Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

Tylordurden

Drżenie VC powyżej 120Km/h

Polecane posty

Niedługo urlop więc czas zmierzyć się z największą zmorą mojej Viki - drżenie powyżej 120Km/h. Pozwólcie że opiszę problem, może ktoś będzie miał jakieś pomysły/uwagi. Problem istnieje odkąd kupiłem tą furę - pulsacyjne drżenie, które nasila się i słabnie "falami" po przekroczeniu 120. Ów drżenie ma dość niską częstotliwość, jego siła narasta przez 2 sekundy i słabnie przez 2 sekundy, jak sinusoida.W miarę nabierania prędkości rośnie również szybkość i częstotliwość tego masażu, nie jest to jednak duży wzrost (testowałem do 180Km/h: narastanie przez 1-1,5sek i słabnięcie 1-1,5sek (tak" na ucho")). Dodam, że w dołku sinusoidy drżenie jest właściwie znikome, zupełnie jakby coś wpadało rytmicznie w rezonans. Radziłem się w wielu warsztatach, na początek wyważanie: zero poprawy. Zamiana kół lewo<->prawo: zero poprawy. Pomyślałem: hmm, i tak mam zamiar zmienić felgi więc zobaczymy czy to coś da. Felgi zmienione (z 16 na 18, do tego nowe opony, cieńszy kapeć), drżenie czuć nawet bardziej

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20"> Potem skończył mi się urlop i tyle z dalszych napraw.

Rozmyślania i wskazówki: furką ktoś kiedyś przytarł o krawężnik, prawa felga była przytarta, ciut nawet zderzak był obtarty, może geometria naruszona. Prawy wahacz był wymieniany - to wiem na pewno. Jeden mechanik chciał laserowo ustawić zbieżność ale zaczął coś ściemniać że niby mały luz na lewym wahaczu i nie może ustawić póki go nie wymienimy. Inny powiedział że to nie ma znaczenia ale wtedy już nie było czasu na taką robotę ponieważ następnego dnia miałem trasę. Co się udało zrobić to rozciąganko i mierzenie podwozio oldschoolową metodą, jakimiś poziomicami/miarami (?). Wszystko na swoim miejscu.

To teraz postaram się uprzedzić parę pytań:

Nie, kierownica nie drży przy hamowaniu, nie czuję żeby to się ze sobą wiązało.

Tak, wciskałem sprzęgło/wybijałem na luz podczas drżenia, dalej to samo.

Drżenie czuć wszędzie, na fotelach, podłodze, kierownicy oczywiście też.

Ah, byłbym zapomniał... Cały czas leciutko ściąga furę w prawo, na starych jak i na nowych kołach, nie wiem czy jest tak wrażliwy na pochyłość nawierzchni czy coś w tym jednak jest...

Za co się brać? HELP!

P.S. Nie wiedziałem gdzie wstawić ten temat, moja diagnoza to coś z zawieszeniem więc chyba dobrze trafiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No zacząłbym od porządnej geometrii bo może jest coś krzywe po tym dotknięciu felgi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem , chodź mogę się mylić to może być przygięta kolumna kierownicza , przy większych prędkościach będzie ściągać i drżeć , ale żeby do tego się dostać to kupa roboty.

PS, jak kolega wyżej pisał , zacznij od porządnej laserowej geometrii .

Edytowano przez wiktor3966

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

dokładnie kolega ma rację, przegub na 99,9%

z tą kolumną to kolega wyżej troszkę przegiął nie każdy jeździ autem zintegrowanym z przystankiem autobusowym

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_leze.gif" alt=":leze:">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

przeczytaj to -zakres 130-150 to granica umowna może być np 120-140

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bardzo treściwy artykuł, ale w tym przypadku raczej mało pomocny, autor w ogóle nie uwzględnił możliwości uszkodzonego przegubu lub krzywej półosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego, tak ja wyzej inni napisali. do sprawdzenia, przeguby, ale ja bym dorzucil jeszcze podpore poloski dlugiej moze lozysko sie w niej skonczylo.

Co do sciagania, to likwidacja luzow w zawieszeniiu jest konieczna azeby ustawic geometrie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Obstawiam to uszkodzenie, które daje właśnie takie objawy jak opisane wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Przyznam się bez bicia że jestem zielony w tym temacie, muszę się wiele nauczyć jako iż bowiem zaprawdę jest to mój pierwszy samochód. Z racji tego że urlop to rzecz bardzo cenna i szybko się kończy, chciałbym zamówić wszystkie części i od razu wymienić co się da by załatwić sprawę raz a porządnie. Będzie mi więc potrzebne takie coś:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Tylko czytałem gdzieś że prawa różni się od lewej, a ten gościu podał w opisie tej osi na alledrogo że to prawa/lewa (czyli co, są takie same?). Chyba, że do prawej dochodzi takie coś:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

i wtedy jest już komplet. Te zielone "bańki" to właśnie przeguby? Jeden wewnętrzny, drugi zewnętrzny (chyba).

Czy ten przegub:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

to dokładnie to co jest założone na jednym końcu kompletnej półosi (po prostu jest sprzedawane oddzielnie?)

Do tego muszę znaleźć tą podporę, czy to by było wszystko?

Sory za taki nawał pytań...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a czemu nie pojedziesz na szarpaki w celu sprawdzenia auta, ??, przecież nikt Ci konkretnie nie odpowiedział co masz do wymiany to tylko domysły są i próby pomocy tobie, najpierw to ustal co masz do wymiany a potem wymieniaj, Ty to chcesz sam wymieniać jak już się ustali co?? to chyba nie najlepszy pomysł by grzebać sobie w zawieszeniu nie mając o tym pojęcia....chyba ze się mylę to mnie popraw.

Edytowano przez lukiLack

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pisząc szarpaki masz na myśli rozciąganie? Jak tak to było robione, napisałem w pierwszym poście. Sam nie będę niczego wymieniał, broń Ciebie Panie Boże, jak wspomniałem jestem w tym zielony, nie wiem nawet co kupić to jak mógłbym coś sam wymienić lol. Po rozciąganiu mechanik stwierdził że to tylko minimalny luzik który nie może być przyczyną takiego drżenia. Czytałem dziś sporo o drżeniu budy przy przyspieszaniu (u mnie od około 80Km/h na piątym też właśnie występuje, nie wspominałem o tym wcześniej), wszystkie opinie padały właśnie na ośki i przeguby, również na tym forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

musisz pojechać do kumatego mechanika, geometrie sprawdzić, no i potem zabawa w zawieszeniu,

Edytowano przez lukiLack

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak już napisałem nie chcę marnować na to zbyt dużo swojego urlopowego czasu a wiadomo jak jest, najpierw sprawdzić jedno, wykluczyć drugie, a jak się potem i tak okaże że to przegub albo oś to części dopiero zamówić, znów do mechanika i tak czas sobie leci. Nie mogę tego tak załatwić, gdybym miał na to czas to już dawno bym jeździł po mechanikach i sprawdzał po kolei wszystkie rzeczy. Będę miał na to dzień lub 2, muszę się umówić konkretnie na robotę na cały dzień jak się da i tyle, dlatego proszę serdecznie abyście sprawdzili te linki które podałem i sprostowali mnie jeśli coś namotałem. Coraz więcej rzeczy wychodzi w tym samochodzie i teraz już wiem że poprzedni właściciel zbyt nie dbał o niego, już na wstępie musiałem zrobić dwumasę, rozrząd i rozrusznik a niby wszystko było OK, dlatego śmiem przypuszczać że w zawieszeniu też nic nie było tykane (oprócz prawego wahacza). Przebieg już 180 więc jeśli mam zamiar jeszcze trochę pojeździć wymiana osiek nie zaszkodzi... A geometrię zrobię swoją drogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ty nakupisz części a one okażą się nie potrzebne, jak wstawisz auto do dobrego mechanika rano to auto Ci rozkopie i zacznie naprawiać teraz części do zakładów dowożą firmy które tym handlują, facio części dostaje i naprawia Ci auto, jak ty chcesz kupić części po rozmowie na forum jak nikt nie dał i nieda jednoznaczej odpowiedzi na twój problem.Dwumasa to element który się wymienia bo się zużywa a jak kupujesz auto używane to rozrząd zawsze wymienia się na dzień dobry, przecież nikt kto chce sprzedać auto nie będzie robił drugiej osobie prezentu i wymieniał dwumase, a po ilu km się dowiedziałeś od zakupu że jest ona do wymiany?? być może już kupiłeś auto a ona była na wykończeniu i dawała już oznaki zużycia.

Edytowano przez lukiLack

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem, od razu wstawiłem na rozrząd i właściwie mechanik na sam słuch stwierdził że dwumasa to już rozbija się na lewo i prawo, wyjął i mi ją osobiście pokazał. Po złożeniu różnica w odpalaniu a nawet gaszeniu silnika była naprawdę wyraźnie odczuwalna. Jest sens w tym co piszesz, wiem że masz rację ale ja już po tylu nerwach i szklankach potu jestem w stanie zapłacić komuś by było porządnie i na przyszłość. Może dobrym pomysłem będzie zadzwonić do mechanika i zapytać jak u niego z dostępnością części, powiem o co biega i jak on się na to zapatruje. W połowie stycznia Viki jedzie na kanał, na pewno wrócę do tego tematu podzielić się info o diagnozie i przebiegu naprawy. Dzięki wszystkim za pomoc

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uaktualnienie:

Jestem po wizycie w warsztacie, diagnoza: luz na przegubie wewnętrznym. To już coś. Jestem na etapie poszukiwania samego przegubu, półosie luzów nie mają. Na Alledrogo pojawiło się kilka zamienników, miał już ktoś do czynienia z zamiennikami no-name?

Szukałem sporo na forum i innych stronach ale chyba wychodzi na to że te zamienniki to jakaś nowość i nie zdążyły się jeszcze ludziom popsuć, stąd brak nowych tematów i opinii. Ceny są różne, wszystkie wyglądają tak samo a po oprazku i opisie na aukcji nie sposób stwierdzić który wybór będzie najtrafniejszy. Co mi wpadło w oko:

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć link

Często bywa tak, że ludzie myślą "im więcej dam tym lepsze mam". Czy i w tym przypadku ma to sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sprawdziłeś inny komplet kół? może warto to zrobić zanim zaczniesz inwestować w naprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

również miałem drgania w zakresie 115-125 km/h , ale ignorowałem to bo tak szybko nie jeździłem a drgania wyszły na jaw jak musiałem przycisnąć podczas wyprzedzania, zacząłem ważniejszy dla mnie temat a mianowicie ścieranie się opony LP , okazał się walnięty amorek mimo że na ścieżce diagnostycznej miał 75 % sprawności a tak naprawdę chował się i już tak zostawał , wymieniłem też wszystkie springi i oczywiście wszystkie amorki , w drodze powrotnej od mechanika S-8 pomykałem ok. 120 km/h i dopiero po kilku minutach moja mózgownica zatrybiła , że nie ma drgań

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_loli.gif" alt=":loli:"> , problem jest taki , że nie wiem co pomogło amorki czy springi , bo był walniety amor LP oraz sprężona PT, ale w życiu bym nie pomyślał , że amorek czy sprężyna mogłaby mieć wpływ na szarpanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Podejrzenie padło na przegub, tak radzili niektórzy na forum jak i w kilku warsztatach, sprawdziłem, zgadza się - jest luz na przegubie więc wymieniam, dlatego pytam o opinie na temat tych przegubów. Jeśli to nie pomoże, wtedy będziemy szukać usterki dalej. Wiem że przyczyn może być mnóstwo ale od czegoś trzeba zacząć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, urlop dobiegł końca, złotówki zostawione u machanika i.... jak trzęsło tak trzęsie. Teraz w szczegółach: Wymieniony przegub wewnętrzny prawy (podobno luz był), lewy wahacz bo był mały luzik na sworzniu i wymiana była konieczna by ustawić laserowo zbieżność. Do tego wymienione tylne łożysko (z piastą i czujnikiem ABS), dodam tylko nawiasem że na częściach nie oszczędzałem, dlatego tym bardziej jestem zasmucony. Problem pozostał, zauważyłem natomiast coś, czego wcześniej ni cholery nie widziałem, mianowicie na 5-tym biegu to drżenie jest zupełnie inne niż na 6, jest słabsze i ma inną charakterystykę (oczywiście powyżej 120). Wszystkie inne biegi są OK. Czyżby koło zębate 5 i 6 biegu było już wyjechane? Wymieniał ktoś z Was to już kiedyś? Jeśli to pomoże to alleluja, pozostanie w takim razie tylko to drżenie przy mocniejszym przyspieszaniu, no chyba że to też od skrzyni idzie... Wkurzony jestem bo kolejny urlop na to poświęciłem, nie chodzi tu właściwie o kasę, złotówki zawsze się znajdą ale nie mam już po prostu czasu na to by dochodzić co to może być. Mieszkam za granicą i każdy dzień urlopu w PL jest dla mnie na miarę złota. Spróbuję jeszcze raz tu na miejscu u znajomego mechanika coś zdziałać a swoją drogą jak jest ktoś kto by chciał taką Vectrę i ma czas by sobie to naprawić to chętnię opuszczę cenę i baj baj Viki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

odebrałeś niesprawne auto?

tak jak pisał wolf80 jest jeszcze szansa, że siedzi łożysko półosi, przy wymianie przegubu wewnętrznego mogli przy okazji wyjąć półoś i sprawdzić, może sztanga jest krzywa, trudno powiedzieć, bo jeśli wyeliminujemy półosie to zostaje skrzynia z lekkim wskazaniem na dokładne obejrzenie dwumasy

zmień warsztat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem, jak to "odebrałem niesprawne"? Zleciłem wymianę tego i tamtego, okazało się że to nie to więc nic się nie zmieniło, problem został. W tych śniegach co panowały nie było szans by mechanik się tak rozpędził nawet by poczuć o co chodzi, a nawet jakby się rozpędził, to po naszych dziurach i tak g** by wyczuł, dopiero później na autostradzie mogłem to znów sprawdzić. Zostawienie fury na kilka dni nie wchodziło w grę. Półoś była wyciągana przy okazji wymiany przegubu, stwierdzono że wszystko z nią w porządku. Czy lewa półoś też tak nawala jak prawa? Dwumasa jest nowa, pisałem już wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a jak wrzucisz na luz to co sie dzieje? a moze to opony, a moze to lozysko podpory polosi dlugiej...a moze felga/i sa krzywe, moze ktoras jest podbita na rancie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś u mnie przy prędkości 110-120 km/h też miałem lekkie bicia. Jak się okazało odpadł jeden ciężarek po wyważaniu. Po ponownym wyważeniu wszystko wróciło do normy

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_loli.gif" alt=":loli:">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×