Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

krzysiek16v

Spawanie kolektora wydechowego 1.8 122KM

Polecane posty

Witam.

Postanowiłem podzielić się wrażeniami oraz pokazać naprawę kolektora wydechowego ( spawanie ) które jakiś czas temu robiłem w VC 1.8 122 KM z 2004 roku. Naprawa we własnym zakresie ( w garażu ) Dużo osób podpowiadało że się nie da itp itd. Ja uważam że się da

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Silnik: 1.8 122 KM

Przebieg; 240 tys

Objawy pękniętego kolektora wydechowego:

- zimny silnik po odpaleniu wariował, tzn. nie równo pracował, obroty falowały, tak jakby na 3 cylindry ( po 10 sekundach było ok )

- głośna praca na zimnym silniku

- na ciepłym silniku podczas przyśpieszania było słychać parkotanie ( szczególnie słyszalne podczas przyśpieszania obok barierki energochłonnej )

- okopcona osłona kolektora po wewnętrznej stronie

- widoczna rysa na kolektorze

Potrzebne narzędzia i rzeczy:

- zestaw kluczy nasadowych 13,17,10, przedłużki, grzechotka

- komplet uszczelek - kolektora wydechowego oraz pod katalizator tzw portki

- szlifierka z tarczą drucianą ( do wyczyszczenia wszystkiego )

- opalarka ( żeliwo przed spawaniem trzeba solidnie podgrzać )

- 2-3 godziny wolnego czasu

Naprawę robiłem sam, używając zwykłego migomatu ( spawanie w osłonie CO2 )

Zaczynamy:

1. Tak wyglądał od góry kolektor ( widoczna rysa z lewej strony )

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

2. Zdejmujemy górną osłonę silnika, odpinamy kostkę od sondy lambda ( odkręcimy ją pózniej )

3. Odkręcamy rurę wydechową od katalizatora ( w 1.8 122 KM kolektor i katalizator to jedna część )

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

4. Odkręcamy kolektor wydechowy ( 8 lub 10 śrub ) dostęp dość dobry.

5. Po wyjęciu kolektora odkręcamy sondę lambda, sprawdzamy czy nie ma więcej pęknięć i bierzemy się za czyszczenie miejsca które będziemy spawać.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

6. Po dokładnym wyczyszczeniu bierzemy opalarkę i intensywnie podgrzewamy miejsce które będziemy spawać. Ja naprawę robiłem bezpośrednio po jezdzie więc po wyjęciu i wyczyszczeniu kolektor cały czas był rozgrzany ( żeliwo długo trzyma temperaturę )

7. Odpalamy spawarkę, bierzemy maskę i... spawamy!

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

O dziwo spawało się dość dobrze, nic nie strzelało i nie odpadało ( czym straszyli mnie niektórzy )

Dodam tylko że tam gdzie była największe pęknięcie zrobiłem małe nacięcie.

8. Po pospawaniu oglądamy efekt i możemy zabierać się za składanie. Ja nie czyściłem spoiny ponieważ nie chciałem jej osłabić. Zresztą pod osłoną i tak nic nie będzie widać.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Jeśli mowa o osłonie możemy ją w łatwy sposób wyczyścić z brudu gdy jest wyjęta.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

9. Przed zamontowaniem kolektora pamiętajmy o wyczyszczeniu wszystkich powierzchni ( tych w silniku też ) oraz o nowych uszczelkach.

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

10. Przykręcamy z wyczuciem kolektor, rurę wydechową, wkręcamy sondę, zakładamy osłonę silnika, myjemy ręce i odpalamy.

Następnego dnia rano przyszedł czas na test. Po chłodnej nocy autko zapaliło szybko i kulturalnie weszło sobie na wyższe obroty po czym po chwili obroty spadły do roboczych 850 0br/min.

Po miesiącu mogę powiedzieć że jest ok, nic nie odpada, nie ma nowych pęknięć.

Obalam mit że żeliwne kolektory są niespawalne i trzeba od razu wymieniać.

Zauważyłem też że przyczyną pękania może być brak wspornika tłumika na dole silnika

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> tak jak ma to np VW Kolektor narażony jest na drgania i dlatego pęka.

Wstawiam tą poradę tutaj i proszę o przeniesienie do odpowiedniego działu.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo pozyteczna porada i plusik sie nalezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mogles tylko pekniecie nawiercic na jego koncach przed spawaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

;)

Edytowano przez Ćwirek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ja mam pytanie, czy objawem peknietego kolektora moze byc takie cykanie na zimnym silniku dodam ze praca jest rowna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

  Cześć. Cykać mogą wtryskiwacze benzyny, wtryskiwacze gazu LPG ( jeśli posiadasz ) ale kolektor to bardziej takie parkotanie... Zdejmij osłonę i będziesz widział co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam, mam pytanko. Posiadam vectre c 1.8 2004 r. i musze usunąć katalizator ponieważ już nawet mi nie odpala a jak popuszcze śruby od kolektora ,zrobi sie szczelina to normalnie odpala,wiec to nic innego jak katalizator zapchany. Pytanie brzmi czy mozna wstawic zamiast katalizatora strumiennice? Prosze o pomoc

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Dokladnie jak kolega mowi zeby pospawac kolektor trzeba nawiercic dziurke 3-4 mm na poczatku pekniecia i na koncu pekniecia wtedy mamy pewnosc ze kolektor nie peknie po raz kolejny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...