Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Stefan_N

Hałas, pisk łożyska 1.9CDTI - Z19DT - okolice rozrządu

Recommended Posts

Witam

Jak w temacie w okolicy zaznaczonej czerwonym prostokątem wydobywa się u mnie dźwięk popiskującego łożyska słyszalny mocno po odpaleniu auta i po otwarciu maski. Zdarzają się momenty, że jest ledwo słyszalny ale czasami niestety bardzo mocno daje znać, że coś jest nie tak.

Dźwięk pochodzi spod obudowy rozrządu. Po sprawdzeniu miejsc stetoskopem właśnie w obrębie tego czerwonego prostokąta jest on najsilniejszy. Co tam się znajduje i które łożysko może tam hałasować? Może ktoś miał już taki problem?

Przez pewien czas popiskiwanie uzupełniał dźwięk w okolicy 1500-2000obr. jakby po wsadzeniu karty w szprychy koła roweru.

Elementy paska PK odpadają ponieważ praktycznie wszystko jest nowe - napinacz DAYCO, rolki prowadzące INA, koło pasowe INA, wymienione łożysko na rolce kompresora klimatyzacji i kupiony niecałe 6 miesięcy temu nowy alternator DENSO.

Dodam, że rozrząd ma około 30000km nalotu.

Bardzo mocno mnie ten dźwięk drażni i chciałbym go wyeliminować.

Please login or register to see this image.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprzęgiełko alternatora?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprzęgiełko działa.

Dźwiek popiskiwania łożyska był już przed wymianą alternatora także to nie sprzęgiełko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

napinacz paska tak miałem w 2.2 dti

po wymianie cisza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymieniony w zeszłym miesiącu. Napinacz odpada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może jednak napinacz? Ja też dwa razy wymieniałem. Tzn najpierw wymieniłem samą rolkę i była felerna. Taki miałem dzwięk

Please login or register to see this link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie identyczny dźwięk ale przez ostatnie 6 miesięcy miałem 3 napinacze bo uszkodzone było koło pasowe i łożysko na rolce klimy, a dźwięk był taki sam po każdej wymianie. Wymiana napinacza niestety nic nie zmieniła.

Jutro zdejmę pasek PK i się okaże co to.

Edited by Stefan_N

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie też jest to popiskiwanie. Też mam wszystko wymienione, oprócz pompy paliwa. Stawiam właśnie na nią. Jak wyeliminujesz ten dźwięk, daj znać co było powodem. Też mnie on drażni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mialem identyczne objawy też obstawiałem że to rozrząd :/ a wymieniany był około 3 miesiące temu na szczęście okazało się że to koło pasowe które wytrzymało 2 lata ... teraz jest nowe dayco i problem ustał

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">:D

Edited by badyl1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koło pasowe wymieniłem 2 tygodnie temu na koło INA. Po prostu mam już dość i jedyne co zostało to rozrząd. Zdejmę pasek PK i się okaże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ściągałeś pasek żeby wykluczyć któreś koło osprzętu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie skończyłem składać auto.

Odpaliłem auto bez paska PK.

Efekt?

Dalej piszczy.

Ściągnąłem obudowę rozrządu.

Poszedłem po stetoskop.

Piszczy łożysko w pompie paliwa.

Ehhh....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli tak jak myślałem. Czy wymienia się samo łożysko czy całą pompę? Podobno da się wymontować pompę bez koła zębatego i wtedy nie trzeba ruszać rozrządu. Jak ogarniesz temat do końca daj znać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim nie da się wymienić pompy wody bez ściągania paska rozrządu, czyli robota taka sama jak przy wymianie rozrządu. Kupa roboty. Do tego wymiana pompy w 1.9 cdti 8V a 16V to dwie różne bajki. Właśnie wymiana pompy różni te dwa silniki najbardziej jeśli chodzi o rozrząd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Kolego mówimy tu o całkiem innej pompie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w pompie cp1 (wtryskowej wysokiego ciśnienia) nie ma żadnych łożysk pompa ma panewki ślizgowe i uszczelniacz czołowy w niej nie ma co piszczeć wszystko jest smarowane ropką chyba ze się zaciera

Share this post


Link to post
Share on other sites

próbowałem nagrać ten dźwięk jednak mikrofon go nie wyłapuje.

Ewidentnie po przyłożeniu stetoskopu do pompy bądź też w okolice słychać "i! i! i! i! i!".

Gdy przyłożyłem stetoskop w okolice przodu silnika (koła zębatego wałka) popiskiwanie jest ledwo słyszalne.

Dźwięk słychać najmocniej zaraz po rozruchu silnika. Później słabnie.

Czytałem, że pompy CP1 potrafią wysiąść okolicy 160000km - czyli mniej więcej tyle co mój Signum ma przejechane.

Początkowo myślałem, że to alternator ale ze zdjętym paskiem PK też piszczy także muszę się szykować do wymiany pompy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i dlatego zmieniłem na PB cały czas coś wychodzi - jeden śmiga na tym silniku grubo poza 300tyś a inne siadają po kawałku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

To są tylko polityczne dywagacje nie poparte dowodami

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

najgorzej jak nie wie się kto tym autem jeździł przed nami i jak

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam koledzy mam taki problem Vectra 1.9cdti 150km.Po dluzszym postoju auta gdy ja odpale i przejade pare metrow na zimnym silniku,gdy stane na przyklad w korku slysze dziwny dzwiek spod maski tak jakby jakas obudowa drzala czy cos takiego sa to krotko trwale odglosy,z przerwami na wolnych obrotach na postoju,w czasie jazdy cisza,gdy silnik sie juz troche rozgrzeje nastepuje cisza,znajomy mowil mi ze moga to byc poduszki pod silnikiem,jak myslicie?to moj 1 diesel,co myslec,podpowie ktos,z gory dziekuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem o co Ci chodzi - praktycznie jestem pewny że jest to zablokowane sprzęgiełko w łożysku alternatora ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego,wymiana calego alternatora w takim razie,czy jest opcja wymiany samego sprzegielka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Samo sprzęgiełko jednokierunkowe. U mnie też popiskiwało i przestało. Po zdemontowaniu paska alternatora sprawdziłem i na pewno mam zablokowane to sprzęgiełko. Zablokowane jest w obie strony. Również u mnie piszczało. Także nie mogłem namierzyć skąd piszczy ale wyszło na tą rolkę jednokierunkową na altku. Teraz pisków już nie ma bo piszczy pewnie dopóki jeszcze troszkę działa. Teraz na zablokowanym sprzęgle są dosyć duże wibracje na silniku i napinacz ma co robić, widać że cały czas się wychyla dość mocno. Przy zdemontowanym pasku żadnych wibracji i silnik cichutko chodzi. Spróbuję to ogarnąć w przyszły weekend jak będę miał wolne. U mnie widać zielonkawy nalot na osi alternatora wewnątrz sprzęgiełka. Obawiam się że ktoś potraktował to klejem do gwintów (oby to nie była najmocniejsza wersja zielonego kleju). Bez opalarki się chyba nie obejdzie aby rozmiękczyć troszkę ten klej.

Edited by Mirabelek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś sobie poradził z piskiem pompy mam to samo, i nie wiem czy ja regenerowac, co tam może Piszczec 

Wszystko sprawdzone, i ewidentnie pisk jest z pompy ktoś coś doradzi 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...