Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Dejvo

Trzeszczy przy zatrzymywaniu

Recommended Posts

Panowie nie mogę zdiagnozować, co mi trzeszczy w końcowej fazie hamowania/ zatrzymywania auta z przodu.

Tak jakby amortyzatory, ale na postoju można bujać przód do woli i jest cicho.

Myslałem, ze może łożyska amortyzatora. Ale przy skrecie cisza...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A koło Ci się ktores nie blokuje? W sensie zacisk? Nie jest to podobny dźwięk jak byś ruszał na lekko zaciągniętym ręcznym? Ją tak miałem ale z tyłu trzeszczalo bo blokował się zacisk.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie było to samo,tylko głównie przy ruszaniu było trzeszczenie jakby ręczny lekko trzymał.Wrzuć na bieg,nie zaciągaj ręcznego i lewarkiem podnieś prawy i potem lewy tył i zobacz czy koła lekko się kręcą.U mnie jak podniosłem tył,to obiema rękami ledwie koło o 5cm mogłem przekręcić mimo że przecież ręczny nie był zaciągnięty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie, podobny odgłos do tego jakbym ruszał na ręcznym. Ale wczoraj rozbierałem zaciski z przodu, bo też myslałem, ze one są problemem. I wszystko chodziło bez problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też tak trzeszczy w ostatniej fazie hamowania, tyle że jest to uzależnione od warunków pogodowych. Zauważyłem że nie trzeszczy jak jest mróz,mokro albo gdy hamuję pod górę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czesc

Odkopię temat , od jakiegoś czasu mam podobny problem tyle ze z przodu w ostatniej fazie zatrzymywania slychac trzeszczenie jak ze starej kanapy , laczniki nowe koncowki nowe tarcze i klocki nowe . Ma ktoś doswiadczenie co moze byc?? :/ szlak mnie trafia bo zony Corsa B '99 zatrzymuje sie bezszepestnie a Vectra skrzypi. :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Gumy stabilizatora kiedy ostatni raz wymieniane?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Mi też trzeszczało z przodu z lewej strony ale wymieniłem tarcze i klocki bo już była na nie pora i ustało całkowicie trzeszczenie. Może syf jest tam gdzieś jakiś i klocek się klinuje czy co

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Gum od kąd mam auto tj. 3lata nie robiłem,  osiatnio na przegladzie sprawdzali zawieszenie i bylo ok ( to sa słowa diagnosty) , a juz wtedy skrzypialo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Gumy stabilizatora raczej ciężko zdiagnozować na przeglądzie, a to one są najczęściej przyczyną skrzypienia typu stara kanapa. Ja u siebie wymieniałem już dwa razy, a mam auto prawie 4 lata. Przejeżdżając przez progi nie słyszysz skrzypienia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może jeszcze skrzypieć słabo dokręcony wahacz (banan)

u mnie tak było 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Skrzypi :/ ... Zacznę od gum zobaczymy . Mam cichą nadzieję że to to bo grosze kosztuje . :) Dzięki za podpowiedzi . Dam znać jak wymienię czy pomogło. A tył też ma takie gumy też może skrzypieć?? Dziś specjalnie pojeździłem po "policjantach" i czasem tył też się odezwał ale przy takim "głębszym" nurkowaniu tyłu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście z tyłu też są takie gumy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Ja też walczę ze skrzypieniem od strony prawego przedniego koła podczas hamowania już przy małej prędkości (w ostatniej końcowej fazie ok. <20km/h aż do całkowitego zatrzymania), intensywniej to słychać podczas hamowania na pochyłości (z górki, przy dohamowywaniu). Nie zawsze to występuje, ale w zdecydowanej większości przypadków (im zimniej tym mniej, jak już występuje, to przez cały dzień). Hamulce były robione wszystkie, wymieniane reparaturki, przewody, płyn wymieniony, koła z przodu już nie przyblokowują, bo był problem z przodu. PO naprawie był spokój przez ok 10 dni (samochód stał w warsztacie przez ponad 2 tyg.). Sprężyny, łożyska kolumny MCPhersona kompletne i osłonki gumowe wymienione i nadal skrzypi, gumy stabilizatora też wymienione. Jak się robi trochę cieplej i mokro - to skrzypi przy skręcaniu kierownicą np. podczas parkowania. Może przyczyna jest taka sama? Już się zastanawiałem nad prawym łącznikiem stabilizatora. Co ciekawe, po wyciągnięciu kolumny przestaje skrzypieć na krótko, a potem znowu. Co to może być?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Widzę że robiłeś to samo co i ja czyli kpl. Zawieszenia ;)

U mnie okazalo sie że była pierdoła: 

1.nie wyczyszczone przez mechanika łoże gdzie wchodzi poduszka mcpersona i nie nasmarowanie śrub mocujacych w kielichu.

2.nie nasmarowanie prowadnic jażma oraz zacisku mam na myśli śruby.Po wymianie tarcz i klocków ( liczyła się kasa i kolejne auto ale honorowo smarowanie drugiej strony zrobił za free)

Możecie uznać że piszę banialuki ale to czysta prawda .

Na poczatku skrzypialo mi po obu stronach , w miedzyczasie okazalo sie ze lozysko prawy przód zaczelo mi szalec to poszlo do wymiany trzeba bylo zdjac mcpersona bo tak wszystko bylo zgrzane ze na aucie nie dalo rady rozebrac . Po wymianie wszystko nasmarowane i co cisza po tej stronie czyli wnuosek sucho po prawej i szybkim rzutem prawa do smarowania i nastala cisza . ;)

Edited by tomascor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź. Jak dawno to robiłeś, tzn. jak długo po smarowaniu jest cisza i jakiego smaru użył mechanik?

Edited by kabat73

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżdżę od jakiegoś miesiaca może dłużej z prawą stroną( tam gdzie było łożysko ) , lewa od ok 3tyg. I cisza :)

Edited by tomascor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że temat stary i pewnie mało kogo już to obchodzi ale napisze na wszelki wypadek 😁 Również miałem problem ze skrzypieniem przy hamowaniu...obstawiałem gumy stabilizatora. Uwolniłem stabilizator z łączników i odziwo przy poruszaniu nim góra, dół cisza... zaczęłem wiec szukanie, żona do samochodu, jej jedyne zadanie wciskać pulsacyjnie hamulec i okazało sie że skrzypienie dochodziło z zacisku. Klocki i tarcze grube i nie zużyte ale dostała sie rdza z kurzem, pyłem i piaskiem na prowadnice klocków. Po wyczyszczeniu wszystkiego, wymieniłem przy okazji prowadnice zacisków, nasmarowaniu wszystkiego nastała błoga cisza. Jezdziłem autem i nasłuchiwałem tej ciszy jak dzieciak, tak mi jej brakowało 😁

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...