Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Zaloguj się, aby obserwować  
pi88

Pęknięty pasek rozrządu

Polecane posty

Witam

Chciałbym się podzielić moimi wrażeniami z demontażu głowicy silnika Vectry B 1.6 16V. Silnik padł ojcu w szczerym polu. Nie wiem jaki ma przebieg ani kiedy był wymieniany pasek, bo tego nie sprawdzałem. Na początku nie znaliśmy właściwej przyczyny, ale wisiały dwa kody błędów: czujnik położenia wałka rozrządu i nieprawidłowe działanie pompy paliwa. Okazało się po bliższym rozeznaniu, że pękł pasek. Postanowiliśmy zrobić to samodzielnie, wiadomo, dla cięcia kosztów.

Zestaw narzędzi, które mieliśmy to komplet torxów nasadowych typu E (bez tego nie podchodzić do roboty, w intercars można dostać taki za 70pln), klucz 24 do rozrządu, płaskie wkrętaki, żabka i zestaw kluczy nasadowych Stanleya. To w zasadzie wystarczy. Nie mieliśmy grzechotki 3/8", ale można się bez niej obejść. No i oczywiście... mózg trzeba mieć do roboty:)

Powiem tak - można się ze wszystkim zmieścić w jeden dzień. Na początek wg instrukcji pozdejmować paski i osłony z lewej. Potem można rozebrać cewkę, świece i moduł wtryskiwaczy. Należy pamiętać też o spuszczeniu wody z bloku silnika, bo może być problem ;-) Elektryka jest na szybkozłączki. Większość śrub jest łatwo dostępna. Kolektor wydechowy najlepiej zdjąć razem z katalizatorem, żeby nie przeszkadzał. Jedynym problemem, przy którym staliśmy długo to węże od układu chłodzenia. Żabką dosyć trudno do nich podejść. Ten od frontu z lewej z termostatem łatwo zdemontować, ale te od tyłu to porażka. Najpierw odkręciliśmy głowicę (szpilki po zerwaniu lekko idą) i ją odsunęliśmy do przodu, potem poluzowaliśmy alternator i dopiero wtedy zrobiło się miejsce na klucz pod torxy trzymające lewe przyłącze wodne (widać to na zdjęciu). Z prawej strony z tyłu są dwa węże, ale wystarczy odłączyć górny - też dosyć trudno dostępne. Z tyłu jest jeszcze jedna śruba pod klucz 13, która trzyma kolektor ssący. Najlepiej położyć się pod autem i od tyłu ją odkręcić.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Głowicę ściągnęliśmy razem z kolektorem dolotowym, bo tak jest łatwiej. Nie ściągaliśmy plastikowej osłony paska rozrządu, bo nie przeszkadza przy demontażu, ale dla mniej wprawionych radzę ją ściągnąć, bo można ją połamać. Dla wygody można też odłączyć wąż podający paliwo do modułu wtryskiwaczy - do tego nadawałyby się jakieś nastawniaki. Poniżej zdjęcia uszkodzeń:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

Jak będę coś wiedział na temat kosztów naprawy i części to potem dopiszę.

Pozdrowienia dla właścicieli Vectry;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi wyszło coś ponad 500 zł z uzywaną głowicą (planowanie + uszczelniacze zaworów) olej , płyn do chlodnicy i uszczelki. Robota samemu

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Ile zaworów pogięło ? Robicie głowice czy używka ?Zmieniacie pierscienie ? Z mojego doswiadczenia mowie : zmiencie bo po zlozeniu bez wymiany kopci jak ciągnik , ja to teraz przerabiam i zmieniam pierscionki

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Również ~500zł krzyknęli za planowanie i wymianę 8 zaworów (i chyba dwie prowadnice były skrzywione). To sama głowica. Potem pozostałe części jak: uszczelka pod głowicę, uszczelka kolektora ssącego i wylotowego, nowe szpilki i komplet pierścieni na tłoki to ~450zł. Zdecydowaliśmy się na wymianę pierścieni, bo takie słychać głosy, ale słabo na tym wyszliśmy. Do wsadzania tłoka z pierścieniem polecam używać opaski metalowej fi=81mm (mniej więcej). Myśmy próbowali z blachą i opaską, ale to jest bez sensu. Założyliśmy wszystkie pierścienie na tłok, zacisnęliśmy blachę i próbowaliśmy wepchnąć go do bloku. Uszkodziliśmy tym sposobem tłok (albo już był nadwyrężony) i teraz szukamy nowego. Najlepiej pojedynczo zakładać pierścienie, dociskać opaską (bez używania śrubokręta, trzeba urwać ten uchwyt na śrubę i kombinerkami ściskać opaskę), wsuwać (lekko pukając trzonkiem młotka w środek tłoka), potem następny pierścień, docisnąć opaską, wsunąć i tak dalej. Zajęło to może z pół godziny (trzy tłoki), jak na pierwszy raz to całkiem nieźle

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> Został nam jeszcze ten jeden nieszczęsny tłok - koszt 80zl na allegro - i nowe pierścionki :>

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to dobrze że teraz wam pękł a nie potem jak już by w bloku siedział

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20"> a głowicę tą zostawiacie i 500 wwalacie czy używka? A jak wygladaly stare pierscienie ? Wytarte byly ?

Edytowano przez klopsik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Tłok znaleźliśmy na allegro, nawet pasował

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Głowicę zostawiliśmy, choć za tą cenę można było dostać tą używkę

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20">

Stare pierścienie nie wyglądały na zużyte albo uszkodzone, poza dużą ilością nagaru w tej dolnej sprężynie.

Po zmontowaniu próbowaliśmy go odpalić, ale dalej wyskakiwał błąd 340...czujnik położenia wałka rozrządu. Sprawdziłem go na zasilaczu na różne sposoby - dając 5V na jeden zewnętrzny pin, na środek masę a na drugi zewnętrzny pomiar z multimetru i nie zauważyłem żadnych zmian. Czujnik kosztuje 150-300 złoty, więc znowu koszty... to auto to potrafi doprowadzić do szewskiej pasji jak się zepsuje :>

Edytowano przez pi88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kup uzywke za pare zlotych . A moze czujnik zle zamontowany i nie czyta sygnalu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, nie bylo mnie pol roku, bo bylem za granica. Faktycznie czujnik polozenia walka rozrzadu byl uszkodzony. Zamontowalismy uzwyke za niecale 100zl i po tym auto zaczelo smigac. Aktualnie zabieram sie za Toyote Avensis brata, ale to chyba nie na tym forum bede sie rozwodzil nad cymesami tego auta. Pozdrowienia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...