Skocz do zawartości

Witamy na Vectra Klub Polska

Guest Image

Witamy na Vectra Klub Polska, podobnie jak na większości społeczności internetowych, musisz się zarejestrować aby uczestniczyć w naszym wspólnym życiu ale nie martw się jest to bardzo prosty proces, który wymaga minimum informacji, aby zostać zarejestrowanym.

Zakładając konto na Vectra Klub Polska, możesz uzyskać następujące przywileje:

  • Zakładać nowe tematy i pisać odpowiedzi w innych
  • Subskrybować tematy i fora, aby uzyskać powiadomienia
  • Uzyskać własną stronę profilu i poznawać nowych przyjaciół
  • Wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników.

bestias

Powiklania po wymianie sprezyn Viki Kombi Sport...

Polecane posty

Witam

Panowie potrzebuje pomocy... Jakis maly rok temu pekla mi sprezyna przod lewa (wersja sport sprezyny jak GTS)...

Okres swiateczny auto potrzebne a tu w serwisie w gdyni oraz gdansku sprezyn brak (tak malo jezdzi aut z takimi sprezynami i to taka rzadka usterka ze po co miec je na miejscu w ktorejsc z dwoch filli) i okres oczekiwania ok 2 tyg bo podobno w Polsce nie ma w magazynie centralnym i trzeba z Germanow sciagach (dramat, dramat i jescze raz dr....) wiec padlo na zamieniki...

Mechanizator wymienil wszystko czyli sprezyny i lozyska gorne, radosc ogromna Bog sie rodzi i wogole jest jazda, jakies dwa tygodnie i tu jak w filmie grozy "suddenly from nowhere" dzwinie znajomy mi brzdeg sprezyny i jakby takie ocieranie blacy o blache lub sprezny o blache...

Wiec szybko wydedukowalem ze to napewno mechanizator nie seriwsowy i co on tam wie, tak wiec w te pedy do serwisu do profesjonalistow, Panowie wszystko rozebrali potem zebrali i stwierdzili ze wszystko jest OK>>>

Tak wiec szybka regulacja radia i niby jest dobrze az tu co jakis czas na nierownosciach, skrecaniu pod gorke odzywaja sie te dreczace mnie dzwieki, wyraznie slyszalne z okolic przedniego lewgo kola.

Znajomy mechanizator z serwisu OPLA rzobieral kilka razy wymienil jeszcze jakies podkladki po 16zl, rozkrecal smarowal i skladal i ciagle te chol.... dzwieki slychac, przyznal mi ze maja w serwisie jeszcze jedna taka viki z ta sama przypadloscia i tez nie moga nic znalezc...

Jestem bliski kupienia gdzies na zlomi calego McPhersona bo naprawde szalu dostane...

Najgozej ze czlowiek taki zoboczony i jak ma sie auto to wszystko musi w nim dzialac, inni jezdza dopoki sie cos nie urwie i twierdza ze im auta sie nie sypia...

Sorki za dosc przydlugi post i opis ale prosze HELP!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pytanie. czy jak wymieniles sprezyny to czy nakladales-naciagales oslone na zwoj sprezyny, tak mniej wiecej ok 1,5 zwoju, tylko nie pamietam czy ta nakladka powinna byc z obu stron sprezyny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko górne mocowania mi do głowy przychodzą, a nakładki może i pomagają, ale oryginalnie ich nie ma i jest wszystko ok

Edytowano przez zbigos74

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najlepiej gdybyś nagrał dźwięk jak to hałasuje, kilka już takich objawów przerabiałem i każdy był skutkiem czego innego

Proszę się zalogować lub zarejestrować aby móc zobaczyć image

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mcpherson skladany byl zgodnie z procedurami GM bo w serwisie niby wszystko w teorii jest w porzadku nie wydaje mi sie aby przyczyna byla sama sprezyna bo druga nie wydaje zadnych dzwiekow,

Co do oslon to nie mam pojecia jezeli procedury przewiduja takie czynnosci to pewnie zrobili...

co do dzwieku to ewidentnie jakby sprezyna przeskakiwala a momentami jakby blachy o siebie zachaczaly (pracujac gora dol ( -_ ) )

lub sprezyna haczaca i rysujaca blachy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a co z górnymi mocowaniami, czyli poduszkami amorów, ktoś je sprawdzał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

byly wymieniane razem ze sprezynami, jestem pewien ze to cos nietypowego i myslalem ze moze ktos sie z tym spotkal, ten kumpel z sewisu rozkrecal je juz 4 razy bo za kazdym razem jak jedzie moja Viki to tez go to wkurza i ciagle ma nowe podejrzenia, ale nic sie do tej pory nie sprawdzilo...

chyba naprawde zostanie kupic na szrocie kompletny mcpherson i wtedy zobaczymy jak nie to piatka benzynki i ognisko bo szalu dostane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stawiam na amortyzator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w sensie ze zurzyty na szarpakach jest ok ale kiedys slyszalem ze te testy amorkow to ogolnie lipa...

chodzi ci o naturalne zurzycie czy uszkodzenie mechaniczne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bez różnicy - w każdym bądz razie do wymiany może być. sprawdz to jak bujasz mocno autem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

auto pobujane i cisza okrutna, moja viki wie o co mi chodzi ona mnie sprawdza ile jescze zniose...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stawiam na suchy sworzeń wahacza lub kończący sie łącznik drążka, może być suchy sworzeń w nim - ten przykręcany do amora- bardzo łatwo zsunąc z niego osłonkę gumową używając płaskiego klucza do zablokowania sworznia podczas odkręcania i przykręcania łacznika do amora i tego nie zauważyć. Po jakimś czasie dostaje sie syf i sworzeń zaczyna zgrzytać i hrupać. Miałem u siebie taką sytuację ze sworzneim wahacza przedniego, była przetarta osłona gumawa i sworzeń pracował na sucho i było słychac zgrzytanie metalu i chrupanie, wypłukałem go dokładnie i zalałem olejem, założyłem nowa osłonę i wcisnąłem tyle smaru ile się dało. jeżdżę tak już 1000km i cisza, sworzeń nie ma luzu.

______________________________________________________________________________________________________

Pomogłem kliknij +

Edytowano przez nika84-24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego dopiero przeczytalem Twojego posta jutro wale do mechanika jezeli masz racje i to rzeczywiscie sworzen to przeslij mi na PW adres bo masz ode mnie plynne podziekowania...

A jednak nadzieja umiera ostatnia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podnieś samochód na podnośniku i kręć kierownicą w prawo i lewo na przemian.

Będziesz słyszał czy to trze na górze czy na dole. Wtedy będziesz wiedział co zrobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jak kręcisz w miejscu to tez słychać? Czy tylko podczas jazdy na nei równościach i podczas kręcenia w trakcie jazdy? Napisz dokładnie w jakich momentach to wystęuje? Czy podczas jazdy na wprost też? czy jest różnica jak jest kpl osób w aucie i jak jest tylko kierowca? Czy to jest jakis metaliczny dźwięk czy głuche puknięcie? Może to akumulator podzcas jazdy na nierównościach może inne pierdoły w komorze silnika? Opisz jeszcze raz dokładnie. To jest zgrzyt czy stuk? pojedyńczy czy jaki?

Mówisz że ustąpiło po wymianie sprężyn na nowe. Jakie te sprężyny kupiłeś? Może były źle dobrane i jak siadły to zwoje ocierają o siebie i to jest przyczyną hałasu. Pisałeś że kilka razy wszytsko było rozbierane, nic nie zauważyliście? zadnych otarć na zwojach sprężyny? Może łożysko amora padło? W jakim stanie był kołnierz/gumowa osłona tłoczyska amora, jeśli był przetarty przy wymianie sprężyny i łożyska oraz poduchy to mógł sie przyczynić do uszkodzenie łożyska, nie zatrzymywał brudu, wody, piachu na zewnątrz łożyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a nie odzywa sie znow lozysko amortyzatora? u mnie po miesiacu po wymianie znow zaczelo sie odzywac;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie po wymianie spręzyn też się to pojawiło. W zasadzie słyszalne tylko po jeździe w deszczu. Kupując sprężyny KYB miały założone osłony na jednym zwoju. Mądry mechanik musiał je oczywiście zdjąć :-/ Na bank dzwięk jest wynikiem braku osłon na zwojach. Oryginalne zdjęte sprężyny były w nie wyposażone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×