Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

krzysiek0715

Vectra C 2.2 DTI - raz pali a raz nie

Polecane posty

Nie dawno zakupiłem Opla Vectre C 2.2 DTI z 2002 roku, 2 tygodnie działał bez zarzutu.

Opis problemu:

Pewnego dnia po kilku odpaleniach i przejechaniu kilkunastu kilometrów, po zgaszeniu nie mogłem go odpalić, tzn. rozrusznik działał, samochód odpalał, lecz od razu gasł. Po kilkunastu próbach odpalenia wreszcie zaskoczył. Po paru dniach pojawił się ten sam problem, oddałem go do mechanika wymienił on czujnik kąta położenia wału (czy coś takiego). Gdy odebrałem go z warsztatu, późnym wieczorem tego samego dnia wystąpił ten sam problem. Ponownie oddałem go do naprawy, przestał tam 2 dni. Mechanik stwierdził że pali 100 na 100. Faktycznie przy mnie odpalił kilkanaście razy. Do tego czasu problem cały czas występuje. Po odczekaniu nieokreślonej ilości czasu (od 15 minut nawet do 2 godzin) i kilku próbach odpalenia samochód ni z tego ni z owego odpala. I pali znowu 100 na 100. Problem pojawia się coraz częściej. Rano zawsze odpala, i po dłuższym postoju. Problem pojawia się po przejechaniu kilkunastu kilometrów.

Przepraszam za taki opis ale sam nie wiem jak to ująć, po prostu starałem się napisać wszystko co się dzieje w tym samochodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A błędów brak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam - a nie zapowietrza ci sie przypadkiem , bo mi na to wyglada ze jak go odpalisz to za kazdym razem mozesz go odpalac az do dłuzszej przerwy , wiec popatrz czy wszystkie przelewy sa szczelne , u mnie sie podobnie działo jak wymieniłem łaczniki od przelewów na zwykłe ze sklepu i było niby ok. az sie wszystko nagzało i doszły drgania i miałem zong .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie było bardzo podobnie, pomogło czyszczenie. EGRa. Jak był zimy palił zawsze, ciepły na początku czasami, pozniej wcale.

Sprawdź, dużo pracy z tym nie ma. Błędów żadnych też nie miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zwróć uwagę czy zapala się po postoju spiralka od świec . te silniki mają tak że świeczki załącza dopiero poniżej 8 stopni temperatury płynu chłodzącego (ściągnij wtyczkę z czujnika koło termostatu przekręć kluczyk wepnij wtyczkę i powinna zagadać )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Doradźcie coś bo już nie mam siły na to auto :/ 2 miesiące po mechanikach i dalej to samo :/

Mam przycisk do rozłączania obwodu czujnika, ale nie o to chodzi. Chciałem żeby auto było zrobione zgodnie ze sztuką i bez drutowania.

Pacjent Vectra c 2.2dti ma wciąż problem z odpalaniem gdy silnik jest ciepły. Wystarczy 15 minut stania na mrozie i już kręci dłużej a czasem nie odpali bez grzania świec.

Co zostało zrobione:

-sprawdzona w 2 różnych zakładach pompa wtryskowa w tym w jednym została rozebrana i sprawdzona ( wymieniono jakąś pękniętą membrankę) - nie pomogło

- sprawdzone w 2 zakładach wtryski. Okazało się że 3 w początkowej fazie wtrysku lekko leją. Zostały wymienione 4 nowe końcówki - nie pomogło

- wtryski włożone na nowych podkładkach

- sprawdzony pod kątem zapowietrzania - jest ok

-nowe przelewy

-auto zostało odpowietrzone

- rozebrany i sprawdzony rozrusznik - lepiej kręci ale nadal nie odpala

-sprawdzone przewody

-był podmieniany aku na inny

- oczywiście nowy olej, filtry i inne duperele eksploatacyjne

- sprawdzony łańcuszek i ogólnie rozrząd

- auto było sprawdzane komputerem - żadnych błędów, wszystkie parametry w normie, czujniki też nie wskazują anomalii

- kompresja książkowa

- soft w najnowszej wersji

Mechanik załamuje ręce. Ja w sumie też bo zwykły diesel bez kompa po tym powinien odpalać jak głupi, a tu mam wrażenie, że chyba jest gorzej niż było

Jakieś propozycje bo powoli kończą mi się pomysły. Troszkę googlowałem i wyczytałem gdzieś że podobne objawy może powodować źle działający czujnik położenia wału korbowego, ale w tych wszystkich przypadkach na jakie natrafiłem w kompie pojawiał się błąd a tu jest wszytko ok. Jest taka możliwość, że czujnik się wysypał ale komp nie wychwytuje błędu?

Wszystkie pomysły mile widziane

Edytowano przez JosziAKP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie bylo podobnie z rana palil od strzala po przejechaniu kilku km i zgaszeniu trzeba byli krecic i krecic zeby odpalil. Wymienilem czujnik temp plynu chlodzacego i problem znikl sproboj u siebie wymienic ten czujnik a noz i Tobie pomoze a koszt czujnika nie duzy ja zaplacilem za niego chyba 20 pln powodzenia daj znac czy pomoglo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie napisałem ale czujnik temperatury był wymieniony na samym początku :/ , nawet kolektor dolotowy był ściągany i czyszczony z osadu

Powoli mi się kończą pomysły.

Dziś jeszcze zaryzykuję parę zł i kupię nowy czujnik położenia wału, może lekko przekłamuje na ciepłym przez co kąt wtrysku jest kiepski?

Edytowano przez JosziAKP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ktoś kto rozwiąże ten problem, powinien dostać nagrodę od GMa

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chyba tak

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> niestety czujnik położenia wału nie poprawił sytuacji :/

sam już nie wiem. Albo coś zostało przeoczone albo zostało kiepsko zrobione

Edytowano przez JosziAKP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak kompresja jest ok to jednak musi być coś nie tak z pompą wtryskową,moja zeszłej zimy przy mrozach po - 10 i sprawnej jednej świecy paliła od pierwszego (od razu łapała na 2 gary a po około 5 sekundach na wszystkie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko tu chodzi że ona pali od strzała nawet przy -20. Dopiero po przejechaniu paru kilometrów, zgaszeniu silnika i próbie odpalenia np po 30 minutach wiąże się to z cudem bez grzania świec czyli rozłączeniu obwodu czujnika. Temp płynu chłodniczego przekracza 45 stopni i świece nie grzeją. Wystarczy tak podgrzać świece i odpali od strzała

pompa była sprawdzana w 2 niezależnych warsztatach i wg nich jest ok tak samo wtryski.

Edytowano przez JosziAKP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to nie jest normalne,dla mojej nie stanowi to problemu,mimo wszystko ja bym sie upierał że coś nie halo z pompą, bo jak już ma 30 stopni to powinien bez problemu z samej kompresji palić, coś musi być nie tak z nastawnikiem w pompie (nie wiem czy grzanie świec powiązane jest właśnie z nastawnikiem, czy grzanie wpływa na niego,w sensie przestawia sie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

może nie samo grzanie, a temperatura płynu - od tego zależne jest ustawienie dawki początkowej, gdzieś mi się obiło o uszy, że problemy z odpalaniem są właśnie związane z nastawnikiem dawki początkowej wtrysku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no własnie tak jak pisze Zbyszek cos z dawkami , bo jest tak że jak włącza się grzanie świeć to nie tylko grzeja świece ale sterownik przestawia kąt wtrysku i dawkę rozruchową ( kiedys na necie znalazłem obszerny artykuł na temat tych pomp i było własnie dokładnie opisane ) , na moim przykładzie moge stwierdzić że napewno tak jest i problem może leżeć w samym sterowniku , otóż przed awarią w/w sterownika miałem założony oszukacz temperatury , bo jak świece nie grzały to ciężko palił szczególnie jak odpalilem gdzieś pojechałem postał pare godzin i juz nie odpalał normalnie , po wymianie sterownika pali zawsze na dotyk bez względu na temperature i czy świece grzeja czy nie , oczywiście oszukacz wywaliłem bo jest teraz zbędny , więc w moim przypadku wine ponosił sterownik pompa została stara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a u mnie przeszło po wymianie aku - może przypadek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeszcze dwa lata temu u mnie też wymiana aku pomogła. Dopiero w zeszłym roku pogorszyło się tak drastycznie że latem przy +25 musiałem długo kręcić albo grzać świece żeby odpalił

Na razie zbieram się żeby odstawić auto z powrotem do mechanika. Pojeździłem trochę i dochodzę do wniosku że jest jeszcze gorzej. Wcześniej przy -20 odpalała bez problemu po miesięcznym postoju na mrozie a teraz przy -10 ma problem po weekendzie. W dodatku mam wrażenie że spalanie wzrosło -coś tu jest nie tak :/ wcześniej ciężko mi było przekroczyć 10l w mieście a teraz komp potrafi pokazać średnie 12.

Nastawnik pompy był sprawdzany jak pompa była na serwisie - nie wiem czy jest sens go wymieniać i pakować się w koszty. Z resztą zobaczymy. Może jest to ryzyko warte zachodu.

W mojej pompie sterownik jest zintegrowany i niestety nie da się go wymienić - chyba że z całą pompą :/

Co do związku z podgrzewaniem świec a nastawnikiem to faktycznie macie rację ale ja jak podgrzeje świece to złączam z powrotem obwód odczekuję chwilę i dopiero kręce tak więc nastawnik powinien wrócić na pozycję właściwą przed odpaleniem

Edytowano przez JosziAKP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam - czegos nie rozumiem , czy jak go odpalisz na mrozie i tylko zagada i go odrazu wyłączysz to ponowne odpalenie mozesz robic bez przerwy i bez problemu , czy za kazdym razem musisz go krecic jak jest zimny(odpalic i zgasic) , czy jak go odpalisz to musi nabrac temperatury aby były problemy z odpaleniem go , i czy to sie zaczeło dziac jak temperatura spadła ponizej 5 stopni( a o mrozie już nie wspomnę) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam podobnie tzn rano temp na minusie swieczki pali i odpala elegancko pojezdze chwilke odstawie na godzine i pozniej zaczyna sie horror. U mnie sprawdzali pompe i tez mowili ze ok, poza tym byla u 2 mechanikow i tez twierdzili ze ok, martwi mnie tylko niebieski dymek pokazujacy sie po dluzszym kreceniu... bo gdzies wyczytalem ze to moga wtryski puszczac ale jak byla u mechanikow to mowili ze ok i co myslec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Jak odpalę i zaraz zgaszę jak jest zimny to za drugim razem odpali bez problemu.

Jak odpalę przejadę parę kilometrów, zgaszę silnik to ponowna próba odpalenia puki jest ciepły też jest ok. Ale jak postoi chwilę dłużej, ale temp płynu chłodniczego będzie wyższa niż te 45 stopni to odpalenie będzie stanowiło problem, mało tego jak już podgrzeję świece i odpalę, auto pochodzi ono np 30sek, zgaszę silnik to żeby go ponownie odpalić znowu muszę wymusić grzanie świec.

Na razie byłem byłem z powrotem u mechanika i został rozwiązany problem gorszego odpalania po tym jak odebrałem auto. Tak więc jest jak przed naprawą. W kompie wisiał błąd czujnika położenia wału i jedna ze świec żarowych nie grzeje.

Kombinował ktoś może z dołożeniem pompki wstępnego ciśnienia pomiedzy filtrem a bakiem? Może ta w pompie sobie nie radzi? W innych markach gdzie takie pompki są występuje mniej problemów z tą pompą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam

Może późno na odpowiedzi ,ale lepiej późno niż wcale

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Otóż ,każdy użytkownik Opla z silnikiem diesla powinien wiedzieć ,że już stare Omegi tak miały i czy to będzie Astra G ,czy Vectra C musi mieć założony dodatkowy moduł ,który załącza grzanie świec w każdych warunkach i za każdym razem. Moduł do dostania w sklepach motoryzacyjnych lub na Alle..drogo

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> za kilkadziesiąt złotych.

Miałem taki w Omedze, mam w Astrze i koniecznie muszę mieć w Signum. Jeżeli nie chcecie wymieniać pompy ,bo po takich "męczarniach przy kręceniu" długo nie będzie trzeba czekać ,aż będzie do wymiany...Powinien to wiedzieć każdy uczciwy mechanik i założyć (podpiąć) taki moduł ,kosteczka mniejsza od pudełka od zapałek. Może w Vectra C / Signum wyskakiwać na komputerze serwisowym błąd wentylatora ,ale nie przeszkadza to w codziennym użytkowaniu prawidłowo działającego auta. I po takim zabiegu ponad 10 lat bezproblemowego odpalania ciepłego silnika. Podpowiedź z doświadczenia na 4 Oplach ,a nie ze "słyszenia".

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mój oszukiwacz nie powoduje błędu, kosztował z [przesyłka 50pln i zapomniałem co to problem z odpalaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam - mam tez czasami problemy z odpaleiem ale to bardziej zwiazane jest z zapowietrzeniem(tak mysle) bo pojawia sie przy badzo niskich temp , i jak zalapie to moze postac kilka godzin 3-4 na mrozie -15 i od razu pali , chodzi mi o pompke ktora jest w zbiornku w 1.9cdti czy takie rozwiazanie mozna zastosowac w 2.2dti ? , jest przelew i nadmiar wróci a przy właczonej stacyjce pompka bedzie pomagac pompie i nawet jak przelewy beda mialy nieszczelnasc(ktora jest zmorą) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×