Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Tarczobębny - problem


janczaj
 Share

Recommended Posts

Witam .

Przeczytałem kilka tematów o zmianie klocków i szczęk , wiec postanowiłem zabrać się za robotę . teoretycznie to wygląda prosto . Wyjąłem klocki , odkręciłem zacisk i śrubę ustalającą i tu mam pytanie ma ktoś jakiś pomysł jak zruszyć tarcze z piasty .Pukałem młotkiem lałem WD i ani drgnie tak zapieczony . Może macie jakiś pomysł ?

Edited by janczaj
Link to comment
Share on other sites

kolego odkręć śrubkę ustalająca (mam nadzieje ze nie zapomniałeś o niej) i wal młotem aż zejdzie tarcze i tak chyba masz do wymiany a jak nie to musisz uderzać przez coś miękkiego ja tez się męczyłem z 20 minut z jednym kołem ale poszło ewentualnie możesz zluzować mechanizm w bębnie jest na forum pokazane jak to zrobić. a i tak na wszelki wypadek sprawdź czy nie masz ręcznego zaciągniętego, takie OT

Link to comment
Share on other sites

próbowałem większym wkrętakiem którego klinowałem w miejscu przykręcenia zacisku i naciągałem tarczę która tylko minimalnie się naginała ale siedzi dalej . Spróbuję tym trzonkiem . śrubę ustalającą wykręciłem a ręczny luźny bo tarcza się kreci .

Dzięki za podpowiedz .

Edited by janczaj
Link to comment
Share on other sites

U mnie we wewnętrznej stronie tarczo bębna jest wytarty rowek na ok 3mm i terz się swobodnie kręciła tarcza a nie chciała zejść. Dopiero jak całkiem skręciłem ten regulator przez otwór w tarczobębnie to samo zeszło. A tak nawet nie chciało drgnąć.

Link to comment
Share on other sites

dziękuje wszystkim za podpowiedzi . Udało się ściągnąć tarcze za pomocą walenia młotkiem o młotek (mało miejsca) . Po szczękach pozostały tylko blachy , więc cały zestaw do wymiany .

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj to samo przerabiałem :/

Tylko tyle ze skreciłem regulator od recznego na max i dalej nie chciało zejsc... ale że "bez młota to nie robota" ;) to sie udało choć ciezko było ;)

a co do odkrecania tej srubki ustalajacej to proponuje przed odkreceniem potraktować śrubokret młotkiem popukac w nia i puszcza ;)

Link to comment
Share on other sites

Natchniony powodzeniem przy pierwszej tarczy , zabrałem się od razu za drugą stronę i o dziwo oczywiście po skręceniu regulatora tarcza praktycznie sama spadła haha. A śrubę ustalającą rzeczywiście najlepiej potraktować młotkiem .

A tak przy okazji jakiej firmy zakładacie tarcze na tył ? Na przedniej osi mam ATE i te same klocki , i właśnie zastanawiam się co z tyłem ? Przeczytałem temat o tarczach i mam wielki mętlik .

Edited by janczaj
Link to comment
Share on other sites

Natchniony powodzeniem przy pierwszej tarczy , zabrałem się od razu za drugą stronę i o dziwo oczywiście po skręceniu regulatora tarcza praktycznie sama spadła haha. A śrubę ustalającą rzeczywiście najlepiej potraktować młotkiem .

A tak przy okazji jakiej firmy zakładacie tarcze na tył ? Na przedniej osi mam ATE i te same klocki , i właśnie zastanawiam się co z tyłem ? Przeczytałem temat o tarczach i mam wielki mętlik .

trw-lukas

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Natchniony powodzeniem przy pierwszej tarczy , zabrałem się od razu za drugą stronę i o dziwo oczywiście po skręceniu regulatora tarcza praktycznie sama spadła haha. A śrubę ustalającą rzeczywiście najlepiej potraktować młotkiem .

A tak przy okazji jakiej firmy zakładacie tarcze na tył ? Na przedniej osi mam ATE i te same klocki , i właśnie zastanawiam się co z tyłem ? Przeczytałem temat o tarczach i mam wielki mętlik .

Tarcze mikoda klocki i szczeki TRW (lukas)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...

Ostatnio robiłem remont kapitalny hamulców w swojej vectrze.

Tarcze przednie przetoczone (jeszcze grube były tylko rdza się nagromadziła, chyba BREMBO) do tego nowe klocki TRW.

Oczywiście zaciski zdemontowane, oczyszczone, tłoczki nasmarowane, nowy płyn hamulcowy.

Tył, nowe tarcze TRW, klocki LUCAS. Szczęki niestety jakiś szit w rodzaju LPR... Zaciski tak samo zdemontowane, nowe uszczelki, nowy płyn.

Na razie jeszcze wszystko się dociera.

Czy ręczny będzie blokować tylne koła? Bo póki co ładnie zwalnia ale nie jest w stanie zablokować kół. Skok dźwigni ręcznego bardzo mały.

Słabe szczęki czy jeszcze za wcześnie?

Płyn hamulcowy wlałem najtańszy DOT4... Nie wiem czy dobrze zrobiłem.

UWAGA: Moim zdaniem walenie młotkiem w tarczę przy demontażu to ostateczność. Bałbym się uszkodzenia łożyska.

Swoje tarcze najpierw opukałem małym młoteczkiem w miejscu styku z piastą, polewałem WD-40, upewniłem się, że nic już nie blokuje tarczy (np. regulator szczęk) i dopiero próbowałem ciągnąć, podważać ostatecznie gumowym młotkiem sobie trochę pomogłem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP