Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

zapowietrzona vectra proszę o pomoc


Adamo169
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich bardzo proszę o pomoc i o nie zamykanie tematu przez Moderatorów więc tak opiszę mój problem auto chodziło jak należy do pewnego momentu jakieś 3 dni temu nie mogłem odpalić tak jak by brakło paliwa ale paliwo było około 12 litrów może więcej następnego dnia zaholowałem auto do mechanika na sprawdzenie czy komputerem czy nie ma jakiś błędów i czy nie padła pompa żadne błędy nie wystąpiły został zmieniony filtr paliwa i węże od przelewów i trójniki został odpowietrzony układ auto stało na warsztacie 2 dni dodam tylko ze bardzo mi zależało na czasie bo musiałem wyjechać do Szwecji niby auto naprawione po odebraniu auto zapaliło ładnie bez problemów po nocy też wiec zatankowałem do pełna i ruszyłem na Świnoujście na prom po około 7 godzinach płynięcia auto już miało problemy z odpaleniem łapało i gasło łapało i gasło ale jakoś odpaliłem dziś rano po nocy próba odpalenia i znowu problemy musiałem długo kręcić rozrusznikiem aby je uruchomić ponownie jak by było powietrze w układzie i teraz chodzę odpalam co kilka godzin ale tez nie na dotyk bardzo proszę was o porady jak go dobrze odpowietrzyć i co gdzie szukać przyczyny jakie przewody pościągać i co dalej krok po kroku jestem skazany na samego siebie w Szwecji może jakieś schematy widzę że jest tam masa przewodów i plastikowych rurek liczę na wasze porady i wyrozumiałość

Link to comment
Share on other sites

Musisz szukać przyczyny zapowietrzania-schodzi paliwo i trudne odpalanie o tym swiadczy.

Punkt zapowietrzania musi być blisko pompy -sprawdż czy po odpaleniu nie widać wycieku na wężykach .trójnikach ,metalowych przewodach między pompą a wtryskami i puntach ich mocowania przy pompie lub wtryskach

Pomaga również wymiana oringu na śrubie blokującej pompę wtryskową.

Edited by drano
Link to comment
Share on other sites

Guest robertoz

Temperatura powietrza właśnie wzrosła do 7-8 stopni.Świece w vectrach już nie grzeją...oj , będzie takich postów coraz więcej..Ze swojej strony polecam montaż modułu grzania, rozwiązuje 90% takich problemów.

Link to comment
Share on other sites

Temperatura powietrza właśnie wzrosła do 7-8 stopni.Świece w vectrach już nie grzeją...oj , będzie takich postów coraz więcej..Ze swojej strony polecam montaż modułu grzania, rozwiązuje 90% takich problemów.

Moim zdaniem, montowanie modułów, zmiana softu itp mająca na celu poprawę odpalania to tylko "zamaskowanie problemu" który jest czymś spowodowany i nadal pozostaje. Moja VB 2.0 DTL z przebiegiem 295kkm pali na dotyk w każdej temperaturze bez żadnych "ulepszeń" :)

Co do tematu: przeszukaj dział VB Diesel pod względem tematów o zapowietrzeniach i trudnym odpalaniu.

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie przeglądałem wszystkie przewody gołym okiem nie widzę uszkodzeń paliwo nigdzie nie uchodzi myślę że może poleciała świeca i jak jest zimny to nie odpala po dłuższym kręceniu rozrusznikiem jak odpali to są kłęby białego dymu za mną jak ciepła to na dotyk może być tak że padła jedna świeca i nie odpala czy co innego czy rzeczywiście zapowietrza się gdzieś układ sam nie wiem zacznę od sprawdzenia świec i zobaczymy czy wszystkie grzeją jakieś porady z waszej strony

Link to comment
Share on other sites

Uszkodzona swieca lub przekąznik przeważnie rzucją cheka.

Spróbuj zdjąc wtyczke z czujnika temp, na kompa-wydłuzysz czas grzania swiec.

Biały dym -to odparowany z wydechu nie spalony olej napedowy-taki objaw to usterka pompy wtryskowej.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak najgorsze jest go odpalić rano nawet jak zdejmę wtyczkę z czujnika i podgrzewam świece 5 razy pod rząd to i tak muszę długo kręci rozrusznikiem tak jak by łapał ale jak by paliwo nie dochodziło dziś wykręciłem świece co najważniejsze grzeją po dotknięciu przewodu z akumulatora + i zmasowaniu robią się czerwone 3 z nich są bardzo ładne jak nowe a jedna ostatnia od akumulatora wygląda nie ciekawie ciężko wyszła cała zardzewiała z lekkimi wżerami na metalu ale grzejąca po tym jak auto odpali to w ciągu 2 godzin odpala na dotyk i nie leci biały dym ale jak postoi to na nowo problem z odpaleniem i długie kręcenie rozrusznikiem i siwo za mną jak odpalę sam nie wiem czy może łapać fałszywe powietrze może ktoś da kilka wskazówek co odpowietrzyć może cofa się paliwo albo sam nie wiem co się dzieje

Link to comment
Share on other sites

Guest robertoz

Jeżeli świece sprawne to pozostaje zapowietrzanie, a to niestety temat rzeka...Jeżeli przelewy i trójniki są ok to możliwości jest kilka począwszy od uszczelniaczy wtryskiwaczy na uszczelnieniu samej pompy kończąc.Jeżeli wymieniałeś filtr to na pewno było widać czy był do połowy czarny, jak tak to uszczelniacze puszczają jak nie, to tak jak pisali koledzy,szukaj przy pompie raczej.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak najgorsze jest go odpalić rano nawet jak zdejmę wtyczkę z czujnika i podgrzewam świece 5 razy pod rząd to i tak muszę długo kręci rozrusznikiem tak jak by łapał ale jak by paliwo nie dochodziło dziś wykręciłem świece co najważniejsze grzeją po dotknięciu przewodu z akumulatora + i zmasowaniu robią się czerwone 3 z nich są bardzo ładne jak nowe a jedna ostatnia od akumulatora wygląda nie ciekawie ciężko wyszła cała zardzewiała z lekkimi wżerami na metalu ale grzejąca po tym jak auto odpali to w ciągu 2 godzin odpala na dotyk i nie leci biały dym ale jak postoi to na nowo problem z odpaleniem i długie kręcenie rozrusznikiem i siwo za mną jak odpalę sam nie wiem czy może łapać fałszywe powietrze może ktoś da kilka wskazówek co odpowietrzyć może cofa się paliwo albo sam nie wiem co się dzieje

Edited by wasil110
Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj po ciężkim odpaleniu i rozgrzaniu silnika zacząłem odpowietrzać wtryski poluzowałem każdy z osobna na włączonym silniku leciała czysta ropa zero powietrza przyglądałem się przewodom przelewowym ale nie zauważyłem usterek może warto by było kupi metr przewodu i 3 nowe trójniki i założyć samemu czy trzeba je odpowietrzać jeżeli tak to w jaki sposób jedynie wspomaganie się plakiem przyspiesza rozruch czyli oznaka że paliwo schodzi ?? ale z drugiej strony po odpaleniu jest biało czyli paliwo dochodzi bo jest nie przepalone może mam za słabą kompresje bo jak ciepły to na dotyk pali szkoda mi akumulatora i rozrusznika co jeszcze mogę sprawdzić samemu jestem skazany na siebie i muszę dojeżdżać do pracy po Szwecji

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

Jak będziesz miał wężyk i trójniki to możesz wymienić nadmiary i trójniki bez odpowietrzania. Wężk, ten co idzie od pompy, on jest najmniej narażony na zużycie i będziesz musiał zostawić go przed odłączeniem nadmiarów. Musisz go ścisnąć małym ściskiem stolarskim lub czymś innym, jak będziesz miał go ściśniętego to paliwo się nie cofnie i śmiało możesz wymieniać wężyki i trójniki. Odpal auto, niech trochę pochodzi, zgaś go i sprawdź uszczelkę w obudowie filtra. Musisz to robić szybko. Znowu odpal auto. Jak zgasisz to odłącz przewód (wąż) ssący ten co idzie ze zbiornika do filtra. Mocno w niego dmuchnij, przydałby się kompresor, ale jak nie ma to ustami. Wszystkie te czynnosci robiłem i auto się nie zapowietrzyło. Walczyłem ze swoim dwa tygodnie, teraz pali na dotyk.

Link to comment
Share on other sites

WITAM serdecznie

Za racji, że nie chciałbym tworzyć oddzielnego tematu, a sądzę że może on dotyczyć podobnego/ tego samego problemu, to napisałem tutaj ;)

Zaczynając do początku.

Gdzieś na początku stycznia padła w Vectrze maglownica. Tata (piszę w jego imieniu, bo on nie ogarnia kompów ;P) postanowił sam zregenerować ową maglownicę. Tak więc auto poszło na kanał, maglownicę po tygodniu udało mu się wyciągnąć (po pracy miał mało czasu) i zregenerował ją za pomocą uszczelek. Później brakowało czasu na ponowny montaż i z tej racji auto stało nad kanałem z podwyższonym przodem (stał na kobyłkach) przez prawie miesiąc.

Piszę o tym, ponieważ po tym całym procederze oraz opuszczeniu samochodu nie chce odpalić. Nie wiemy od czego może być ten problem.

Zostały sczytane błędy i komputer pokazał, że jest błąd położenia maglownicy oraz błąd 0400, czyli nieprawidłowy sygnał zaworu EGR. Z tego co przeczytałem obydwa te błędy nie powinny mieć większego wpływu na problemy z odpalaniem (mogę się mylić). Tak więc pomyślałem, że przyczyna może leżeć po stronie zapowietrzenia, do którego mogło dojść w czasie tej całej operacji z maglownicą.

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź, która przybliży Nas do naprawy i uruchomienia Vectry ;)

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

WITAM serdecznie

Za racji, że nie chciałbym tworzyć oddzielnego tematu, a sądzę że może on dotyczyć podobnego/ tego samego problemu, to napisałem tutaj ;)

Zaczynając do początku.

Gdzieś na początku stycznia padła w Vectrze maglownica. Tata (piszę w jego imieniu, bo on nie ogarnia kompów ;P) postanowił sam zregenerować ową maglownicę. Tak więc auto poszło na kanał, maglownicę po tygodniu udało mu się wyciągnąć (po pracy miał mało czasu) i zregenerował ją za pomocą uszczelek. Później brakowało czasu na ponowny montaż i z tej racji auto stało nad kanałem z podwyższonym przodem (stał na kobyłkach) przez prawie miesiąc.

Piszę o tym, ponieważ po tym całym procederze oraz opuszczeniu samochodu nie chce odpalić. Nie wiemy od czego może być ten problem.

Zostały sczytane błędy i komputer pokazał, że jest błąd położenia maglownicy oraz błąd 0400, czyli nieprawidłowy sygnał zaworu EGR. Z tego co przeczytałem obydwa te błędy nie powinny mieć większego wpływu na problemy z odpalaniem (mogę się mylić). Tak więc pomyślałem, że przyczyna może leżeć po stronie zapowietrzenia, do którego mogło dojść w czasie tej całej operacji z maglownicą.

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź, która przybliży Nas do naprawy i uruchomienia Vectry ;)

pozdrawiam

Błąd P0400 nie ma wpływu na odpalanie auta, błąd położenia maglownicy to nie wiem. Moim zdaniem trzeba doładować akumlator i odpowietrzyć pompę wtryskową i auto powinno zagadać. Szukaj na forum odpowietrzanie pompy wtryskowej.

Edited by andrzej244
Link to comment
Share on other sites

odkręć pokrywę obudowy fitra paliwa -jeśli sucho to uzupełnij poziom paliwa do maksa-skręć wszystko starannie zwracając uwagę na uszczelki -i odpalaj silnik z lekko nacisnietym gazem-powinna odpalić lekko kaszląc.

Link to comment
Share on other sites

Kolego - zacznij od przelewow - u mnie wlasnie to pomoglo.

Mam tez taka rade dla ciebie - dopoki nie dojdziesz czemu sie zapowietrza staraj sie parkowac auto "z gorki" czyli tak zeby przod byl duzo nizej niz tyl - takie ustawienie auta ogranicza w pewnym stopniu cofanie sie paliwa i na pewno bedzie troche latwiej odpalic auto po nocy.

Link to comment
Share on other sites

Guest robertoz

Mój mechanik, który zresztą zakładał mi pompę po regeneracji, powiedział że nie ma wg niego lepszej metody na odpowietrzenie jak podłączenie wysysarki oleju pod powrót paliwa.Podpinasz,kręcisz rozrusznikiem i jak ropa poleci do bańki to auto musi zagadać.

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie

Zaczęliśmy trochę majstrować przy odpowietrzaniu. Rozpoczęliśmy ten proceder od odpowietrzania poprzez lekkie odkręcanie przewodów wtryskiwaczy. Problem polegał na tym, że jak go kręciliśmy to były bąbelki powietrza, lecz paliwo ledwo ciekło. Po tym zabiegu nie udało się go uruchomić. Podjęliśmy się następnie próby z plakiem, ale także nic nie szło, co Nas z lekka zdziwiło, bo jak czytałem to forum, to na plaku chociaż na chwile powinien coś zainicjować.

Ostatecznie zadzwoniliśmy do znajomego, podjechał swoim samochodem, my swojego wypchnęliśmy z garażu i postanowiliśmy zakręcić go na 2 akumulatory. Jakże wielkie było nasze zadowolenie, gdyż za drugim 'kręceniem' się udało go uruchomić.

Na początku dawał z siebie (1-2min) spore ilości białego dymu, ale pochodził więcej i przestał kopcić. Na początku tylko jeszcze z lekka silnik nie równo pracował, ale tak jak napisałem po kilku minutach wszystko się ustabilizowało i nie kopci, oraz równo pracuje. Ten biały dym znajomy nam wytłumaczył, że mógł być wywołany resztkami plaka w obiegu.

Ale nie o tym ;P

Po tym wszystkim pojawił nam się check, ale gaśnie on wraz ze wzrostem obrotów. Gdy puszczamy pedał gazu i silnik ponownie wraca do obrotów 800-900 to check ponownie się zapala. Jest jeszcze inna kwestia odnośnie wspomagania (tak jak pisałem wcześniej, tata sam regenerował maglownicę i dodam, że nie jak na razie nie widać żadnych wycieków ;p), a mianowicie tak jakby się wspomaganie czasami przyblokowywało i kierownica zaczyna ciężko chodzić. Tylko, że gdy tata wkręca samochód na wyższe obroty to wspomaganie zaczyna pracować normalnie i jak obroty spadają, to już problem przyblokowywania nie powraca.

Tak więc od czego może to być check (jutro na pewno wpadniemy z tym na komputer) oraz w czym problem z tym wspomaganiem?? Może być tak, że w pompa wspomagania jeszcze się nie odpowietrzyła czy coś w tym rodzaju? (Czytałem na którymś forum oplowskim, że komuś po wymianie maglownicy dopiero po przejechaniu jakichś 200km zaczęło wszystko normalnie pracować)...

z góry dzięki za pomoc ;)

PS: I miałbym jeszcze do Was taką prośbę. Zarzućcie jakiś link z allegro do dobrego kabla (no najlepiej na USB), którym będzie można sczytać wszystkie/większość błędów z Opla (mógłby obsługiwać także inne auta)... Programy mamy, gdyż w necie jest ich sporo (najczęściej Opel Tech2) ;) byłbym bardzo wdzęczny

Edited by polak322
Link to comment
Share on other sites

Przejrzyj wszystkie wężyki podciśnienia -czy wszystkie podpięte są na swoje miejsce-przy wymianie maglownicy mógł jeden z nich się wypiąć -np.z zaworu trójdrożnego.

Uzupełnij poziom oleju w ukladzie wspomagania i kilkukrotnie pokręc kierownicą do skrajnych położeń ten zabieg powinien pomóc w odpowietrzeniu układu wspomagania.

Edited by drano
Link to comment
Share on other sites

Gasnący chack w czasie jazdy przy powyżej 1700 obr/min to p0400-czyli problem z podciśnieniem w układzie. Gdzieś zaciąga lewe powietrze,trzeba szukać. Tak jak kolega powyżej pisze posprawdzaj wężyki podciśnieniowe może któryś spadł, sprawdź zawór egr(po przez wężyk zaciągnij ustami powietrze i przytrzymaj językiem czy trzyma podciśnienie, podobnie można sprawdzić uszczelniacze na wtryskach).

Edited by andrzej244
Link to comment
Share on other sites

Ja mam również problem z zapowietrzaniem i powracającym ON od filtra paliwa do baku.

Postanowiłem rozwiązać to montując zawór zwrotny z pompką ręczną.

Niestety zawór nic nie dał, paliwo spływa, a ja na dal pompuje ropę do filtra.

Macie jakieś pomysły? Bo mnie się wyczerpały.

Link to comment
Share on other sites

Użyj szukajki, a i bez tego znajdziesz kilkanaście tematów z takimi problemami.

Nieszczelne trawersy, nieszczelność na pompie, nieszczelne przelewy, nieszczelna obudowa filtra paliwa - to tak na początek.

Link to comment
Share on other sites

Użyj szukajki, a i bez tego znajdziesz kilkanaście tematów z takimi problemami.

Nieszczelne trawersy, nieszczelność na pompie, nieszczelne przelewy, nieszczelna obudowa filtra paliwa - to tak na początek.

Właśnie o to chodzi, że mam zawór zwrotny między bakiem a filtrem paliwa. Odpada nieszczelność pompy, wężyki przelewowe wymienione, obudowa filtra jest szczelna.

No ale dzięki szukam dalej.

Link to comment
Share on other sites

ten zaworek też może nie trzymać, zresztą zaworkiem i tak nie wyeliminowałeś przyczyny ;) Paliwo nie znika, albo gdzieś wycieka, albo się cofa.

Zaworek powinien trzymać ponieważ poprzednio miałem zwykły zaworek zwrotny, który zamieniłem na zaworek zwrotny z pompką ręczną.

Czyli sprawdzony de facto został na dwóch zaworkach a paliwo dalej się cofa.

Nie wiem od czego zacząć szukając przyczyny. Żaden mechanik nie był w stanie powiedzieć co to może być.

Nawet wtedy, gdy sugerowałem że możliwa jest nieszczelność na przewodach pomiędzy bakiem, a filtrem powietrza.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP