Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

 

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

mikosz

zapieczony zacisk hamulca- przód

Recommended Posts

Witam

Zablokowany miałem lewy hamulec - przód

nastąpiło maksymalne zajechanie kloców i tarczy

samochodu nie ściągało ani podczas jazdy ani podczas hamowania dopieru dziwny szum oznajmił mi, że jest problem.

Nie wiem czy zapiekło się na prowadnicach zacisku czy tłoczek,

w każdym razie po rozebraniu wstawiłem nowe elementy do zacisku:

1.uszczelka gumowa wewnątrz cylindra zacisku,

2.gumowa osłona tłoczka (ta z metalowym ringiem)

3.gumki prowadnic (ale użyłem starych śrub)

4.tłoczek i cały zacisk przemyte i przeczyszczone

5.stare śruby-szpilki w gumowych prowadnicach przed wkręceniem nasmarowane smarem z miedzią (wytrzymuje 1100 stopni).

6. założyłem też nowe tarcze i klocki

7 hamulec odpowietrzony

Pojawił się problem.

Przy maksymalnym wciśnięciu tłoczka i założeniu szczęk zacisk wchodzi na tarczę dość ciężko. Efekt jest taki, że nie można po skręceniu szystkiego ruszyć kołem.

Klocki są zgodne ze specyfikacją do tego modelu

vectra 1.9 cdti 150 kombi klocek ma szerokość w całości 20,6mm

i te moje dokładnie tak mają.

Postanowiłem trochę zetrzeć klocki, poprawiło się o tyle, że można ręcznie obrucić kołem tzn. koło przy ruchu nie ma żadnego swobodnego obrotu natychmiast się zatrzymuje. Po naciśnięciu hamulca jest zablokowane po puszczeniu znów da się obrucić. Wydawało mi się, że będzie ok, że się elemanty dotrą. Jednak po przejechaniu 10 km prawie bez hamowania, tarcza rozgrzała się bardzo (gorąca jak żelasko) felga więcej niż bardzo ciepła a za zacisku pojawił się dymek jak z papierosa.

Podczas jazdy na luzie dało też się wyczuć, że samochód zwalnia o wiele szybciej.

Po tych 10 km zdjąłem koło i wciąż można było ręką je obrucić z takim samym oporem jak wcześniej.

Czyżby jedynym rozwiązaniem byłby nowy zacisk?

Czy może pożądnie zatrzeć klocki do swobodniejszego ruchu koła?

Czy ktoś z szanownych kolegów ma jakieś pomysły lub wiedzę co jest przyczyną moich problemów?

pozdrawiam

Ps

nie dotkałem jeszcze drugiej strony więc nie mogę porównać efeków wymiany.

Witam raz jeszcze

Przetarem klocki jeszcze bardziej po około 1mm każdy.

po zakręceniu wszystkiego koło kręciło się dość swobodnie, odpaliłem silnik (dla wspomagania hamulca) przy wciskaniu hamulca koło jest blokowane i zwalniane jak należy. Po tych czynnościach koło nadal kręci się dość swobodnie (auto na lewarku).

Jednak po przejechaniu kilku km koło bardzo rozgrzane, tarcza jak wcześniej przypomina gorące żelasko (syczy i natychmist odparowuje wodę)

Po podniesieniu samochodu koło znów chodzi bardzo ciężko jak przedtem.

Czyli co nowy zacisk?

Czy może problem jest z tłoczkiem? zbyt ciężko się rusza ?

cholera wie nie mam w tym doświadczenia

proszę o jakie sugestie

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

wygląda na to że spartoliłeś coś przy składaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie to coś "po drodze" do zacisku nie pozwala się cofnąć płynowi ham. i zacisk nie odbija. To może być coś w pompie ABS lub któryś przewód elastyczny odwarstwia się od środka (najbardziej prawdopodobne) i blokuje cofanie się płynu. Jak naciśniesz pedał to pod dużym ciśnieniem płyn dociera do zacisku ale z powrotem powinien sie cofnąć siłami sprężystości i przy rozwarstwionym przewodzie nie daje rady.

Spróbuj jeszcze dokadnie odpowietrzyć tylko ten zacisk -kilkakrotnie przelać płyn, może gdzieś w pompie ABS zakamuflowała się bańka powietrza i po podgrzaniu "pęcznieje" i wywiera nacisk na ten zacisk.

Raczej nie jest to przyczyna błędnego montażu, bo przecież na starych elementach zacisku miałeś to samo. Nowy zacisk też tu nie pomoże na początek zainwestuj w nowe elastyczne przewody hamulcowe na drodze do tego zacisku (chyba tańszy wariant)

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

ścieranie klocków nic nie da bo automatyczna regulacja luzu zniweluje ten brakujący dystans i bardzo dobrze bo w przeciwnym razie mogło by zabraknąć "skoku tłoczka" przy jednokrotnym naciśnięciu na hamulec.

Edited by Robert1014

Share this post


Link to post
Share on other sites

i po to właśnie są czujniki zużycia klocków żeby nie doprowadzić do takiego stanu hamulców

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

No ale co ma czujnik zużycia klocków do blokującego zacisku.

Myślę, że po takim poście kol. "mikosz" ma pełną wiedzę jak wyeliminować swój problem?????

Share this post


Link to post
Share on other sites

fakt - źle zrozumiałem 2 pierwsze wersy jego wypowiedzi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

faktycznie o tym nie pomyślałem, bardzo prawdopodobne, jednak jak ma się coś konkretnie przed oczami to jest dużo łatwiej

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

to wymieniam i tak komplet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

tylko że czujnik masz z lewej, czyli d*pa z tyłu, przy szybszym zużyciu klocka z prawej strony jesteś w plecy dodatkowo na komplet tarcz, piszę to tylko po to żeby udowodnić, że czujniki zużycia w VC to czysta abstrakcja, nie mówiąc już o tym, że o tyle komuś się zapomniało

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Dzięki za pomoc.

Kolega Robert1014 dał jeszcze cień szansy, że to bąbelki powietrza.

Jednak przepompowałem płyn dość solidnie ale niegdy nc nie wiadomo.

Z tymi przewodami też dobra sugestia. dzięki

Spróbuję jeszcze raz, jeżeli to nie poskutkuje to się poddam i kupię nowy zacisk.

pozdrawiam

pozdrawiam serdecznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy zacisk to min. 300 zł - jak wymieniłeś wszystkie "gumki", a powierzchnia cylindra była gładka to wg mnie nowy zacisk to wyrzucone pieniądze. Przewód hamulcowy dla próby używany 10-20 zł

Co do odpowietrzania to najlepiej metodą ciśnieniową, jak tradycyjnie przez pompowanie to "przepuść" przez ten zacisk conajmniej 1 l płynu przy pracującym silniku (chodzi o to aby pompa ABS pracowała). Jak się zapowietrzy pompa ABS to trudno ją odpowietrzyć. Przed odpowietrzaniem poczytaj to

Please login or register to see this link.

Życzę powodzenia

Edited by Robert1014

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...