Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

klamot18

2.0 Di szaleje przy odpalaniu na mrozie

Polecane posty

Witam

Jako że przyszły pierwsze mrozy pojawiły się po raz kolejny problemy z odpalaniem.

Dzieje się tak że samochód odpala od razu, przez jakieś 20-30 sek pracuje nierówno potem gaśnie i długo trzeba kręcić.

Czasem jest tak że dopiero za 2-3 razem długiego kręcenia odpala.

Jeżeli odpali rano to cały dzień jeździ bezproblemowo.

Identyczną sytuację miałem rok temu, wariował tak długo aż padł w lutym tak że zabrałem go na lawecie.

Wiele osób stwierdziło że to pompa wtryskowa. Zrobiłem więc regenerację w Mototroniku w W-wie ale samochód złożyłem dopiero w marcu więc nie miał okazji odpalić na mrozie.

Problem wraca z pierwszymi "minusami", myślę że to nie pompa wtryskowa ponieważ jest na gwarancji.

No chyba że wyruchali mnie z pompą i długo nie potrzymała.

Akumulator mam nowiutki i mocny. Zawór zwrotny paliwa założony.

Wstawie ją dzisiaj do garażu i zobaczę czy na ciepło odpali.

Dodam że wydaje mi się że samochód jest początkowo strasznie zmulony.

Tankuje tylko i wyłącznie na Orlenie, więc żadne "oszczędności" się nie przyczyniły.

Miał ktoś takie wariacje? jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filtr paliwa zmieniany? Może jest w nim woda i zamarza. Jeśli nie to to pozostaje zapowietrzanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak z filtrem, musiał bym poszukać w papierach kiedy był wymieniany.

Co do zapowietrzania to sam nie wiem, to musi być coś zwoiązanego z pogodą.

Gdyby się zapowietrzał to wariował by tak samo we wrześniu czy lipcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mógłby być to zbieg okoliczności. Na początek zmień filtr bo jak mówię, może jest w nim woda. W ciężarówce zawsze zmieniam filtr przed mrozami. Fakt że tam inne ilości paliwa się przelewają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj znowu odpaliła i zgasła.

Chwilę poszarpała i zadymiła.

Ewidentnie cos się zapowietrza, kwestia dlaczego zima na to wpływa?

Gdzieś wyżej czytałem że wtryski na zimnie mogą łapać nieszczelności.

Możliwa jest taka opcja ?

Muszę spróbować zostawić ją na noc w ogrzewanym garażu i sprawdzić czy odpali normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz typowy objaw zapowietrzania się. Jest to jeszcze na tyle mała nieszczelność, że możesz po dłuższym kręceniu odpalić.

Ponad to gdy jest ciepło to nie gaśnie - czyli mała nieszczelność. A w zimę robi sie większa bo na mrozie wszystkie gumowe węże, uszczelki, oringi i plastikowe wężyki twardnieją, robią się kruchę, kurczą się - więc nieszczelność sie wtedy powiększa.

Ponad to skoro nie pamiętasz kiedy zmieniałeś filtr paliwa - to znaczy że robiłes to zbyt dawno temu!

Nawet nie wiesz w jakim jest teraz stanie - gdy jego przepuszczalność gęstego paliwa ma kolosalne znaczenie. A może już uszczelniacze do zrobienia?

Tak więc zacznij od wymiany filtra, przejżyj połączenia przy jego obudowie, zobacz na przelewy, zobacz czy dół filtra nie jest czarny od oleju (to świadczy o zużytych uszczelniaczach)

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Zostaw ją przodem w dół - odpali lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdy za pierwszym razem mi tak zawariowała w środe to ją ustawiłem na parkingu silnikiem w dół.

Następneg dnia odpaliła i nie zgasła, było blisko zera ale na plusie.

W piątek rano stała odwrotnie bo mi brat przestawił i już ciężko było.

Co do przelewów to raczej szczelne, były robione razem z pompą wtryskową i sprawdzałem je jako pierwsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czyli masz odpowiedz, że to zapowietrzanie się układu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo jak sie zachowują materjały podczas zmiany temperatury jak bylo powyżej zera to było ok jak przyszły mrozy materjały sie kurczą, uszczelki twardnieją i powstają nieszczelności stąd te zapowietrzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem jedną nieszczelność, minowicie weżyk który odchodzi od przelewów i wchodzi do pompy był popękany.

Zdziwiło mnie to ponieważ dość niedawno zakładałem nowe.

Dodatkowo uszczelniłem kilka miejsc.

Ustawiłem samóchód z przodem dodatkowo podniesionym, sprawdzę czy w takiej pozycji się zapowietrzy.

Szkoda że temp na + bo warto by sprawdzić "mrozoodporność"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Podepnę się pod temat bo znowu zima daje się we znaki. Mam Viki B silnik 2.0di 82KM z 97roku od 2,5 roku.

Krótka historia. Przed pierwszą zimą (jeszcze był oryginalny aku oplowski) wymiana 3 świec (czwarta była dobra ale bym ją wymienił gdyby nie fakt, że żadnej siły nie było potrzeba do przekręcenia kluczem-świeca ukręcona). Wymiana filtrów paliwa, oleju, powietrza. Gdyby nie to, że w "garażu", który de facto chronił chyba tylko przed śniegiem stał potężny aku i na kable się ratowałem, to nie odpaliłby za czort.

Następny zima. Winą obarczyłem aku więc wymiana na 72Ah i 680A w październiku. Przy mrozach poniżej 0 zaczynają się problemy, przy -15 po nocy 3-4 kręcenia aku pada, do pracy pozostaje komunikacja publiczna. Zebrałem trochę kasy i wykręciłem za 240zł tą ukręconą świecę (jak coś to serwis Diesla u Mądrego, ul. Sprzętowa Olsztyn). Przy tym wymiana filtrów paliwa i powietrza. Skutek średni bo dalej przy tych -15-20 nie chciał gadać.

W tym roku na początku grudnia umówiłem się na wizytę i kontrolę u znajomego mechanika. Obstawiałem rozrusznik. Niestety o własnych siłach do niego nie dotarłem bo przy ok. -10,15 już nie odpalił. Kolega po wprowadzeniu na warsztat podładował go z 10 min (przy tym samochód się ogrzał) i odpalił przy drugim kręceniu. W rozruszniku wymieniony bendyk i tuleje. Odebrałem go w czwartek, w piątek rano po 4 kręceniach ledwie co ale załapał. Po 8h pracy już nie odpalił. Kolega stwierdził, że mimo że aku jest nowe to raczej jego wina bo za mało podaje prądu rozruchowego. Po odbiorze od niego byłem u elektryka, który miernikiem zmierzył aku, wynik: ładowanie ok, stan aku 100%, Ah dobre a rozruch ok 550A (wg producenta miał mieć 680, można tym miernikom wierzyć?).

Jak w piątek po pracy prawie zarżnąłem aku i go zostawiłem tak w niedzielę przy ok 0st wszedłem i po 6 obrotach odpalił bez zająknięcia.

Co jeszcze zauważyłem:

1. W temp. >0 pali bez problemu

2. Przy temp. ok 0 po odpaleniu silnik kilka razy zafaluje po czym się wyrównuje i ładnie chodzi

3. Po odpaleniu nigdy nie zdarzyło się żeby zgasł - odpowietrzenie odpada

4. Po takim dłuższym kręceniu czarna chmura - czyli (chyba) olej co może powodować nieszczelność na pierścieniach=brak odpowiedniej kompresji (?)

5. Świece żarowe podgrzewają się dopiero poniżej. ok 5st (nie słychać charakterystycznego pstryknięcia)

Mniej więcej to chyba tyle. W chwili obecnej zamieniłem się aku z tatą od mazdy 323 1.9tdi która mimo 400k km paliła przy -15 bez problemu. Aku teoretycznie słabszy ale sprawdzony. Zastanawiam się właśnie nad wymianą na mocniejszy (np Varta Super 75Ah 750A, nie wiem czy warto) albo odstawienie do warsztatu na przejrzenie - ale czego? Ktoś już rozwiązał problem? Jakieś podpowiedzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na silnym mrozie grzej świece 2 razy przed odpaleniem silnika.Do paliwa dolej np,skyda.

U mechanika możesz sprawdzić kompresję-to wazny parametr .

Podepnij pod Techa -skoryguj dawke poczatkowa paliwa i kąt wtrysku.

Edytowano przez drano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świecę grzeje z 3razy. Fakt chcę zastosować skyda, stp na wtryskiwacze i stp do oleju ale czekam, żeby wykluczyć lub potwierdzić tezę, że aku nie ma wpływu. W czwartek ma być mróz więc zobaczymy jak aku się zachowa. Jeżeli odpali to wina poprzedniego aku. A jak nie to wtedy próbuję te lekarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×