Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Korekta licznika


exorcist83
 Share

Recommended Posts

Witam, proszę o fachowe porady na temat przekręcania licznika. Zaznaczam, że nie chodzi mi o cofnięcie licznika, a o przekręcenie licznika do przodu. Czeka mnie wymiana zegarów i chciałbym zachować oryginalny przebieg. Odpada pomysł z kręceniem licznika wiertarką, ponieważ różnica jest dość znaczna i zajęło by to pewnie bardzo dużo czasu. Pozdro. Czekam na wasze fachowe porady.

Link to comment
Share on other sites

Wiatm!Najlepiej to rozebrać licznik wyjąć bębenek z cyferkami i ustawić ręcznie i poskładać troche zabawy ale się da robiłem taką operacje w innym aucie i poszło bez problemu więc tu też nie powinno być problemu.

Link to comment
Share on other sites

Guest urbanr34

a nie idzie przelozyc samego mechanizmu licznika ??

najlepsze moim zdaniem wyjście, ale... powiem z własnego doświadczenia,dorwałem zegary z obrotomierzem z Cali (w moich brak obrotka) i co dziwne mechanizm prędkościomierza różnił się wielkością... troche rzeżby było ale dało sie rade :)

Link to comment
Share on other sites

Rozebrałem w pewnym stopniu zegary, tzn. odczepiłem przednią część obudowy całych zegarów, następnie wyciągnąłem ogranicznik wskazówki prędkościomierza, tam gdzie zatrzymała się wskazówka nakleiłem bezbarwną taśmę i mazakiem zaznaczyłem położenie wskazówki, następnie bardzo trudziłem się z odczepieniem wskazówki. Gdy już mi się to udało, wyciągnąłem te krateczki gdzie są cyferki przebiegów, a potem zdjąłem tarczę prędkościomierza. Dalej odkręciłem bezbarwną plexę i miałem już wałeczki na wierzchu. Odkręciłem jeszcze 4 śrubki trzymające cały mechanizm prędkościomierza i z lewej strony górnych wałków odgiąłem przekładnie ślimakową. Potem w ruch poszedł mały silniczek ( taki z przeróżnych zabawek i sprzętów rtv - ich zaletą w tych operacjach jest wysoka liczba obrotów - wiertarki się chowają )Na końcu ośki silniczka zamocowałem kółeczko i z wyczuciem przyłożyłem do zębatki przy białej rolce. Śmigało nieźle i zbyt dużo czasu nie zajęło mi nabicie licznika z 173 tys do 200 tyś, niestety widoczne była aż za duża prędkość bo połamało mi dwa maluteńkie plastikowe trybiki od zębatek i tu moja euforia przerodziła się w złość. Długo walczyłem niczym zegarmistrz ale udało mi się to jakoś na ciepło naprawić i wszystko już ok. Jeszcze troszkę super glue się kapnie i będzie się trzymać dobrze. Także jak widać korekta licznika to nie lada wyzwanie. Ale jak się chcę mieć oryginalny przebieg po wymianie zegarów to trza się poświecić. Oczywiście potępiam tych którzy dla celów handlowych zbijają w dół kilometry.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP