Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
ChudyLis

Nieustalony hałas gdzieś na wysokości KATa

Polecane posty

Witam.

Piszę w dziale wydechu bo na to obstawiam ale nie wiem na 100%.

Od wczoraj mam dziwny objaw. Wcześniej można było kręcić do odcinki na biegach i nic nie hałasowało teraz od 4k obr. coś mi strasznie tyrkocze pod podłogą mniej więcej w miejscu katalizatora tylko bardziej od strony prawej (rozrządu). Objaw tylko podczas jazdy, na postoju odcinka szybko wchodzi i nic nie hałasuje.

Dźwięk metaliczny jak by jakaś blacha dostawała wibracji i uderzała w coś. Z kanału sprawdziłem cały wydech, niema żadnej opcji o coś uderzać. Osłony termo. nad wydechem sztywne i dokręcone. Wykluczyłem silnik i jego komorę, dźwięk jest wyraźnie w okolicach podłogi pasażera mniej więcej na wysokości katalizatora.

Nie wiem do czego ten dźwięk porównać... z kokpitu brzmi jak by wkładał śrubokręt w rozpędzone koło roweru tylko bardziej tępe. Im więcej na obrotku tym szybciej i głośniej tyrkocze.

Siedziałem 3h w kanale, dokręcałem wszystko i sprawdzałem, od nowa na pastę poskładałem, mocowania i śruby żadnego luzu. Plecionka dobra, ma ze 2 miesiące, wydech ogólnie w dobrym stanie niestety z kanału nie wiele słychać bo końcowy Remus drze się jak zwariowany ale na postoju tego tyrkotania niema. Zostaje mi tylko katalizator, jest od nowości był wspawany w nowy wydech dwa razy ale nie wiem jak pobity KAT brzmi bo zazwyczaj miałem wycięty. Poradźcie coś bo już nie wiem,

VB x20xev przedlift, tylko końcowy zmieniony na Remusa reszta oryginał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moze kat sie rozlecial..musialbys w niego popukac, poruszac nim i zobaczyc czy nic nie lata itp..

jesli wszystko inne sprawdzales i jest ok to pozostaje jedynie sprawdzenie kata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze wyjąłem go i telepałem, powinien grzechotać jeśli pobity ale nic nie stwierdziłem jedynie trochę nagaru wyleciało. Ręcznie raczej go nie sprawdzę zostaje podmianka. Na nowy to mnie nie stać chyba, ale są jakieś puchy imitacje strumienice itd. więc czeka mnie spawanie :/ Czy w ogóle KAT może aż tak jargolić? Nigdy się nie spotkałem z tym.

Edit:

Problem usunięty.

Jednak KAT rozwalony. Miałem katalizator złożony z dwóch powłok blachy. Pierwsza wygląda OK ale jak ją rozwaliłem ukazała się obudowa właściwa katalizatora dziurawa jak sito. Całe szczęście udało się podmienić katalizatory na szrocie i wspawałem inny z innej VB nie lepszy pewnie ale jeszcze nie hałasuje.

Edytowano przez ChudyLis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×