Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Sabaku22

Vectra C 2.2 Problem z dławieniem się przy dodawaniu gazu

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Witam forumowiczów z nie małym i uprzykrzającym problemem, który chcę rozwiązać.

Przechodząc do sedna sprawy mam "dziwny" problem z Vectra C 2.2 147KM Benzyna - Sedan. Auto ostatnio zaczeło mi się dławić podczas dodawaniu gazu i tylko gdy jadę. Najlepsze w tym jest to, że na biegu jałowym pali świetnie. nie dławi się nawet troszku . Ponadto gdy dam pedał gazu do dechy samej, szarpnie i zaczyna się rozpędzać bez dławienia, jednak jak popuszcze lekko pedał w trakcie jazdy na którymkolwiek biegu, to zaczyna mi go dławić i szarpać ... Ponadto czuję jak rozspędza się strasznie wolno i nie ma tych osiągów co wcześniej na swoich obrotach.

Świece wymieniane pół roku temu - firmy NGK

Co sądzicie o tym problemie ? -.^

Edytowano przez Sabaku22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisz jeszcze ktory masz motor dokladnie. Direct czy zwykly 147km.

sprawdz pierw swiece i cewke bo ja bym obstawial to w pierwszej kolejnosci, zwlaszcza swiece.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zwykły 147KM świece były wymieniane pół roku temu - świece NGK więc to dziwne by padły tak szybko ale wszystko jest możliwe -.^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

cześć

A masz możliwość sczytania błędów?

A olej, filtry w tym filtr paliwa wymieniałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko wymienione, błędy dziś po pracy będę jechać odczytać. Sprawa się na miarę możliwości wyjaśniła,. po odpięciu kostki od przepływomierza powietrza auto chodziło jak tralala więc prawdopodobnie wina jest po stronie przepływomierza ;x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo po stronie elektroniki lub elektryki powiązanej z połączeniami przepływomierza. Nie demontowałeś sam przepływomierza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wymontuj i wyczyść przepływkę na pewno brudna .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam problem dalej nie naprawiony.

Przepływomierz wyczysczony i dalej ten sam problem, byłem podpiąć Vecie pod kompa, brak błędów na temat przepływomierza, sprawdzał podczas pracy silnika wszystkie parametry i wyglądają tak jak powinny. Ponadto powiedział że miał podobny przypadek i mógł mi kat się stopić i przydałoby się go usunąć jeśli tak się i u mnie stało -.^

Co forumowicze zatem sądzicie o tym ? Ja powoli zielony się robię od tego ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sama przepływka nie będzie dawała błędów , chyba że jest ewidentnie uszkodzona. Czy mechanik sprawdzał poprawnośc połączeń elektrycznych pomiędzy przepływką a kompem silnika? Wykluczył problemy z przewodami od przepływki do kompa?

Musiałbyś naprawdę źle użytkować ten silnik żeby katalizator uległ uszkodzeniu, jeśli jeżdzisz na odpowiednich nie-ekonomicznych obrotach i tankujesz dobre jakościowo paliwo to katowi nic nie powinno się stać. Ja bym szukał tak czy inaczej przyczyny gdzieś w elektryce silnika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi się wydaje też że coś w elektryce kurde jest, takie przynajmniej mam pechowe przeczucie.... A co do jazdy, katować go nie katowałem, raczej dbam o auto, a ciężką nogę bardzo rzadko miałem . 2 razy sprawdzałem tylko ile nim mogę wyciągnąć na max ale i tak do samego maxa go nie piłowałem na biegach ;p i jeżdżąc spokojnie to zaczęło się dziać sprawdzał przepływ powietrze itp. w kompie, gazował i też patrzył i mówił po odczytach że przepływka nie zakłamuje wyników i działa na jego oko poprawnie, a w sumie zna się na VC dobrze, bo sam ma GTS ;p

@edit - Brak zasilania jest na kostce którą podłącza się do przepływomierza -.^

Edytowano przez Sabaku22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a czy brak zasilania na kostce od przepływomierza nie powinien informować o błędach w końcu to zasilanie przepływki

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_mysli.gif" alt=":mysli:">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ważne że następuje przepływ impulsów z przepływki do kompa, więc nie generuje błędów mimo że przepływka nie ma zasilania.

W takim razie sprawdź przewody które idą od wtyczki XC5: 9,11,41,57 i zobacz na których brakuje przejścia.

Możesz też sprawdzić bezpiecznik który odpowiada za zabezpieczenie działania przepływomierza. Oznaczenie FE15

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy to wina przerwy na kablu czy jaki haj, w każdym bądź razie siedziałem dzisiaj przy aucie cały dzień i grzebaniem z przewodami i innymi duperelami.

Napięcie odżyło w kostce do przepływomierza, ale rezultaty te same ... ponadto dziś auto padło że tak powiem, nie może wejść powyżej 2500-3000 tyś obrotów, dławienie totalne, czasami nawet zgaśnie. Nie wiem ale dużo rzeczy mówi że mój KAT jest zapchany lub stracił swoje życie właśnie, z wydechu prawie nie idą spaliny. Dziś po pracy będę rozbierał cały układ wydechowy po sam kolektor i sprawdzał, więc jak ogarnę temat to dam znać na czym obecnie stoję, bo jest tego od cholery ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to ewidentnie katalizator, trzeba zrzucać i obejrzeć jak wyglądają bebechy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie ;d wyciągnąłem cały katalizator z kolektorem tak jak mówiłem.

Umieszczam linki zdjęć kata i jego wnętrznościami - te na kartonie elementy - opiłki i coś co nie wiem jak się nazywa wytrzepałem przez kolektor zerknijcie i powiedzcie czy to wina dławienia może być i czy kat jest do wymiany.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link


Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link


Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link


Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link


Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link


Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link


Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Dodam że paliłem go bez kolektora i pali elegancko i zarazem GŁOŚNO ;D

Edytowano przez Sabaku22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wytrzepałeś kawałki katalizatora

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20"> jednak się posypał


Ja bym chyba rozbił resztę jakimś prętem i wywalił wszystko do tego emulator 2 sondy i do przodu.

Poza tym puszkę (obudowę kata) spawałeś ty czy był już tam ktoś przed tobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie ktoś mnie wyprzedził

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20"> a nie widać bo osłona była, więc nawet nie wiedziałem o tym ;p dopiero dziś zabrałem się za to i ... wyszło -.^ ale zamierzam kupić kata normalnie. Pytanie czy ten kat może być ?

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

chodzi mi o to że nie chce buczenia, wolę jak pracuje jak należy

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20"> i by było tak jak powinno być ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja stawiam na lancuch rozrzadu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to prze państwa tak aby temat był zamknięty, stary katalizatorze chodził (sam katalizator z kolektorem wydechowym odłączony od tłumika) jak z podłączonym tłumikiem.

Wymieniłem na nowy, tak po prostu chciałem i zrobiłem, aktualnie zapiernicza jak burza

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20"> kontrolka silnika dosłownie znikła od razu : )

problem był w zatkanym kacie.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Pozdrawiam i dziękuję wszystkim udzielającym się

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×