Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
wicia23

Gorące hamulce tylne

Recommended Posts

Witajcie,

W sobotę wymieniałem klocki na tylnej osi. Stare były tak zapieczone, że musiałem je ostro młotkiem i śrubokrętem wybijać. Co ciekawe hamował OK, ręczny trzymał na oba koła - nic się nie grzało.

Jarzmo + zacisk wyczyściłem. Gumę trzymająca śrubę zacisku od środka wyczyściłem. Tłoczek wkręcił się bez użycia dużej siły. Nowe klocki miały bardzo luźno. Poskładałem wszystko. Pierwsze 2-3 naciśnięcia pedał wpadł głęboko po czym zrobił się twardy. Dziś wybrałem się w traskę 2x120km i po zatrzymaniu się na tankowanie hamulce (lewa i prawa) są wyraźnie ciepłe. Felga jest cieplejsza niż z przodu. Nie parzą, ale przednią mogę dotknąć i trzymać a tylna jest mocno ciepła - prawie gorąca.

W drodze powrotnej usłyszałem piszczenie hamulców - ustępuje jak lekko dotknę hamulca roboczego bądź delikatnie pociągnę ręczny.

Ułożą się, dotrą czy coś jest nie tak ? Wydaje mi się, że po kilku hamowaniach powinny się już dotrzeć. Poza tym z przodu zawsze cieplejsze są hamulce. Auto w garażu na luzie jestem wstanie przepchnąć więc nie trzymają mocno a jednak. Co z tym robić ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może słabo odpowietrzyles

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

niczego nie odpowietrzałem - nie ma potrzeby przy wymianie samych klocków, przecież się nie zapowietrzy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby tak ale można nie zaszkodzi a linka od ręcznego nie zacina się w pancerzu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

nie zaszkodzi ale to nie przyczyna.

Linka chodzi lekko, przed wymianą klocków wszystko git. Zastanawiam się czy mogłem coś źle poskładać ale chyba tam nie ma co sknocić

Share this post


Link to post
Share on other sites

wszystko można spaskudzic

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Jeżeli tłoczek wraca, a linka w pancerzu nie blokuje się, to zostaje jeszcze:

-nie dokładnie wyczyszczone jarzmo

- klocki z nadwymiarem (czasem są np ze zbyt dużą ilością farby, przez co są dłuższe o ok 1-2 mm - to wystarczy...)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Chyba bez ponownego rozbierania się nie obędzie bo inaczej nie sprawdzę czy tłoczek wraca. Obstawiam, że tak skoro przed wymianą klocków było OK.

Klocki w jarzmie chodziły bardzo luźno - robiłem już hamulce w innych autach i teraz było bardzo luźno więc i grubość farby chyba nie przeszkadza. Może powinienem prowadnice gumowe przesmarować ?

Teraz zastanawiam się czy te blaszki na klocku wewnętrznym zaczepiłem dobrze o tłoczek - może tu jest problem

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolego....prowadnice jarzma....te 2 sruby ktore wykrecasz zeby wyjac zacisk...wycisnij je calkiem. oczysc gumy, nasmaruj i wcisnij te prowadnice-tuleje. ...mialem tak samo, tzn. mi zaczal palic 8-9l/100 a to okazalo sie hebla z tyl;u trzymaly

Edited by wolf80

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Dziś będę rozbierał wieczorem - kupiłem pastę do tłoczków ATE

Dziś rozebrałem heble raz jeszcze. Podczas zdejmowania zacisków obydwa klocki od strony tłoczka wypadły. Wygląda na to, że poprzednim razem nie zaczepiłem tych blaszek o rant tłoczka. W prowadnicy śruby chodziły. Może nie lekko ale przeczyściłem to i nasmarowałem smarem ATE do hamulców. Przed robotą musiałem mocniej przyłożyć siłę aby zakręcić kołem. Teraz po co prawda tylko 5 kilometrowej jeździe koła obracają się lekko. Mam nadzieje, że jak się rozgrzeje też będzie OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no a "podziekowanie" to gdzie? szerokosci kolego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...