Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

aga_mcrae

rozrząd 2.2 direct

Recommended Posts

witam po długiej przerwie, na wstępie chcę przeprosić za moją ewentualna niewiedzę - proszę nie linczujcie mnie( i'm a fuc*ing lady

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20"> ). Czytałam tutaj sporo na ten temat ale nie znalazłam prostej i zwięzłej odpowiedzi. Zawitałam na forum po tym jak dziś rano nasza vectra zmalowała nam psota. Otóż sprawa wygląda tak: od dawna słuchałam od mojego chłopaka że łańcuch rozrządu musi wymienić bo hałasuje, najbardziej po odpaleniu na zimnym. Jednak temat poszedł w zapomnienie po tym jak jeden mechanik mu powiedział że łańcuchów się nie wymienia. Ja jestem bardziej zorientowana w temacie bmw - w których łańcuchy żyją tak długo jak samochód.... Dziś rano podczas przejeżdżania przez próg zwalniający moje kochanie zamuliło, prawie zgasła ale dał gazu i dała radę. Zatrzęsło budą i zaczęło klekotać (samochod zachowuje się normalnie poza dźwiękiem spod maski) Hmmm pierwsze co wydawało mi się że to coś z visco ale razem ze wzrostem obrotów to owe klekotanie również przyśpiesza. Moje kochanie od razu postawiło diagnozę: rozrząd przeskoczył na zębach. I teraz pytanie moje bo jestem skołowana: czytam i czytam że w tych silnikach jak i poprzednich (147KM)łańcuchów się nie wymienia, ale mogą ulec awarii. Skoro w naszej przeskoczył to czy można na tym jeździć (do pracy i po pracy do mechanika) i jakich błędów ewentualnie unikać (niskie/wysokie obroty itp). Jeśli już przeskoczył to jakie jest prawdopodobieństwo że pęknie lub spadnie? I które zło gorsze? Z góry dzięki za wszelką pomoc....

zapomniałam - viki jest z początku 2005 roku i ma przejechane ok. 100 tys km.

Edited by aga_mcrae

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez osłuchu ciężko cokolwiek powiedzieć. Ale jeżeli faktycznie łańcuch dzwoni to nie ma sie co zastanawiać tylko wymieniać komplet

Czym grozi zerwanie lub ewentualne przeskoczenie łańcucha - pogięciem zaworów a nawet uszkodeniem tłoków podczas kolizji z zaworami. Czyli gruby remont lub wymiana silnika.

Edited by Krzysiekk884

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie przeskoczył drugi rozrząd(wyrównoważania) ale oprócz telepania całym silnikiem i większym spalaniem, innych objawów nie widziałem. Odnośnie głównego rozrządu to u mnie był na słuch brany i niby był dobry, a przy wymianie od razu zadzwonił mechanik że luz jak cholera!! Jedyne co, to ściągnąć obudowę i sprawdzić(kumaty mechanik).

I z rozrządem nie ma co czekać, bo koszty późniejsze są katastrofalne...

Ja wymieniałem rozrząd przy 156tyś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to faktycznie jest z tymi Directami na lancuchach. Piszesz ze przy 156 wymianiales. Nie jest to troche malo.

To w koncu wymienia sie to podobnie jak w przypadku paskow czy nie? Ja mam nalatane narazie jakies 94 tysiace i ani mysle o tym zeby lancuch mogl splatac figla po tak krotkim dystansie. Poprzednia moja beemka tez miala lancuch i przez 150 tys nie robilem tam doslownie nic. Zerwanie lancucha jest raczej malo prawdopodobne. Prosze o oswiecenie mnie przez kogos kto jezdzi na lancuchach lub directem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.O zerwanym lancuchu nie sluszalem. O przeskoczonym tak. O chalasujacym tak. Jak zaczyna chalasowac to sie wymienia. Z tym czy jednemu pada szybciej innemu nie zalezy chyba jak najbardziej od uzytkowania. Jak ktos nie dba i piluje to mu szybciej chalasuje, jak ktos potrafi obchodzic sie z autem to mu sie ono odwdzieczy. Faktem jest ze lancuchy nie sa wieczne. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

padają napinacze(co również tyczy się nowych bmw-która seria to nie wiem dokładnie), łańcuch się rozciąga. Podług niektórych użytkowników to moje 156tyś długo wytrzymało...nie wiem czy kwestia jakości części oplowskich czy jak, ale i w nissanach łańcuchy wymienia się po 100-150tyś km więc nie jest to dziwne..

Na pewno dobry olej robi swoje(nie zawsze poprzedni użytkownik lał markowe dobre oleje a równie dobrze mógł najtańszy badziew lać...)

ostatnio Levy_sdz pokazał Signuma za chyba 2,5tyś Euro z pękniętym łańcuchem, ale raczej łańcuch wyciąga się i przeskakuje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

sprawdzałeś jaki masz napinacz? ( poprawiony czy wadliwy ).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Marcin3113

A ja dzis wlasnie odebralem samochod po wymianie dwoch lancuchow.

Roznica kolosalna, nic nie dwoni, silnik mniej sie telepie ogolnie same plusy nie szarpie przy szybkim dodawaniu gazu.

Silniczek bardziej elastyczny.

Przy okazji wymienilem pompe wody.

Wymiana dokonana przy 186.000.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlasnie gdzies na forum czytalem o "dwoch typach" lancuchow tzn. ze w ktoryms tam roku/miesiacu zostala poprawiona jakas istotna wada. Nie pamietam z ktorego miesiaca jest moja VC ale chyba z 04.2005. Zdaje sie ze te modele (tuz przed samym liftem) pozbawione byly juz tej wady. Jesli sie myle albo ktos ma bardziej dokladne informacje prosze mnie poprawic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli masz poprawiony napinacz ( radzę sobie sprawdzić - trwa to około 5 sek. )| to powinien wyglądać tak:

Please login or register to see this link.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za zdjecie. Zaraz po pracy ide to ogladac

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Daj znać - ale przypuszczam, iż będziesz miał ten plaski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, chcialbym podpiac sie pod temat, poniewaz mam podobny problem. Po odpaleniu przez ok 1 sekunde moj Caravanik wydaje charakterystyczny dzwiek, podczas jazdy dopoki silnik sie nie nagrzeje slychac lekkie jeczenie. Gdy silnik nabierze temp. cichnie, dopiero po ok 50km znow to slychac. Osluchalem silnik na postoju, wszystko cichutko, slychac go tylko w srodku podczas jazdy. Bylem u kilku mechanikow (mieszkam w DE) i kazdy twierdzi ze wsio jest ok i nic nie musze robic. Nie wiem jak brzmi ten lancuch w 2,2 direct i mam pewne obawy. 120tys nalatane buda pazdziernik 2006.

Moglbym prosic o jakies scharakteryzowanie odglosu tego lancucha?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Może i słychać łańcuch -

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_mysli.gif" alt=":mysli:">

Sprawdzałeś jaki masz napinacz ( one głównie są przyczyną naciągania się łańcucha ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na podstawie foto wyzej polece zerknac, ale jesli okaze sie ze mam ten poprawiony to szukac przyczyny gdzie indziej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Najpierw trzeba sprawdzić co masz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra..... jest plaski......wiec chyba trza sie wybrac do serwisu opla i stracic troche gotowki a w de to moze zabolec...

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_bad.gif" alt=":bad:">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Wadliwy napinacz i dlatego łańcuch się rozciągnął.

Podjechać do dobrego mechanika i niech dokładnie sprawdzi.

Edited by modulator

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam papiery i nie bedzie tak zle. Mam gwarancje tyle ze musze zaplacic 40% czesci.

Z jakiego silnika ten napinacz maja mi zamontowac zeby znow nie byl wadliwy? Chce jutro zawitac do serwisu ciekawe jakie beda koszta.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napinacze te montowane sa w 2,0 Turbo.Maja wieksza dysze przez co jest wieksze ilosc oleju podawana na lacuch.Niestety jak lancuch zaczyna byc slyszalny po odpaleniu to nalezy zabrac sie za jego wymiane a najlepiej wymienic oba + pompe wody.U mnie jeje nie wymienili i na drugi dzien byl powrot do ASO i juz wymiana na ich koszt, gdyz powinni poinformowac, ze najlepiej ja wymienic razem z lancuchami!

Niestety te lancuchy sa pieta Achillesa w 2,2 Direct.Chlopaki z Wysp maja tez z nimi problemy!

Oczywiscie powiedziec w serwisie, ze chcecie ten ulepszony napinacz!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok ..... jestem przygotowany.....dzieki serdeczne za mila pomoc. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekujemy modulator za wyjasnienie oraz zdjecie. Ja niestety ta "nakretke" mam plaska wiec wychodzi ze to napinac tego "gorszego" typu

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20"> no coz, trzeba bedzie z tym zyc ale niebawem rozgladnac sie za dobra wymiana.

Takze nie polecam wymiany w DE. To bedzie bardzo bolalo finansowo. Dam maly przyklad mojej bmw e46. Na przegladzie w DE wyszlo male pekniecie tylnej sprezyny zawieszenia. Oczywiscie nie "podbili" przegladu inzalecili wymiane. Oczywiscie w przypadku sprezyn trzeba wymianic dwie. Koszt w DE ponad 400€ z robocizna. W Polsce 400 zlotych. To 4 razy mniej. Ale dosc offtopu

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Skupmy sie na nieszczesnym rozrzadzie directa

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to przykra wiadomość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Marcin3113

Uwazam rze to jest troszke swinstwo ze strony opla, ze nie wymienia tych rozrzadow na wlasny koszt.

Ja specjalnie szukalem samochodu z lancuchem zebym o rozrzadzie nie musial myslec a tu kicha wymiana na wlasny koszt.

Jest to olanie klijentow kupiles i martw sie teraz sam.

Rozmawialem z gosciem z ASO i potwierdzil ze to juz trzeci zestaw lancuchow jakie opel zmienia do tego rozrzadu.

Wiec kto wymienial wczesniej nie jest powiedziane ze moze spac spokojnie.

Nigdy wiecej opla.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Łańcuchy nie są wadliwe - tylko napinacz..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...