Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
dandi13

VC Z19DTH przerwy w dostawie mocy powyżej 3 tys obrotów

Polecane posty

Witam !

Mam mały aczkolwiek denerwujący problem w mojej Viki . od 1500 rpm do 3000 rpm silnik przyspiesza normalnie natomiast po przekroczeniu 3000 zaczyna się takie przerywanie w przyspieszaniu i kecęnie na wyższe obroty staję się męką. Im wyższe obroty tym słabsze przyspieszenie.

Wcześniej spokojnie mogłem rozkecić do 5k rpm i nie było żadnych szarpnięć itp. Na jałowym silnik wkeca się normalnie.

Posiadam op coma więc podłączyłem ale żadnych błędów nie ma.

Op com pozwala na wykonanie livedata, niestety nie wykonałem tego testu aczkolwiek kiedyś sprawdzałem jak to działa. Rejestrowane są parametry pracy silnika kilka razy na sekundę i wyniki testu są reprezentowane w postaci tabeli na podstawie której możemy wykonać wykresy. Niestety moja wiedza jest zbyt mała aby przeanalizować te dane.

Może ktoś z forum potrafi przeanalizować livedata i wskazać które podzespoły nieprawidłowo pracują ?

Dawki korekcyjne wtryskiwaczy na 1,2 i 4 cylindrze mam ok -1,6 - -1,8, natomiast na 3 cylindrze 0,2 - 0,3.

Czy te poszarpywanie w wyższym zakresie obrotów może powodować kipska forma wtryskiwaczy ? Dodam jeszcze że aby uruchomić zimny silnik trzeba trochę dłużej pokręcić a po uruchomieniu przez kilka sekund silnik trochę szarpie.

Znajomy mówił że takie przerwy w przyspieszeniu może powodować wadliwie działający EGR lub zacinające się łopatki turbiny, wspomniał też o uszkodzonym zaworze turbiny ale skoro posiadamy w naszych autach turbiny o zmiennej geometrii to czy ten zawór występuje ?

Dziękuje za cenne informacje

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Nie wiem czy pomoże ale sprawdź klapy wirowe (o ile masz) i EGR.

Ja właśnie wczoraj uruchomiłem je ponownie - załozyłem lekko zmodyfikowany drucik sterowniczek i jestem pod wrażeniem poprawy elastyczności.

Od jakiegoś czasu - kilka miesiecy jezdździłem z nieaktywnymi klapami w pozycji Bóg wie jakiej. Efekt był taki że auto nie chciało jechac do ok. 1800 i powyżej 3500obr - gdzie następowało szarpniecie i powoli zaczynał dalej przyszpieszać.

Oczywiście mówię o sytuacji gaz w podłodze, bo przy delikatnym przyspieszaniu był wyczuwalny spadek "jakości" przyspieszenia pow. 3500obr.

Po zamontowaniu ponownie drucika - sterowniczka znacząco poprawiła się elastycznośc - jedzie równo do samego dołu aż do odcinki

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_ok.gif" alt=":ok:">

Przy okazji wyczyściłem EGR - choc nie wiele tam było i zamontowałem fiatowską blaszkę z dziurką

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź. Chyba też winowajcą są klapy wirowe ponieważ sprawdziłem to i nie mam żadnego drucika czy cięgienka które by łączyło wszystkie klapy.

Sterownik jest bo gdy jedna osoba siedzi w środku i dodaje gazu to widać jak na 3 cylindrze klapa się obraca. Z tego wynika że brakuje mi jedynie tego drucika łączącego je wszystkie ze sobą aby było otwierane i zamykane w tym samym czasie.

Powiedz coś więcej jak wykonałeś ten drucik i jak zamocowałeś go do poszczególnych klapek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Generalnie kolektory w CDTI to temat rzeka.

Poczytaj liczne posty coby sobie wyrobić zdanie w tym temacie.

Na 3 cylindrze jest silniczek sterujący - który powinien poruszać pozostałymi trzema

U mnie spada pręcik - drucik skutkiem wyrobienia się gniazd w samym druciku - zrobiły się fasolki.

Chwilo obróciłem go o 180st i tak działa drugi dzień

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Docelowo planuje zaimplementować coś takiego:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Tak na szybko, spróbuj ustawić wszystkie 3 klapki w pozycji otwartej - jak na foto - na godzinie 10/11 i sprawdź czy jest lepiej.

264899445_2_644x461_opel-astra-vectra-za

Edytowano przez TheStachoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Może ktoś się wypowie na temat tego patentu, jak wygląda montaż tzn czy można sobie samodzielnie poradzić. I jak to się sprawuje ?

W opisie aukcji pisze coś o wywaleniu z cięgna plastikowych mocowań i w ich miejsce wkręcenia tych mosiężnych. Po tej akcji zakładam normalnie te mosiężne mocowania na te plastiki które są w kolektorze.

Czy dobrze zrozumiałem zasadę tej modyfikacji ?

Edytowano przez dandi13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Dobrze zrozumiałeś.

A co do skuteczności - też chętnie się dowiem

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_ok.gif" alt=":ok:">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem te mocowania tylko u mnie jeszcze brakuje całego cięgna, ale myślę że uda mi się wykonać samodzielnie takie cięgno, a jeśli nie to będę zmuszony kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

A widzisz, na allegro widziałem całe ciegno z zregenerowanymi mocowaniami w kwotach 110 - 160pln

1.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

2.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Edytowano przez TheStachoo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

W 1 linku w skład zestawu nie wchodzi listwa, są tylko te mosiężne mocowania.

W 2 linku jest sama listwa bez mocowań, przez pewien czas raczej by posłużyła ale z czasem i tak bym musiał kupić te mocowania.

Dokupiłem sobie do zestawu jeszcze listwę jak tylko otrzymam paczki i znajdę chwilę wolnego czasu to zamntuje wszystko i przetestuje.

Edytowano przez dandi13

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Regenerowanie tej listwy to tylko strata czasu i pieniędzy. Zapoznajcie się z tematem o kolektorze to wszystkiego się dowiecie.

Edytowano przez tking

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Nie wiem czy myślimy o tym samym wątku - ale przeczytałem.

Mimo wszystko zreanimuje moją listwę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wątek o kolektorze dolotowym w przyklejonych.

A doczytałeś, że takie zdrutowanie listwy w skrajnych przypadkach może doprowadzić do spalenia nastawnika klap wirowych? A wtedy to już koszty rosną bo albo trzeba wymienić nastawnik albo go wyprogramować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odkopie temat ponieważ tak jak mówiłem nabyłem nową listwę wraz z mosiężnymi mocowaniami. Jak wiece zakupów dokonałem dosyć dawno ale dopiero kilka dni temu znalazłem czas aby się tym zająć. Obiecałem że przedstawię swoje doświadczenia.

W moim przypadku listwy wogóle nie było. Założyłem nową listwę klap wirowych nie używając tych mosiężnych mocowań ponieważ listwa dosyć ciasno wchodziła na klapy i uznałem że dopóki się tak trzyma to nie będę kombinował. Klapy teraz pracują jak należy i powiem że nie spodziewałem się aż takich zmian.

Teraz auto zbiera się już od 1600 rpm i ciągnie równo praktycznie do czerwonego pola na obrotomierzu :-) przyspieszenie też jest odczuwalnie lepsze szczególnie w niskim zakresie obrotów tzn do 2,5 k rpm. Poszarpywanie powyżej 3 k rpm ustało całkowicie. Zauważyłem też obniżenie spalania o jakieś 0,3 l na 100km ale co do tego pewności nie mam ponieważ taka różnica może wynikać z błędu pomiarowego ;-). Generalnie jak na razie jestem bardzo zadowolony z efektów naprawy tych klap. Ciekawe tylko jak długo to wytrzyma. Jak dotąd od naprawy przejechałem 2 tysiące kilometrów i jest wszystko ok. Na chwilę obecną mogę każdemu polecić ten prosty zabieg ponieważ przy nie wielkich nakładach finansowych(listwa kosztowała 120 zł) można całkowicie odmienić swój samochód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×