Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Sign in to follow this  
SEBA

Migająca kontrolka akumulatora

Recommended Posts

Mam od pewnego czasu problem z migającą kontrolką akumulatora. Miga ona wyłącznie po przekręceniu na zapłon, po odpaleniu gaśnie. W komputerze zapisany jest błąd 1590 który również występuje wyłącznie przed odpaleniem (za mocne wyjście sygnału). Żeby było ciekawiej miganie kontroli nie występuje za każdym razem. Może być tak że dzisiaj idę do auta, daje na zapłon miga, a jutro już tego zjawiska nie ma.

Aku jest nowy i ma 12,7 V, na odpalonym silniku jest ok 14V na zaciskach aku, taką wartość pokazuje też opcom. Alternator już wyciągałem i profilaktycznie zmieniłem moduł regulatora ze szczotkami. Kilka miesięcy wcześniej napięcie było niższe, ale winny jak się okazało był kabel przy klemie +.

P1590 jest dość powszechnym błędem w VB, który oznacza wszystko i nic - nie można zdiagnozować źródła, bo wygląda na błąd programowy i mam go od początku jak kupiłem fure.

Prócz tej migającej kontrolki nie ma problemów z samochodem, pali normalnie. Może ktoś jest w stanie podpowiedzieć gdzie szukać przyczyny.

-------------------------------------------------------------------

Widzę, że ciężko komukolwiek powiązać w czym leży problem

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Ok więc dzisiaj przebadałem co mogłem i wyniki są następujące.

Po odpaleniu (zimny silnik) napięcie na alternatorze wynosi ok 14,35 V, pod obciążeniem (klima, światła i grzana d*pa) spadło o ok 0,15V. Pomiar na akumulatorze to spadek napięcia o max. 0,1 V (względem alternatora). Podobne wartości wykazywał pomiar między blokiem silnika, a akumulatorem. Wszelkie połączenia/punkty masowe itp. poprawiłem, ale nie widzę z nimi związku. Tym sposobem kwestię kabli mogę raczej pominąć.

Teraz ciekawsza część. Pojeździłem ok 30 min po mieście, silnik dobrze się rozgrzał, po czym dokonałem kolejnych pomiarów i tu niespodzianka. Napięcie na alternatorze spadło do maksymalnie 13,65V na pracującej samej klimie. Na akumulatorze było dokładnie 13,58V.

Jest tu ktoś mądry, kto potrafi postawić diagnozę? Nie chciałbym naprawiać czegoś co jest sprawne, a tylko pełna regeneracja alternatora mi do głowy przychodzi (koszty), lub używka choćby dla porównania.

Edited by SEBA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozliwe, że tu leży przyczyna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inaczej wygląda alternator w dieslu wewnątrz, ale podejrzewam, że winny może być wymieniony wcześniej regulator, który przez niewystarczające chłodzenie zaczyna siadać. W stosunku do boscha który był tam zamontowany wcześniej, ten ma radiator tylko z jednej strony. Tak czy inaczej wina leży po stronie alternatora więc pójdzie na diagnostykę.

Please login or register to see this attachment.

Edited by SEBA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Kolego cos mi sie wydaj ze masz problem na klemach ja mialem podobnie. Na zimnym wszytko ok ale jak byl cieply to tracil prawie 1 V.

Okazalo sie klemy byly zasniedziale pomogl papier scierny i dokracenie klem. Problem z przejsciem

p.s a aku to czasami nie jest gorace?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego pisałem już, że kable i wszelkie połączenia sprawdzałem. Temat kabli już przerabiałem kilka miesięcy temu, wówczas napięcie spadało tylko przy aku, a na altku było ok. Teraz winny był alternator, napięcie siadało na nim. Został wrzucony na stół w warsztacie i tam również taki efekt występował, a że łożysko też się odzywało to założyłem nowy - używany, który został sprawdzony i problemy się skończyły.

Spadki napięcie na kablach mam obecnie znikome i wszystko działa jak należy, a co bardziej mnie cieszy - fura zrobiła się odczuwalnie żwawsza

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Edited by SEBA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...