Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

bukowa479

Vectra padła po nocy.....

Recommended Posts

Witam.

Moja vectra padła pierwszy raz od 5 lat po nocy. Kręci ale nie odpala. Pierwszy raz tak się mi zdarzyło. Proszę o poradę teraz na co zwrócić uwagę. Myślałem o wymianie filtra na początek. Co dalej jak to nie pomoże ???

Nie chcę od razu oddawać auta do mechanika bo mnie skasują nieco...

Poradźcie coś

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak odpali na plaka-to szukaj nieszczelności w ukladzie paliwowym-a to temat jak rzeka i opisany na Forum wielotrotnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

najpierw zobacz czy masz iskrę na świecach jak nie masz to kable albo aparat zapłonowy ale obstawiałbym na zawilgociałe kable które gdzies mają przebicie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Iskra w dieslu???

Tak jak kolega napisał, może się zapowietrzyła. Jeśli po długim kręceniu odpali to się zapowietrzyła. Gorzej jeśli wogóle nie ruszy to może być to nawet pompa. Co dzieje się z checkiem?

Edited by cichy117

Share this post


Link to post
Share on other sites

ohh sorry nie skumałem co za samochód ; Dale możliwe ze świeczki nie grzeją i sprawdź jakoś czy jest na piecie w przewodach

jak jest to ściągnij przewód paliwowy ten dolotowy , przekręć rozrusznikiem i zobacz czy pompa podaje (tryska ) paliwko jak nie to pompka do wymiany

Edited by łukasz vecta B

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Witam!

Świeczki do +5 i wyżej w tych modelach na 90% nie grzeją, a jak wszystko inne jest OK, to powinien palnąć bez żadnego problemu.. Po pierwsze spróbuj na plaka/autostart, jak odpali - to jak pisali przedmówcy - zapowietrzenie układu, jeżeli nie odpali nawet na plaka w dolot, to pod komp. czy nie ma błędów od pompy i jej sterownika..

Pozdrawiam, HDTeam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

DOkładnie tak jak koledzy piszą , ja stawiam na sterownik pompy, a i podepnę, że u mnie +3 to po 10h postoju świeczki nie mrygną

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie podobna sytuacja skończyła się regeneracją pompy wtryskowej, kiedy jeździłem VB 2.0 diesel. Próbuj na plaka, jeśli nie to niestety .....

Share this post


Link to post
Share on other sites

jezeli sie zapowietrza to powinna pierw odpalic, spalic paliwo w silniku i potem zgasnac ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Nie... to co piszesz dzieje się na przykład po wymianie filtra paliwa kiedy nie zaleje się zbiorniczka filtra...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

nie bo mam tak samo nawet jak jest zbiorniczek pełny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najważniejsze pytanie : czy pali się kontrolka silnika podczas odpalania (check) ?

Jeśli tak to podepnij kompa, spisz błędy i wówczas będziesz wiedział...

Please login or register to see this quote.

Zapowietrzony układ paliwowy to problem z rozruchem.

Jeśli silnik odpala i gaśnie po chwili oznacza inne problemy.

Macie przecież obszerny temat oraz memorandum co do objawów oraz co należy zrobić...

Please login or register to see this link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie pytam co z Moim autem bo sam sobie rozwiazuje problemy tylko zapytalem czy syndrom zapowietrzania to jest jak nie odpala wogole czy jak odpali i zgasnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zazwyczaj problem z odpaleniem silnika to efekt zapowietrzenia.

Może być tak, że masz jakąś nieszczelność między pompą a filtrem paliwa (uszczelka pod deklem, króciec) i jeśli silnik chodzi i pompa zasysa ON, po wyłączeniu silnika między pompą a wtryskiwaczami układ jest szczelny ale między pompą a filtrem (jest w najwyższym miejscu układu) paliwo może się cofać. Uruchomienie silnika jest możliwe ale kiedy powietrze do pompy silnik staje...

Tyle, że wtedy również miałbyś problemy z ponownym uruchomieniem.

Oczywiście jeśli nie świeci się kontrolka CHECK, bo jeśli się świeci to diagnozę i naprawę zaczynamy obowiązkowo od sczytania błędów !!!

Edited by Piotreq

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Panowie! Odpowietrzyłem go wczoraj przez wtryski ( wszystkie po kolei odkręcałem i kręciłem rozrusznikiem ). Dałem rope bezpośrednio do silnika ( ominięcie filtra ), próbowałem na hol - nawet nie jęknął.

Na plaku zapalił na chwilke - przypuszczam że to była kwestia wypalenia plaku ...

Podczas holowania zapalił że check - później znikł i już się nie zapalił.

Gdzie jeszcze mogę pogrzebać przed oddaniem go do serwisu ????? Może jakiś bezpiecznik ??? przekaźnik ??

Czy rozwieszać klepsydry - czyt. pompa itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed klepsydrą podepnij kompa i sczytaj błędy.

Może nie będzie potrzebna reanimacja, może wystarczy mały zabieg...

Przed tym wszystkim nie miałeś problemów typu szarpanie, problemy z obrotami ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Własnie nic. Żyleta przez całe 7 lat jeżdzenia. Zawsze na tyka palił, zero zapowietrzania itd. Nawet przy -25 na tyka ;-) Paliwo zawsze ze Stacji, filtry co rok nowe itd.

O jakim zabiegu mówisz ????? ;-)

Edited by bukowa479

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli klepsydra to naprawa pompy wtryskowej, bo tego wykluczyć nie można to kiedy okaże się, że to błąd związany z czujnikiem położenia wału korbowego (P0725, który pojawi się także z innym, na przykład P1335) to wymiana tego czujnika jest właśnie tylko zabiegiem...

Dlatego musisz się podpiąć najpierw, sczytać błędy, jeśli uda się uruchomić silnik to popatrz także w parametry rzeczywiste pracy silnika...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_sad.png" alt=":(" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/sad@2x.png 2x" width="20" height="20"> jednak błąd wskazuje na pompe ;(

dzisiaj mają ją wymontować i odesłać bo nie robią u siebie takich pomp. Ciekawi mnie kasa ile mnie skasują i co dokładnie padło ;/

odezwę się w tym temacie jak będę wiedział coś więcej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

... błąd na pompie...

Jaki błąd ? Podaj kod tego błędu !!!

Za wyjęcie pompy od 250 zł wzwyż a co padło ? Sterownik albo mechanika i taka naprawa to minimum 800 zł.

Chyba, że Ci wstawią rezystor z Allegro za 25 zł i powiedzą, że naprawili sterownik pompy za 600 zł...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

U mnie w okolicy za wyjęcie krzyczą 300 PLN (w sumie się nie dziwię, bo to nie takie proste) i np. za same rozebranie pompy i wymianę uszczelaniaczy osobo 500 PLN..

Więc na stacie masz 800 PLN, a co reszta to już loteria..

Pozdrawiam, HDTeam!

Edited by HDTeam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

nie wiem jaki kod błędu, mają mi podać wszystkie wydruki z komputera po naprawie....

Fajnie jakby się skończyło na tym minimum jeżeli chodzi o kase .....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po "naprawie" już nic nie będzie raczej albo będą nowe...

Nie ufam ludziom, którzy nie chcieli powiedzieć o co chodzi czyli nie podali Ci kodów błędów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, u mnie podobny problem dzisiaj się pojawił. VB 2.0 DTI- do tej pory ZERO problemów z odpalaniem i ogólnie z silnikiem, paliła na dotyk zawsze i wszędzie. Dzisiaj rano postawiłem auto na cały dzień przodem w górę, wsiadłem wieczorem, auto normalnie odpaliło, chwilkę pochodziło i zgasło. Później już tylko kręciło i nawet na sekundę nie zaskakuje. Kontrolki zachowują się normalnie, żaden check nie wyskakuje. Tak na pierwszy rzut oka to jakby alarm lub immobilizer blokował, ale przewertowałem już nie raz na naszym forum temat odpalania VB Diesel i wiem, że powodów może być wiele. Od czego można zacząc szukania przyczyny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Dużo dyskutowałem i gdybałem, porobiłem większość pobocznych mechaniczych rzeczy, które mają pośredni wpływa na jakość odpalania, i wczoraj z rana chcąc jechać na zakupy, auto rano już nie odpaliło, ani przy modlitwach, ani z plakiem, ani na krótko z kanisterka, ani na kalblach od sąsiada, żeby aku nie padło.. Auto za parę godzin stało już u wybadanego ludzika od pomp.. Dziś lub poniedziałek ma dać znać, co tam się zadziało..

Z całego tego mojego doświadczenia mogę stwierdzić, że jakiekolwiek problemy z odpalaniem, zapowietrzaniem się prowadzą ostatecznie do awarii, czy to mechanicznej czy elektronicznej, pompy.. Wszystkie te moduły oszukujące, zaworki, a może nawet i te przelewy (wiadomo, o ile nie leją się strugi, albo jest widoczne przetarcie) to takie odwlekanie ostateczności, bo pompa sama w sobie, nie mając w oryginale pompki elektr. w baku, ani żadnych oryginalnych zaworków w filozofii swojej konstrukcji musi zapewnić takie ciśnienie podczas startu, żeby auto odpaliło.. I nie ma bata!

Jeżeli pojawia się z tym problem, to winowajca jest w zasadzie jeden.. Problem w tym, że albo lekko psuje i stawanie tyłkiem, albo dłuższe pokręcenie pomaga i jakoś tam jeszcze żyje, albo staje na amen i wtedy masz człoweku ew.szczęście, że gdzieś np. pod domen, a nie na środku autostrady :|

Jak kupiłem auto to pierwsze 4/5 miesięcy mogłem stawać jak chciałem i odpalać kiedy chciałem, bez jakichkolwiek symptomów późniejszych problemów.. W każdej sytuacji auto odpalało z pół obrotu, aż pewnego dnia przy pierwszej próbie nie odpaliło, drugie kręcenie i nic, trzecie tak samo i wtedy zaczeło się szukanie, wymiana filtrów, odpwietrzanie itd. Tak jak gdyby problem pojawił się z chmur.. I jak widać skończyło się dekapitacją pompy z ciała Astry..

Jak odbiorę to podrzuce Wam co było problemem..

Pozdrawiam, HDTeam!

Edited by HDTeam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...