Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

xman

szarpanie, wibracje przy ruszaniu Z18XE

Recommended Posts

Witam,

nie wiedziałem gdzie to wrzucić, ale wydaje mi się, że to problem z układem napędowym.

Otóż, z chwilą kiedy nastały chłody, mam problem przy ruszaniu. Dopóki silnik nie złapie trochę temperatury, ciężko ruszyć. Objaw jest taki, że puszczając sprzęgło mam wrażenie, że jakby silnik dostawał mega drgań, tak, że całą budą szarpie, trzęsie. Pomyślałem, że pewnie tarcza sprzęgła lub docisk coś nie halo, ale dziwne jest to, że ruszajac na wstecznym nic takiego się nie dzieje. Natomisat do przodu trzeba ruszać na dużych obrotach i gimnastykowac się na półsprzęgle żeby nie rzucało autem. Wkur... to, bo aż całe wnętrze wpada w drgania. Na ciepłym rusza elegnacko. Poza tym żadnego ślizgania sprzęgła, bicia pedału itp. Myślicie, że to jednak sprzęgło? Czy szukać gdzieś przy poduszkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

hej ja dziś też coś takiego miałem dokładnie jak ty i też nie wiem od czego to sie dzieje . Sprzegło mam nowe kompletne .Efekt jest taki jakby koła boksowały i buda skacze jak wściekła ;/ chociaż ruszam powoli .

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może świece lub coś z cewka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdź napięcie na alternatorze czy nie spada ci mocno poniżej nominalnego (13,8V-14,4V).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

A czy też tak masz, że na wstecznym jest OK? Bo to mnie najbardziej dziwi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak dokładnie na wstecznym ok . Dziś miałem to samo ponownie .Jakaś masakra takie drgania ;/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może opona traci kontakt z nawierzchnią jak jest wilgotna jezdnia

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt ze inne auto bo combo ale miałem podobnie plus na wstecznym, okazała się poducha silnika plus ta centralna z przodu , podniosłem maske i podczas ruszania obserwowałem silnik (moze u was tez bedzie widac) i odrazu widziałem jak silnik latał góra /dół

Edited by krystian8

Share this post


Link to post
Share on other sites

no właśnie też myślę, że to może coś z poduchami. Tylko czemu na ciepłym i na wstecznym tak się nie dzieje. Ale skoro kolega DJSUCHAR ma nowe sprzęgło i te same objawy, to chyba sprzęgło trzeba wykluczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim przypadku też tak było, że gdy puszczałem za szybko sprzęgło i przy okazji wduszałem pedał gazu, to silnik dostawał gigantycznych drgawek i spod maski wydobywało się gruchotanie. Przy okazji spadały drastycznie obroty z 750 na 450-500 obrotów. Po przeczyszczeniu styków wewnątrz alternatora, oczyszczenia przewodów i zacisków miedzianych takie objawy zanikły. Chociaż dodatkowo wymieniałem jeszcze odmę olejową, ale chyba w waszym modelu silnika taka odma nie występuje w tej postaci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak sprzegło nowe wraz z dociskiem i łożyskiem .Ma zaledwie 10 tys. Wigo u mnie to sie dzieje nawet na suchym asfalcie . Na początku też myślałem że to koła boksują . Poduchy wyglądają na całe. Drgania silnika to jedno ale buda skacze jak oszalała ;/ Człowiek czuje sie jakby autem nie umiał ruszyć

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20"> Dziś sprawdziłem czy nie ma jakiś błędów odnośnie wypadania zapłonów itp. ale nic czysto wszędzie ;/


Na internecie czesto piszą o sprzegle i poduszkach. Wyczytałem że można spróbować przypalić lekko sprzegło i czesto pomaga .

Edited by DJSUCHAR

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 10 tys kilometrów już dawno grubość okładzin sprzęgła powinna się dostosować więc zapomnijcie o tym że to może mieć wpływ

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec ja też się podepne pod temat, również mam z18xe i te same objawy! Dziś rano jadąc do pracy było to samo, tzn szarpie buda i drga silnik ale koła nie miela i trzeba na półsprzęgle ruszać... Może silnik gdzieś wilgoci dostaje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

uff, ulżyło mi

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> widzę, że jest nas więcej. Ja niestety teraz nie mam czasu rozpieszczać się nad autem. W weekend coś podumam. Ale może Wy coś wcześniej namierzycie. Mnie tylko cały czas zastanawia, dlaczego na wstecznym nic nie trzęsie. Poduchy czy sprzęgło chyba by się odzywały nie ważne jak się rusza. Tak samo gdyby coś było z ładowaniem. BTW - czy u Was też światła lekko przygasają przy ruszaniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez tak miałem, każdorazowe ruszanie to skacząca żabka nieważne czy powoli puszczałem sprzęgło czy szybko ustabilizowało się dopiero kiedy wymieniłem oba wahacze przednie, jeden miał duży luz a drugi minimalny, jenda ze sprzęzyn była pęknięta oraz przednie amortyzatory w tragicznym stanie pozatym oba łożyska i obie poduszki amartyzatorów. Po tym zabiegu wszystko stało sie sztywne i problem znikł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

koledzy możne jeździcie zbyt często na rezerwie filtry wymienione?? paliwo jakie lane? objaw dławienia spadek obrotów? choć raz lub najlepiej 2 razy w roku dodaliście dodatek do benzyny np

Please login or register to see this link.

świece wymieniane na jakie i tp???

poza tym temat w nie odpowiednim miejscu więc nie ma co oczekiwać na wyczerpujące rady

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

podpiąć pod kompa sprawdzić błędy

też miałem objawy "siepania" silnikiem raz bylo to od świec dwa od hu...ego paliwa:) dodatek pomógł i wymiana świec

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Edited by sayanx

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam ten sam problem ale w silniku Z18XER. Buda się cała telepie, dzieje się to z rana. Staram się powoli puszczać sprzęgło by nie łomotało, ale tak się nie da jeździć. Nie da rady szybko ruszyć bo się zaczyna tłuc. Co lepsze po nagrzaniu silnika objawy mijają. Sprzęgło łapie w połowie ruchu. Dodatkowo jest jakiś wyciek oleju z miejsca łączenia obudowy sprzęgła z silnikiem. Poza tym świece nowe, cewka dobra, olej wymieniony, płyn hamulcowy też. Co robić, jak żyć premierze?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

ee tam, mi się wydaje, że wątek jest w odpowiednim dziale. Jak widać, inni koledzy też tak mają. Skoro piszą, że mają nowe sprzęgło, nowe świece, dobre cewki a objawy te same, to chyba te drgania i łomotanie jednak jest związane z układem napędowym. Zresztą u mnie jak już ruszy, to nie ma żadnych objawów z układu zapłonowego. Nie przerywa, nie szarpie, nie faluje w żadnym zakresie obrotów tak jak pisałem.

U mnie jest to teraz rano przy tak niskich temperaturach, że te mega drgania powodują, że coś mi zaczęło pod deską czy gdzieś z podszybia z lewej strony terkotać metalicznie dodatkowo przy ruszaniu

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_39.gif" alt=":39:"> . Coś wpada wibracje od tych drgań. Normalnie masakra - nie idzie normalnie ruszyć tym samochodem jak jest zimny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I co panowie doszliscie w czym tkwi problem??? Raz na jakis czas mam tak samo i tez tylko na zimnym silniku

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_mysli.gif" alt=":mysli:"> Najgorzej bylo zimą

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_mysli.gif" alt=":mysli:"> Tylko u mnie cofac tez musze na pólsprzegle i to na szarpanego... Dodam ze zawieszenie bylo sprawdzane dokladnie u mechanika i teraz na przegladzie i podobno wszystko ok zadnych luzow... Z tym cofaniem to sobie jakos wytlumaczylem ze jak zimny silnik to moze nie ma sily a jak na ssaniu troche wyzsze obroty to by chcial szybko jechac do tylu wiec sie dusi

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_haha.gif" alt=":haha:"> hehe ale czy ruszam bez gazu czy z 2000 obrotów itak szarpie (jak mu odbije oczywiscie ,bo nie zawsze). Widze, ze sporo przypadków wiec sie dolaczylem

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20"> Nie wiem czy to ma jakis zwiazek z tym ale ze 3 razy mi sie zdazylo w mrozy ze zaraz po odpaleniu przy ruszaniu nie mogł sie bujnac przez jakies 20 metrow tylko sie toczyl a po chwili normalnie sie wkrecal na obroty. Tez gdzies czytalem ze nie u mnie jedynego takie cos wystepuje i ludzie zganiali na LPG ktorego nie posiadam wiec wykluczam

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_tongue.png" alt=":P" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/tongue@2x.png 2x" width="20" height="20"> Jakos bardzo mi te dolegliwosci nie uprzykrzaja zycia ale fajnie byloby wiedziec co to

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_mysli.gif" alt=":mysli:">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde, też mam takie objawy tylko na zimnym, później jest miodzio, wymieniałem poduchy pod silnikiem, ale to nie pomogło. Natomiast po przeczytaniu waszych wypowiedzi zastanawiam się czy to faktycznie nie jest coś z alternatorem ponieważ zauważyłem rano po odpaleniu kilka razy jakby światła przygasaly momentami. . .
Jutro rano spróbuję pomierzyc ładowanie miernikiem. . .
No i zmierzylem - ładowanie ideał.


Panowie dajcie znać jak komuś udało się rozwiązać ten problem.....

Edited by Quzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też jestem ciekawy bo chyba zaczynam mieć podobne objawy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj poodkręcałem i poczyściłem wszystkie masy jakie znalazłem pod maską, ale dzisiaj nadal światła rano lekko przygasały. Zrobiłem pomiary napięcia przez złącze OBD i rano pod obciążeniem wahało się od 13,0-14,2V, a po rozgrzaniu silnika mruganie ustaje i wahania są tak między 13,7-14,2V.

Może te spadki mają jakiś związek z szarpaniem silnika na zimnym....


Dzisiaj sobie uświadomiłem, że VC ma elektryczne wspomaganie, a u mnie efekt przygasania świateł występuje właśnie tylko podczas kręcenia kierownicą na postoju.

A najprawdopodobniej po prostu mój akumulator nie jest już pierwszej jakości i daje to taki efekt. Co myślicie??


Czyli to szarpanie to raczej nie przez to...:/

Zakupiłem nowe świece Boscha platynowo-irydowe polecane na forum...

Jak zmienię to dam znać czy dało to jakiś efekt odnośnie szarpania silnikiem na zimnym.


Świece zmienione i efekt ten sam. Ale zrobiłem dzisiaj mały test. Mianowicie przed ruszeniem z rana zaciągnąłem ręczny, wrzuciłem czwarty bieg i przygrzałem sprzęgło lekko próbując ruszyć. I co....po tym drobnym zabiegu zero szarpania!!!

Czyli według mnie szarpie tarcza sprzęgła jak jest zimna/wilgotna z rana. Co Wy na to....?????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe że docisk słabo dociska lub sprzęgło zużyte. Czy bierze ci od podłogi czy przy puszczeniu pedała?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprzęgło bierze tak na oko w połowie, wydaje się, że działa całkiem prawidłowo. Poza tym, że jak jest upał to zaczyna ciężej chodzić.

Nie bardzo uśmiecha mi się zmieniać teraz całe sprzęgło z tego powodu. Ma ktoś może jeszcze jakieś pomysły...???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołączam się do tego problemu!musimy rozwiązać tą zagwostke:)Idzie zima.Ktoś sobie z tym już poradził?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...