Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

norbert007

Niskie obroty po odpaleniu

Polecane posty

Koledzy mam taką wkurzającą usterkę odkąd nadeszły mrozy. Jak odpalam silnik po nocnym postoju obroty są ok. 500 po kilku sekundach podnoszą się. Silnik nie gaśnie odpala za pierwszym razem ładnie trzyma obroty. Kolejne odpalenia w ciągu dnia już normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Błędy sprawdzał? Reset wątpie żeby pomógł ale spróbować nie zaszkodzi. Może czujnik temp. do ECU zaczyna padać. Może coś z ciśnieniem paliwa.

Edytowano przez dawid7272

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź dodatkowo czy końcówki węzyków podciśnienia Ci nie sparciały, teraz jest zimno przez co sztywnieje a co z kolei może doprowadzać do przepuszczania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Błędów nie ma. Właśnie myślę czy to nie o paliwo chodzi ale jak wcisnę gaz to normalnie na obroty wchodzi. Jak za szybko puszczę jeszcze gaz to z powrotem spadają na te 500 i zaraz wchodzą na normalne. Wężyki sprawdzę już jedna końcówka kiedyś pękła zobaczę co z resztą. Reguła jest jedna musi to być postój przez całą noc. Wczoraj stał 8 godzin w garażu i odpalił normalnie, a jak rano odpalałem to lipa. Odpinałem aku nic nie pomogło. A może krokowiec się zawiesza??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mialem podobnie jak pompa paliw zaczela u mnie padac raz bylo ok a raz ledo ledwo palil.

Kolega ma gaz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gazu nie mam. Ale u mnie jak nie stoi całą noc to za każdym razem odpala od strzała czasami się tylko zdarzy akcja że muszę chwilę pokręcić ale bardzo rzadko. Gdyby paliwa brakowało to by się chyba dławił po przegazowaniu a u mnie elegancko wchodzi na obroty.

Wyczyściłem krokowca, większość kostek, sprawdziłem przewody podciśnieniowe i zobaczymy jak będzie jutro.

Póki co wszystko wróciło do normy dzisiaj odpalił już normalnie zobaczymy jak będzie w większe mrozy.

Edytowano przez norbert007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy problem powrócił w większe mrozy, czyli nic się nie zmieniło. Dalej nie wchodzi na obroty po odpaleniu po nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem że to na pierwszy rzut oka głupie ale naładuj sobie porządnie akumulator u mnie po naładowaniu viki paliła dużo lepiej od strzału i wchodziła na dużo większe obroty nie wiem jak to mogło mieć wpływ ale jakoś jest lepiej.

Spróbuj jeszcze odpalić auto po tym długim postoju z odpiętą wtyczką czujnika temp na ECU - dwupinowa niebieska kostka czujnika wkręconego w głowice znajduje się pod cewką zapłonową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Silnik pali od strzała ale od razu wchodzi na jakieś 500 obrotów i im zimniej tym wolniej się one podnoszą. Aku dzisiaj właśnie ładuje i jutro rano wstawie ciepły do auta. Jak jest powyżej 0 stopni to pali normalnie. Jak wypnę kostkę to będzie chodził na jakichś stałych wartościach?? Chociaż wątpię żeby ten czujnik bruździł tylko jak jest zimno ale ok sprawdzę to. Pompę paliwa raczej wykluczam bo jak dodam gazu to ładnie wkręca się na obroty po czym dalej opadają. Szkoda że check się nie zapala zawsze coś by naprowadził. A układ zapłonowy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Jak wypniesz kostkę to ecu jakby odczyta maxymalnie niską temperaturę czyli wzbogaci mieszankę i podniesie obroty, zapali ci się przy tym CHECK ale po założeniu wtyczki zgaśnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Sprawdź dolot powietrza. Miałem podobny problem zeszłej zimy strasznie telepało silnikiem. W lecie wieszały się i falowały obroty silnika, oraz silnik gasł bez powodu. U mnie były dziury w wężu przed przepływką, wcześniej zamieniłem nowy krokowiec hitachi na stary gm ale to tez nie pomoglo. Jak zmieniłem ten wąż, to po 150km problemy ustały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dolot jest szczelny żadnego falowania. Wszystko chodzi jak należy oprócz tych obrotów na początku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawdzałeś kable WN?? Czy pali Ci na wszystkie gary przez te pare sekund na poczatku?? Jaki masz olej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kable są stare ale nie szatkuje pali na wszystkie baniaki. Jak dodam gazu to normalnie wchodzi na obroty bez dławienia. Dziwne że tylko jak jest mróz. Olej półsyntetyk. Silnik żyleta.

Edytowano przez norbert007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie też się zastanawiam nad przyczyną. A może czujnik temp. powietrza dolotowego przekłamuje i podaje temp. wyższą niż jest w rzeczywistości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odłączyłem czujnik temp. silnika i tak samo odpalił. Czy komputer od razu powinien przyjąć nowe wartości po odłączeniu czy musi się zaadoptować??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To znaczy że to nie czujnik. Jakieś inne propozycje?? Może ten zasysanego powietrza?? Też można odłączyć żeby sprawdzić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znajdz kogoś z oddziału z w miarę nowymi przewodami WN podmień na jedną noc i zobaczymy, skoro mówisz że masz stare, a nie masz oleju na świecach? Pyrkanie z rury jest równomierne czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oleju jest deczko na świecach ale z góry. Silnik równo pracuje wszystko poza tym jest ok. Jakby było coś nie tak z kablami to by szatkował i na obroty nie wchodził a u mnie na obroty elegancko wchodzi nawet zaraz po odpaleniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to już chyba z elektroniką coś, a to Ci nic nie podpowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeglądając fora doczytałem że czujnik temperatury zmniejsza rezystancję wraz ze wzrostem temperatury więc chyba jego odpięcie działa na zasadzie ubożenia mieszanki bo wówczas rezystancja jest niska. Spróbuję jutro zewszeć styki na czujniku wtedy pokaże wysoką rezystancje co za tym idzie wzbogaci miesznkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy podpowiecie co by jeszcze sprawdzić bo temat nadal aktualny. Jak jest kilka stopni powyżej zera to odpala normalnie. Czy jakby pompa paliwa była uszkodzona to wchodziłby elegancko na obroty po wciśnięciu gazu?? Dodam że potrafi czasem po odpaleniu wejść na 1500 i po chwili opada na normalne obroty.

Edytowano przez norbert007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem rozwiązamy czyszczenie i osuszenie krokowca w ciepełku i wszystko gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×