Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Problem z silnikiem Z22YH 155KM Signum 04r.


sebastuss
 Share

Recommended Posts

Witam, jak w temacie

Problem zaczął się zupełnie niespodziewanie, po przejechaniu ok 25km silnik zaczał szarpać i tracić moc po czym zupełnie stracił moc i nie miał "ciągu" na biegu (silnik oczywiście rozgrzany), po wyluzowaniu biegu wchodził na obroty bez problemu. Robiło sie coraz gorzej musiałem co chwile wyłanczać zapłon i po ponownym zapaleniu silnika przez kilkanaście sek było ok po czym znowu to samo.Na desce rozdzielczej nic się nie zaświeciło.

Podłączyłem Op-coma i odczytałem 1 błąd def. zbliżona-"zbyt niski sygnał czujnika O2 (rząd 1 czujnik2)-nie występuje" (nie pamiętam nr błędu).

W blokach pomiarowych 1 sonda napięcie ok 1300mV, druga sonda różnie 0mV potem 20-60mV raz nawet pokazywała 460mV(ciepły silnik).

Następnego dnia ledwo ujechałem 300m znowu to samo, brak mocy (zimny silnik).

zmierzyłem miernikiem na przewodach sondy i rzeczywiście za małe wartości.

Poczytałem na forach trochę, okazuje się że przyczyn może być wiele mimo to zdecydowałem się na wymianę sondy za katalizatorem (4 przewodowa).Przed wymiana spr jeszcze raz Op-comem napięcie sond, 1 sonda ok 1300mV druga wacha się od 20-60mV potem po zagrzaniu silnika wartośc 460 mV na 2 sondzie ale silnik pracuje jak należy. Mimo to zmieniłem sondę. Nowa sonda wartość ok 460 mV teraz pokazuje 20-30mV.

Trochę pochodził ale jak go przegoniłem ok 120km/h to znowu te same objawy tyle ze tym razem na Op-comie błąd (na desce rozdzielczej brak checka) P0130- obieg prądowy czujnikaO2, za silne napięcie (rząd 1, czujnik1)-(01) nie występuje.

Zmieniłem przepływke, czujnik położenia wałka rozrządu, sprawdziłem wtryski, świece, kolektor wydechowy, zawór EGR, wyczyściłem przepustnice i dalej to samo

Dodam, że ani razu nie zapaliła się kontrolka (check) na desce. Poza tym jak troche dłuzej sprawdzam Op-comem to wywala mi błąd komunikacji ze sterownikiem co nigdy się nie zdażało. Czy to może komputer/sterownik tak szwankować dając takie objawy?

Czy dodatek do paliwa mający na celu oczyszczanie wtrysków może powodować takie objawy gdyby go było za dużo w zbiorniku?

Proszę o pomoc w zlikalizowaniu usterki, poniżej dodaje zrzuty ekranu z bloków pomiarowych

5644814700_1296301247_thumb.jpg 8661196000_1296301248_thumb.jpg 4283578100_1296301249_thumb.jpg 9328532900_1296301251_thumb.jpg 7658681000_1296301252_thumb.jpg

8858251100_1296301427_thumb.jpg

3983943900_1296301428_thumb.jpg

8320897300_1296301430_thumb.jpg

6339390100_1296301431_thumb.jpg

9090188000_1296301432_thumb.jpg

czy tutaj te wartości sond w mV są odpowiednie?

1012913300_1296301434_thumb.jpg

Edited by sebastuss
Link to comment
Share on other sites

Same objawy z opisu sprawy wyglądają właśnie jak pompa wysokiego ciśnienia, ale przy pompie jest inny błąd. AFAIR coś o za niskim ciśnieniu w magistrali. Poza tym w załączonych screenach ciśnienie paliwa jest zgodne z żądanym.

Link to comment
Share on other sites

dokładnie, cisnienie rosnie razem z pozadanym wiec pompa odpada

pojezdzilem troche i jak sie silnik zagrzeje to poszarpuje potem juz nawet strzela w kolektor i traci moc

wreszcie pierwszy raz wczoraj zapaliła sie kontrolka check na desce, sprawdziłem co wychwycil komputer po dluzszej mece na trasie, oto błędy które wyłapał:

OP-COM - Okno odczytu CAN> 2004|Vectra-C / Signum|Silnik|Z 22 YH

Łączna ilość kodów: 4

U2103 - Tryb CAN-BUS - brak łączności

(70) - Nie występuje

P0130 - Obwód sondy lambda O2 (rząd 1 czujnik 1) Zakres/działanie przy odcięciu paliw.podczas zwalniania

(11) - Nie występuje

P0303 - Wykryta przerwa w zapłonie cylindra 3

(01) - Nie występuje

P0130 - Sonda lambda O2 1 rząd 1 do sondy lambda O2 2 rząd 1 Dane nieprawdopodobne

(52) - Nie występuje

Ten odczyt z pamieci komputera jest z dzisiejszego ranka ale po nocnej jezdzie!

Tak sie zastanawiam czy to nie wina paliwa bo te wszystkie problemy zaczely sie pojawiac po zatankowaniu samochodu, dodam ze dolalem dodatek do czyszczenia wtrysków. Postanowiłem dojezdzic do konca zbiornika i wymienie filtr paliwa, zatankuje jakiejs 98ki i wtedy go przegonie bo zauwazylem ze problemy sie zaczynaja jak jade rozgrzanym silnikiem ok 100-140km/h przez kilka minut a potem to juz bez roznicy czy szybko czy wolno i czy ciepły czy zimny, obroty nierowne i wypadanie zapłonów.

Ostatnio nawet zdemontowałem listwe wtryskowa i zamontowalem ja tak zeby wtryski byly na wierzchu, po zakreceniu silnikiem wydaje sie ze rozpylaja wzorowo, chmurka idealna(na oko)

Link to comment
Share on other sites

dokładnie, cisnienie rosnie razem z pozadanym wiec pompa odpada

pojezdzilem troche i jak sie silnik zagrzeje to poszarpuje potem juz nawet strzela w kolektor i traci moc

wreszcie pierwszy raz wczoraj zapaliła sie kontrolka check na desce, sprawdziłem co wychwycil komputer po dluzszej mece na trasie, oto błędy które wyłapał:

OP-COM - Okno odczytu CAN> 2004|Vectra-C / Signum|Silnik|Z 22 YH

Łączna ilość kodów: 4

U2103 - Tryb CAN-BUS - brak łączności

(70) - Nie występuje

P0130 - Obwód sondy lambda O2 (rząd 1 czujnik 1) Zakres/działanie przy odcięciu paliw.podczas zwalniania

(11) - Nie występuje

P0303 - Wykryta przerwa w zapłonie cylindra 3

(01) - Nie występuje

P0130 - Sonda lambda O2 1 rząd 1 do sondy lambda O2 2 rząd 1 Dane nieprawdopodobne

(52) - Nie występuje

Ten odczyt z pamieci komputera jest z dzisiejszego ranka ale po nocnej jezdzie!

Tak sie zastanawiam czy to nie wina paliwa bo te wszystkie problemy zaczely sie pojawiac po zatankowaniu samochodu, dodam ze dolalem dodatek do czyszczenia wtrysków. Postanowiłem dojezdzic do konca zbiornika i wymienie filtr paliwa, zatankuje jakiejs 98ki i wtedy go przegonie bo zauwazylem ze problemy sie zaczynaja jak jade rozgrzanym silnikiem ok 100-140km/h przez kilka minut a potem to juz bez roznicy czy szybko czy wolno i czy ciepły czy zimny, obroty nierowne i wypadanie zapłonów.

Ostatnio nawet zdemontowałem listwe wtryskowa i zamontowalem ja tak zeby wtryski byly na wierzchu, po zakreceniu silnikiem wydaje sie ze rozpylaja wzorowo, chmurka idealna(na oko)

I jak ? Rozwiązałes temat ?

Gdzies kiedys czytalem na forum ze kolega miał tez dziwne objawy (spadek mocy) wymienial wszystko co sie dało.Okazalo sie ze to wina paliwa.

Link to comment
Share on other sites

I jak ? Rozwiązałes temat ?

Gdzies kiedys czytalem na forum ze kolega miał tez dziwne objawy (spadek mocy) wymienial wszystko co sie dało.Okazalo sie ze to wina paliwa.

Dzisiaj zdemontowałem zbiornik z resztką paliwa, dosłownie na resztkach wjechałem na podnośnik :)Wyczyściłem sitko pompki(było nieżle zasyfione), zmieniłem filtr paliwa(ze starego dosłownie szare paliwo wylałem). Ogólnie odpowietrzenie zbiornika jest drożne w zbiorniku zadnego syfu widać nie było ale reszte paliwa(ok 3 litrów)jak wlałem do bańki to sie takie ciemne wydawało.

Po montażu silnik zapala ok ale jak popracuje na wolnych obrotach, tzn ma ok 1100obr a potem spadnie do ok 750obr jak sie chwile zagrzeje to potem obroty spadają zaczyna strzelać w kolektor i gaśnie. Tak samo jak go przytrzymam na wyższych obrotach(ok 3-4tyś)to chodzi przez dłuższą chwile a potem mimo że nie zmieniam położenia pedału gazu obroty płynnie spadają i przy ok 600obr silnik zaczyna szarpać i strzelać w kolektor czasami aż zgaśnie.

Mam na stanie używany regulator ciśnienia i wtryski, zamienie jeszcze i zobacze jak sie bedzie zachowywał, nie zaszkodzi.

Dam znać czy to coś zmieni

Z braku czasu zmieniłem tylko regulator cisnienia ale to nie pomoglo.

Jednak zauwazylem ze jak odepne pierwsza sonde(5 przewodów) to silnik chodzi elegancko i wartosc w bloku pomiarow staje na wartosci 1504 mV i sie nie zmienia(nie wiem czy tak powinno być)Gdy ja podepne wartosc tej sondy przez kilkanascie sekund jest ok 2383 mV i tez silnik rowno pracuje, natomiast pozniej ta wartosc sie zmienia na ok 1035 mV i silnik zaczyna kulec az zgasnie.

Przypomne ze druga sonde zmienilem, mozliwe jest ze obie sondy padly z powodu kiepskiego paliwa???

Moze mi ktos doradzic jak sprawdzic miernikiem ta sonde z 5ma przewodami zebym niepotrzebnie kasy nie wywalil na nia?

Z gory dzieki za pomoc, pozdrawiam

Edited by sebastuss
Link to comment
Share on other sites

Mam podobny problem.

(Vectra `04 2.2 z22yh direct kombi, sk. automat). Kilka m-cy temu zauważyłem, że spadł popychacz klap wirowych. Olałem to bo wso było ok. Po jakimś czasie gdy silnik się nagrzał do temperatury pracy to niespodziewanie gasł. Wykonałem tel. do AO Wa-wa Żoliboż. Uznali to za wadę fabrycznę i free wymienili czujnik wysokiego ciśnienia (ten na listwie wtryskiwaczy). W kieszenie 1200 zł. zostaało. (pomijam, że byłem oczywiście u "Pana Mietka" i coś tam kazał pokolei wymieniać). Zapytałem przy okazji wymiany czujnika how much naprawa kolektora. 1200 kolektor + jakiś czujnik (to był cytat) 2500 zł !@@!!!*@**%^%^@!%$^):<. Dałem se żyta bo wg. serwisu nie wiadomo co się będzie działo. Zaryzykowałem. Jakiś czas temu jadę z wa-wy a tu podczas ruszania ze skrzyżowania kapota. Samochodzik z kluczem francuzem nawet Ikarus mnie przegnał. Zjechałem na P ale postanowiłem nie gasić auta no bo jak działa to jakoś dojadę. Oczywiście usterki nie zlokalizowałem. Moja prędkość max wyniosła z górki 60 km/h, po prostej ledwo 45 km/h, a pod górę to prawie stawałem. Ale dojechałem (60 km w 1godz. i 50 min). Na drugi dzień Eureka samochód odpalił i działa super. Warsztat, komp i jakieś błędy. Nie pamiętam cyferek ale jakieś MIL i jakiś za niski sygnał czy nieprawidłowe działanie. Nie pamiętam. Diagnoza - trza wymienić kolektor. W ASO drogo kupiłem używkę za 300 zł. Happy - warsztat i kapota. Viki rusza za...ście. Przekraczam 3000 obr. prędkość przyspieszania ok. 40 60 km/h i jest mocne szarpnięcie aż kichy wypadają, włancza się autko z kluczykiem i spada moc tak jak wcześniej opisałem lub szarpie samochodem przy przyspieszaniu choć przyspieszyć można do 90 kh/h powoli i d*pa. Jak się zatrzyman obroty falują jak w ursusie c-300cośtam. Takie objawy były także przed wymianą od jakiegoś czasu. Jak nie przekraczam 3000 obr to można pyr pyr pyr jechać. Warsztat - diagnoza - nastawnik klap wirowych do wywalenia. Naszczęście mam drugi. Po niedzieli kolejna wizyta.

Miał ktoś takie jazdy? HELP.

Doczytałem sie dziś, że może to przemiennik magnetyczny na wale korbowym vel czujnik położenia wału korbowego lub czujnik ciśnienia bezwzględnego w kolektorze. Pompa wysokiego ciśnienia daje dobre ciśnienie. HELP.

Link to comment
Share on other sites

Ja właśnie czekam na drugą sonde tzn tą 5cio przewodową bo jak ja odepne to silnik chodzi bez zarzutu tylko pali 12l/100km :dash: Jak ja zamontuje to dam znac czy pomoglo bo komputer wciaz mi wywala blad tej sondy

Link to comment
Share on other sites

Dziś przełożylem czujnik ciśnienia bezwzględnego i nic. Jak go trzymam na 4000 obrotów to się rypie. Do 3000 jest ok. Nastawnik klap jak sie zapali kluczyk przestaje dziełać. Czy ktoś wie co trzeba wymienić bo pompa jest ok (podobno).

Byłem w ASO Żoliborz. Za 370 zeta stwierdzili, że P1112 to uszkodzenie nastawnika klap wirowych i silnik przechodzi w tryb awaryjny. Pompa i cała reszta ok. Koszt naprawy w ASO ok. 800 zł. Podziękowałem. Miałem ze starego kolektora więc u "pana mietka" wymienili i błąd p1112 zniknął. Jednak fura nie jeździ. Pompa z wymaganego ciśnienia na biegu jałowym 5000 daje 500. Rozebrałem i membranka zepsuta. Kupiłem używaną, wymieniłem mębrankę i lipa. Na jałowym na kompie po wymianie membranki spalanie 0.8 l/h wcześniej 1.4l/h więc coś lepiej ale nie wchodzi na obroty powyżej 3000. Błąd wywala p0650 jakieś mil i niewiadomo co to. Na forum piszą, że bezpiecznik ale u mnie wszystkie są sprawne. Już zbaraniałem. U pana mietka mówią że może to może tamto i nie wiadomo co. Help.

Edited by wedelmarcin
Link to comment
Share on other sites

Dziś przełożylem czujnik ciśnienia bezwzględnego i nic. Jak go trzymam na 4000 obrotów to się rypie. Do 3000 jest ok. Nastawnik klap jak sie zapali kluczyk przestaje dziełać. Czy ktoś wie co trzeba wymienić bo pompa jest ok (podobno).

Pompe mozna łatwo sprawdzic za pomoca Op-coma, tutaj masz blok pomiarowy w ktorym widac ile powinna miec i ile jest w rzeczywistosci cisnienia wytwarzanego przez pompe http://obrazki.elektroda.pl/6339390100_1296301431.jpg

Według mnie jak ci sie klucz na desce zapala to silnik przechodzi w tryb awaryjny i komputer daje silnikowi taka dawke paliwa zeby tylko pracowal

Co do mojego silnika to zdecydowalem sie na zakup tej 1 sondy uzywanej(koszt 200zł) o takich samych numerach (2 jest nowka) i silnik smiga, chyba te sondy odkad go kupilem powoli padaly bo teraz po wymianie nawet troche mniej pali :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

ROZWIĄZAŁEM PROBLEM Z Z22YH :woot:

Naprawiłem pompę wysokiego ciśnienia.

Korzystając z opisów na oraz http://forum.vectra-unlimited.pl/showthread.php?t=65997&page=4 kupiłem używkę gdzie membranki były ok. Okazałoi się również, że pompa ulega także mechanicznemu zatarciu. Polega to na tym, że dekielek, który przytrzymuje membrankijest osadzony na dwóch bolcach. Bolce są tam tylko po to aby dekielek i koszyk z tłoczkami zawsze znajdowały się w tym samym miejscu. Bolce to rulonik blaszany, który nie może uniemożliwiać poruszanie się dekielka i koszyczka. Podczas rozbierania pompy konieczne jest wyciągnięcie bolców kombinerkami więc się je deformuje. Jednak założyłem, że bolce może już wcześniej były w jakiś sposób zdeformowane więc przy pomocy pilnika spowodowałem, że zmiejszyłem ich średnicę i dzięki temu chodziły w elementach bezproblemowo. Dalej nalałem 4l. oleju do skrzyń przekładniowych w kuwetę zanurzyłem pompę, usunąłem powietrze i babrząc się w kuwecie skręciłem ją niepozwalając dostać się powietrzu. Wyjechałem i SHOCK!! Viki ma takiego kopa, że się aż mało co nie zes... z podniecenia. Żadnego zachłystnięcia ani drgawki czy czegoś tam. Auto przegonione i śmiga. Jak długo okarze się. :piwoj:

Link to comment
Share on other sites

ROZWIĄZAŁEM PROBLEM Z Z22YH :woot:

Naprawiłem pompę wysokiego ciśnienia.

Korzystając z opisów na oraz http://forum.vectra-unlimited.pl/showthread.php?t=65997&page=4 kupiłem używkę gdzie membranki były ok. Okazałoi się również, że pompa ulega także mechanicznemu zatarciu. Polega to na tym, że dekielek, który przytrzymuje membrankijest osadzony na dwóch bolcach. Bolce są tam tylko po to aby dekielek i koszyk z tłoczkami zawsze znajdowały się w tym samym miejscu. Bolce to rulonik blaszany, który nie może uniemożliwiać poruszanie się dekielka i koszyczka. Podczas rozbierania pompy konieczne jest wyciągnięcie bolców kombinerkami więc się je deformuje. Jednak założyłem, że bolce może już wcześniej były w jakiś sposób zdeformowane więc przy pomocy pilnika spowodowałem, że zmiejszyłem ich średnicę i dzięki temu chodziły w elementach bezproblemowo. Dalej nalałem 4l. oleju do skrzyń przekładniowych w kuwetę zanurzyłem pompę, usunąłem powietrze i babrząc się w kuwecie skręciłem ją niepozwalając dostać się powietrzu. Wyjechałem i SHOCK!! Viki ma takiego kopa, że się aż mało co nie zes... z podniecenia. Żadnego zachłystnięcia ani drgawki czy czegoś tam. Auto przegonione i śmiga. Jak długo okarze się. :piwoj:

No to gratuluje wytrwałości bo trzeba sie troche przy tym napocic :)

Ciesze sie ze opis sie przydal ;P

Co do samej pompy to moja od naprawy smiga bezproblemowo, nie pamietam ile juz tys. km. zrobilem ale (odpukac)chodzi i czasem jak kompa podłanczam to sprawdzam wydajnosc na przegazowce i jest ok

pozdrawiam

Edited by sebastuss
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Guest darian357

Z tego co widać to przepływomierz ma małe wartości powinien mieć nie 13kg/h tylko ponad 300kg/h na wolnych obrotach.

Link to comment
Share on other sites

Z tego co widać to przepływomierz ma małe wartości powinien mieć nie 13kg/h tylko ponad 300kg/h na wolnych obrotach.

Skąd ten wniosek, z jakiejs serwisówki?

Link to comment
Share on other sites

Guest Mihal

Panowie, ten sam silnik, dziś wsiadam, odpalam i po 100 m zapala się kontrolka silnika (bez kontrolki klucza) i silnik jakoś dziwnie pracuje, nierówno - czuć ale po obrotach nie widać.

Potem na parkingu osłuchałem i w momencie dodania gazu, na samym początku jest takie syknięcie i szarpnięcie a potem idzie w góre normalnie. Kontrolka silnika ciągle się świeci.

Co to może być? Mogę z przejechać pare km do serwisu?

Link to comment
Share on other sites

Jezeli chodzi Ci o ten zolty silniczek po prawej stronie palacy sie stale a nie mrugajacy,to jezeli masz blisko do serwisu mozesz sprobowac.Jezeli masz dalej to laweta.

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Jezeli chodzi Ci o ten zolty silniczek po prawej stronie palacy sie stale a nie mrugajacy,to jezeli masz blisko do serwisu mozesz sprobowac.Jezeli masz dalej to laweta.

Mógłbyś nieco szerzej? Miałem to samo wczoraj... Kilka razy odpalany silnik -- nigdy nie gasnąca kontrolka silnika. W trakcie jazdy -- żadnych objawów. Wkręcał się żwawo, żadnych spadków mocy. Omówiłem się na dzisiaj z mechanikiem. Odpalam, kontrolka zgasła. Pojechałem do niego. Chwilę pogadałem, odpalam żeby wjechać do warsztatu -- zgasła normalnie. Podpięli komputer i okazało się, że miał dwa zapamiętane błędy; P1112 i "nieznany błąd 0420120". Nadal gaśnie po uruchomieniu silnika, ale cały czas jestem ciekawy przyczyny. Pojawiło się to wczoraj pierwszy raz (kilka dni temu pierwszy raz zatankowałem na innej stacji niż zawsze -- może mieć związek?).
Link to comment
Share on other sites

Mógłbyś nieco szerzej? Miałem to samo wczoraj... Kilka razy odpalany silnik -- nigdy nie gasnąca kontrolka silnika. W trakcie jazdy -- żadnych objawów. Wkręcał się żwawo, żadnych spadków mocy. Omówiłem się na dzisiaj z mechanikiem. Odpalam, kontrolka zgasła. Pojechałem do niego. Chwilę pogadałem, odpalam żeby wjechać do warsztatu -- zgasła normalnie. Podpięli komputer i okazało się, że miał dwa zapamiętane błędy; P1112 i "nieznany błąd 0420120". Nadal gaśnie po uruchomieniu silnika, ale cały czas jestem ciekawy przyczyny. Pojawiło się to wczoraj pierwszy raz (kilka dni temu pierwszy raz zatankowałem na innej stacji niż zawsze -- może mieć związek?).

P1112 - Adaptacja zaworu klapowego komory wirowej Wadliwe działanie

(64) - Obecny

Ja mam coś takiego(tylko obecny zmienia się jak się autu zechce:D ) i kontrolka silnika przy tym nie świeci się, a jedynie samochód z kluczem świeci się na zapłonie a gaśnie po uruchomieniu silnika i już się nie zapala. Co do drugiego błędu to takiegu kodu nie znam, także ciężko cokolwiek stwierdzić :)

Póki co z samochodem nie mam problemu bo klapki się ruszają przy dodawaniu gazu(widać jak metalowe cięgno chodzi na boki), być może czasami się przycina(bo widać luz w cięgnie)i stąd błąd się pojawia, więc 1500zł plus robocizna na razie zostaje w kieszeni.

Zastanawia mnie ten kod drugiego błędu, skoro paliła się kontrolka silnika to coś związane z emisją spalin...

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Jakie powinny byc prawidlowa dane w op-comie z sond lambda (mV)?

chciałbym odswiezyc pytanie kolegi o prawidlowe wskazania tych sond. moze ktos wie cos na ten temat oczywiscie chodzi o z22yh direct :)

Edited by piterct
Link to comment
Share on other sites

mogę jutro sprawdzić według mojego?

dawaj zawsze to jakies porownanie. glownie chodzi mi o 1 sonde.moja pokazuje 1,3mv a 2 okolo 0,4mv

moja ma podobne pomiary jak kolegi to zapozyczony obrazek pierwsza nie ma zbyt wysokiego pomiaru?

9090188000_1296301432.jpg

Link to comment
Share on other sites

Tu masz moj filmik z odczytami z sondy http://forum.vectrak...__fromsearch__1

Umnie 1 jest podobnie choc skazania wachaja sie nizej tak max do 1,3 i dolna max do 0,400

czyli podobnie,

natomias u mnie jest problem tego typu ze auto czasem szarpnie tak jak by iskry nie dal na jeden tlok,raz nawet wywalilo mi 1 cylinder.i tak zastanawiam sie co to moze byc? pompa zmieniona swiece,hmm moze cewka?aj bede jezdzil az padnie choc to troche denerwujace zachowanie...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP