Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
Grzegorzyk

Vectra B 2001 1,6 16v ectotec lpg gaśnie po okolo 15 km i nie chce odpalić

Polecane posty

Witam wszystkich!

mam problem z moja nowa vectra, mianowicie po przejechaniu około 15 km silnik traci moc, obroty spadaja mimo wcisnietego pedału gazu w podłoge.. dzisiaj odebralem od mechanika, powiedzial ze powinno byc ok ale nie jest. mechanik wymienil czujnik polozenia wału korbowego oraz przekaznik pomy paliwa (taki blad mu wyswietlal). wczesniej, okolo miesiac temu wymieniony został czujnik wstrzasow silnika czy cos takiego, (w czasie jazdy przelaczala sie w tryb awaryjny i nie puszczala wiecej jak 3,5 tys obrotow) po wymianie wszystko bylo ok. do tego miedzy czasie wymienione zostaly wszystkie filtry swiece i kompletny rozrząd. do tej pory było wszystko tip top, az do ubiegłego tygodnia, kiedy najnormalniej w swiecie zdechla i nie chciala odpalic przez okolo pol godziny. kiedy przestygła, odpalila, przejechalem kilka kilometrow i spowrotem zdechla. postala ze 20 min po czym odpalila i dojechala do celu (pozostale 10 km). nastepnego dnia odwiedzilem pierwszego mechanika,ktory wymienil swiece pogrzebal w instalacji elektrycznej ale niczego nie znalazl. na powrocie do domu ( ten sam dystans czyli po okolo 15 km znowu zdechla, i zas mialem problem z odpaleniem. po godzinie odpalila i wrocilem spowrotem w to samo miejsce bez wiekszych problemow, ale mechanik rozlozyl rece wiec zawiozlem do innego. dzis odebralem, zawinalem do brata po drodze jak ostatnio i gdy jechalem do domu, zdechla dokladnie w tym samym miejscu ( 15 km +/- 2km nie sprawdzalem dokladnie, ale dokladnie ten sam dystans co wczesniej, bo na tym samym skrzyzowaniu zdechla) odpalila po godzinie,ale udalo mi sie przejechac jedynie 300 metrow, wiec zepchalem ją na chodnik i poszedlem na taryfe. dodam jeszcze, ze przez te 15 km nie pokazywala zadnych niepokojacych objawow, jechala plynnie, silnik pracowal elegancko i na bence i na lpg. przy zimnym silniku pali na dotyk, u mechanika odpalona stala przez godzine i nie wykazywala najmniejszych objawow, dopiero po magicznych 15 km silnik przestaje pracowac i jest koniec. ma ktos jakies pomysly? moze ktos z Was mial podobny problem, bo mi i 2 moim mechanikom, ktorzy do tej pory nie mieli problemow z zadna diagnoza, w zadnym samochodzie, pomysly sie skonczyly. Proszę o w miare szybka pomoc, bo po niedzieli musze leciec do wroclawia a nawet nie mam czym...

pozdrawiam,

Grzegorz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na dzień dobry to odlacz gaz i wtedy próbuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

właśnie... może dopiero po tych 15 km próbuje się przełączyć na LPG i nie daje rady

poproś też o pomoc na forum oddziałowym - może znajdziesz w pobliżu kogoś ogarniętego

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

i odczytaj błędy bo pewnie jakieś są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na lpg przelacza po okolo kilometrze na calkiem zimnym silniku na lekko podgrzanym niemal odrazu. Bledy byly sprawdzane dwa razy jedyne co pokazal to przekaznik pompy paliwa ktory zostal wymieniony. Bez gazj tez prubowalem jechac i bylo to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Skasuje błędy, wylacz gaz i wtedy próbuj.

Też mialem cyrki z lpg nawet sie na gaz nie przyłączył a falowal na benzynie, dopiero jak skasowane błędy byly ibwylaczony gaz to wróciło do normy, po regulacji gazu nie to auto! Tutaj bym sie przyjrzal przede wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obawiam sie ze to nie gaz. Oststnio robilem trasy krakow wroclaw po 2 razy w tygodnou przz miesiac o bulo wszystko elegsncko a gaz nie sypie sie z dnia na dzien... jak ny dawal w kosc to dalo by sie to odczuc wczesniej... dlawienie szarpanie itp. A nawet teraz po odpaaleniu na zimnym jest wszystko elegancko. Noe daje namniejszych objawow wzbudzajacych niepokuj az do przejechania tych 15 km. Dodam ze jak zgasnie to zapala sie kotrolka bledow. Za chwile sie zbieram i jade po nia sprawdzic czy zapali bo trza jadostarczyc do mechanika jakos. Bede informowal na biezaco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby zaczęły sie problemy z lpg wystarczy jedno zle tankowanie.

Tankuje tylko i wyłącznie na jednej stacji.

I nie mów mi ze gaz z.dnia na dzień się nie.sypie bo moje auto jest tego przykładem

Edytowano przez Crazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tankuje tylko na shellu lub statoilu jakies smiszne stacje omijam z daleka. Nawet orlan staram sie omijac bo uwazam ze kijowy gaz maja...

Wlasnie dotarlem do gruchota... liczylem ze odpali jak zwykle a tu niespodzianka... nie dosc ze swieci chek to jeszcze swieci druga kontrolka ktora wyglada jak samocbod z pionowym kluczem i zero reakcji czekam na holowanie i smigM prosto do mechanika. Podlaczymy na komputer i zobaczymy bledy dam info co i jak

Dodam ze sciagnalem klemy myslalem ze sie bledy skasuja i ze odpali ale niestety lipa

wygląda na to że zajechałem rozrusznik przy okazji... już wczesniej sie wieszal u kwalifikowal sie do wymiany wiec jakos sie tym nie martwie specjalnie, zwlaszcza ze mam wieksze problemy na glowie... ale nie wazne. w kazdym razie zapialem na hol i na lince odpalil elegancko (oczywiscie gaz odlaczylem wczesniej jak radziles),odpiolem linke i pojechalem w kierunku mechanika pelen optymizmu... przejechalem równiuteńko 17 km, po czym zdechł jak za kazdym razem... a ze do mecha bylo jeszcze 7 km, to juz docholowalismy, oczywiscie po drodze oczywiscie probowalem go odpalic, ale nie bylo szans nie zatrybil... jutro ma posprawdzac bledy i da mi znac. no ale na pewno nie jest to gaz bo byl odlaczony,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co masz na myśli odlaczony gaz? Wyłączony przycisk od gazu czy wyciagniety bezpiecznik od gazu bo to jest różnica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przewod zasilajacy do gazu odlaczony z klemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się,że problem może dotyczyć sterownika silnika.

Proszę sprawdzić na urządzeniu Tech 2 błędy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...