Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

krzywa kierownica


nika84-24
 Share

Recommended Posts

Moje pytanie jest pewnie banalne ale nigdy tego nie robiłem wiec pytam, czy mozna kierownice delikatnie obrócić na kolumnie kierownicy (tzn zdemontować i zamontować w innej pozycji niż była przed demontażem), jestem po ustawieniu zbieżności i tak jak przed tak po zeby jechac prosto musze kierownice delikatnie w lewo skrecic (okolo 1cm, moze wiecej), ciśnienie w kołach jest takie samo.

Link to comment
Share on other sites

tak da sie. na kierownicy jest wieloklin. sciagasz kiere (bez sciagacza pewnie sie nie obedzie) i zakladasz tak jak ci pasuje zeby bylo prosto. zadanie wykonalne.

Edited by maka
Link to comment
Share on other sites

takich rzeczy już się nie robi z autami powyżej rocznika `90 miałem podobnie jak Ty opisujesz. szukaj przyczyny w zbieżności, zmień warsztat. u mnie poprawa przyszła po ustawieniu zbieżności w lepszym zakładzie,

Link to comment
Share on other sites

Moje pytanie jest pewnie banalne ale nigdy tego nie robiłem wiec pytam, czy mozna kierownice delikatnie obrócić na kolumnie kierownicy (tzn zdemontować i zamontować w innej pozycji niż była przed demontażem), jestem po ustawieniu zbieżności i tak jak przed tak po zeby jechac prosto musze kierownice delikatnie w lewo skrecic (okolo 1cm, moze wiecej), ciśnienie w kołach jest takie samo.

podjedź do warsztatu który ustawia zbieżność/geometrie... ustawią Ci kierownice tak jak powinna być :)

Link to comment
Share on other sites

Oba rozwiązania są możliwe. Najpierw sprawdziłbym, czy kierownica dobrze siedzi na wieloklinie (można to zrobić samemu - demontaż jest opisany na forum). Są tam znaki wg. których się ją zakłada. Jeśli na znakach jest dobrze to nie ruszasz kierownicy tylko regulujesz zbieżność.

Nawet autoryzowane serwisy potrafią założyć kierownicę niezgodnie ze znakami.

Link to comment
Share on other sites

ja przy okazji mam pytanie/rade innej natury - mialem ostatnio dzwonka na lodzie, ale na szczescie odbilem sie od kraweznika, praktycznie rownolegle prawym przednim kolem, ale po tym zaobserwowalem dziwne prowadzenie sie auta i sciaganie w lewo, wiec zeby jechac prosto musze miec kiere zdrowo obrocona w prawo o jakies 15st...

co moglo sie uszkodzic, zlamac, peknac, wykrzywic, przestawic, itd.???

wiadomo ze geometrie trzeba zrobic, ale wczesniej musze looknac na pewne elementy i miejsca...

doradzicie cos?

Link to comment
Share on other sites

może końcówka drążka bedzie do wymiany

Końcówka jeśli ma luz.

ja przy okazji mam pytanie/rade innej natury - mialem ostatnio dzwonka na lodzie, ale na szczescie odbilem sie od kraweznika, praktycznie rownolegle prawym przednim kolem, ale po tym zaobserwowalem dziwne prowadzenie sie auta i sciaganie w lewo, wiec zeby jechac prosto musze miec kiere zdrowo obrocona w prawo o jakies 15st...

co moglo sie uszkodzic, zlamac, peknac, wykrzywic, przestawic, itd.???

wiadomo ze geometrie trzeba zrobic, ale wczesniej musze looknac na pewne elementy i miejsca...

doradzicie cos?

Drążek kierowniczy - na to zwróć uwagę, bo to "najsłabsze" miejsce w tego typu przypadkach. Powinno być widać gołym okiem ale możesz dosłownie posłużyć się linijką i przyłożyć ją do drążka, będziesz widział czy się podgiął.

W zasadzie jeśli nie ma luzu od strony magla to wystarczy zrobić geometrię od nowa i można jakiś czas śmigać, to wszystko zależy od tego jak bardzo jest skrzywiony. Oczywiście idealnym rozwiązaniem jest wymiana drążka i końcówki również plus geometria...

Ewentualnie wahacz (w okolicy sworznia) ale ponieważ jest aluminiowy to raczej będzie widać pęknięcie.

Link to comment
Share on other sites

Końcówka jeśli ma luz.

Drążek kierowniczy - na to zwróć uwagę, bo to "najsłabsze" miejsce w tego typu przypadkach. Powinno być widać gołym okiem ale możesz dosłownie posłużyć się linijką i przyłożyć ją do drążka, będziesz widział czy się podgiął.

W zasadzie jeśli nie ma luzu od strony magla to wystarczy zrobić geometrię od nowa i można jakiś czas śmigać, to wszystko zależy od tego jak bardzo jest skrzywiony. Oczywiście idealnym rozwiązaniem jest wymiana drążka i końcówki również plus geometria...

Ewentualnie wahacz (w okolicy sworznia) ale ponieważ jest aluminiowy to raczej będzie widać pęknięcie.

...a moze jeszcze i zwrotnica? - jutro rano jestem umowiony na geometrie wiec wole wybadac...

Link to comment
Share on other sites

...a moze jeszcze i zwrotnica? - jutro rano jestem umowiony na geometrie wiec wole wybadac...

Pytałeś więc odpowiedziałem.

Nie podoba Ci się "diagnoza na odległość" to nie zadawaj więcej takich pytań.

Link to comment
Share on other sites

Pytałeś więc odpowiedziałem.

Nie podoba Ci się "diagnoza na odległość" to nie zadawaj więcej takich pytań.

??? nie rozumie tej zlosci, spytalem czy moze jeszcze rzucic okiem na zwrotnice... moze i lozysko, i lozysko amora - ale te sprawy przy takiej kolizji byly by nie ruszone? sorry, ale nie zrozumialy jest dla mnie Twoj ton...

Link to comment
Share on other sites

...a moze jeszcze i zwrotnica?

Zabrzmiało to dosyć sarkastycznie. Zrozumiałem to tak jakbyś miał DO MNIE pretensję, że w ogóle (w tym wypadku ja) cokolwiek napisałem, że oprócz tego co zaproponowałem musisz jeszcze wymienić zwrotnicę czy cokolwiek innego.

Źle dobrałeś słowa i dlatego tak odpowiedziałem. Po prostu nie zrozumiałem tego co napisałeś tak jak według Ciebie powinienem to odebrać...

sorry, ale nie zrozumialy jest dla mnie Twoj ton...

Właśnie wszystko jest wyjaśnione powyżej...

Robi się OT więc dajmy temu pokój.

Nie gniewam się...;)

Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...

Witam

W sprawie krzywej kierownicy robicie chłopakowi zamęt w głowie.

Co poniektórzy postów mają po kilkaset i wydawałoby się są znawcami tematu, fachowcami a zamiast doradzać albo co najwyżej milczeć i nie szkodzić wprowadzają w błąd. Co by nie mowić zaniżamy w ten sposób wartość merytoryczną forum.

Po pierwsze krzywa kierownica może wynikać nie z tzw. 'złego ustawienia na wieloklinie' ale ze złej geometrii przedniego lub tylnego zawieszenia, o tym któs wspominiał i doradził wizytę w stacji.

Dopóki nie mamy pewności na 200% że geometria jest prawidłowa NIE zabieramy się za kierownicę.

Jeżeli zawieszenie nie jest wyrobione, brak luzów na wachaczach, bananach to sprawdzamy i ustawiamy zbieżność. Powiedzmy na nasze potrzeby (o ile auto nie mialo kolizji) inne parametry jak kąt pochylenia, wyprzedzenia o ile 'na oko' nie budzą podejrzeń darujemy sobie (wprawne oko te rzeczy wychwyci).

Jeśli tył wymaga regulacji, dzień wcześniej psikamy penetratorem np wd-40 śruby z mimośrodami. Są na wachaczu przy mocowaniu do sanek.

Uwaga może się zdarzyć ze śruby naderwiemy nie wiedząc o tym, po czym uznając je za nie do odkręcenia dajemy sobie spokój.

Po obu stronach łba śruby widać jakby dwie równoległe prowadnice. To własnie mechanizm regulacji.

Są po dwa takie mimośrody przy każdym kole. Jeden od kąta kochylenia koła drugi od zbieżności. Tutaj pamiętajmy że w pewnym nawet sporym zakresie jedna regulacja ma wpływ na drugą.

Zbieżność na przodzie oczywiście regulujemy na końcówkach drążków kierowniczych, aby uniknąc późniejszej korekty kierownicy najpierw przekręcamy ją dokładnie na wprost, potem regulujemy zbieżność.

Dobra, zbieżność mamy ustawioną, teraz jazda testowa autem i sprawdzenie o ile i w którą stronę nadal krzywa kierownica.

Korektę dokonujemy na końcówkach drążków a nie na wieloklinie !. Owszem tak też można tylko po co ?, po to aby założyć wątek jak zdjąć kierownicę z wieloklinu ? a pozatym dokładnie tym sposobem nie wyregulujemy, a przecież mowa w tym wątku o 1 cm na obwodzie.

Jak regulujemy ?

1. Zaznaczamy położenie koncówki drążka względem długiej koncówki wychodzącej z maglownicy.

2. Luzujemy kontrę drążka.

3. Przekręcamy koncówki z maglownicy o pewien kąt, WAŻNE przy jednym kole wkręcamy a przy drugim wykręcamy o TEN SAM kąt.

4. Dokręcamy i jazda testowa.

Powtarzamy punkty 2-4 do czasu zadawalającego efektu.

Na koniec możemy sprawdzić zbieżność aby upewnić się czy czegoś przypadkowo nie skopaliśmy.

Jeżeli mamy czujnik skrętu kiery dokonujemy kalibracji (było na forum).

Sprawdzmy też czy auto nie ściąga na prostej, przy ostrym przyspieszaniu oraz hamowaniu. Jeśli tak to mamy luzy albo złą geometrię.

Jeśli chcemy zaoszczędzić kosztów możemy z powodzeniem sami ustawić zbieżność. Przykładamy do koła coś prostego np płaskownik, kątownik, ceownik o długości trochę większej niż średnica koła, poziomo na środku tak aby stykał się w dwóch miejscach z oponą. Robimy tak na obu kołach z tej samej strony i patrzymy z pewnej odległości z przodu i z tyłu jak zachowują się proste wyznaczone przez płaskowniki. Pamiętajmy aby uwzględnić przy tym inny rozstaw kół między przodem a tyłem. Mimo prostoty metoda sprawdzona ale wymagane dane techniczne geometrii i wiedza matematyczna do obliczeń.

W niejednym zakładzie z wyposarzeniem tak dobrze nam nie ustawią nie mówiąc juz o wyregulowaniu kiery.

Widzę jeszcze mamy problemy z pochyleniem kół tylnych, niestety fabrycznie mają być na lekkim minusie. W miarę dostawania luzów na bananach minus coraz większy, na tyle że regulacji brakuje. Wtedy tylko wymiana albo regeneracja bananów.

Życzę sukcesów

Piotr

Edited by lpi
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Kolego pracujesz w jakimś warsztacie?? jeśli tak to podaj namiary to bym podjechał bo widzę, że znasz się na sprawie a tak się niestety składa, że ja również mam lekko skrzywioną kierę. Może i doszedł bym sam wg twoich instrukcji choć jestem totalnym laikiem w tym temacie ale wolę nie mieć okazji nic spieprzyć

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Witam. Odgrzebuję bo mam problem. Mianowicie przed zmianą opon na letnie wszystko było ok. po zmianie na letnie zaczęło mną wozić po drodze przy przyspieszaniu i ściągać w prawo. pojechałem na zbieżność (diagnosta stwierdził że zbieżność ok)okazało się że tuleja wahacza do wymiany bo ma luz (lewego wahacza). wymieniłem tuleję i przestało wozić po drodze ale ściąga dalej w prawo i kiere muszę trzymać trochę w lewo.opony te same co w tamtym sezonie założone na te same miejsca (w tamtym sezonie letnim było git).gumy drążka stabilizatora tył założone nowe. i teraz się zastanawiam czy nie pojechać na zbieżność w inne miejsce ale z drugiej strony nie chciał bym komuś na siłę kasy wpychać za to że powie że zbieżność ok. poradzicie coś?

Link to comment
Share on other sites

No ale że jak? Zrobiłeś zbieżność po wymianie tulei? Opony na pewno właściwie założone? (kierunek obrotu) Ciśnienie w oponach prawidłowe? Hamulce nie trzymają? Sprężyny całe? Opony równo zużyte? Oczywiście wszystko to tyczy się zarówno przodu jak i tyłu.

Link to comment
Share on other sites

No ale że jak? Zrobiłeś zbieżność po wymianie tulei? Opony na pewno właściwie założone? (kierunek obrotu) Ciśnienie w oponach prawidłowe? Hamulce nie trzymają? Sprężyny całe? Opony równo zużyte? Oczywiście wszystko to tyczy się zarówno przodu jak i tyłu.

zbieżności po wymianie tulei jeszcze nie robiłem.opony dobrze założone i ciśnienie to samo w każdej z nich. hamulce też ok. spręzyny całe. opona tył lewa jakby troszkę mniej bieżnika chodź suwmiarką nie mierzyłem ale widać gołym okiem

Link to comment
Share on other sites

Wywalona tuleja to tuleja, która ma luz. Ułożyła się na równym podczas pomiaru i akurat było OK. Ale podczas jazdy, przy zmiennym obciążeniu tuleja pracuje - uwalona w wielkim zakresie - i zbieżność się zmienia a nie powinna. Najlepiej zrób skan z wyników pomiaru.

Link to comment
Share on other sites

A moze Twoje auto miało dzwona u wcześniejszego właściciela i ktos kto wstawiał "nową" kiere nie popatrzył dobrze na osnaczenie wielowpustu i krzywo ja założył ;P wpiero obejżał bym to jest tam znacznik!

a jak ściąga koła macie wywarzone? ;) przed kazdym założeniem koło POWINNO być wywarzone!!!

a może szarpnicje za koła czy sa jakieś luzy, koledzy ;)

Edited by sayanx
Link to comment
Share on other sites


przed kazdym założeniem koło POWINNO być wywarzone!!!
znaczy się że jak mam wyważone i np ściągnę do wymiany klocków to powinienem je znowu wyważyć przed założeniem???
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP