Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

mikosz

zapieczony zacisk hamulca- przód

Polecane posty

Witam

Zablokowany miałem lewy hamulec - przód

nastąpiło maksymalne zajechanie kloców i tarczy

samochodu nie ściągało ani podczas jazdy ani podczas hamowania dopieru dziwny szum oznajmił mi, że jest problem.

Nie wiem czy zapiekło się na prowadnicach zacisku czy tłoczek,

w każdym razie po rozebraniu wstawiłem nowe elementy do zacisku:

1.uszczelka gumowa wewnątrz cylindra zacisku,

2.gumowa osłona tłoczka (ta z metalowym ringiem)

3.gumki prowadnic (ale użyłem starych śrub)

4.tłoczek i cały zacisk przemyte i przeczyszczone

5.stare śruby-szpilki w gumowych prowadnicach przed wkręceniem nasmarowane smarem z miedzią (wytrzymuje 1100 stopni).

6. założyłem też nowe tarcze i klocki

7 hamulec odpowietrzony

Pojawił się problem.

Przy maksymalnym wciśnięciu tłoczka i założeniu szczęk zacisk wchodzi na tarczę dość ciężko. Efekt jest taki, że nie można po skręceniu szystkiego ruszyć kołem.

Klocki są zgodne ze specyfikacją do tego modelu

vectra 1.9 cdti 150 kombi klocek ma szerokość w całości 20,6mm

i te moje dokładnie tak mają.

Postanowiłem trochę zetrzeć klocki, poprawiło się o tyle, że można ręcznie obrucić kołem tzn. koło przy ruchu nie ma żadnego swobodnego obrotu natychmiast się zatrzymuje. Po naciśnięciu hamulca jest zablokowane po puszczeniu znów da się obrucić. Wydawało mi się, że będzie ok, że się elemanty dotrą. Jednak po przejechaniu 10 km prawie bez hamowania, tarcza rozgrzała się bardzo (gorąca jak żelasko) felga więcej niż bardzo ciepła a za zacisku pojawił się dymek jak z papierosa.

Podczas jazdy na luzie dało też się wyczuć, że samochód zwalnia o wiele szybciej.

Po tych 10 km zdjąłem koło i wciąż można było ręką je obrucić z takim samym oporem jak wcześniej.

Czyżby jedynym rozwiązaniem byłby nowy zacisk?

Czy może pożądnie zatrzeć klocki do swobodniejszego ruchu koła?

Czy ktoś z szanownych kolegów ma jakieś pomysły lub wiedzę co jest przyczyną moich problemów?

pozdrawiam

Ps

nie dotkałem jeszcze drugiej strony więc nie mogę porównać efeków wymiany.

Witam raz jeszcze

Przetarem klocki jeszcze bardziej po około 1mm każdy.

po zakręceniu wszystkiego koło kręciło się dość swobodnie, odpaliłem silnik (dla wspomagania hamulca) przy wciskaniu hamulca koło jest blokowane i zwalniane jak należy. Po tych czynnościach koło nadal kręci się dość swobodnie (auto na lewarku).

Jednak po przejechaniu kilku km koło bardzo rozgrzane, tarcza jak wcześniej przypomina gorące żelasko (syczy i natychmist odparowuje wodę)

Po podniesieniu samochodu koło znów chodzi bardzo ciężko jak przedtem.

Czyli co nowy zacisk?

Czy może problem jest z tłoczkiem? zbyt ciężko się rusza ?

cholera wie nie mam w tym doświadczenia

proszę o jakie sugestie

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wygląda na to że spartoliłeś coś przy składaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie to coś "po drodze" do zacisku nie pozwala się cofnąć płynowi ham. i zacisk nie odbija. To może być coś w pompie ABS lub któryś przewód elastyczny odwarstwia się od środka (najbardziej prawdopodobne) i blokuje cofanie się płynu. Jak naciśniesz pedał to pod dużym ciśnieniem płyn dociera do zacisku ale z powrotem powinien sie cofnąć siłami sprężystości i przy rozwarstwionym przewodzie nie daje rady.

Spróbuj jeszcze dokadnie odpowietrzyć tylko ten zacisk -kilkakrotnie przelać płyn, może gdzieś w pompie ABS zakamuflowała się bańka powietrza i po podgrzaniu "pęcznieje" i wywiera nacisk na ten zacisk.

Raczej nie jest to przyczyna błędnego montażu, bo przecież na starych elementach zacisku miałeś to samo. Nowy zacisk też tu nie pomoże na początek zainwestuj w nowe elastyczne przewody hamulcowe na drodze do tego zacisku (chyba tańszy wariant)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

ścieranie klocków nic nie da bo automatyczna regulacja luzu zniweluje ten brakujący dystans i bardzo dobrze bo w przeciwnym razie mogło by zabraknąć "skoku tłoczka" przy jednokrotnym naciśnięciu na hamulec.

Edytowano przez Robert1014

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

i po to właśnie są czujniki zużycia klocków żeby nie doprowadzić do takiego stanu hamulców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

No ale co ma czujnik zużycia klocków do blokującego zacisku.

Myślę, że po takim poście kol. "mikosz" ma pełną wiedzę jak wyeliminować swój problem?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fakt - źle zrozumiałem 2 pierwsze wersy jego wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

faktycznie o tym nie pomyślałem, bardzo prawdopodobne, jednak jak ma się coś konkretnie przed oczami to jest dużo łatwiej

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

to wymieniam i tak komplet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

tylko że czujnik masz z lewej, czyli d*pa z tyłu, przy szybszym zużyciu klocka z prawej strony jesteś w plecy dodatkowo na komplet tarcz, piszę to tylko po to żeby udowodnić, że czujniki zużycia w VC to czysta abstrakcja, nie mówiąc już o tym, że o tyle komuś się zapomniało

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dzięki za pomoc.

Kolega Robert1014 dał jeszcze cień szansy, że to bąbelki powietrza.

Jednak przepompowałem płyn dość solidnie ale niegdy nc nie wiadomo.

Z tymi przewodami też dobra sugestia. dzięki

Spróbuję jeszcze raz, jeżeli to nie poskutkuje to się poddam i kupię nowy zacisk.

pozdrawiam

pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nowy zacisk to min. 300 zł - jak wymieniłeś wszystkie "gumki", a powierzchnia cylindra była gładka to wg mnie nowy zacisk to wyrzucone pieniądze. Przewód hamulcowy dla próby używany 10-20 zł

Co do odpowietrzania to najlepiej metodą ciśnieniową, jak tradycyjnie przez pompowanie to "przepuść" przez ten zacisk conajmniej 1 l płynu przy pracującym silniku (chodzi o to aby pompa ABS pracowała). Jak się zapowietrzy pompa ABS to trudno ją odpowietrzyć. Przed odpowietrzaniem poczytaj to

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Życzę powodzenia

Edytowano przez Robert1014

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×