Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

szorsik

Wybuch pod autem,nagły spadek mocy...

Polecane posty

Witam

Zacznę od początku:dziś jadąc niemiecka autostrada przy prędkości około 90km/h chciałem szybko wyprzedzić sznur ciężarówek,zredukowałem do czwartego biegu dodałem gazu i pod autem usłyszałem i poczułem wybuch,jak gdyby rozsadziło tłumik,zerknołem na zegary Ale nic się nie zaswieciło i miałem 120km/h.Postanowiłem ze jadę do zjazdu kiedy nagle stwierdziłem że auto nie przyspiesza,redukcja:jeszcze gorzej!ujechalem tak kilkaset metrów,kiedy pojawiła się chmura niebieskiego dymu a obroty non stop spadały i talepało coraz mocniej silnikiem.Zjechalem na pas awaryjny i koniec jazdy.

Auto stoi już rozegrane u mechanika,na dzień dzisiejszy mechanik stwierdził że turbo jest ok!Jutro szuka dalej.Czy ktoś ma jakieś sugestie które mogą pomóc w diagnozie?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czemu na początek mechanik nie podłączył pod kompa było by łatwiej może by coś było,skoro stracił moc kurka piszesz że poszedł niebieski dym a turbo ok ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podobno po zdjeciu przodu wyszło że turbo jest ok,opcoma podpinalem przed wyjazdem,wszystko było ok poza nieszczelnoscia na układzie dolotowym(niedokrecona obejma na interculerze).Dziś jadę w tą samą trasę drugim oplem

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20"> a Signum nadal na stole czeka na diagnozę,będę pisał co wyjdzie w praniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Któraś z opasek Ci strzeliła lub gumy od turbo lub intercoolera, to bym sprawdził, bo prawdopodobnie tam leży przyczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No a to właśnie nie układ dolotowy zrobił bum w jakimś miejscu? To bym w pierwszej kolejności dokładnie sprawdził tym bardziej, że jak piszesz obejma źle trzymała. Poza tym zredukowałeś bieg i dałeś w palnik - czyli turbina dmuchneła mocniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jakby dolot strzelił to było by czarno i tryb awaryjny - przerabiałem to z 20 razy jak mi gumy od icka spadały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Dokładnie, czarna chmura dymu i dodam że silnik pracuje wtedy na wolnych normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nieszczelnosc na ukladzie dolotowym byl juz od jakiegos czasu ale nic powaznego sie nie dzialo,nie moglem jej zlokalizowac bez rozebrania calego przodu.

W tej chwili jestem juz w NL drugim opelkiem i zaraz dzwonie do mechanika dowiedziec sie czy cos juz ustalil wiecej!Dzis jechalem z dusza na ramieniu:aby tylko astra nie zastrajkowala

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo coś więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Na tą chwilę nadal nic nie wiem,ja jestem w NL a Signum w PL u mechanika. Przez telefon ciężko kogoś dopilnować żeby sprawnie działał.Wczoraj mieli sprawdzać szczelność i kompresję.Jeden z kolegów z pracy stwierdził że to może być wina kompletnie zapchanego DPFa bo dość długo jeździłem na przerdzewialym łączniki elastycznym i dopiero miesiąc temu go wymieniłem.

Wiec panowie diagnoza mojego mechanika:silnik nie trzyma kompresji!tylko jeden cylinder trzyma kompresje w wymaganym zakresie!

Teraz moje pytanie jak to mozliwe skoro silnik byl wymieniany w niemczech,ten motor ma nalatane dopier 133 tys km i juz pada?!



Po dzisiejszej rozmowie telefonicznej z mechanikiem jego diagnoza po zdjeciu glowicy:przepalona uszczelka i popekane pierscienie!Ale najciekawsze jest to za ile chcieli mu wcisnac w sklepie komplet pierscieni i uszczelke pod glowice:1100 pln!Myslalem ze dostane zawalu jak uslyszalem cene!do tego jeszcze trzeba doliczyc robocizne!!!

Edytowano przez szorsik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie.Sprawa sie wwyjasnila,trzech dobrych mechanikow stwierdzilo ze przyczynabawarii bylo zaaplikowanie silnikowi srodka doczyszczenia wtryskiwaczy!Przestrzegam wszystkich przed wlewaniem tego scierwa fo baku!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marka, ilość?

bo nazywanie wszystkiego ścierwem to lekka przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

A na jakiej podstawi oni to stwierdzili ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po rozebraniu silnika do ostatniej srubki :)silnik do ostatniej chwili jezdil dobrze,po dolaniu plynu:diesel spulung dostal czkawki i falowania obrotow,nastepnie wyjezdzilem 3-4 zbiorniki i nagly koniec motoru.Pierscieni nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Kolego jakby konstruktorzy silników wiedzieli co dolewam do ropy to by sie za głowę złapali.

Co ma taki dodatek to pierścieni ??

Rozumiem że po dolaniu by wtryski padły czy pompa .

Edytowano przez michalm83

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To co wlałem do paliwa:Liqui moly

Auta nie katowalem,trasy regularnie Polska Holandia,wiec problemow z dpf nie bylo,po regeneracji wtryskow zachcialo mi sie wlewac to ustrojstwo do paliwa.

Nie warto konfabulowac,trzech dobrych fachowcow postawilo ta sama diagnoz.Pierwszy wlaciciel po przejechaniu 8tys zajezdil turbine.Po 33 tys rozdeło blok silnika.Ja po odkupieniu auta poprostu dojezdzilem zajeżdżony motor.

Konstruktorzy licza na to ze jak padnie motor to zarobią na serwisie!Ja wole teraz dodac raz na 3-4 kotly troche mixola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Bzdura totalna, tak powiedzieli jakby te środki ścierne były

Jak dodasz butelkę to masz mniej niż 1% w baku

Pierścień zajezdzone to bardziej olej i traktowanie silnika albo twój motor ma 300 tys a nie 130

Edytowano przez krystian8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeździłem vectrami c z nalotem po 280 tys i nic takiego się nie stało,na to auto mam pełną historię serwisową i wiem na 100% że nalot w niej jest oryginalny,ale ze pierwszy wlasciciel był kątem na auto,to tego się z serwisu nie dowiem!Bzdura piszą wszyscy a nikt nie powie na 100%co było przyczyną awarii,pierścieni nie ma na trzech cylindrach a czwarty ledwo trzyma,sprawdzać szczelność głowicy?nie opłaca mi się ładować w następne koszty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy 130 tyś zeby pierscieni nie było?

Jakis wałekjest zrobiony, nie zrozum mnie zle ale to naprawde zadko się słyszy takie zeczy przy tym przebiegu

Wiesz ze terz wszystko podrobią? Moze ktoś jezdzil po 50 tys na jednym oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

130 tysięcy nalotu i wtryski regenerowałeś ??

Nie ma co drążyć tematu . Ważne że ty masz winowajce .

Ja w zimę do ciężarówki leje

10% nafty lub benzyny

1 litr płynu hamulcowego

1 litr miksolu

Tak przez zimę przepala kilka ton paliwa i dalej chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisałem:stawiam ze pierwszy właściciel był katem i kręcił ropniaka na Maxa,wtryski robiłem tylko dwa bo dwa były dobre.Jutro rano jadę po drugi silnik z anglika,mam nadzieję że zrobi więcej kilometrów niż ten który mam teraz

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak jest dpf top raczej ropa rozrzedziła olej silnikowy i zrobiła się ta babajaga...

Ja dolewałem już tyle razy LM różne 2t i jest wszystko ok...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakie masz papiery ze on ma taki przebieg?

Coraz częściej kręcą przed przeglądem i takie papiery możnase w d**.... Wsadzic niestety

Powodzenia z nowym serduchem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam historię serwisową z opla Polska,do momentu ściągnięcia auta do PL jest wszystko robione,sprawdzałem też przez kolegę z forum i się zgadzało,filtr przy ostatnim sprawdzaniu nasycenia opcomem pokazywalo 23%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moze cos z chlodzeniem bylo nie tak , bo pierscienie od tak sie nie scieraja.A jak pompa wodna?Tepmperatura byla oki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×