. 

 

Parownik od gazu mam wpięty do węży od nagrzewnicy. Czy np przyczyną może być zakamienione węże od nagrzewnicy, i gdy ciśnienie trochę wzrośnie i płyn nie idzie przez nagrzewnice tylko przepływa przez Parownik?  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedną z przyczyn może być zasyfienie nagrzewnicy. U mnie kiedyś była wymieniona na nieoryginalną i nieoryginalna tak samo słabo grzała jak zasyfiona oryginalna. Po jakimś czasie kupiłem na złomie oryginalną miedzianą, zrobiłem jej lewatywę wężem od prysznica, trochę syfu wypluło i potem grzało jak marzenie. Minęły dwa lata i robiona była uszczelka pod głowicą i po całej operacji prawie przestało grzać bo się zruszył syf w silniku. Więc znowu operacja lewatywa i grzanie wróciło aż miło.

A co do wolnych obrotów to jasne, że przy niecałych 1000 obrotów ciecz znacznie wolniej krąży i jak jest zimno na dworze to po prostu płyn w nagrzewnicy jest całkowicie wystudzany, a jak zwiększysz obroty to już szybciej krąży i nie zdążysz go wystudzić, ale to raczej ma znaczenie na 4 największym biegu ewentualnie przy dużym mrozie i to jest raczej normalne zjawisko.

Podobno potrafią się też zasyfić trójniki na wężykach idących do parownika. Polecono mi wymienić 9 letnie trójniki plastikowe na metalowe. Zasyfione nie były, ale ich światło fabrycznie jest mniejsze niż w metalowych a przy okazji można zmniejszyć ryzyko pęknięcia plastikowego g**na.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie ja też robiłem w swojej uszczelke pod głowicą na wakacjach ale było wiadomo ciepło to nie sprawdzałem ogrzewania, a jak zaczęło robić się chłodniej, człowiek chciał się troszkę zagrzac na postoju a tu lipa zimno.  

 

 

Dzięki za poradę. Przy wolnej chwili też zrobię swojej operacje lewatywa i zobaczymy co z tego wyniknie :)

Edited by gromeek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli robiłeś uszczelkę pod głowicą to możliwe, że mechanik pomylił podłączenie węży, miałem dokładnie taki sam problem, po przekroczeniu temperatury ok 93-95 stopni całkowicie traciłem ogrzewanie w kabinie.

Węże o które mi chodzi to dwa wychodzące z obudowy termostatu po stronie kolektora dolotowego - jeden leci do nagrzewnicy drugi do podgrzewania kolektora dolotowego. Górny powinien iść do nagrzewnicy, dolny do podgrzewania kolektora dolotowego. Jeśli będzie odwrotnie to będzie odcinało nagrzewnicę przy dużej temperaturze płynu (zamiast ogrzewania kolektora - przy dużej temp nie trzeba podgrzewać dolotu, bo paliwo dobrze odparowuje) 

To jest rzecz którą ja bym sprawdził jako pierwszą, bo sam niepotrzebnie wymieniałem nagrzewnicę bo myślałem, że w niej leży problem :) Dwa króćce wychodzą jeden tuż pod drugim a jednak ogromna różnica który gdzie idzie :D

Edited by gleepek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak jak gleepek mówi, jeżeli ogrzewanie działa normalnie i przestaje grzać powyżej jakiejś temperatury to trzeba zamienić węże przy obudowie termostatu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

O widzicie o tym nie pomyślałem. Dzięki za podpowiedź, zdiagnozuje to i zobaczę czy jest odpowiednio wpięte :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gleepek Dzięki wielkie :). Zamieniłem te węże i wszystko wróciło do normy, aż miło teraz jeździć, i postać na postoju w ciepłym. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobny problem miałem i płukanie octem 1:1 z wodą a następnie wodą demineralizowaną pomogło ale u mnie był kamień w nagrzwnicy

Edited by Gronek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...