Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Specyfik na stukające popychacze


Domlo
 Share

Recommended Posts

Witam. Kolega w mercedesie mial stukające popychacze zalał takim oto specyfikiem

http://allegro.pl/lekarstwo-na-hydrauliczne-popychacze-liqui-moly-i1419274381.html

i po 500 km juz ich na zimnym silniku (po odpaleniu nie slychac)

Pytanie - czy ktoś z was też takiego specyfiku używał ?

Czy jest na pewno bezpieczny ?

Link to comment
Share on other sites

Hmmm... sam bym takie coś kupił - ale cena za mała jak na taki specyfik i markę ;)

Druga sprawa to zastanawiam się, na jakiej zasadzie działa taki specyfik?

Kolejna sprawa to czy dla silnika jest to bezpieczne - w końcu wlewamy to do oleju który chroni elementy silnika.

Link to comment
Share on other sites

no czy dziala - to moje oczy i uszy świadkiem, że działa :D

bo widzialem jak to zalewał - i pokazywal ze pomogło - bo juz mu nie stukają popychacze

300 ml butelke wlal do silnika... są tez tansze - ale on akurat zalał tym - dlatego tez taki zaproponowałem do dyskusji

ale wlasnie wazne dla mnie to - czy bezpieczne .............. czy jak to dziala na zasadzie rozpuszczania jakiegos brudu - to czy mi nagaru (potrzebnego) nie wyplucze i za chwile silnik bedzie złopał mi olej... :)

jesli ktoś uzywal - proszę o zabranie głosu :)

z tego co wyczytalem jest to uszlachetniacz który czyści popychacze i je wycisza ( naoliwia ), uszlachetniacz który jakieś tam związki zawiera i jest to dostosowane do popychaczy

do tego firma LIQUI MOLY - najlepsza jesli chodzi o oleje itp

Edited by Domlo
Link to comment
Share on other sites

ale wlasnie wazne dla mnie to - czy bezpieczne .............. czy jak to dziala na zasadzie rozpuszczania jakiegos brudu - to czy mi nagaru (potrzebnego) nie wyplucze i za chwile silnik bedzie złopał mi olej... :)

Mój i tak już olej żłopie :D więc nie chciał bym ryzykować ;)

A swoją drogą, czy stukające popychacze niosą za sobą jakieś konsekwencje? Czy tylko wlewa się to tylko żeby mniej silnik hałasował?

Link to comment
Share on other sites

Uważam, że w stosowanie takich środków ma sens. Ale tylko renomowanych firm np. w/w LM lub Motul, chociaż ta pierwsza specjalizuje się w takich wynalazkach, a Motul wiadomo w olejach na UE.

Sam mam teraz wlane Diesel Spullung (czyści komorę spalania etc.) - moje odczucie - klekocze jak klekotał, ale jak by stabilniej i bardziej miarowo, ponadto lepiej ciągnie od dołu i w wyższym zakresie, wcześniej było ewidentnie czuć turbodziurę i brak mocy pow. 3500obr/min. Np. w ostatnią sobotę pociągnąłem do 4000obr/min na 4-ce z prędkością 150km/h. Wcześniej na autobanie u sąsiadów na 4-ce VIKI poszła do 140km/h przy 4500obr/min i więcej nie chciała. I co chyba najważniejsze na jednym baku przejeżdżam około 100km więcej, tankuję tylko ON Verva na tej samej stacji z tego samego dystrybutora. Po za tym po przejechaniu 600km cała rura jest okopcona i błotnik czarną sadzą, także coś się zmienić musiało. Trasy cały czas takie same 80%miasto 20%po za miastem.

Co do rozszczelnienia silnika, nowoczesne i dobre oleje np. w/w zawierają dodatki zmiękczające uszczelki, aby zapobiec ewentualnym wyciekom.

Np. środki tzw. ceramicoś tam też spełniają swoją funkcję. Są to preparaty działające na zasadzie mieszaniny b. twardych kopalni zasada jest taka, że wiercąc otwór przez skałę złożoną z takich kopalń wiertło się nie tępi, a wyostrza.

Najważniejsza sprawa:

1. sprawdzić czy takie środki są oferowane również w: DE, GB, FR. Wiadomo nie od dziś, że rynki wschodnio-europejskie (a taki jest nasz w PL)są traktowane jak zulus-czaka, albo inne kunta-kinte.

2. kupować tylko z pewnego źródła, np. od dystrybutorów.

Odnośnie produktów LM zawierających MoS2 to przestarzała technologia, która ma już 40 lat i w ofercie niektórych firm jest chyba ze względu na sentyment. LM na tym właśnie wypłynęła.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

w tym tygodniu mam przewidzianą zmiane oleju

jesli mi pomoze sama zmiana oleju to ok... ale jak nic sie nie zmieni - to kupie ten specyfik i bede opisywal relacje !

dziekuje adr_ad za wyczerpującą wypowiedz (chociaż masz diesela) i koledze gwilku za linka - ogolnie produkt raczej jest chwalony (przynajmniej firmy LM)

Link to comment
Share on other sites

Jesli sie nie myle to ten specyfik wlewa sie tuz przed zmiana oleju ;)

A to ze komus znow zaczely stukac popychacze za jaksi czas nie ma sie co dziwic skoro jezdzil na oleju GM10W-40....

Harry a Twojemu to juz nic nie zaszkodzi, wiec potestowac sobie mozesz bo moze byc tylko lepiej ;)

Ja to bym mu plukanke zrobil to moze pierscienie by troche puscily i spalanie oleju moze i by spadlo.

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Hapko a co masz do oleju GM 10w40 ? bo wlasnie na takim jezdze - i taki teraz mam zamiar zalac...

i skąd wiesz - i na ile pewna jest ta informacja o tym specyfiku dodawanym tuż przed zmianą oleju ???? bo wlasnie nigdzie nie znalazlem info - kiedy sie tego uzywa ... przed zmiana ? po zmianie ?

Link to comment
Share on other sites

...Np. w ostatnią sobotę pociągnąłem do 4000obr/min na 4-ce z prędkością 150km/h. Wcześniej na autobanie u sąsiadów na 4-ce VIKI poszła do 140km/h przy 4500obr/min i więcej nie chciała....

To ciekawą masz tą skrzynie, skoro raz jedziesz 140 z większymi obrotami, a innym razem 150 z mniejszymi i to na tym samym biegu :P

LM robi dość ciekawe produkty, spróbować nie zaszkodzi, szczególnie jak silnik wykazuje już zużycie.

Domlo ten olej GM to syf - wcześniej był lepszy. Już pisałem o tym w kilku wątkach z własnych doświadczeń ;)

Edited by SEBA
Link to comment
Share on other sites

Np. w ostatnią sobotę pociągnąłem do 4000obr/min na 4-ce z prędkością 150km/h. Wcześniej na autobanie u sąsiadów na 4-ce VIKI poszła do 140km/h przy 4500obr/min i więcej nie chciała.

adr_ad albo ja nie kapuje albo Ty zle policzyłeś,jakom masz skrzyniewink.gif

Co do wlewania jakiś specjałów do silnika to jestem nie przekonany,oleje mają już tyle uszlachetniaczy ze więcej nie potrzeba.smile.gif

Zastanawia mnie tez ,ze ten srodek nie ma karty produktu ,ani specyfikacji żadnej ,z czego to zrobione to też nie wiadomo

HYDRO STÖSSEL ADDITIV 8345

Edited by pawelvc
Link to comment
Share on other sites

Hapko a co masz do oleju GM 10w40 ? bo wlasnie na takim jezdze - i taki teraz mam zamiar zalac...

Domlo proponuję Ci przeczytać ten temat:

http://forum.vectraklub.pl/index.php/topic/129538-jakim-olejem-zalac/

Ja robiłem niedawno też wymianę oleju właśnie na GM 10W40,zresztą jeżdżę na nim od około 4 lat,ogólnie nie narzekam,ale następna wymiana będzie na MOTUL ;) .

Edited by D.A.N.I.
Link to comment
Share on other sites

Harry a Twojemu to juz nic nie zaszkodzi, wiec potestowac sobie mozesz bo moze byc tylko lepiej ;)

Ja to bym mu plukanke zrobil to moze pierscienie by troche puscily i spalanie oleju moze i by spadlo.

pozdr

Właśnie się boję, że przez takie "przeczyszczenie" to już w ogóle będę litrami lał olej ;)

Aktualnie jest to ok. 0,4 do 0,5l (przy ostrej jeździe).

Ale mam do zrobienia uszczelniacz wału i uszczelkę pod pokrywą zaworów - więc ile tego oleju wypije dokładnie nie wiem :)

A już jakiś czas jeżdżę na Valvoline MaxLife 10W40 - więc trochę powinien sam olej pomóc - w końcu ma jakieś tam uszlachetniacze i "środki czyszczące" ;)

Link to comment
Share on other sites

Hapko a co masz do oleju GM 10w40 ? bo wlasnie na takim jezdze - i taki teraz mam zamiar zalac...

z doswiadczenia wiem ze to syf

i lepiej juz tym nie zalewaj ;)

To ze przy przebiegach to rzędu 200tys km koncza Wam sie silniki (biora olej, klekoczą, ciekną) to głównie wina oleju...

i skąd wiesz - i na ile pewna jest ta informacja o tym specyfiku dodawanym tuż przed zmianą oleju ???? bo wlasnie nigdzie nie znalazlem info - kiedy sie tego uzywa ... przed zmiana ? po zmianie ?

wiem na pewno ze zazwyczaj wlasnie wlewa sie je tuz przed zmiana oleju, potem spuszcza syf i zalewa swiezy olej (tak stosuje sie standardową płukanke silnika LM)

ale czy tak samo jest w przypadku produktu LM do popychaczy to juz musisz doczytac, na opakowaniu na pewno bedzie instrukcja

Link to comment
Share on other sites

http://www.liqui-moly.pl/features/katalog?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=31&category_id=13

Dodatek do oleju silnikowego usuwa szum wytwarzany przez hydrauliczne popychacze. Dodatek dodaje się w dowolnym okresie eksploatacji, a po dodaniu należy rozgrzać silnik na biegu jałowym.

Żeby zapewnić długotrwały efekt, pożądane jest stosowanie produktu po każdej wymianie oleju.

Zastosowanie:

Jedno opakowanie wystarcza na 6 L oleju silnikowego, mieszanie następuje samoczynnie. Można stosować zarówno w silnikach benzynowych i Diesla.

Nie wiem jak interpretowac ten tekst co podkreslilem... czy zeby po kazdej zmianie oleju wlewac ten produkt na nowo ?

Link to comment
Share on other sites

Z doświadczenia wiem i nie radzę robić płukania silnika, wszystkiego typu nagary i zanieczyszczenia zostają wypłukane, silnik się "rozszczelni" i zacznie pić litrami olej, spadnie ciśnienie.

Zrobiłem kiedyś taką próbę w golfie(może to nie vectra),ale też samochód <_< silnik zaczął głośniej pracować, dymić no i jak już pisałem spalać olej w dużo większej ilości.

Wracając do popychaczy,jeżeli nie stukają wszystkie to przy odrobinie cierpliwości można odnaleźć ten zły i wymienić(mam na myśli szklanki)

Link to comment
Share on other sites

http://www.liqui-mol...&category_id=13

Dodatek do oleju silnikowego usuwa szum wytwarzany przez hydrauliczne popychacze. Dodatek dodaje się w dowolnym okresie eksploatacji, a po dodaniu należy rozgrzać silnik na biegu jałowym.

Żeby zapewnić długotrwały efekt, pożądane jest stosowanie produktu po każdej wymianie oleju.

Zastosowanie:

Jedno opakowanie wystarcza na 6 L oleju silnikowego, mieszanie następuje samoczynnie. Można stosować zarówno w silnikach benzynowych i Diesla.

Nie wiem jak interpretowac ten tekst co podkreslilem... czy zeby po kazdej zmianie oleju wlewac ten produkt na nowo ?

widocznie tak ,bo jak by inaczej ,jak zmieni sie olej to tego srodka juz nie bedzie i znowu bedzie halas w silnikuwink.gif,osobiscie to uwazam ze dodawanie dodatku do silnika to tylko dla przeplukania go przed wymiana oleju ,innych specjalow bym nie lał,

no ale to moje zdaniewink.gif

Link to comment
Share on other sites

no wlasnie chyba tak zrobię, że kupie tego waryjata - wleję, pojezdzę chwile az popychacze przestaną sie tłuc (u mnie to wystepuje na zimnym islniku) i wtedy zmienie olej :)

Link to comment
Share on other sites

no wlasnie chyba tak zrobię, że kupie tego waryjata - wleję, pojezdzę chwile az popychacze przestaną sie tłuc (u mnie to wystepuje na zimnym islniku) i wtedy zmienie olej :)

No to nic Ci to nie da. Wlej po wymianie oleju. Przecież jak ma wyciszyć to nie na chwilę, żeby potem to spuścić ze starym olejem. Jak ma działać to musi być w oleju cały czas. Takie moje zdanie.

BTW. Gdzieś już pisałem, ale oleju GM nie poleca nawet mechanik do którego jeżdżę (a naprawia głównie Ople). "Cena nie czyni cudów", ja zalewam Valvoline MAXLIFE 10W-40 i nie narzekam (narazie). Wcześniej zalałem GM (na zasadzie płukanki na 300 km) i silnik chodził masakra.

Link to comment
Share on other sites

z doswiadczenia wiem ze to syf

i lepiej juz tym nie zalewaj ;)

hapko w takim razie co polecasz zamiast GM ?

tez mam GM i ostatnio do dolewki wzialem inny olej chyba Mobil bo nie bylo GM i zauwazylem ze mniej sie go traci.

Link to comment
Share on other sites

co do oleju to sratatatata liczą się normy i wg. tego porównuje się oleje a nie wg. marki bo to nie znaczy wiele.

Jak pisał pewien pan na mazdaspeed ten specyfik daje krótkotrwały efekt więc myslę że to strata kasy..

Link to comment
Share on other sites

co do oleju to sratatatata liczą się normy i wg. tego porównuje się oleje a nie wg. marki bo to nie znaczy wiele.

no to kolego pomogłeś........ <_< nie ma to jak konkrety :woot:

moze ktoś powie cos madrzejszego i konkretniejszego na temat oleju ?

co do specyfiku to kojarzy mi sie to z handlarzami ktorzy wlewaja to zeby była cisza i sie sprzedalo, takie moje prywatne odczucia na ten temat

Link to comment
Share on other sites

co do oleju to sratatatata liczą się normy i wg. tego porównuje się oleje a nie wg. marki bo to nie znaczy wiele.

To co napisałeś też nie znaczy wiele. Skoro liczą się normy producenta to różne marki olejowe mają różne normy i porównywanie ich między sobą ma sens bo wg innych parametrów/norm powstaje powiedzmy Castrol, a wg jeszcze innych Mobil więc siłą rzeczy porównujesz oleje.

BTW - sorry za off'a

Domlo, kup, zalej, sprawdź, czekamy na relację...

Link to comment
Share on other sites

no to kolego pomogłeś........ <_< nie ma to jak konkrety :woot:

moze ktoś powie cos madrzejszego i konkretniejszego na temat oleju ?

na temat oleju jest oddzielny temat kolego i tam ci to mogę wytłumaczyć w skrócie: olej porównywać można przez klasę lepkiści, wskaźnik lepkości, temp. płynięcia, liczbę zasadową, a nie np gadać takie rzeczy że GM gorszy bo lałem Castrol i niby coś tam lepiej bo czystszy, ktoś tam zauważył - bzdury. Prawda jest że każdy rozumy pozjadał na temat olejów chodź dokładnie nie wie z czego się składa co ma za zadanie robić, a pisze tego typu hasła jak "ja leje selenia czy vavoline, jestem zadowolony i polecam" - niech wtedy wytłumaczy dlaczego jest leprzy od innej tańszej marki wtedy zabłyśnie. Mylisz się że marki mają różne normy. Wiadomo nie do każdego oleju danej marki da się przystawić olej innej, ale często naprawdę można znaleść. Więc nieraz po co przepłacać taki olej do auta co ma przebieg koło 300kk? ja tego nie wiem. W każdym bądź razie temat rzeka...

Link to comment
Share on other sites

zatem skonczmy temat oleji - a ewentualnie zajmijmy się tematem specyfiku

oobecnie plan mam taki aby jednak zmienic olej, sprawdzic jak z popychaczami (teraz jak nie ma mrozu to prawie ich rano nie slyszę-delikatne pukanie tylko przez okolo 1 minuty)

jak zmienie olej i to nei pomoze to zaleje na probe specyfik

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP