Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
Guest kamua

koło cofnęło się po dzwonie - Croma

Recommended Posts

Guest kamua

Pacjent to Croma z 2008r która ma taką samą płytę podłogową jak Vectra C.

Koło cofnęło się o dobre 5cm. Czy ze zdjęć można wywnioskować czy to tylko wahacz czy być może coś więcej jest walnięte?

Nie wiem czy warto go brac bo cena interesująca ale boję się że być może tego się nie da ogarnąć.

Please login or register to see this link.

Please login or register to see this link.

Please login or register to see this link.

Edited by kamua

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wahacz,drążek stabilizatora (pokrzywiony) masakra z wymianą,reszty nie jestem w stanie określić u mnie to spowodowało przesunięcie + cały nowy osprzęt niestety wymieniłem(amorki,sprężyny,drążki,itd) ale u mnie przesunięcie było na poziomie -2cm.Czekaj może ktoś miał podobnie.

(Zimowy śliski zakręt w bardzo wysoki krawężnik)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kamua

No właśnie. Nie wiem czy gra warta świeczki bo niby blacharsko łatwy temat do ogarnięcia to jednak boje się że auto zawsze będzie ściągać na jedną stronę.

Czy sanki zawieszenia też wymieniałeś w swoim po podobnej kolizji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie,były całe (nie naruszone) z samym drążkiem stabilizatora był problem z wymianą.

Jeśli to naprawdę dobra cena to warto,myślę że nie będzie problemu jeśli nie są sanki ruszone,może się okazać że to sam wahacz tak trzyma,to świeże reszta okaże się w trakcie,nie ryzykujesz nie zyskujesz

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kamua

Osprzęt wymieniałeś bo się uszkodził przy spotkaniu z krawężnikiem czy dlatego że był już zużyty?

Czy generalnie zawieszenie w Vectrze C jest mocne?

Nie wiem czy się w to ładować bo jak się okaże że trzeba sanki wymieniać to dramat. kto wie co tam jeszcze może być walnięte.

Z drugiej strony cena jest bardzo kusząca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest mocne bo większość elementów jest alu. by odciążyć masę samochodu ale daje radę,przyszły sprężyny(GH),amortyzatory(Kayaba)stary się rozleciał od uderzenia,zerwało przegub,łożysko,tarcza,piasta - OK,felga stalowa do wyrzutu opona cała ale bije to tej pory

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> nowe łączniki,łożysko amortyzatora,drążek ker.,przegub wew. OK + gumy i na koniec 3 krotna geometria ale to już ASO żeby oni się martwili o to żeby było dobrze.

Ja bym brał.Nie wygląda to aż tak tragicznie.A dojdziesz do ładu,nie widzę czy lampa jest cała,jeśli reszta Ok to niema się nad czym zastanawiać ale czekaj na resztę w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest kamua

Lampa ma urwany zaczep i jest do wymiany. Zderzak jest pęknięty w dwóch miejscach i tylko taśma go maskuje.

Tak jak wcześniej pisałem. Boję się tego zawiasu jak ognia bo jak poszło mocniej to może być ciężko by to wyprowadzić.

Cena to 3700 euro. Jak za 2008r i 120 konny multijet z przebiegiem 105tkm to chyba nie jest zła cena?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli to prywatny sprzedawca to można liczyć że chce się tego tylko pozbyć bo zalega mu na podjezdzie.Cena obłędnie atrakcyjna,powstaje jedno - wyjazd z mechanikiem i oględziny na miejscu.To najmniej ryzykowne ale kosztowne przedsięwzięcie,Ja tak bym zrobił.Możliwe że stracisz ale nie tyle,a kolega mechanik od razu zabierze go do siebie na warsztat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...