Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

adrian_oln

direct Z22YH problem z ciśnieniem paliwa

Recommended Posts

Witam wszystkich.
Mam dość dziwny problem z silnikiem. Autko przyjechało dwa tygodnie temu z Niemiec z oryginalnym przebiegiem 118tys. km. Jeszcze u poprzedniego właściciela się zaczęło. Mianowicie do 3 tysięcy z bólem wchodził na obroty, a następnie pojawiała się kontrolka "auto z młotkiem" i silnik nie wchodził na wyższe obroty. Wymieniona została pompa paliwa, wtryski oraz zawór i czujnik wysokiego ciśnienia. Oczywiście nadal to samo. Auto kupiłem w takim właśnie stanie. Po ściągnięciu z lawety zaczęło się rozkręcanie. Strasznie czuć było benzynę po włączeniu zapłonu bądź odpaleniu. Okazało się ze niemieccy fachowcy zakładając wtryski uszkodzili gumki i paliwo lało się strumieniem. Z tym sobie poradziłem. Po podłączeniu Vectry pod CDIF/3 wyrzuciło mi następujące błędy:

P0190 obwód czujnika ciśnienia na szynie paliwowej
P1191 nieprawidłowe ciśnienie na szynie CR
P0303 wypadanie zapłonów na 3 cylindrze
P0501 czujnik prędkości pojazdu- zakres/działanie
P1811 sygnał momentu obrotowego silnika
Postanowiłem wymienić regulator (na używkę, ale poddaną oczyszczeniu w myjce ultradźwiękowej - tak doradził mi mechanik). Pierwsze odpalenie i kilka km udało się przejechać normalnie, później problem powrócił - tryb awaryjny i ograniczenie obrotów.
Zauważyłem także:
-Jeśli mam podłączony regulator to po włączeniu zapłonu napięcie na pinach kostki wynosi około 0,4V. Po uruchomieniu silnika wzrasta do 6-8V a następnie auto wchodzi w tryb serwisowy i napięcie na zaworze wynosi 0V. Nie chcę się wkręcić na obroty.
-Jeśli odpalę vectrę na odłączonym regulatorze i wepnę go po chwili od uruchomienia auto pracuje, na regulatorze jest około 0,55-0,6V. Wrkęca się na obroty i nie wyświetla trybu awaryjnego.
Po wyłączeniu silnika przez chwilę pracuje jeszcze regulator z napięciem 0,4V. Czy takie zachowanie jest normalne? Nawet jak wkręcę inny regulator to dzieje się podobnie. Co może być uszkodzone? Warto rozebrać i sprawdzić pompę czy obstawiacie raczej regulator lub ECU?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Którą pompę paliwa wymieniłeś? Wysokiego ciśnienia czy pompę w zbiorniku paliwa?

To wygląda na typowe objawy padniętej pompy wysokiego ciśnienia.

Edited by james007pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymieniana była pompa wysokiego ciśnienia. Oryginalnie siedział tam Siemens i włożono także Siemensa z tym, że dla mnie wygląda na używkę. Myślisz, że warto ją wykręcić i sprawdzić czy membrany są całe i czy jest odpowiednio zalana olejem? Ostatnio na forum był bardzo podobny wątek. Wymieniono wszystko, a okazało się, że mechanicy wleli tylko trochę oleju do pompy.

Dręczy mnie jak ten zawór dokładnie ma działać. To normalne, że przy rozruchu dostaje impuls rzędu 6-8 Volt? Ma to na celu otwarcie powrotu paliwa z szyny do zbiornika w trakcie, gdy zaczyna działać pompa wtryskowa? Jeśli tak, to możliwe jest, że wchodzi w tryb serwisowy z powodu zbyt niskiego ciśnienia (pompa podaje zbyt małe ciśnienie). Wtedy raczej diagnoza jedna - pompa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie działa ten zawór ale skoro wymieniałeś regulator na inny to oznacza że nie on jest winny nieprawidłowej pracy silnika.

Sprawdź pompę czy też nie ma zniszczonych membran, ewentualnie podmień na pompę Continentala która jest w 100 % sprawna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam tę starą Siemensa też. Rozłożę ją i sprawdzę czy ma sprawne membranki, a następnie zdemontuje tę z auta. Jutro się za to wezmę. Wiesz może jak ją się później składa? Czytałem, że w oleju trzeba ją zatopić od momentu założenia przesłony na membrany. Kanały doprowadzające benzyne trzeba zatykać podczas zanurzania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całą musisz mieć zanurzoną w oleju, raz żeby się nie zapowietrzyła, dwa że to ciśnienie oleju popycha tłoczki więc musi być w pełni zanurzona żeby móc pracować.

Kanały benzynowe z tego co wiem nie musisz zatykać, bo mają wewnątrz zawory jednostronne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wielkie za pomoc. Jutro dam znać o efektach prac. Przed chwilą rozłożyłem starą pompę, którą dostałem od Niemca wraz z wtryskami i całą resztą używanych części. Okazało się, że jedna membrana jest uszkodzona. Dwie wyciągnąłem i będą w zapasie, albo posłużą do regeneracji pompy, która siedzi w aucie. Możliwe że to przez zbyt małą ilość oleju hydraulicznego w pompie wchodzi w ten tryb serwisowy i nie chcę jechać?


Po godzinie walki z pompą wymieniłem w niej jedną membranę (ta która siedziała była sprawna ale pojawiło się delikatne pęknięcie więc profilaktycznie zadziałałem) i złożyłem w oleju. Po zamontowaniu do auta włączam zapłon, odpalam, i silnik nie wkręca się na obroty, a w dodatku świeci się check engine. Wypiąłem na chwilę wtyczkę z regulatora, włączyłem zapłon, założyłem wtyczkę i odpaliłem. Auto chodzi prawidłowo. Wchodzi na obroty dynamicznie. Postanowiłem się kawałek przejechać ale po chwili zauważyłem że brak mu mocy. Na wolnych obrotach (bieg jałowy) trzęsie budą i ma jakby przerwy. Po dodaniu gazu wkręca się na obroty normalnie - na postoju. Czy możliwe jest, że oprócz usterki z pompą brak jest zapłonu na którymś z cylindrów?

Po podłączeniu do komputera wcześniej wywalało mi błąd o wypadaniu zapłonów na 3 cylindrze. Teraz po złożeniu pompy chwilowo nie mam jak sprawdzić Vectry komputerem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te błędy z wypadaniem zapłonu na poszczególnych cylindrach są bezpośrednio związane z nieprawidłowym ciśnieniem dostarczanego paliwa do wtrysków. Czyli cały czas może to być problem pracy pompy. Może coś przeoczyłeś podczas wymiany tych membranek, możliwe że jeszcze któraś z nich ma przerwę w materiale, trzeba ją dokładnie obejrzeć.


I gdybyś miał blisko do Warszawy to mógłbym ci użyczyć Op-Coma

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Membranki obejrzałem dokładnie, dlatego jedną z nich wymieniłem. Auto nie ma mocy, a co do tych zapłonów wypadających jeszcze to sprawdzę. Mechanik z tego co pamiętam wyciągał cała listwę i na jednej z fajek był biały pasek. Możliwe, że przebicie miała. Ja w Olsztynie urzęduję. Poszukam bliżej jakiegoś diagnoskopu, ale najpierw muszę znaleźć taką fajkę albo całą cewkę. Na postoju jak pracuje silnik pracuje nierówno. Z wydechu jakby trochę strzelał i obroty mu falują trochę.
Jak były problemy z pompą wyrzucał tryb serwisowy. Teraz świeci się tylko check po prawej stronie tablicy zegarów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam u siebie używkę całej listwy zapłonowej, która też miała okazać się wadliwa a problemem okazała się pompa paliwowa.

Mogę jej użyczyć ale najchętniej u siebie na miejscu

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakie miałeś tego objawy? Pompę poskładałem raczej dobrze. Rozebrałem ją, sprawdziłem membrany. założyłem je z powrotem, przykryłem dekielkiem i nabiłem bolce. następnie składałem resztę w oleju. Auto ładnie się wkręca, ale co z tego jak mocy mu brak. Jakby pompa podawała za niskie ciśnienie to powinien wejść w tryb serwisowy, a on bez obciążenia chodzi dość dobrze a pod obciążeniem w ogóle mocy nie ma. Poza tym na niskich obrotach powinno mu ciśnienia paliwa wystarczać a samochód aż się trzęsie z nierównej pracy silnika. Chyba będę musiał poszukać komputera, wtedy powinno wyjść co jest nie tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz odczytać w takim razie błędy, bo problem może być naprawdę skomplikowany. Opadające i falujące obroty to może być problem powiązany ze sposobem doprowadzania powietrza do przepustnicy, pracy kolektora dolotowego, zaworu EGR, odprowadzania oparów olejowych z odmy do kolektora dolotowego, systemu doprowadzania paliwa (pompa paliwa i pompa wysokiego ciśnienia, filtr paliwa) itd. Bez dalszej diagnostyki się nie obejdzie

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukam w takim razie kogoś mobilnego z diagnoskopem. EGR lub dolot powinny wyjść na poprzednim sprawdzeniu błędów. A wtedy pokazało jedynie błędy związane z ciśnieniem paliwa i te wypadanie zapłonów na 3 cylindrze. Najpierw skupie się na układzie zapłonowym jednak. Jak wyjdą jakieś zmiany napiszę.


Teraz go odpaliłem jeszcze raz. Słychać jakieś stukanie z góry silnika. Chodzi chwilę na wolnych obrotach, świeci kontrolka trybu awaryjnego i nagle odcina zapłon i gaśnie. Jeśli odrobinę gazu dodam to stukanie także przyspiesza. Może się tak dziać przez niesprawny układ zapłonowy (świece lub przebicie gdzieś na fajce), czy to oznaka, że zawory mówią dość?

Wcześniej, chwilę po przyjeździe auta z Niemiec po odpaleniu też się tak działo. Później problem ustąpił. Dziś niestety znów się pojawił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To teraz juz w sumie wszystkie elementy układają się w pewną całość. Jeszcze jedno pytanie kontrolne i mogę się domyślić o co chodzi: czy to stukanie zanika jak silnik się rozgrzeje?

I sprawdź czy poziom oleju nie spadł nisko.

Edited by james007pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poziom oleju jest ok. Olej wymieniany przed przyjazdem do kraju jeszcze po stronie Niemieckiej (przyjechał na lawecie). W Polsce przejechałem Vectrą może 80km od mechanika po tym jak zalał mi pompę wtryskową śladową ilością oleju. Auto nie wchodziło na obroty ale dało się nim jechać (do czasu aż znów zaczęło wyrzucać tryb awaryjny). Wtedy stuków nie było. Wróciły dopiero dziś. Nie sprawdzałem na rozgrzanym ponieważ jak chodzi chwilę bez dodawania gazu to auto gaśnie (tryb serwisowy raz świeci, raz nie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc z moich domysłów wynika że za stukanie może być odpowiedzialny łańcuch rozrządu, który z kolei napędza łańcuch wałków wyrównoważających.

Jeśli masz samochód z rocznika poniżej 2008 roku i masz fabryczny rozrząd,to na pewno masz wadliwy napinacz łańcucha który ulega zatarciu ze względu na małą średnicę otworu olejowego. To z kolei powoduje złe napięcie łańcucha i luzowanie łańcucha prowadzące do jego rozciągnięcia. Ten dziwny dźwięk przy ruszaniu na zimnym silniku to może być obijanie się łańcucha rozrządu o komorę silnika wewnątrz.

Z kolei złe napięcie głównego łańcucha rozrządu w krytycznych przypadkach, może prowadzić do jego przeskoczenia i przeskoczenia ogniw łańcucha wałków wyrównoważających, które odpowiadają za równą pracę silnika. To może być twój objaw nierównomiernej pracy silnika i drgającej budy podczas pracy na biegu jałowym.

W połączeniu z nie do końca sprawną pompą paliwa, możesz mieć wszystkie przedstawione przez siebie objawy. Niestety ale sprowadzenie niepewnego samochodu zazwyczaj powinno się od razu wiązać z wymianą rozrządu i sprzęgła. Przynajmniej przy takim roczniku samochodu

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jakim oleju składałeś pompę ? sprawdzałeś przepustnicę ? ja wymieniłem pompę na używkę i była trefna dopiero podczas jazdy z podłączonym op comem zauważyłem ,że pompa nie daje rady na luzie zachowywała się inaczej mianowicie do 3000 obrotów dawała dobre ciśnienie a potem nagle przeskakiwało na 500KP czyli bardzo małe nawet w serwisie powiedzieli .że to regulator i zgupiałem totalnie bo regulator też już wcześniej wymieniałem

w moim przypadku było tak że jak odłączałem pompę wysokiego ciśnienia układ się lekko zapowietrzał i po przykręceniu ponownym zepsutej pompy silnik przez pare minut chodził nierówno wpadał w drgania a jak już naprawiłem pompe praktycznie z miejsca zaczął chodzić dobrze

tak jak ktoś wcześniej powiedział przy padniętej pompie miałem błedy wypadania zapłonów praktycznie na wszystkich cylindrach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pompę składałem w Boxolu 26. Co do pompy raczej nie ją obwiniam za te zachowanie. Ta pompa siedziała w aucie ostatnio tylko miała zbyt mało oleju w środku. Pracowała i auto jechało dość dobrze. Obroty wyższe osiągało, choć nie tak dynamicznie. Wczoraj po zdemontowaniu pompy, wymianie jednej membranki, która była cała ale miała powierzchowne zadrapanie/pęknięcie i złożeniu pompy zatopionej w oleju na obroty wchodził dynamiczniej niż wcześniej. Lekkie dodanie gazu i 3-4 tys. na nieobciążonym silniku.

James007pl rozrząd był wymieniany przy 90tys. km, a auto ma teraz 118tys. km przejechane (udokumentowane). Jeśli byłby to rozrząd to powinno chodzić tak cały czas, a jak już pisałem po wizycie u mechanika, który na pewno się za rozrząd nie brał to stukanie ustąpiło. Przejechałem kilkadziesiąt km i tego nie było. Podobnie z odpalaniem auta. kilkakrotnie było odpalane i to stukanie nie występowało. Ludzie piszą, że w oplach ten charakterystyczny dźwięk może się wiązać z popychaczami na zaworach, ale to nie powinno sprawiać, że auto jest zamulone.


Odpaliłem go dziś jeszcze raz. Błędu nie wyrzuciło i auto chodziło dobrze przez kilka minut na biegu jałowym. Postanowiłem nią przejechać i znów powrócił brak mocy, wyświetlił się tryb serwisowy i stukanie powróciło. Po ściągnięciu korka z pokrywy zaworowej wyczuwalne jest duże ciśnienie powietrza wypychanego z pokrywy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nagraj jakiś filmik jak chodzi silnik na biegu jałowym z podniesioną klapą silnika. Możesz pokazać jak mniej więcej pracują wszystkie elementy silnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Gratulacje za te 118 tys. niezły rodzyn Ci się trafił, tyko za****aszczo awaryjny

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

u mnie pompa oryginalna padła przy 275 tys. wymianiełm ją sam na nową Continantal'a - po przeczytaniu na forum kilku wątków z doświadczeniami wielu ludzi stwiedziłem, że jednak szkoda mi czasu na zabawę i mam spokój.

Co do przedmuchów, to jedź na sprawdzenie ciśnienia w cylindrach, bo w z22yh była partia silników, która wyszła z wadliwymi pierścieniami. Objawiało się to w moim przypadku ogromnym zużyciem oleju, ponieważ pierścienie zostały wykonane ze złego stopu metali i zbyt mało się rozprężały, więc zgarniały za mało oleju z gładzi cylindra. Oczywiście u Ciebie może być inaczej.

Ale te 118 tys. w tak starym samochodzie robi wrażenie

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie.

Dzisiaj zaliczyłem pierwszą awarię w mojej Vectrze. Objaw był podobny jak u Kolegi Adriana, z tym że u mnie wywaliło tylko jeden błąd:

Fuel Rail Pressure Sensor Circuit Low Input
P1191-5A

Po skasowaniu błędu silnik wchodzi na obroty, ale nie ma mocy.

Gdzie szukać przyczyny, jakie są szanse, że padła pompa wysokiego ciśnienia, a może to coś innego?

Do tego jeszcze nieco nierówno pracuje i ciężko odpala, nie ważne czy z błedem, czy bez.

Oczywiście kontrolka awarii (autko z kluczem) się świeci.

Edited by ssu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

przy pomocy op-com odczytałeś te błędy? Czy jakiś inny soft / interfejs?

Przed całkowitym zepsuciem się pompy wysokiego ciśnienia jeździłem chyba z miesiąc z szarpnięciem przy przyspieszaniu, tak jakbyś odciął prąd na sekundę. Po szarpnięciu samochód dalej jechał OK.

Aż do pewnego dnia, kiedy to odpalać odpalał, ale nie chciał wkręcać się na obroty max chyba do około 2500 obr/min i osiągnięcie tego pułapu trwało długo. Mocy tylko tyle by przesuwać samochód.

Powinieneś podpiąć tech2 / op-com i sprawdzić wartości ciśnienia, które daje Ci pompa podczas pracy silnika. To powinno z dużą dozą prawdopodobieństwa dać Ci odpowiedź.

Pozdrawiam,

Tomek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawdzałem opcomem.

Mi też nie wkręca się na obroty, dokładnie jak piszesz, do 2,5 z trudem. Po wykasowaniu błędu wkręca się łatwo, ale nie ma mocy.

Jakie wartości ciśnienia są prawidłowe? Czy wartość pomiaru w opcomie jest opisana jako ciśnienie w kolektorze, czy jest nazwą jakiegoś czujnika?

Mój silnik to 2,2 direct.


Mam odczytane wartości (gaz na 0 - gaz na max):

throttle position - partial load
tp sensor1 throttle position 0.66 - 0.88 V
tp sensor2 throttle position 4.32 - 4.1 V
fuel pressure feedback 380 - 380 kPa
fuel pressure feedback 0.6 - 0.6 V
desired fuel pressure 5000 - 7000 kPa

Czy pozycja fuel pressure feedback powinna osiągać wartości pozycji desired fuel pressure? Pierwsza jest stała - 380 kPa i ani drgnie....

Zastanawia mnie też czemu throttle jest tylko na partial load?

Edited by ssu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam gdzie masz 380kPa jest to rzeczywiste ciśnienie paliwa i powinno się zmieniać zgodnie z wymaganym ciśnieniem paliwa w twoim przypadku nie zmienia sie ponieważ auto przeszlo w tryb awaryjny i 380 kPa jest w każdym direct w tym właśnie stanie . Możesz wyprowadzić auto z tego stanu albo przez wykasowanie błedu tak jak piszesz albo jest jeszcze jeden sposób mianowicie rozpędzasz auto w trybie awaryjnym ile możesz wyłaczasz zapłon i w jeżdzie odpalasz auto z biegu w ten sposób wychodzi . Wybierz pierwszą albo drugą opcje podłącz opcoma i zanim ci znowu przejdzie wtryb awaryny zobacz jak ciśnienie paliwa zachowuje się w jeżdzie . po tej operacji bedziesz wiedział jak za niskie to pompa wysokiego c jak za wysokie to regulator. U ciebie wszystko wskazuje na pompe jak chcesz przyjedz do Lubuskiego przekręcimy z mojego opla i sprawdzimy pozdro


jak coś mam membranę do pomy sprawną za 200 zł rozbierz pompę i będziesz wiedział skręć tylko w oleju hydraulicznym z powrotem musisz wlać do miski 4 litry zanurzyć pompę i skręcać w misce olej hydrauliczny do wysokich obciążeń tybu Boxol 26

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Dzięki za informacje.

Chętnie bym skorzystał z pomocy, ale mam troszkę za daleko....

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...