Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

kbrs

Problem z odpalaniem/wibracje - Vectra C, 1.8 122km 2003r.

Recommended Posts

Cześć wszystkim.

 

Mam problem juz od dluższego czasu z vectra c, beznzyna 1.8 122km, 2003 rocznik. 

 

Mianowicie zaczyna się od wibracji silnika zaraz po odpaleniu, silnik sie lekko dławi, czuc wyraznie drgania ale odpala od strzału i po przejechaniu kilku km jest ok. Występuje zarówno na ciepłym jak i zimnym silniku, jednak na ciepłym rzadziej. Po jakimś czasie pojawiają się problemy z odpalaniem, niby kręci ale zachowuje się jakby nie dostawał paliwa, zwykle za 3-5-7 razem odpali, tak samo jak wcześniej po przejechaniu kilku km wszystko wraca do normy. Później zaczyna się faza trzecia czyli coraz wyraźniejsze problemy z odpaleniem, tak jak wcześniej ale musze próbować coraz więcej razy, jak już odpali to często (ale tez nie za każdym razem) czuć brak mocy na biegach 1-2, silnik wyraźnie mocniej drży niz zwykle. Ostatnia faza to już kaplica - rozrusznik kręci itd. ale silnik nie odpala, ew. odpala na sekunde i zaraz gaśnie. 
 

Mniej więcej między drugim a trzecim stopniem pojechałem do mechanika, powiedział mi że swiece do wymiany, wymienił - chwilę było ok ale problem powoli powracał. Pojechałem raz jeszcze - cewka do wymiany, to samo wymiana i niedługo wszystko wraca do "normy" czyli problemy z odpalaniem, brak mocy itd. W międzyczasie wyczytałem że winny może być filtr paliwa albo czujnik położenia wału, filtr wymieniony, czujnik też - różnic zero. Podczas wymiany czujnika okazało się że świece były zalane, zostały wyczyszczone - nic to nie dało i dalej lipa. Auto kolejny raz zawędrowało do mechanika, takiego powiedzmy "z wyzszej półki" niż ten poprzedni, przynajmniej z zewnątrz... 

Znowu podpinanie pod kompa, tam wyszło wypadanie zapłonu na cylindrach, goście znowu wymienili świece - stwierdzili że odpala więc policzyli kase i oddali furę. Powiedzieli że wczesniej świece były złe, niewłaściwe do tego modelu i to pewnie dlatego. Pisze "pewnie" bo w gruncie rzeczy poza tymi świecami nie sprawdzali nic więcej do czego sami mi się później przyznali...

Tak jak wczesniej nie minął tydzień, problemy znowu zaczynają się pojawiać, wracam z autem do serwisu, mowie ze maja dokładnie sprawdzić co jest nie tak bo te świece co najwyżej skutek, a nie przyczyna.  Mijają jakiejś 2 dni, gość mówi że to może być głowica - ciśnienie na cylindrach jest trochę niższe niż powinno być. Popytałem tu i uwdzie i dowiedziałem się że to jednak mało prawdopodobne bo przy takiej usterce silnik zawsze by chodził źle, nie "raz tak, raz tak", do tego ma troche za mało przejechane (134 tys km na ten moment) żeby to było to. W serwisie zaczeli szukać innych przyczyn, sterownik ok, swiece, cewka, czujnik wału, filtr paliwa, powietrza, rozrząd - wszystko cacy. W końcu doszłi do wniosku że alternator jest uszkodzony, naprawili go, kolejny raz dostałem nowe świece, trzymali auto jeszcze kilka dni dłużej żeby osobiście sprawdzić czy wszystko z nim będzie ok. Odebrałem samochód - mija 1 dzien, 2 dzien, 3 dzień - jest ok, pali od strzała silnik nie wibruje, zadne kontrolki sie nie swieca. Nadchodzi 4 dzien i raz pojawia sie problem z odpaleniem, moze za 5tym razem sie udalo, dzien 5, czuć juz że silnik po odpaleniu znowu wibruje mocniej, do tego świeci się kontrolka (

Please login or register to see this link.

aka jak w załączniku) praktycznie non stop. Dzisiaj mija tydzień i znowu pojawił sie problem z odpaleniem...

Sam już nie wiem co dalej, w serwisie niby wszystko super, co sie dało to sprawdzone, ale problem dalej się pojawia. Co może być tego przyczyną? 

 

Zapomniałbym jeszcze jednej rzeczy, auto dość szybko pochłania płyn chłodniczy, 1-2 razy w miesiącu muszę dolać przynajmniej z pół litra. Wycieku pod autem nie ma, do oleju też płyn nie ucieka, podejrzewam że może to mieć jakiś związek z powyższa usterką.

 

Please login or register to see this attachment.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może być uszczelka pod głowicą skoro ginie płyn, auto do sprawdzenia.

Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale te pozostałe objawy by się z tym pokrywały? Wycieku właściwie na silniku nigdzie nie widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A masz LPG?

Czy masz możliwość podłączeni interfejsu diagnostycznego i sprawdzenia błędów/. Bo to, że mechanik podpiął i miałeś wypadanie zapłonu to jedno, ale trzeba zobaczyć  prace sond, przepływki. Trzeba wyczyścić przepustnice, egr.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...