Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

cichy117

X25xe czujnik położenia wału. Czy to jego objawy?

Polecane posty

Dopiero uporałem się z jednym a tu nagle dzisiaj kolejny problem. Po odpaleniu samochodu wskazówka obrotomierza co kilka/kilkanaście sekund podskakuje w górę do 1500-2000 obr. Czuć lekkie szarpanie na wolnych obrotach. Od zawsze występował problem z brakiem mocy do 2500-3000 potem skokowo moc wzrastała przy tych obrotach a potem przy 4000 przy jednoczesnym przydławieniu przy tych obrotach. Teraz te przydławienia stały się dużo bardziej odczuwalne. Do tego przy wysokich obrotach lubi poszarpać w nieokreślonym momencie. Na gazie jest to mniej wyczuwalne niż na benzynie. Błędów brak, poza standardowym p0335 który ginie po odpaleniu. Kiedyś miałem taki przypadek że nie chciał wogóle odpalić ale po kilku minutach i poruszeniu wtyczkami i przewodami od czujników odpalił normalnie. Po odpięciu czujnika wałka rozrządu pracuje na wolnych obrotach tak samo. Zapala się check. Po odpięciu czujnika wału gaśnie. Wtyczki są ok. Jedyne co zauważyłem to przy wtyczce od czujnika wału jest pęknięta lekko izolacja. W środku przewody na tyle co je widać są ładne. Czy takie objawy mogą pasować do tego czujnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli gaśnie po odpięciu czujnika wału to raczej wskazywało by to na awarię czujnika wałków rozrządu, gdyż w przypadku normalnej pracu ECU synchronizuje pracę na podstawie kalibracji obydwóćh czujników, w przypadku uszkodzenia jednego z nich ECU nie bierze go pod uwagę i bazuje na odczytach drugiego, co wiąże się oczywiście z checkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie tak to może być. Zastanawia mnie tylko skąd te podskoki obrotomierza. Skąd idzie sygnał do obrotomierza? Muszę dokładniej sprawdzić ten czujnik. Szkoda że checka nie chce wywalić

Edytowano przez cichy117

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czujnik na obrotomierz podawany jest właśnie z odczytu wskazań czujników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja podobne objawy miałem do Ciebie i to był czujnik położenia wału właśnie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pisalem o tym juz kiedys

podobne objawy byly u mnie

szarpanie skoki i cuda na kiju

bledu nie wywalalo

czujnik podminilem na chwile od Cebulki i jak reka odjal

zrob to samo

podmiana czujnika walu to 5 minut a nawet nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba muszę poprzeglądać dokładnie przewody bo jak wracałem teraz do domu to trochę się poprawiło. Szarpanie ustało i wskazówka trochę rzadziej skakała.

Gawlak, szukałem tematu gdzie opisywałeś objawy padniętego czujnika ale nigdzie nie mogłem znaleźć

Edytowano przez cichy117

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hmm to dawno temu bylo z jakies 2 lata jak nic albo lepiej

mialem problem z przerywaniem silnika jak sie nagrzewal

na zimnym jeszcze jakos chodzil

ale po nagrzaniu tragedia

bledow zero

wymenilem cewke kable swiece i dalej to samo

na koncu podmienilem czujnik i auto wrocilo z zaswiatow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

No to kolego i tak nie zmienia faktu, ze to czujnik. U mnie nie za każdym razem szarpało, jak i nie za każdym razem wariował obrotomierz ... Poprawiało się po wyłączeniu i włączeniu silnika, ale po jakimś czasie znów dokuczało. Jedź sczytaj błędy dla pewności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bledy spradzal wiec po co ma robic to ponownie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć quote

Nie doczytałem, mój błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

może ktoś się orientuje czy czujnik z omegi będzie pasował bo mają na pobliskim szrocie ome 2.5v6 a u mnie obiawy podobne tak samo wymieniłem dwie cewki, przewody Bosch i NGK ,świece NGK i dalej lekko ją muli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będzie pasował. Dla pewności zajrzyj czy wtyczki są te same bo np. od przepływki są inne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam moze kolega da rade mi pomuc jakos mam problem z moim obrotomierzem mianowicie po odpaleniu autka obrotomierz delikatnie sie dzwiga po dodaniu gazu wskazowka sie dzwiga ale tylko do 10 czyli sygnal dostaje ale zle pokazuje wymienilem czujnik polozenia walu i dalej to samo ?????? juz nie wiem gdzie szukac przyczyny

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20">

dodam jeszcze ze juz eksperymentowalem podpinajac sie pod zielony kabelek odpowiadajacy za obrotomierz i pocierajac nim o mase obrotomierz sie dzwigal w zaleznosci jak szybko pocieralem nie rozumiem z tego co wiem to dostaje sygnal na obrotomierz z czujnika polozenia walu a nie jak pisza nie ktuzi urzytkownicy z alternatora bynajmiej w tym modelu cos tez wyczytalem na temat resetu zegarow ale nie mam pojecia jak to sie robi chyba jedynie poprzez kompa

wrazie jak by ktos potrzebowal czujnik polozenia walu do tego modelu 2.0 DTL 82kw to mam na sprzedaz zakupilem nowy i okazalo sie nie potrzebnie moze komus sie przyda

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba najlepiej podpiąć pod kompa i sprawdzić jakie obroty widzi sterownik silnika a jakie licznik. U mnie bez wymiany, jak na razie, szarpanie ustąpiło (samo) ale podskakująca wskazówka została. Najciekawsze jest to że posiedziałem trochę z op-comem i wyszło że ECU widzi obroty równe ale w zegarach w momencie podskakiwania wskazówki obroty w op-comie rosną na sekundę do 4-5 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BYLEM NA KOMPIE I OBROTY WIDZI NORMALNIE prawidlowo a licznik nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zarówno w ECU i w zegarach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znaczy sie obrotomierz dalej tak jak pisalem wczesniej ale ecu widzi normalnie obroty tak jak powinno byc a obrotomierz dalej dzwiga sie max do 10 i nic dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie o to chodzi. Chodzi o to aby połączyć się z zestawem wskaźników i zobaczyć jakie tam są pokazywane wartości. Może jest coś z przewodem. Podejrzewam że u mnie będzie podobny przypadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ha musze jakos sobie z tym poradzic bo mnie szlak trafia jak mi ta wkazowka tak bezczynie lezy jak bys poradzil sobie to daj znac co bylo mam zamiar robic zawieszenie bo jest juz wytrzaskane moze mozesz mi polecic jakiej firmy co kupic by bylo ok najlepiej wszystko przod i tyl chyba ze jest gdzies na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko jest na forum

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">. Ja pewnie prędko się tym nie zajmę, chyba że przy okazji (brak czasu albo brak sił). Co w zawieszeniu chcesz wymieniać? Tuleje czy amory i sprężyny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

amorki,sprezyny,wachacze lub tylko tuleje na wachaczu stabilizatory no dla swietego spokoju to cale bym zrobil juz z przodu jest tak wyrabane ze drazek stabilizatora lata w lewo i prawo razem z lacznikami stabilizatora kolego ja tam zawieszenia chyba wogule nie mam takiego kupilem juz od goscia ktury wogule o ten samochod nie dbal chce ja przywrucic do zycia

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> silnik juz zrobilem calutki i lata jak wsciekla spalanie mam 6l na 100km 2.0 DTL wszystko uszczelnione wypucowane az milo a i klocki i tarcze tez musze wymienic bo moge sie juz nimi golic powoli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli termostat pomógł w spalaniu

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">. Nie trzeba wymieniać wahaczy. Można same tuleje, najlepiej lemforder. Amory, to zależy czy zostawiasz w serii czy chcesz coś niższego/twardszego. Są o tym tematy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie seryjne wole dziecko male wiec juz nie bardzo moge mialem kiedys astre i kupilem kompletne zawieszenie i wpakowalem ponad 1000zl i plulem sobie w twarz bo 3 miesiace i juz trzepalo calym autem dlatego wole sie teraz doradzic jakiej firmy kupic a mam jeszcze pytanko czyscilem turbinr u siebie i zauwarzylem dzisiaj ze poci mi sie a wiec przy turbinie ida dwa weze aluminiowe jeden u gory i jeden na dole i pytanie moje czy przy tej rurce dolnej co jest przykrecona do turbiny powina byc jakas uszczelka bo tam zaowarzylem ze na srubie jest troszke mokro mozliwe ze przy rozkecaniu mi wyleciala i skrecilem bez uszczelki ??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam małe dziecko a zawias zarzucziłem. Jak na razie pół roku i jest ok. Trochę tylko żona narzeka że twardo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×