Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

fenomen0923

Nowe zawieszenie a wali jak w seicento, tarpanie, wołdze, 126p

Polecane posty

Witam, założyłem nowy temat aby opisac moją ( mojej vectry w sumie) przypadłość, która mnie tak denerwuje, że już mnie nosi żeby ją sprzedać i zapomnieć o oplach, które mimo wszystko bardzo mi się podobają. Moja vectra stoi na 17 calowych felgach, opony to 225/45. Do rzeczy.

Najpierw opisze co wymienione. Hm.... w sumie wszystko oprucz spreżyn (amorki wszystkie, wahacze przód, tył, sworznie, tuleje, wahacze tył poprzeczne oba itp itd...).

Teraz problem: przy jeździe na asfalcie niema problemu-cisza. Przy jeździe po płytach yumbo czasem coś stuknie takim metalicznym dzwiękiem. Przy jeździe po takiej tarce jak sie czasem robi na drodze gruntowej jest masakra, otwieram okno wywalam łeb na zewnątrz żeby posłuchać i aż uszy bolą- wali jak by tam cie coś urwało.

Teraz tak, problem w sumie powstał (tak jak sobie teraz myśle) chyba w momencie założenia rozpórki kielichów. Myślicie, że założenie rozpórki może powodować to , że np sprężyna nie wpasowuje się w ten rowek w McPhersonie (nie wiem czy dobrze myśle - ale tak sobie to wyobrażam) bo rozpórka spowodowała małe przesunięcie kielicha całego? ale przecież jak pochylenie kielicha się minimalnie zmieniło to i mocowanie kolumny razem z nim i sprężyna też razem z nim więc nie wiem. Mechanik jeden jeden jak mu powiedzialem ze mi wali coś i nie wiem co i jak mi rozwiąze problem to mu postawie dobrą flache za to to sie wziął i zaczął wymyslac jakies sposoby żeby np. ostatni zwój sprężyny owinąć wężem ogrodowym takim zbrojonym i wtedy założyc sprężynę na kolumnę.

Nie wiem już co z tym zrobić bo na stacji diagnostcznej szarpią i nic nie pokazuje, wszystko sztywne. A w kur....wia niesamowicie szczególnie jak sie wywaliło w zawieszenie koło 2 koła prawie. Nawet przy sprzedaży jak ktoś to usłyszy to nie kupi - ja bym nie kupił, więc musze to zrobić.

Proszę o sugestie co to może być żeby je poruszyć przy rozmowie z mechanikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do sprężyn to w serwisie można kupić specjalne nakładki które nakłada na ostatni zwój który leży w kielichu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,wali z przodu czy z tyłu? Moje sugestie z tyłu to niby błaha sprawa ale u mnie waliło metalicznie=odwrotnie zamontowane klocki hamulcowe.Z przodu warto sprawdzić drążki kierownicze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedz na szarpaki.Dobry fachowiec powinien od razu wykryc co jest grane,inaczej tak bedziesz zgadywal.Kup w ASO te nakladki na zwoj w miejscu styku z amortyzatorem i je zaloz.

Edytowano przez matoslaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam sprawdź mcperson u góry tam gdzie siada sprężyna tam jest taka guma i łożysko może się rozleciało i zaczyna pukać nie bardzo zrozumiałem jak mogłeś przesunąć rozpórką kielich zawieszenia? czasem tam niema problemu ze coś zaczyna stukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak odorek napisał ściągnął bym ta rozporke i się przejechał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podzespołów sam nie wymieniałem, wszystko w warsztacie robili. może zadam głupie pytanie ale: czy jak sam odkrece rozpórke na parkingu (czyli auto stoi na kołach) to czy nie uciekną mi otwory od kolumny w które musze wkręcić spowrotem te śruby na kielichu?


co do łożysk na górze mcphersona to je kuzwa już wymieniłem bo to mi podpowiedzieli w warsztacie i dalej to samo było....takie fachowce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Nic Ci nie ucieknie. Odkrecaj smialo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

bylem u szpeców. panowie mechanikowie

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> posprawdzali wszystkie gumy, przejechali sie ze mna po dziurach (oczywiscie jak na złość prawie nic nie pukało) ale w koncu sie odezwało. potem na podnosnik i stwierdzili ze jedyne co to moze byc to poduszki wózka zawieszenia....hm. no nie wiem co o tym myslec. zawsze sądziłem ze opuszcznie tego wózka to jakas masakryczna robota a tu mi mówią że 40zł za strone za robocizne plus 40 zł za tą poduszkę za sztukę. niby tanio ale jakos sie obawiam opuszczania całego wózka. Czy podczas tego opuszczania moze cos sie sp*****zielic? typu np. coś wypaść albo później przy nakładaniu spowrotem wózka na miejsce, coś niewpasują gdzie trzeba i sie kolejna rzecz zje...ie.

ale korci bo jak by mi to zrobili i by przestało tak walić to bym skakał a vectra razem ze mną jeszcze na dłużej

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

po takim zabiegu trzeba ustawiać zbieżność

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20"> jedyne co może im sp*****zielić to silnik na ziemie hahahahah

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

spokojnie zrobią to bez problemu ale no trzeba zbieżność po tym sprawdzić na pewno

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Ja wiem czy od razu trza zbieznosc robic? Opuszcza troche sanki z jednej strony zeby wymienic gumy potem z drugiej i po robocie.

Edytowano przez matoslaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Mechanik biorąc na warsztat jakiekolwiek auto ponosi pełna odpowiedzialność za ten sprzęt i nie ma czegoś takiego że coś źle zrobi lub odda zepsute. ( Wiem że tak się niekiedy dzieje )

No chyba że ktoś jest nierozgarnięty i da sobie wmówić, że tak ma być i tak być musi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cześć, z mojego doswiadczenia z przodu jak nie wiadomo co, to - łączniki stabilizatora, gumy drążka skrętnego czyli stabilizatora i brak nakładki na dolne zwoje sprężyn (może być wąż ogrodniczy - sprawdzone osobiście). Wszystko tanio wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Jezeli robimy to z weza ogrodowego to warto porobic w nim otwory tak jak jest w originalnych nakladkach co by woda tam nie stala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

spoko

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20"> ja niemniej zawsze jak robiliśmy w warsztacie coś z sankami to potem na kanał i sprawdzaliśmy zbieżność

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20"> w jednym przypadku była przestawiona kierownica

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">

ale no auto aucie nie równe

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">

Może źle napisałem wypadało by SKONTROLOWAĆ zbieżność

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o otworach nie pomyślałem, ale dalem dużo smaru i w sumie to wąż wszedł na wcisk 0,5 cala. Obiawy jakie likwiduje wąż tj nakładki na sprężyny to właśnie jak "fenomen" pisze - taki metaliczny stuk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Też dziś się w końcu zebrałem i przeprowadziłem zabieg z wężem ogrodowym fi 12

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> wkręcałem na smar więc jest go tam mnóstwo.

Na obie sprężyny poszło 0.5m węża za 2,33zł a efekt końcowy jest oszałamiający

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> ale czekam na deszcz bo wtedy prawa kolumna odzywała się dość głośno na poprzecznych nierównościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

smar? plus bród piach = masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Dokladnie.Ma tam byc na tyle czysto zeby woda splywala.Woda w lecie no problem.Woda w zimie z sola problem dla sprezyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

co do tych nakładek/podkładek na zwoje sprężyn to szpece w warsztacie powiedzieli ze tak sie robiło w maluchach... ale skoro działa u niektórych z Was to czemu nie.


ale mi tak na głupi łeb to tez sie wydaje ze to na styku zwojów sprężyny z czymś innym


ale jak "mechanik" mowi ze to niemożliwe to co mam mu odpowiedzieć ? ze możliwe? heh i on powie NIE , a ja TAK i bedziemy stali jak dwa downy. tak to jest z mechanikami na kaszubach. dobra pytanie nastepne: czy oriętuje sięktoś z Was co będzie tańsze (części + robocizna) : 1. wymiana gum od sanek , czy 2. demontaż kolumny i nałożenie węża na zwój sprężyny. w sensie chodzi mi od czego zacząć zeby jak najmniejszym kosztem to zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

oryginalnie to montowali w oplu (przynajmniej ja mam w oryginale )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

W sumie to przy odrobinie checi i podstawowych kluczy nakladki na sprezyny nalozyc mozesz sobie sam.

Tutaj masz pokazane gdzie sie odkreca kolumne.Nawet nie musisz odkrecac sruby trzymajacej sprezyne tylko scisnac ja odrobine sciagaczem i nakladasz.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak, widzialem ta porade. Bardzo ładna i przydatna, ale trzeba mieć ściągacze i troche normalnych kluczy

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">

tak jak ostatnio pisałem jeden mechanik chciał w sumie 160 zł za wymiane gum sanek (2 szt. gum plus robocizna 40 zł za stronę), a całość ma trwać 1 godzinke

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_ohmy.png" alt=":o" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/ohmy@2x.png 2x" width="20" height="20"> . dzisiaj pojechalem do drugiego i pytam ile taka operacja moze kosztować: 300-400 zł plus gumy bo mowili ze to trzeba całe sanki/wózek zdjąć na dół i te gumy na prasie nabić jakoś. ktoś mnie tu chyba w bambuko robi... ale czuje ze ten co mi powiedział te 160 zł to w trakcie roboty zadzwoni i powie ze cos tam wyszło i trzeba bedzie dołacić 200 zł. kuuuutwa noooo.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz jeden mechanik wymieni sprawnie i szybko tulejki sanek bez demontazu a drugi bedzie demontowal cale sanki bo tak mu wygodnie.I tak za jego czas placisz TY. Te tulejki sa wciskane wiec mysle ze mozna zrobic to na podwieszonych sankach.

Popatrz jak to wyglada:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

Tak wyglada sama tuleja:

6834665f10dc.jpg

Edytowano przez matoslaw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×