Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Polecane posty

Nie odbijają całkowicie 2 zaciski PP oraz LT z reguły jak już się trochę samochodem pojeździ, na zimnym jest OK

Od razu zaznaczam że wykluczam: zaciski, tarcze, klocki, przewody gumowe, pompę ABS, płyn hamulcowy.

Na forum angielskim odnośnie identycznego problemu we fiacie croma znalazłem rozwiązanie problemu poprzez wymianę pompy hamulcowej (2 osoby), natomiast na forum BMW opisano że tak się dzieje z racji nie odbijania jednego tłoczka w pompie hamulcowej gdy się nagrzeje. Są 2 obwody, że gdy jeden zawiedzie 2gi najprawdopodobniej zadziała (koła pod jeden obwód są względem siebie krzyżowo dobrane). Dodatkowo wynalazłem gdzieś że może też tak być w momencie gdy jest jakaś nieszczelność z serwa i ona cały czas daje ciśnienie na jeden z tłoczków. Jeden z forumowiczów także słyszał o jakimś patencie z podkładka przy serwo ale nie możemy teraz tego znaleźć (być może jeżeli chodziło o samoczynne przedostawanie się ciśnienia z serwo na pompę chodziło o podłożenie czegoś by niejako zwiększyć "odbicie hamulca")

Generalnie szukam potwierdzania powyższego, czy ktoś miał identyczny problem i go skutecznie rozwiązał i może się podzielić, czy była to pompa czy serwo czy może komplet.

 

Edytowano przez achpiotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakby był problem z serwo to by blokowało wszystkie heble, serwo ma za zadanie jedynie wspomóc hamowanie abyś nie musiał się zapierać o fotel podczas hamowania.

Pompa faktycznie działa na dwóch niezależnych obwodach, właśnie po to aby w razie awarii jednego zacisku,przewodu nie stracić całkowicie hamulcy, moim zdaniem nie cofa się *zacina) jeden z tłoczków w pompie. Wymień dziada, nie są to straszne koszta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego ja mam ten sam problem. Grzeje mi sie LT i PP. Pozostałe 2 są ledwo ciepłe. Też podejrzewam pompę hamulcową, albo coś z układem ABS.
Po przeczytaniu wielu postów na forum również wyczytałem że jednym pomogła wymiana pompy, a innym podłożenie podkładek między pompę a serwo. I podkładki te stosowały osoby które również miały problem z grzejącymi się kołami po przekątnej. Poniżej cytuję rozwiązanie problemu kolegi Luniz1985

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

X

Edytowano przez achpiotr
Zdublowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi, zobaczę najpierw co z tą nakrętką.

Inna sprawa to taka że  chyba pierwszy raz od 10 lat został wymieniony płyn - być może tak długie niewymienianie płynu powoduje przytkanie tłoczków.

Ciekawe czy Luniz1985 stosował przy wymianie nowe pompy.

Czy przytrzymywanie hamulców powodowało u was również czasami drgania kierownicy przy jeździe i hamowaniu?

 

Kolejna sprawa to serwo, skoro patent z podkładkami działa to pytanie jest czy trzpień serwa ma regulację i zamiast wkładać podkładki to wyregulować trzpień. Nie mam obecnie zainstalowanego TISa - być może jest tam opisane jaki ma być luz.

Być może wymiana pompy hamulcowej niektórym pomogła dlatego że mechanik instalując nową pompę regulował luz - bo tak nakazała mu jakaś procedura a w innych wypadkach wymiana pompy nie  przynosiła skutku.

 

A może sprężynki w serwo, odpowiadające za odbijanie.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=http://www.trw.com/sites/default/files/mc2.jpg&key=850fae009c87d7e5136f9bc444c8ebea5ed7e30213d023fa8fc709d52b287b78" width="1024" /> 

Edytowano przez achpiotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pocztałem odnośnie serwo w innych markach pojazdów i wychodzi na to ze się trzpień reguluje i są przypadki że się sam przekręcił i należałosne go wkręcić ok 1 obrotu. Wartość luzu podawana w wypadku innych marek to ok 0,8-1.1mm.

Dojście trochę do kitu i ustalenie wartości książkowej nie wiem czym zmierzyć, a wracać do tego wielokrotnie metodą prób i błędów... Więc pewnie najprościej rzeczywiście kupić podkładkę taka jaka już tam jest i dołożyć - w każdym razie jak pomoże będzie na 100% wiadomo ze to to a nie pompa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc nie wiem czy luz na serwie się reguluje czy nie. W moim przypadku najmocniej grzeje się lewe tylne koło. Kilka razy przednie prawe też było gorące i znacznie cieplejsze niż lewe. Póki co zakupiłem linkę hamulca ręcznego bo stara lekko trzyma (wiem - nie ma to nic wspólnego z naszym tematem) i nowe przewody elastyczne na tył. Wymienie je i odpowietrze układ i zobacze czy coś się z grzaniu zmieni. Jeżeli nie to podłożę podkładkę. W dalszej kolejności jeżeli nic się nie zmieni to zamienie miejscami przewody przy pompie. Jeżeli to problem z pompą to powinny zacząć się grzać koła po przeciwnej stronie na danej osi.
Daj znać jak założysz te podkładki. A jakiej grubości one powinny być? Standardowe M14 nie będą za grube i nie spowodują zbytniego odsunięcia pompy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Po zmianie płynu hamulcowego przez chwile miałem wrażenie ze się poprawiło.  Zaraz po nie ale na następny dzień do tego stopnia że  raz wydawało mi się że przeciwne koła się grzeją. W Alfie ktoś miał tylko tył w golfowe wszystkie koła. Mi się wydaje że  jest to naprawdę minimalny brak luzu i dlatego wpływa tylko na jeden tłoczek. Być może nawet zabrudzenie.

Też inni testowali w ten sposób że  odłączali przewód od serwa z pompy podciśnienia i wtedy nie miało wspomagania hamowania w ogóle i patrzyli czy koła trzymały jeżdżąc ostrożnie. 

 

Ktoś też sugerował by po prostu poluzować śruby od pompy i to już da wystarczający luz.

Edytowano przez achpiotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to chciałem zakupić uszczelkę jak poniżej:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=http://insignia24.pl/24308-thickbox_default/pompa-hamulcowa-insignia-astra-j-iv-zafira-c.jpg&key=c4a5740af915154ccb05232edb8cd69f8982f636db3a71a58f7bbf800a66e9e2" />

Niestety u nas jest tylko oring na pompie. Tym samym pomyślałem, że skoro luz ma być tak znikomy może przez lata gumowy oring który uszczelnia na krawędzi się z czasem zgniata lub wchodzi głębiej w serwo, stąd kasacja luzu.

W tej ogólnej instrukcji jest mowa o odległości 0.02 cala czyli lekko powyżej 0.5mm

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Edytowano przez achpiotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale jak widać na zdjęciu oring nie dolega do ścianki która łączy się z serwem i raczej po skręceniu śrubami nie spowoduje odsunięcie się pompy względem serwa. Przydałaby się jakaś cieniutka uszczelka która weszłaby pomiędzy powierzchnie łączone co spowodowałoby odsunięcie ich względem siebie. Taka jak z nr 4 na podanym przez Ciebie szkicu.
A luzowałeś już chociaż tą pompę lekko? A na pedale nie ma żadnej regulacji, żeby podnieść go o 1 mm do góry bez konieczności demontażu pompy i serwa?

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć attachment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rysunek który załączyłem jest do insigni i taką uszczelkę nr 4 chciałem dać. wcześniej myślałem że u nas jest taka sama.

Ale w sumie mamy szczęście że  oring jest głbiej i przeto możemy odsunąć trochę pompę na zwykłych podkładka ch pod śruby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I jak kolego, ruszałeś coś z tą pompą? Ja dziś wymieniam przewody elastyczne, jeżeli to nie pomoże to czas wziąć się za pompę, bo już chyba tylko ona została do wymiany...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się chwilę wygospodarować i poluzowałem nakrętki - delikatnie, nic nie dało. Dzisiaj chyba uda mi się poluzować bardziej i wsunę jakieś blaszki czy coś żeby nie musieć pompy odsuwać mocno celem nałożenia podkładek na śruby - dam blaszki czy podkładki gdzieś obok i dokręcę, jak się nie uda to może zostawię luz. Jak nic mi nie wyjdzie, to jestem wstępnie z kolegą forumowym umówiony żeby się tym zają, aczkolwiek lepiej żeby się udało, bo jak podłożenie podkładek nic nie da to wtedy w umówionym terminie już coś się wymieni.

Obstawiam, że nawet jeżeli podkładki coś dadzą to i tak jest to uszkodzenie serwo lub tłoczków pompy. Serwo, ponieważ może to być tak że przepuszcza ono jakieś ciśnienie i bolec nie zwalnia się całkowicie i podkładki są niejako remedium a nie usunięciem usterki.

Edytowano przez achpiotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja odebrałem samochód od mechanika godzinę temu. Jak się później okazało nie na długo...
Wymienili 2 przewody elastyczne tylne, założyli nową linkę hamulca ręcznego. Okazało się również że na prawym tylnym kole spadła ta sprężynka która dociska zacisk do jarzma - skutek tego był tai że od kilku dni zauważyłem że to koło się nie grzało. Może przypadek nie wiem. Na  lewym tylnym kole natomiast racza obracała się ciężko gdy była założona sprężynka i dociskała zacisk. Po jej zdjęciu oporów już nie było. Mechanicy twierdzili że to wina jakiegoś luzu na prowadnicach zacisku i że ta sprężyna za mocno dociska zacisk stąd tak ciężko się tarcza obraca i się grzeje. Postanowiliśmy dla próby odczepić te sprężynki i miałem pojeździć trochę bez.
Odebrałem samochód i pojechałem na miasto szczęśliwy, że znaleźliśmy rozwiązanie i problem grzania i trzymania ustąpił. Moje szczęście jednak długo nie trwało i wyraźnie czułem jak w korku podczas podjeżdżania samochód hamował.... Zadzwoniłem do mechanika i kazał przyjechać, Po 15 min dotarłem do niego, podnieśliśmy samochód i oczywiście okazało się że nic nie blokuje mocno. Tzn jak pokręciliśmy kołami to nie ruszają się one jakoś super swobodnie i wydaje mi się, że ich opór jest trochę za duży. Ale mechanicy twierdzą że tak ma być i dobrze się toczą... Ja twierdzę że coś blokuje i czuję to, a oni że wszystko jest ok i w każdym samochodzie tak słabo się koła kręcą.
Reasumując ręce opadają... Wymieniłem już prawie wszystko z tyłu. Pozostaje pompa, serwo bądź nowe zaciski. Nadal nie wiadomo czy to wina pompy która delikatnie minimalnie trzyma, czy coś jednak na zaciskach lekko przyblokowuje... MASAKRA

Edytowano przez dulus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę się dziwię, że tak kombinujesz. Sam podlinkowałeś mi 2 przypadki gdzie nic oprócz podkładek nie pomogło. Ja z kolei przytoczyłem przypadki gdzie pompa zawiodła. Moim zdaniem raczej nie jest to zbieg okoliczności że akurat PP oraz LT się grzeją i najpierw należy dać podkładki, jeżeli to nie pomoże wymienić pompę bo w końcu nie działa jeden obwód. Następnie serwo, bo gdyby to było serwo raczej 4 koła by trzymały chyba że jest to na tyle delikatne że tylko ciśnienie z najdłuższego obwodu nie schodzi.

Nie ma co wydawać kasy na nowe przewody, regenerację zacisków, wymianę tarcz klocków pompy ABS bo wielu już to robiło i nic to nie dało. Żeby to chociaż inne koła się grzały a to jest dokładnie ten sam problem co u innych i już inni się nakombinowali i doszli do rozwiązania problemu, wymienili pompę hamulcową (u niektórych bez rezultatu) lub dali podkładki. Tak naprawdę nikt tylko jeszcze nie wymieniał Serwa.

To nie jest tak że Ci zaciski trzymają non stop, po jakimś czasie puszczają, także od momentu zatrzymania auta do podniesienia go na podnośniku mogą ci już puścić i mechanik nic nie stwierdzi. Inni też zauważyli że po ostrzejszym hamowaniu też dobrze puszczają.

Edytowano przez achpiotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dwa przewody to niewielki koszt bo dałem za nie 100 zł. Naczytałem się sporo o tym że one też potrafią trzymać płyn i powodować blokowanie się zacisku. Kosztują mniej niż pompa więc postanowiłem zacząć od nich. Co do tej przekątnej to teraz nie jestem pewien, czy to że prawy tył nie trzyma to nie jest zasługa tej sprężynki która spadła. Na lewym była i się ciężej obracało, na prawym spadła i koło chodziło lżej. Do jutra zostawiłem samochód u mechanika, żeby się nim przejechał po mieście dłużej, być może poczuje blokowanie bo na krótkich jazdach nic nie wyczuł.
Jak odbiorę samochód i nadal będzie blokowało to poluzuję pompę i postaram się coś tam podłożyć. Rozumiem, że serwa nie da się w inny sposób sprawdzić? Jedyne co to odłączenie przewodu podciśnienia ale wtedy stracimy siłę hamowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest naprawdę delikatna różnica, gdyby nie przypadek to bym chyba o tym się nie dowiedział i myślał że grzeje się od czego innego. Przy okazji innej roboty po jeździe na dłuższym odcinku wjechałem na podnośnik i zobaczyłem że koło obraca się z oporem, ale można by powiedzieć że da radę nim kręcić. Porównałem po przeciwnej stronie, można było zakręcić i się kręciło, po ok 10-15 minutach już kręciły się tak samo. W momencie gdy wymieniałem klocki czyściłem zaciski i wymieniałem gumki kołków po których ślizga się zacisk mając auto na lewarku kręciłem kołem i było ok naciskałem hamulec i odbijało pięknie, ale jak już się jest w trasie to raz odbije raz nie raz trzyma mocniej raz mniej. Auto jak stoi na równej powierzchni to bym powiedział że da rade je przesunąć i wydaje się że nie ma oporu, niemniej jednak gdy rzeczywiście dobrze odbije to dopiero widać jak łatwo się je przesuwa. Na lekkich wzniesieniach też się stacza raz lepiej raz gorzej ale znowu jak dobrze odpuszczą to na bardzo delikatnych nierównościach już się stacza. To o czym piszę to są identyczne objawy jak w innych pokrewnych samochodach Saab 93, Fiat Croma i na forach tych marek w Anglii identyczne problemy i te same koła. Tam trochę kasy więcej ludzie mają i się tak nie bawią - często nie regenerują zacisków tylko dają nowe części i raczej śledząc ich wątki wyglądało to tak, że najpierw serwis wymienił im tarcze i klocki, następnie nowe zaciski, dalej przewody elastyczne i nic, potem poszła pompa ABS i nic dalej w 2 przypadkach pomogła pompa hamulcowa i do tego jeszcze raz tarcze bo od jeżdżenia z zaciśniętymi hamulcami tarcze się jednemu przegrzały i gięły.

To jest o tyle nietypowy problem, że większość warsztatów, która się z tym nie spotkała to będzie Ci proponować właśnie wymianę jak wyżej elementów po kolei i najpierw będą skupiać się na zaciskach. Do tego nie zawsze oba koła po przekątnej będą tak samo ciepłe i wtedy się myśli że to tylko z jednym coś nie tak. Każdy by tak zaczął, na całe szczęście już na forum ktoś to przerabiał i jesteśmy do przodu. Ja mam o tyle szczęście, że serwisuje auto u kolegi forumowego i chciałem wymienić płyn i też zgłosiłem taki problem to mi od razu powiedział że takie jaja są i że jak przejrzy zaciski i nie będzie nic niepokojącego to żebym niepotrzebnie tych elementów nie wymieniał.

Jeśli chodzi o cenę pompy to jest to 190-260 zł za TRW czyli jeżeli nie kupujesz przewodów gumowych po 12zł a po 50zł to za 4 przewody masz pompę, a i tak może to nie być ona. Podkładki są najtańsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podkładki 1mm podłożyłem przy śrubach pod pompę na zasadzie prowizorki. Przejechałem się testowo po obwodnicy gdzie normalnie po tej trasie już miałem gorące koła. Pomogło, samochód stacza się w miejscach gdzie toczyć się nie chciał. Jeśli chodzi o LT było nadal leciutko cieplejsze niż PT, niemniej jednak różnica nieznaczna - wymagana chyba do potwierdzenia na 100% że jest idealnie dłuższa trasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli jednak coś pomogło. Ja jutro odbieram samochód od mechanika, jeżeli nadal nie będzie poprawy a raczej na pewno nie będzie, to na dniach zakładam podkładki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Wczoraj również podłożyłem podkładki między pompę a serwo. Również typowa prowizorka, odciągnąłem lekko pompę i wepchałem podkładki z boku. Swoją drogą dostęp nieciekawy. Zauważyłem że są tam i śruby z łbem tox, a na nich nakręcone są nakrętki rozmiar 22. Za torxy się nie brałem ( żeby odkręcić lewy trzeba zdemontować przewód dochodzący do pompy, dlatego odpuściłem. Udało się jakoś poluzować te wielkie nakrętki 22.
Co do odczuć w trakcie jazdy to faktycznie wydaje mi się, że jest lepiej. Samochód po ok 10 km trasie nie wykazywał efektu przyblokowania, jak to było wcześniej. Po zatrzymaniu lekko się stacza. Wydaje mi się, że nie jest to jeszcze w 100% taki luz jak powinien być, ale jest lepiej.
Po dotknięciu tarcz LT nadal był wyraźnie cieplejszy niż pozostałe, ale dało się go już dotknąć i przytrzymać palcem. Tarcza była wyraźnie cieplejsza od pozostałych ale już nie parzyła. Pozostałe tarcze lekko ciepłe.

Zastanawiam się teraz co dalej robić, bo nie chciałbym jeździć na stałe z takimi podkładkami wciśniętymi. I co jest przyczyną tego stanu rzeczy. Czy to wina serwa i regulacji tego króćca na nim, czy to wina pompy i niedomykającego się na niej jednego tłoka - odsunięcie serwa mogło spowodować jego większe domknięcie.
Pojeżdżę do świąt z tymi podkładkami i poobserwuję zachowanie samochodu i temp tarcz. Natomiast po świętach zamienię na pompie przewody i sprawdzę czy zacznie się grzać delikatnie przeciwna strona.

I jeszcze pytanko, czy fabrycznie była zakładana pompa TRW? Takową posiadam i nie wiem czy nie była zmieniana, czy takie montowali od nowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do lewej śruby idzie się dobrać kluczem płaskim bo przewód zasłania (dobrze też wyjąć zbiorniczek z płynem chłodniczym i go odciągnąć gdzieś na bok), do prawej doszedłem nasadowym łamanym.

U mnie siedzi TRW

Pojeździlem sporo w poniedziałek i wtorek i różnicy praktycznie żadnej w ciepłocie kół  (nie tyle kół co tarcz czy piast bo felgi w ogole sie nie grzeją) czasem może lekko cieplejsze ale nigdy jak wcześniej. Testowalwm 30km na obwodnicy prędkość 140 -180 plus 10-15km jazda miejska i korki. Hamulec bierze później.

Może z racji wieku auta trzeba jeździć z patentem ale ogólnie nie podoba mi się takie rozwiązanie.

Trafiłem na 3ci przypadek, tym razem saab 93 gdzie wymiana pompy pomogła.

Czyli narazie 2 przypadki fiat coma i jeden saab 93 gdzie nowe pompy pomogły. Ale wtedy dlaczego podkładki by pomagały. Chyba że pompa z trzpieniem z serwo jest na styk i słaba sprężyna w pompie nie wypycha swobodnie tloczka bo może trzpień serwo daje lekki opór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

X

Edytowano przez achpiotr
Dubel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

X

 

Edytowano przez achpiotr
Dubel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

X

 

Edytowano przez achpiotr
Dubel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

X

 

Edytowano przez achpiotr
Dubel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×