Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

HellFire

Z32SE - czasami się nie uruchamia

Recommended Posts

Mam od kilku tygodni nieregularne problemy z uruchamianiem Z32SE.

Około raz-dwa razy w tygodniu silnik nie chce zapalić - rozrusznik kręci bez problemu, a silnik się nie uruchamia.

Po kilku-kilkunastu próbach, a czasami jeszcze więcej w końcu zapala i od tego momentu jest wszystko dobrze.

Normalnie uruchamia się bez żadnych problemów, a jak mu się coś "zawiesi" to można kręcić, kręcić i nic. Aż w końcu odpala normalnie i wtedy można go wiele razy uruchamiać, przez kilka dni normalnie jeździ i nic złego się nie dzieje.

Komputer nie łapie żadnych błędów, a parametry wyglądają prawidłowo - jakieś tam wyglądające rozsądnie czasy otwarcia wtryskiwaczy, zapłon itp.

Komputer podaje obroty silnika (napędzone rozrusznikiem), czujniki podają na oko prawidłowe wartości.

Nie widzę żadnego związku z temperaturą czy tym co się działo z silnikiem wcześniej - problemy z uruchamianiem zdarzają się równie dobrze po całej nocy na parkingu, jak i 5 minut po ostatniej jeździe.

Trochę nie mam pomysłów nawet co tam badać - chciałem sprawdzić czy jest ciśnienie paliwa podczas nieudanego uruchamiania, ale akurat wtedy się uruchomił :-)

Wtryskiwaczy, świec czy cewek raczej w tym silniku sobie nie obejrzę podczas rozruchu, bo wszystko zabudowane kolektorem dolotowym.

A z kolei rozbieranie tego niewiele mi powie, bo uruchamiając silnik bez kolektora dolotowego nie będę wiedział czy mu się "samo" nie poprawiło.

Jak chciałem sprawdzić ciśnienie na listwie to akurat mu się naprawiło...

Jedyne pomysły jakie mam to pokręcić rozrusznikiem dłużej i powąchać czy z rury wydechowej czuć paliwem - to by wskazywało na problemy z zapłonem.

A jak nie będzie czuć paliwa, to obstawiam problemy z paliwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stawiam na filtr paliwa ale nie wykluczam również rozrusznika. Mój potrafił kręcić a auto nie zapalało. Po naprawie odpala jak nowy

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki

No właśnie po burzy mózgów też doszliśmy do wniosku że to może być filtr paliwa.

Układ zasilania pompy paliwa ma wyłącznik ciśnieniowy, który pompę wyłącza w sytuacji kiedy ciśnienie paliwa jest zbyt niskie (chodzi o zabezpieczenie w przypadku rozszczelnieniu układu paliwowego).

Wyjątkiem jest tylko rozruch kiedy pompa jest włączana na jakiś czas i w przypadku zasyfionego filtra po prostu nie zdąży nadmuchać odpowiedniego ciśnienia, a zabezpieczenie odłączy pompę (zakładam że czujnik ciśnienia jest za filtrem).

Teoria ma jeszcze trochę mankamentów, ale ogólnie może być prawdziwa - filtr już kupiłem, jutro wymienię i jakby co, to będę jęczał że jednak nie to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i lipa - po wymianie filtra paliwa nie naprawiło się.

Problemy z uruchamianiem wydają się pogłębiać - już prawie za każdym razem samochód kręci dłużej niż zwykle.

A jak już się uprze, to nie daje się uruchomić nawet po bardzo wielu próbach.

Co ciekawe - w takiej sytuacji 2 razy, bezproblemowo uruchomiłem samochód na pych.

Przy czym nie jest to kwestia po prostu przekulania samochodu, bo wrzucając bieg i kręcąc rozrusznikiem mogę jeździć na prąd, ale silnik nie odpala.

Edited by HellFire

Share this post


Link to post
Share on other sites

masz u siebie jakiegoś speca od awaryjnego odpalania aut?

Jeśli tak, to powinien mieć komputer, ala opcom, który po włożeniu do gniazda powinien odpalić silnik. Spróbuj w ten sposób, jeśli nie da się go tak odpalić, to obstawiałbym jakąś wariację ECU, skoro na pych go odpalić możesz, a normalnie nie... Ewentualnie problemy z instalacją elektryczną/prądem w aucie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby ktoś miał podobne problemy...

Winny okazał się być u mnie czujnik położenia wału korbowego.

Po wymianie już kilka miesięcy nie ma żadnych problemów z rozruchem.

Dość dziwna historia, bo wygląda tak, że ECU używa czujnika wału korbowego tylko do rozruchu silnika - potem korzysta prawdopodobnie tylko z czujnika położenia wałka rozrządu, bo czujnik wału korbowego można odłączyć w czasie pracy silnika i nic się nie dzieje.

Mając sprawny czujnik położenia wału można też odłączyć czujnik położenia wałka rozrządu i silnik i tak sobie da radę (pewnie w jakimś półsekwencyjnym trybie pracy).

Ten redundantny mechanizm znakomicie utrudnił mi diagnostykę :-)

Co ciekawe - silnik cały czas bez problemu odpalał na pych, prawdopodobnie odpalając na pych od razu korzysta z czujnika położenia wałka rozrządu i dlatego uruchamia się bez kłopotu. Do tego stopnia że wystarczyło rozpędzić samochód na biegu rozrusznikiem i po puszczeniu kluczyka silnik zaskakiwał.

Ogólnie wygląda to na jakiś nadmiarowy element - bo po co w silniku dwa czujniki które mierzą dokładnie to samo? I w dodatku jeden do rozruchu, drugi do pracy silnika...

"jak widzę takich inżynierów, to boję się iść do lekarza"

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Temat gdzieś przegapiłem wcześniej... Ale potwierdzam. Po kupnie samochodu w niedługim czasie miałem ten sam problem.Brak błędów na kompie.Za czujnik położenia walu w ASO zapłaciłem około 270PLN 5lat temu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja właśnie dzisiaj wymieniłem czujnik położenia wału korbowego kupiłem w Auto-Land czujnik Bosch za 136 zł, wymiana bez problemowa, łatwy dostęp.

Te same objawy miałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

No tu koledzy może podali rozwiązanie na problem.

Ja w poprzednim aucie tak miałem co prawda to tylko Astra G była ale było to samo awarii uległ przekaźnik pompy paliwa. Wymiana na nowy i było po problemie.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

odgrzeję, raz na 20 odpaleń auto dłużej kręci, kręci aż w końcu złapie, ale gdy już czuję, ze dłużej kręci to puszczam kluczyk, odpalam od nowa i wszystko ok.
Obstawiam czujnik wału korbowego, bo pompka odpada raczej.
Czujnik wału korbowego gdzieś ponoć jest koło filtra oleju od dołu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

dokładnie koło filtra oleju przykręcony na 1 śrubę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20"> teraz tylko przyzwyczaić się na koszta czujnika

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_biggrin.png" alt=":D" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja płaciłem coś koło 130 zł niby boscha

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko oryginał mnie interesuje, podjadę koło mojej pracy do ASO, czasami wspolpracujemy to.sprawdzę cenę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam podczepię sie pod temat, po wymianie rozrzadu zaczeło mi autko zadko odpalac tzn. dlugie kręcenie rozrusznikiem w sobote z rana odpalilo bezproblemowo, to pojechalem do pracy, po 6 godzinach wsiadam w autko i nie chce juz wogule odpalic :/ pojechalem do domu autobusem , na drugi dzien pojechalem na parking do auta bo chcialem wykrecic czujnik polozenia walka korbowego, ale najpierw sprawdzilem czy odpali i co sie okazalo odpalił! wiec wsiadlem pojechalem na myjnie nie gasiłem auta przez 5min bo poszlem po zeton, i wracam a autko zgasło i znowu nie chce odpalic po dlugim kreceniu :/ ale wykrecilem czujnik by sprawdzic go pod miernikiem i pokazuje wartosc 773 czyli chyba dobry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czujnik wałka korbowego to raczej nie będzie bo nawet gdy zapali a odepniemy go to silnik nie zgaśnie.

Błędów brak?

Share this post


Link to post
Share on other sites

właśnie nie mam jak sprawdzić błedów a moze to być czujnik wałka rozrządu ?


dodam że sie nie zaświeca nawet check tylko klucz z Autem


tą Vectre C 3.2 V6 mam z gazem i nawet nie odpali na lpg awaryjnie pierwsze myślałem ze to pompa paliwa ale jest sprawna

Share this post


Link to post
Share on other sites

odczytałem dziś przez interfejs ELM 327 programem scanmaster i był bład wtrysku tylko 1bank to go skasowałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Podbije temat. Czy do wykręcenia czujnika wału trzeba spuścić olej? Chciałem go przeczyścić i zobaczyć czy da to jakiś efekt i nie wiem czy czekać na wymianę oleju czy mogę spróbować szybciej.

Problem z odpalaniem po nocnym postoju. Za pierwszym razem raz na dwie noce nie odpala. Za drugim razem odpala bez żadnych problemów.

Edited by DamianDlugi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Nie, nie trzeba.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to opisze mój problem. Po nocy problem z odpalanie. Kreci i nie zapali. Wyłączam zapłon i drugi raz zawsze od razu ale wtedy czuć nie przepalone paliwo i obroty falują trochę przez chwile ale po czym sie stabilizuje i jest ok. Dzieje sie tak jak sie silnik rozgrzeje do 95 i więcej gdyż w zimie nigdy nie miałem problemów z odpalaniem na drugi dzień gdy temperatura nie przekraczała 87 stopni.zrobiło sie cieplej i od razu problemy. Dodam ze po 1,3,5h odpala od strzała i wtedy jak zostanie na dzień lub dwa to tez odpali bez problemu ;-) jest zagadka :-) ktoś ma pomysl?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Mam to samo, wyczyscilem czujnik polozenia walu ale bez zmian. Kupilem op-com i w wolnej chwili zerkne co sie dzieje podczas krecenia.

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to rano po nocy zobacz czy masz ciśnienie na listwie wtryskowej od strony grodzi tam masz zaworek zdejmij korek i wciśnij zaworek taki jak w rowerze ;-D
jak psiknie paliwo to jest OK jak ledwo co poleci albo wcale to masz uwalony zawór zwrotny w pompie paliwa i ci się cofa paliwo do baku ja tak miałem ;-D Wymieniłem pompę i po problemie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...