Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
goliat26

Dziwny dźwięk silnika po zagrzaniu się

Polecane posty

Witam.

Mam od jakiegoś czasu problem z silnikiem w VB 2.0 DTI. Otóż gdy silnik zagrzeje się tzn po trasie ok 20km to w przedziale obrotów 1200-1600 słychać dziwny metaliczny podźwięk. Po przejechaniu kolejnych 10km zazwyczaj słychać go już lekko nawet na wolnych obrotach. Gdy silnik lekko ostygnie (wystarczy 10-15 min) to potem tego podźwięku już nie słychać ale po przejechaniu kilku minut znów powraca. Co to może być?

Wiem, że ciężko cokolwiek powiedzieć z samego mojego opisu ale może ktoś miał bardzo podobny przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie czasem rolka napinacza paska wielorowkowego.

Zrzuć pasek i spróbuj czy będzie popiskiwać, sprawdź też koło pasowe na wale chodzi o gume jak odeszła to do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koło pasowe wymieniane miesiąc temu. Wtedy sprawdzałem też napinacz i był OK. Ten dźwięk to nie pisk tylko metaliczny podźwięk w rytm normalnego "klekoczenia" silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak wciśniesz pedał sprzęgła to przestaje może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak słychać ten dźwięk już na wolnych ( czyli jak przejadę ok 30km ) to po wciśnięciu pedału sprzęgła jest bez zmian. Ale tak czy siak dźwięk najbardziej słychać podczas hamowania silnikiem gdy ma się 1500 obrotów na 3 lub 2 biegu. Wtedy chodzi jak traktor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Zrzuć w końcu ten pasek wielorowkowy i sprawdź może to być rolka napinacza lub łożyska alternatora a może też pompa wody.

Edytowano przez Dziadek vec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie sie wydaje że to problem ze szklankami ,zaworami .Po rozgrzaniu silnika wtedy najbardziej słychać jak silnik ma rzadszy olej.Rozgrzej silnik i zdemontuj pokrywe zaworów i wciskaj szklanki na siłe jak któraś pódzie bardzo lekko to bedzie to ale też zaobserwój czy nie jest cos pęknięte..A tak naprawde to trzeba by to usłyszeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@Dziadek vec przecież pisałem, że niecały miesiąc temu to sprawdzałem i było OK. Poza tym trudno byłoby na rozgrzanym do 90 stopni silniku ściągnąć pasek a potem jechać parę kilometrów żeby coś słuchać i jednocześnie nie zagotować silnika.

@angy22 Szczerze mówiąc też o tym myślałem. Zwłaszcza, że kolega miał ostatnio podobny przypadek tyle, że w passacie. Rozumiem, że mam je dociskać przez krzywki zaworowe? Ile mechanik bierze mniej więcej za naprawę tego?


Dzwoniłem wczoraj do 2 mechaników i obaj stwierdzili, że w tych silnikach popychacze zaworów się nigdy nie strzelały... Dziwne, sam już nie wiem co o tym myśleć... Dziś rano zauważyłem jeszcze, że po przestanej nocy, zaraz po odpaleniu jest jakieś 5 sekund tego charakterystycznego metalicznego dźwięku wraz z "klekotem" ale potem ucicha. No a potem po rozgrzaniu to już standard.

Edytowano przez goliat26

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Niestety problem dziwnego metalicznego charczenia dalej mnie męczy ale... niestety ostatnio zaczęły się nowe problemy - niestety nie wiem czy wynikające z tego dźwięku.

Nie chce zaśmiecać nowym tematem więc napiszę tu.

Po dłuższym postoju - około 10 godzin - po odpaleniu pochodzi kilka sekund normalnie a potem zaczyna mocno przerywać, spada do około 500 obrotów i mocno kopci na biało. Robi tak kilka razy w przerwach po 1-2 sekundy a potem się uspakaja. Myślałem o zapowietrzeniu ale raczej odpada bo jako tako odpala bez problemu i nie zawsze się tak dzieje ( auto zostawiam zawsze w tej samej pozycji). Po drugie... Jadąc, auto czasami słabiutko reaguje na gaz i czasami przy tym szarpie ( wtedy tez kopci na biało ). Naciskam gaz - nic, naciskam więcej - nic, dopiero od około połowy auto przypomina sobie, że trzeba zwiększyć obroty i jedzie. Czasem wywala też checka - sprawdzany na komputerze i jest to "niby" błąd EGR. EGR, wężyki podciśnienia, elektrozawory, wtyczki i przekaźniki od elektrozaworów sprawdzone. Wszystko jest OK więc wątpię, że to błąd EGR. Czy jest jakaś inna rzecz która może powodować błąd EGR? Ważne jest, że czasem są te problemy a czasem ich nie ma. Check zaświeca się głównie jak jadę bardzo wolno albo stoję na wolnych w miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To że węzyki są OK to nie znaczy ze dobrze.Jak przerywa ci w czasie jazdy i wywala Egr to może być z podcisnienia,elektrozawór ale też sprawdz sam EGR czy nie puszcza.Przerywac moze też z innego powodu ..pompa,układ paliwowy czy czujnik wału ale miałbyś inne błędy.Co innego po odpaleniu jak ci przerywa i tutaj raczej typowe objawy świeca zarowa ( nie spalone paliwo ,dymi) lub zapowietrzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem piszesz tu o dwóch niezależnych problemach: układ paliwa się zapowietrza i dlatego szarpie kilka sekund po odpaleniu - na szczęście nie zapowietrza się na tyle mocno aby silnik zgasł. Drugi problem to układ podciśnienia. Objawy występują w typowym momencie kiedy zawór EGR jest wysterowywany czyli wolne obroty na ciepłym silniku i płynna, spokojna jazda na stałych obrotach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Angy a czy świece żarowe mają aż tak wielkie znaczenie na takiej pogodzie? Odpalam samochód gdy na zewnątrz jest około 15 stopni. Brak obwodu w świecach chyba przecież wywala błąd?

@marcinek180 brak reakcji na gaz jest też czasem na zimnym silniku. Nie ma zbytnio reguły czy ciepły czy zimny. Układ podciśnienia znam już na pamięć. Miałem kiedyś problem z turbiną i studiowałem to dobry miesiąc. Mierzyłem vacuometrm 1000 razy, sprawdzałem EZ itd. Wszystko wygląda na OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brak reakcji na gaz - to 3 problem o którym nie wspomniałem. Opisałem problem checka. Ale Ty i tak masz problem z pompą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skąd ta pewność, że to pompa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewności nie mam bo auta na odległość nie diagnozuje. Ale wszystko na to wskazuje.

Bo jeśli kopci na biało, szarpie - to też wcale nie musi to być powietrze a problem z przestawianiem kąta wtrysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pompę regenerował mechanik jakieś półtora roku temu. Więc albo mam mega pecha albo zrobił to brzydko mówiąc do d***...


Co najlepiej zrobić w mim przypadku...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na kompie sprawdzić parametry pracy silnika w czasie jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że u mnie mało rzetelnych mechaników - a przynajmniej ja takich nie znam. Każdy tylko "przecież ten silnik normalnie chodzi"... Ewentualnie zwalają na turbo dziurę. Turbo dziura przez która mógłby mnie wyprzedzić rower....

Jeśli zna ktoś dobrego mechanika godnego polecenia w okolicach bielska białej to chętnie skorzystam z propozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałem ci świece ale też zapowietrzenie zresztą Marcinek180 napisał ci to samo.A tak do rzeczy odłącz przewód paliwowy od filtra i podłącz do niego bańke z ropą na noc a najlepiej jakbys miał agregat lodówki i pocisnął paliwo do pompy wtryskowej i patrz czy gdzieś ci nie kapie tam będzie nieszczelność.

Druga awaria twoja turbo dziura weż podwiąż lub zablokuj siłownik Wesgeate może być drut i jezdzij nie przekraczając 3000-3300obr (tu nie przekraczaj tych wartości) jeżeli bedzie dobrze to musisz mieć problem z podciśnieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podciśnienie jest OK i to nie jest problem WG. Kiedyś miałem rzeczywiście problem z turbiną bo EZ turbiny był kiepski i nie zawsze zaciągał więc wiem jak auto jeździ z taką awarią. Co innego teraz jak auto do połowy gazu nie reaguje w ogóle albo szarpie a dopiero potem zaczyna "jakoś" jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobra tylko ze takie problemy jak piszesz jezeli nie podcisnienie to wyglada na sterownik lub zawór dawki dlatego szukam cos mniej kosztownego.Zastanawiam sie teraz czy nie zauwazyłeś czy te objawy są jak poziom paliwa w baku jest podobny czy dzieje sie to zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Paliwa aktualnie mam 3/4 baku. Co dziwne od dwóch dni auto jeździ normalnie. Ja niestety jestem świadom tego, że to coś droższego niż podciśnienie. Pytanie tylko co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×