Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
peugeot81

VB FL X20DTH po regeneracji pompy błąd P1631.... Pomocy!!!

Polecane posty

Witam wszystkich. Już brakuje mi pomysłów odnośnie mojego problemu. Sprawa ma sie w Vectra B FL motor X20DTH. Zacznę od początku. Na początku padł nastawnik pompy a raczej słynny tranzystor na skutek zacierającego sie tłoczka w pompie. Vectra paliła tylko na samostart/plak i gdy zapaliła nie reagowała na pedał gazu. Tranzystor wymieniłem auto jezdziło jak trzeba jeden dzień. Tranzystor spalił sie po raz drugi lecz już auto nie pokazywało żadnych oznak życia (wogóle nie paliło). Wymontowałem pompe poszła do regeneracji. Zregenerowano mechanikę pompy oraz założono drugi nastawnik. Po zamontowaniu pompy nadal jest coś nie tak. Auto pali od "strzała" (zimny czy gorący) nawet po kilkudniowym postoju, "wkręca sie" prawidłowo tylko do okolo 4tyś.obr. , jak rozgrzeje się podskoczą obroty z 850 do 900-950 obr.min przy czym też lekko falują chodz w pewnych momentach chodzi równo , wyrzuca tylko jeden błąd P1631 Pompa wtryskowa/Usterka modułu sterującego silnika. Błąd daje sie wykasować. Kasuje błąd wyłączam stacyjkę na kilka sekund po czym wystarczy przekręcić zapłon (bez uruchamiania) i błąd powraca na nowo. Teraz pytanie czy pomoże coś adaptacja pompy. Z tego co wiem tylko Opel Tech 2, i coś tam jeszcze wchodzi w gre jezeli chodzi o tą czynnośc. Z tego co orientuje sie potrzebny będzie security code do zaprogramowanie pompy. Gdyby sterownik był czysty auto by nie odpaliło wiec nastawnik był po regeneracji. Wymieniłem tez wszystkie przelewy na nowe aby wykluczyć zapowietrzanie sie. Wykluczam równiez uszczelnienia trawersów nie zapowietrza się filtr paliwa czysty ogólnie oleju z paliwie brak. Ciekawy jestem czy coś nie uszkodziło sie w sterowniku silnika lub tak zregenerowany został nastawnik. O tych nastawnikach naczytałem sie wiec wszystko możliwe. Bardzo proszę o sugestie forumowiczów bo ręce dosłownie opadają...Za wszelkie podpowiedzi z góry pięknie dziękuję. Pozdrawiam i liczę na pomoc...


Moze jeszcze dodam odnośnie początku tłoczenia pompy a wiec:

-Początek tłoczenia (bieg jałowy) 22vv do około 28vv

-Zadany początek (bieg jałowy) 4vv

-Rzeczywisty początek (bieg jałowy) 4vv

Zadany z rzeczywistym podczas dodawania gazu pokrywają sie idealnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

już w temacie o regeneracji pompy dostałeś wskazówki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

To jest ok czyli pompa ok ale sterownik do bani w tłumaczeniu do naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Dostrzegłem jeszcze jedna kwestie.... Mianowicie ciśnienie doładowania... W logach brak jakichkolwiek zmian ciśnienia doładowania. Czy auto zgaszone czy pracuje na wolnych obrotach czy wysokich komputer wskazuje 1 bar....dziwne!! Dopiero po odłączeniu map sensora w logu wskoczy wartość 0 i oczywiście błąd map sensora.... Podmieniałem przepływomierz oraz map sensor z innego auta i nadal to samo. Jutro będę miał nówkę MAP zobaczymy. Jeszcze jedno raz podczas dzisiejszej zabawy z tym autem zapaliłem ją check zgasł i auto kręciło się do 5000 tyś normalnie jak powinno być lecz gdy je zgasiłem usterka wrociła. Dziwi mnie również fakt że gdy nagrzeje się do 90 stopni obroty podnoszą się do 930 obr/min i zaczyna lekko falować w obrotach dosłownie tak jakby wypadały zapłony w benzyniaku.... Jutro kolejny dzień zmagań....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja po prawie/przeszło (juz nie pamietam) zabawą samemu, odpuscilem, i dałem do kogoś kto sie zna na tym ;-) auto bede miał do odbioru mam nadizej w tym tygodniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×