Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

rybkins

Mocowanie górne, poduszki amortyzatora przód

Polecane posty

Witam, jak przy każdej wizycie na ustawianiu zbieżności, mechanicy sugerują, że poduszki amortyzatora są do wymiany bo przy podniesionym aucie jest luz przy kielichu. Za każdym razem tumaczę, że nawet po wymianię na nowe jest ten luz i zawsze ustawiali ale dziś stwierdzili, że z tym luzem nie ustawia zbieżności bo nie ma sensu. Jak w końcu jest z tymi poduchami ma byc tam ten luz przy podniesionym przodzie czy nie ma być? Bo nie wiem czy szukać przyczyny tego czy nie, może coś jest źle złożone chociaż tam nie ma co źle złożyć, mi już po prostu ręcę opadają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma być luzu. Podnosząc auto (koło w powietrzu) może być widać że talerzyk zmienia wysokość (bo poduszka gumowa więc pod wpływem ciężaru auta zmienia się wysokość) ale luzu być nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To teraz pytanie czemu u mnie po wyminaie na nowe poduszki jest też luz. Ma ktoś jakieś foto podglądowe jak to ma być poskładane? W prawdzie poskadałem tak jak było ale nie wiadomo czy mechanik wczesniej czegoś nie spaprał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

Edytowano przez k_r_i_s_b

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podpinam pod się pod temat. W swoim aucie też wymieniałem ostatnio całe mocowania wraz z poduszkami. Zmontowane wg powyższego schematu. Kupiony zestaw marki Febi. Totalnego luzu nie ma ale przy całkowicie podniesionym przodzie spokojnie można ruszyć całą kolumną. Trochę to dziwne. Auto prowadzi się bez problemów nie pływa nie ściąga więc chyba jest ok. Dajcie znać czy ten typ tak ma ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, ten typ tak nie ma! Kwestia jeszcze jaki silnik posiadasz i czy poduchy są dobrane pod właściwy silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1,8 116km poduchy dobrane dobrze i zmontowane ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też niedawno wymieniałem poduchy wraz z łożyskami z przodu. Komplet zakupiony firmy forbi i po założeniu z jednej strony jest sztywno i śruba (26 z schematu) wkręcona jest daleko, lecz z drugiej strony talerz (28 z szablonu) wisi delikatnie nad kielichem. Ogólnie amorek jest ruchomy. Sprawa sprawdzana u 2 magików i żaden nie jest w stanie powiedzieć dlaczego tak jest. Wszystkie części dochodzą prawidłowo oprócz tego tależa (28) który też teoretycznie jest na swoim miejscu. Widać od razu, że z tej strony nakrętka (26) nie jest tak daleko wkręcona jak z drógiej strony. Na przeglądzie koleś próbował jakimś specjalnym kluczem to dokręcić ale nie dało rady ruszyć nic bo było na maksa wszystko dokręcone.

Powiedział, że mogło się tak zdarzyć, że tym kołem mogłem wpaśc w dużą dziurę i uszkodzić którąś z reszty elementów całego amortyzatora i nie jest to spasowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem podobny problem - wywaliłem poduchy po roku bo źle je poskładałem. Na rysunku z postu #4 nad elementem nr 30 jest plastik w którym siedzą łożyska. Ten plastik ma na obwodzie zewnętrznym odstający "dzyndzelek" (takie specjalne miejsce). Ten punkt musi być ustawionu dokładnie nad końcem ostatniego dolnego zwoju sprężyny potrząc od góry (po to jest).

Tu więcej na ten temat:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...