Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

trapp

Brak mocy ??!!

Recommended Posts

Witajcie.. właśnie wróciłem z "rajdu" po mieście podczas którego zaobserwowałem generalnie brak mocy w moim autku. W zamian za to pojawiło się dziwne, ciche, ni to świergotanie, ni to dzwonienie z komory silnika.

Jeszcze rano samochód sprawował się bez zarzutu, a tu nagle taki zonk.... Nie ma żadnej kontrolki awarii, a samochód jest po prostu wołowaty niesamowicie - na słuch w garażu podziemnym mam też wrażenie, że nie startuje wogóle turbo.

Może ktoś ma jakieś sugestie co to może być ????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak masz interfejs to mimo to podepnij może jest jakiś błąd to łatwiej będzie... Sprawdź też "freeze frame".

A skoro turbo nie odpala to może być tryb awaryjny... Może kontrolka błędów jest nie sprawna choć to mało prawdopodobne..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Kontrolka jest raczej sprawna bo to przedliftowa vectra z tym zajeślicznym miniwyświetlaczem ... a on wiem skąd inąd że działa :-) Jutro podjade do zaprzyjaźnionych mechaniorów na sprawdzenie błędów i wstępną weryfikacje przewodów ( niestety orły to oni nie są - ale może coś znajdą )

Druga sprawa .. może coś podpowie... samochód zrobił się .. hmm płaski w przyśpieszaniu.. poprzednio przy około 2000 dostawał kopa... teraz równiutko i nieśpiesznie się buja do przodu.... co najwyżej przy 3000 - 4000 delikatnie dostaje mocy. Kolejna sprawa, że dzwonił do mnie znajomy który stwierdził, że przez chwile moja Vestra bardzo mocno dymiła na czarno... A mi niejasno się kojarzy że przez chwilę w kabinie przyśmierdywało spalinami... ale to może być tylko sugestia :-/

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak masz podnośnik sprawdz węże od turbo i z turbo (intercooler) związane może jakiś spadł , ma dziure itd. skoro błędów furmanka nie wywala

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Na to licze :-) Jutro warsztat... ja dziś nie mam siły na cokolwiek... dzień pełen wrażeń a vectra mnie już tylko dobiła :-/ Swoją drogą czy w tym stanie można jeździć bez dalszego uszczerbku dla zdrowia dla auta ? ( o uszczerbku dla siebie nie mówie... na Płochocińskiej obtrąbiła mnie panda że za wolno się rozpędzam :-/ )

Acha.... na biegu jałowym obroty idealnie stabilne... tak dodatkowo :-)

Edited by trapp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ja miałem nieszczelny cooler to przy przyśpieszaniu wydobywał się "syk - syczenie" i do setki ok a jak przekraczałem 100 km/h to wywalał check

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Ja miałem do tej pory tak, że czasem.... jak przyśpeszałem pomału tak....na granicy wsparcia ze strony turbo to samochodem szarpało... jak by aktywizowało się turbo na 5 sek a potem przerywało pracę... ale to były przypadki zawsze w tych samych sytuacjach. Jak wykazywałem ciut więcej agresji nigdy nie cudował i przyśpieszał ( znaczy do dziś :-) ). Paru mądrych to oglądało .. pare cudowało... i skończyło się na TTTM. To moje pierwsze autko z Dieslem pod maską więc z jednej strony boję się co tu może się sp*****aczyć .. z drugiej nie wiem co jest złym a co dobrym objawem. Pierwszy raz jak postawiłem zasłonę dymną bo gdzieś się śpieszyłem to mało zawału nie dostałem.. potem usłyszałem że to normalne jak nie ma się DPF-u a 3/4 trasy spędza w korkach...

Share this post


Link to post
Share on other sites

na 3 biegu wkrec go do 4000 obr, powinjen wyskoczyc blad.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wkręcałem ... i na razie nic :-) ..... A tak poza tym mały update....

Sytuacja wygląda tak.... nic się nie zmieniło jeśli chodzi o "odgłosy" nie ma pogwizdywania turbinki. Natomiast z przyśpieszaniem sprawa wygląda tak - w granicy 0 - 1000 1500 obrotów powiedzmy że w normie... potem jak muł ale się rozpędza... ale... Jak wciskam pedał gazu samochód to jakby ignoruje... delikatne przyśpieszanie - pedał do 1/3 działa jak by ok... a mocniejsze wciśnięcie absolutnie niczego nie wnosi...Nie przyśpiesza, nie dławi nie daje żadnych oznak że coś się zmieniło... powolne statyczne przyśpieszanie.. :-/

eeeeeeeeh królestwo za kanał i chwile świętego spokoju.... na razie jadę do warsztatu by sprawdzili przewody gumowe...

no i kiszka ... warsztat właśnie dzwonił....... wszystko jest OK w komputerze nie ma błędów a podczas jazdy wg nich nie jest źle :-/ A ja wiem swoje :-( no to wychodzi że będę musiał znaleźć inny warsztat :-(

A może ma ktoś OPcoma w Wawie na Białołęce ?

UPDATE

przytrzymałem go przy 4500 obrotów i w nagrodę dostałem "samochód z kluczykiem" :-) Czyli mam coś czego spodziewał się Galu. Swoją drogą dzisiaj autkiem jeździł kolega któremu niedawno wymieniali EGR - twierdzi, że miał dokładnie takie same objawy. Druga sprawa że jak jechałem na miejscu pasażera i mocno wsłuchałem się w pracę silnika - dało się słyszeć delikatny gwizd jak turbina schodzi z obrotów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja bym obstawiał EGR mialem podobna sytuacje, tyle ze u mnie auto jeździło jakby bez turbo. Również problem miałem związany z zbiornikiem podcienienia ale głownie EGR się zawiesił i auto chodziło bardziej basowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:-) ja już się boje wsłuchiwać bo w warsztacie się na mnie jak na idiotę patrzyli :-) druga sprawa.... silnik mi się ewidentnie mocniej grzeje :-/

OK to teraz pytanie.... jestem z zawodu informatykiem a nie mechanikiem i dawno nie dłubałem w autach - ostatnio FSO 1500 i Polonez :-) co polecicie... spróbować samemu się zmierzyć z problemem czy raczej zlecić to warsztatowi ? ... czy po prostu się nie bawić i po prostu kupić nowy EGR ( ryzykując że sam EGR jest sprawny a syf jest dalej więc nic się nie zmieni ) - z tego co widziałem nowy do mojego autka ceni się w granicach 500 PLN

Na razie najczytelniejszy opis znalazłem tutaj : i nie wydaje się to jakaś kosmicznie trudna czynność ale na zdjęciach wszystko wygląda pięknie i prosto :-) martwią co najwyżej adnotacje o wrzucaniu uszczelek i śrub do komory silnika....

No i jak rozumiem jeżeli co warto będzie zniszczyć najpierw jakieś piwo w puszcze po to by draństwo zaślepić i zobaczyć czy cokolwiek się zmieni :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zajmuje się w pracy testowaniem oprogramowania i spokojnie dałem radę wyczyścić EGR , przepustnice i boost sensor ;-). Piwa nie niszcz, przelej zawartość do szklanki i wypij po skończeniu czyszczenia ;-)

Silnik może mocniej się grzać, bo zaciety w pozycji otwartej EGR powoduje przepływ splin przez chłodnicę spalin, która

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_wink.png" alt=";)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/wink@2x.png 2x" width="20" height="20"> ;) oddaje ciepło do silnika co przyspiesza jego nagrzewanie się w zimę.

Edited by logan_x

Share this post


Link to post
Share on other sites

piwo zamierzam zniszczyć tylko i wyłącznie w celu uzyskania blachy możliwej do obróbki nożyczkami :-) szklanka będzie miała w tym czynny udział :-)

Swoją drogą faktycznie z narzędzi dodatkowych benzyna ekstrakcyjna cienki śrubokręt i masa szmat ?? ( poza klasycznymi torksami i kluczami wraz z WD40 by ruszyć śruby ? )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Warto zaopatrzyc sie w srodek do czyszczenia w spray-u (np silnikow) to ci moze ulatwic cale czyszczenie, bo srodek bedzie wstrzelony pod cisnieniem.

Warsztat w ktorym miales autko musi byc wysokiej klasy jezeli sprawdzali szczelnosc wezy podcisnienia na komputerze.

Moja przygoda zaczela sie od wizyty w takim warsztacie gdzie podlaczono mi autko pod kompa i wykasowano bledy, 'powinno pomoc a jak nie to bedziemy wymieliali czesci'. Po kilku dniach mialem juz swojego OP-Coma i wykasowalem juz chyba z milion bledow

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Tutaj na forum znajdziesz mnostwo porad i osob ktore chetnie ci podpowiedza co zrobic i jak to zrobic - kazdy laik da rade.

Ja chetnie pomoge, bo przez 3 tygodnie nauczylem sie wiele a skonczylem na rozebraniu i czyszczeniu turbo.

Przeczysc EGR, Przepustnice, sensor na kolektorze dolotowym, sprawdz wezyki od podcisnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

HEEEEEEH ... na Op-coma zaczynam pomału chorować :-) Ino na razie nie mam weny twórczej by się zebrać i poszukać... tym bardziej, że znany mi jest przykry wypadek dość gruntownej demolki Astry chińskim Opcomem - lekka obawa przed zakupem nie sprawdzonych wynalazków mi został.

Co do warsztatu .. jak sie nie ma co się lubi to się lubi co się ma.... jak bym miał kanał to bym do nich nie jeździł :-) a że nie mam kanału a zamiast wolnego czasu dwa szkraby ..... A z przykrością stwierdzam że ASO też za specjalnie lepsi nie są... eeeeeeeeh ogólnie wiara w warsztaty to mi ostatnio na pysk idzie...

Tak z ciekawości ... przy tym EGRze i przepustnicy można coś tak sp..... żeby samochodowi zaszkodziło ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeważnie problemy wywołują operatorzy op-coma, którzy nie wiedzą co robią. Używam op-coma od roku i na razie nic nie zepsułem.

Please login or register to see this quote.

mogłbyś napisać co się stało ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

raczej nie mozna nic popsuc tylko moze na poczatku ogranicz sie do czesci mechanicznej - nie zajmie ci to wiele czasu. wyczysc wszystko I testuj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolesiowi zgłupiał komp i na lawecie pojechał do serwisu.... W ASO podobno ubawili się setnie i po 2 dniach oddali z przykazaniem że niektórych pinów nie należy zwierać na krótko bo to szkodzi.:-)

OK jade do sklepu po szuwaks do czyszczenia silników spalinowych i benzynke ekstrakcyjną :-)

UPDATE

Nie mam benzyny - mam za to kod błędu

podobno jest to błąd P0234 : Ciśnienie doładowania - za wysokie ciśnienie w kanale dolotowym ( wg. moich "specjalistów" )

Edited by trapp

Share this post


Link to post
Share on other sites

błąd pewno taki (jak masz nie rozgarnietych mechaniorów) P0234 Obwód regulacji ciśnienia ładowania, odchylenie dodatnie A to znaczy że turbo nie doładowywuje

pierwsze co to sprawdz przewody gumowe ciśnieniowe (najczęściej na kolanku pękają)

a jak mądrzejsi P0234 Obwód regulacji ciśnienia ładowania, odchylenie ujemne (to znaczy że turbo przeładowywuje ale watpię bo po obiawach nie doładowywuje)

Spytaj się tego specjalisty jaki masz kod błędu dokładniej jak gość powie P0234 Obwód regulacji ciśnienia ładowania, odchylenie dodatnie i ci powie że jest za wysokie ciśnienie to poproś o klucze do auta i wiej z takiego gararzu dopuki ci jeszcze coś nie spaprali

Edited by xpirat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będzie przepisane z karteczki co mi ja dali ( zanim uciekłem :-) )

"

Pojazd : Opel Vectra C 1.9 CDTI Coupe

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_dry.png" alt="<_<">

Kod silnika : Z 19 DT

Rok produkcji : 04-05

Kod usterki : P0234

Ciśnienie doładowania

-

Za wysokie ciśnienie w kanale dolotowym

Wykonano Hella Gutmann GmbH

"

Koniec cytatu...

no i teraz trzy pytania ..

1 darować sobie zabawę z EGR-em ?

2 czy będę w stanie sam bez kanału lub porządnego podnośnika cokolwiek temat ruszyć ( sam znaczy jednostkowo samotnie :-) )

3 czy dalej pomykając autkiem po ulicach mocno katuje silnik vel turbo ?

Edited by trapp

Share this post


Link to post
Share on other sites

zaglądałeś tu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchajcie.. MASAKRA ... po zdjęciu osłony silnika i oględzinach stwierdziłem że jeden przewód sparciały i ledwo się trzyma, jak tylko go dotknąłem rozpadł się w palcach ( przynajmniej końcówka )

Please login or register to see this image.

natomiast to cudo było........ SKLEJONE !!! na zdjęciach tego nie widać ale to draństwo było już kiedyś pęknięte i ktoś sobie to domowym sposobem naprawił..

1.jpg

2.jpg

swoją drogą co to jest ??? i czy uda mi się bez problemu złożyć znów do kupy ?

No i pytanie końcowe czy którykolwiek z tych przewodów mógł dawać taki objaw ???

Ciut się zdenerwowałem powiem delikatnie... za dwa tygodnie w trasę z dzieciakami... jak by ten drugi syfeks strzelił mi w trasie a nie w garażu miałbym niespodziankę :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

ten gumowy, z pierwszej fotki jest od sterowania turbiną, mógł dawać taki objaw

drugi, grubszy plastikowy jest od wspomagania hamulców, bez niego nie masz hamowania!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to bym się nieźle zdziwił....... tak mogło by wyjść że jestem wręcz śmiertelnie zdumiony ..... JEZU

OK... to teraz co z tym zrobić ? przewód można bez stresu wymienić bo zasadniczo dostęp z każdej strony a z tego co widzę chyba warto bo to draństwo jest po prostu na dodatek łamliwe!!! tylko czy to cokolwiek zmieni ??? Znając życie jakieś ciśnienie tam było teraz wszystko diabli wzięli....

Edited by trapp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Please login or register to see this quote.

Witam,

Co Ty piszesz ?.........

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Naprawisz uszkodzenia przez wymianę uszkodzonych elementów i wszystko będzie dobrze działać

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

NIe martw się niepotrzebnie.... miałeś szczęście że wyłapałeś to przed prawdziwymi problemami na drodze

Please login or register to see this image.

/emoticons/default_smile.png" alt=":)" srcset="https://forum.vectraklub.pl/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" width="20" height="20">

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...