Jump to content
XXX ZLOT

NOWY TEMAT - NOWY OŚRODEK

ZAPRASZAMY DO REZERWACJI

https://forum.vectraklub.pl/forum/329-xxx-zlot-vkp-20-23062019/

sdfsdf.jpg

 

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

klamot18

2.0 Di szaleje przy odpalaniu na mrozie

Recommended Posts

Witam

Jako że przyszły pierwsze mrozy pojawiły się po raz kolejny problemy z odpalaniem.

Dzieje się tak że samochód odpala od razu, przez jakieś 20-30 sek pracuje nierówno potem gaśnie i długo trzeba kręcić.

Czasem jest tak że dopiero za 2-3 razem długiego kręcenia odpala.

Jeżeli odpali rano to cały dzień jeździ bezproblemowo.

Identyczną sytuację miałem rok temu, wariował tak długo aż padł w lutym tak że zabrałem go na lawecie.

Wiele osób stwierdziło że to pompa wtryskowa. Zrobiłem więc regenerację w Mototroniku w W-wie ale samochód złożyłem dopiero w marcu więc nie miał okazji odpalić na mrozie.

Problem wraca z pierwszymi "minusami", myślę że to nie pompa wtryskowa ponieważ jest na gwarancji.

No chyba że wyruchali mnie z pompą i długo nie potrzymała.

Akumulator mam nowiutki i mocny. Zawór zwrotny paliwa założony.

Wstawie ją dzisiaj do garażu i zobaczę czy na ciepło odpali.

Dodam że wydaje mi się że samochód jest początkowo strasznie zmulony.

Tankuje tylko i wyłącznie na Orlenie, więc żadne "oszczędności" się nie przyczyniły.

Miał ktoś takie wariacje? jakieś pomysły?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Filtr paliwa zmieniany? Może jest w nim woda i zamarza. Jeśli nie to to pozostaje zapowietrzanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak z filtrem, musiał bym poszukać w papierach kiedy był wymieniany.

Co do zapowietrzania to sam nie wiem, to musi być coś zwoiązanego z pogodą.

Gdyby się zapowietrzał to wariował by tak samo we wrześniu czy lipcu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mógłby być to zbieg okoliczności. Na początek zmień filtr bo jak mówię, może jest w nim woda. W ciężarówce zawsze zmieniam filtr przed mrozami. Fakt że tam inne ilości paliwa się przelewają

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj znowu odpaliła i zgasła.

Chwilę poszarpała i zadymiła.

Ewidentnie cos się zapowietrza, kwestia dlaczego zima na to wpływa?

Gdzieś wyżej czytałem że wtryski na zimnie mogą łapać nieszczelności.

Możliwa jest taka opcja ?

Muszę spróbować zostawić ją na noc w ogrzewanym garażu i sprawdzić czy odpali normalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz typowy objaw zapowietrzania się. Jest to jeszcze na tyle mała nieszczelność, że możesz po dłuższym kręceniu odpalić.

Ponad to gdy jest ciepło to nie gaśnie - czyli mała nieszczelność. A w zimę robi sie większa bo na mrozie wszystkie gumowe węże, uszczelki, oringi i plastikowe wężyki twardnieją, robią się kruchę, kurczą się - więc nieszczelność sie wtedy powiększa.

Ponad to skoro nie pamiętasz kiedy zmieniałeś filtr paliwa - to znaczy że robiłes to zbyt dawno temu!

Nawet nie wiesz w jakim jest teraz stanie - gdy jego przepuszczalność gęstego paliwa ma kolosalne znaczenie. A może już uszczelniacze do zrobienia?

Tak więc zacznij od wymiany filtra, przejżyj połączenia przy jego obudowie, zobacz na przelewy, zobacz czy dół filtra nie jest czarny od oleju (to świadczy o zużytych uszczelniaczach)

Please login or register to see this quote.

Zostaw ją przodem w dół - odpali lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdy za pierwszym razem mi tak zawariowała w środe to ją ustawiłem na parkingu silnikiem w dół.

Następneg dnia odpaliła i nie zgasła, było blisko zera ale na plusie.

W piątek rano stała odwrotnie bo mi brat przestawił i już ciężko było.

Co do przelewów to raczej szczelne, były robione razem z pompą wtryskową i sprawdzałem je jako pierwsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyli masz odpowiedz, że to zapowietrzanie się układu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiadomo jak sie zachowują materjały podczas zmiany temperatury jak bylo powyżej zera to było ok jak przyszły mrozy materjały sie kurczą, uszczelki twardnieją i powstają nieszczelności stąd te zapowietrzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem jedną nieszczelność, minowicie weżyk który odchodzi od przelewów i wchodzi do pompy był popękany.

Zdziwiło mnie to ponieważ dość niedawno zakładałem nowe.

Dodatkowo uszczelniłem kilka miejsc.

Ustawiłem samóchód z przodem dodatkowo podniesionym, sprawdzę czy w takiej pozycji się zapowietrzy.

Szkoda że temp na + bo warto by sprawdzić "mrozoodporność"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Podepnę się pod temat bo znowu zima daje się we znaki. Mam Viki B silnik 2.0di 82KM z 97roku od 2,5 roku.

Krótka historia. Przed pierwszą zimą (jeszcze był oryginalny aku oplowski) wymiana 3 świec (czwarta była dobra ale bym ją wymienił gdyby nie fakt, że żadnej siły nie było potrzeba do przekręcenia kluczem-świeca ukręcona). Wymiana filtrów paliwa, oleju, powietrza. Gdyby nie to, że w "garażu", który de facto chronił chyba tylko przed śniegiem stał potężny aku i na kable się ratowałem, to nie odpaliłby za czort.

Następny zima. Winą obarczyłem aku więc wymiana na 72Ah i 680A w październiku. Przy mrozach poniżej 0 zaczynają się problemy, przy -15 po nocy 3-4 kręcenia aku pada, do pracy pozostaje komunikacja publiczna. Zebrałem trochę kasy i wykręciłem za 240zł tą ukręconą świecę (jak coś to serwis Diesla u Mądrego, ul. Sprzętowa Olsztyn). Przy tym wymiana filtrów paliwa i powietrza. Skutek średni bo dalej przy tych -15-20 nie chciał gadać.

W tym roku na początku grudnia umówiłem się na wizytę i kontrolę u znajomego mechanika. Obstawiałem rozrusznik. Niestety o własnych siłach do niego nie dotarłem bo przy ok. -10,15 już nie odpalił. Kolega po wprowadzeniu na warsztat podładował go z 10 min (przy tym samochód się ogrzał) i odpalił przy drugim kręceniu. W rozruszniku wymieniony bendyk i tuleje. Odebrałem go w czwartek, w piątek rano po 4 kręceniach ledwie co ale załapał. Po 8h pracy już nie odpalił. Kolega stwierdził, że mimo że aku jest nowe to raczej jego wina bo za mało podaje prądu rozruchowego. Po odbiorze od niego byłem u elektryka, który miernikiem zmierzył aku, wynik: ładowanie ok, stan aku 100%, Ah dobre a rozruch ok 550A (wg producenta miał mieć 680, można tym miernikom wierzyć?).

Jak w piątek po pracy prawie zarżnąłem aku i go zostawiłem tak w niedzielę przy ok 0st wszedłem i po 6 obrotach odpalił bez zająknięcia.

Co jeszcze zauważyłem:

1. W temp. >0 pali bez problemu

2. Przy temp. ok 0 po odpaleniu silnik kilka razy zafaluje po czym się wyrównuje i ładnie chodzi

3. Po odpaleniu nigdy nie zdarzyło się żeby zgasł - odpowietrzenie odpada

4. Po takim dłuższym kręceniu czarna chmura - czyli (chyba) olej co może powodować nieszczelność na pierścieniach=brak odpowiedniej kompresji (?)

5. Świece żarowe podgrzewają się dopiero poniżej. ok 5st (nie słychać charakterystycznego pstryknięcia)

Mniej więcej to chyba tyle. W chwili obecnej zamieniłem się aku z tatą od mazdy 323 1.9tdi która mimo 400k km paliła przy -15 bez problemu. Aku teoretycznie słabszy ale sprawdzony. Zastanawiam się właśnie nad wymianą na mocniejszy (np Varta Super 75Ah 750A, nie wiem czy warto) albo odstawienie do warsztatu na przejrzenie - ale czego? Ktoś już rozwiązał problem? Jakieś podpowiedzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na silnym mrozie grzej świece 2 razy przed odpaleniem silnika.Do paliwa dolej np,skyda.

U mechanika możesz sprawdzić kompresję-to wazny parametr .

Podepnij pod Techa -skoryguj dawke poczatkowa paliwa i kąt wtrysku.

Edited by drano

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świecę grzeje z 3razy. Fakt chcę zastosować skyda, stp na wtryskiwacze i stp do oleju ale czekam, żeby wykluczyć lub potwierdzić tezę, że aku nie ma wpływu. W czwartek ma być mróz więc zobaczymy jak aku się zachowa. Jeżeli odpali to wina poprzedniego aku. A jak nie to wtedy próbuję te lekarstwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...