Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Vectra B 2.0 DI - problem z mocą silnika.


De.
 Share

Recommended Posts

Dzień dobry.

Przed napisaniem tego postu przeszukałem forum odnośnie braku mocy w 2.0 DTL. Niestety żaden z wyszukanych przeze mnie tematów nie dał mi punktu zaczepienia co może być przyczyną takowej usterki.

Mój problem pojawił się całkiem niedawno (może ze dwa tygodnie temu). Nie było jasnej przyczyny dlaczego tak może się dziać. Po uruchomieniu zimnego silnika chwilę zawsze odczekuję przed jazdą aby olej zaczął smarować wszelakie te "ustrojstwa" w silniku ;) Po jeździe także nie wyłączam od razu zapłonu-odczekuję kilkadziesiąt sekund i dopiero dławię bestię.

Do rzeczy. Po naciśnięciu pedału gazu czuć iż auto nie ma chęci aby się wkręcić na wyższe obroty. Nie jest to całkowity nieboszczyk ale także nie jest to jurny młody nietoperz. Ot po prostu ma powolną reakcję na dodanie gazu. Wczesniej wystarczyło abym wyłączył i ponownie uruchomił silnik. Niestety..do czasu.

Wczoraj byłem zmuszony pojechać w trasę i całe 250km przejechałem Viki z mocą (na oko) 50KM.

Nie zaświecił mi się check, nie ma ograniczonych obrotów do 3000.

Przepływomierz był wymieniany miesiąc temu (gdyż objawy były podobne) - BOSCH (postanowiłem wydać więcej i mieć pewność iż dana część jest sprawna także nie bawiłem się w tanie zamienniki).

Auto nie kopci - tylko po porannym uruchomieniu lekkiego bąka puści ale to normalne.

Filtry nowe, olej nowy, świece żarowe (to chyba nie ma związku) nowe.

Najgorsze jest to, że check milczy. Gdyby się zaświecił to bym wywnioskował co nawaliło.

Ciekawostką jest to, że po odpięciu przepływki check się zaświeca i auto ma taką samą moc jak z podpiętą.

Nie wiem..może to pompa wtryskowa? Wczoraj przez włąsną głupotę zapowietrzyłem dziada i po odpowietrzeniu był jakby zrywniejszy. Niestety po ponownym uruchomieniu silnika problem wrócił-brak mocy.

Zdaję sobie sprawę, że bez przyrządów specjalistycznych odpowiedź jest czystym gdybaniem ale nawet gdybanie wiele mi pomoże.

Auto nie kopci - myślę zatem, że to nie turbo.

Przepływomierz - nowy.

Pompa wtryskowa - auto odpala bez problemów (nie wiem czy dobrze kojarzę ale chyba pierwsze oznaki padania pompy to trudny rozruch samochodu).

Proszę fachowców w danym temacie o sprostowanie mojej skromnej wiedzy oraz o możliwe przyczyny (oczywiście po przestudiowaniu mojego nudnego, długiego postu). Z góry dziękuję oraz pozdrawiam :)

Darek.

PS. Auto jest z 1996 roku a stan licznika to ponad 216 000km.

Link to comment
Share on other sites

Wita kolege

Otóz mialem swego czasu podobny problem mało mocy i nie było checka. Przyczyna banalnie prosta za małe podcisnienie na pompie vacum. Pompa wymieniona i ayto odzyskało dawna moc.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdż szczelnośc węża między Turbo a kolektorem ssącym oraz siłownik Wastegata .Węzyki i gumki między elekrozaworem a silownikiem.

Słabe podciśnienie Vacu wyrzuca cheka chociażby przez złe działanie EGR -więc moim zdaniem to nie pompa.

Edited by drano
Link to comment
Share on other sites

Sprawdż szczelnośc węża między Turbo a kolektorem ssącym oraz siłownik Wastegata .Węzyki i gumki między elekrozaworem a silownikiem.

Słabe ciśnienie Vacu wyrzuca cheka chociażby przez złe działanie EGR -więc moim zdaniem to nie pompa.

A u mnie własnie nie wyrzucało checka bo podcisnienie nie było tragiczne ale za małe zeby auto sie w miare zbierało.

Link to comment
Share on other sites

Spiszę sobie na kartkę co mam sprawdzić i postaram się w poniedziałek dać odpowiedź co było przyczyną - o ile ją znajdę.

Bardzo dziękuję za pomocne odpowiedzi :)

Napiszę jeszcze, że na tzw. słuch silnik inaczej pracuje. Kurczę, nie chcę wyjść na głupka ale..zupełnie jakby turbina się nie załączała. :unsure:

Link to comment
Share on other sites

Spiszę sobie na kartkę co mam sprawdzić i postaram się w poniedziałek dać odpowiedź co było przyczyną - o ile ją znajdę.

Bardzo dziękuję za pomocne odpowiedzi :)

Napiszę jeszcze, że na tzw. słuch silnik inaczej pracuje. Kurczę, nie chcę wyjść na głupka ale..zupełnie jakby turbina się nie załączała. :unsure:

Turbina się nie załącza bo silnik pracuje w trybie awaryjnym albo turbina jest uszkodzona / zużyta niestety...

Po pierwsze podepnij się i sczytaj błędy.

Po drugie jak je sczytasz to wrzuć tu na forum.

Silnik na słuch może inaczej pracować z różnych powodów, może być rozszczelniony kolektor ssący bądź wydechowy na przykład ale bez kompa nic nie wywróżymy.

Zainteresowałbym się na Twoim miejscu bliżej sprawami podciśnień (to duży układ) wraz z pompą VACuum... Objawy typu, że po odpaleniu nie zbiera się w ogóle są tego przykładem ale tak czy owak - najpierw komputer (opcom wystarczy) a potem działania zapobiegające bądź usuwające usterkę.

Link to comment
Share on other sites

Tak jest. :piwoj:

Przepraszam, że pytam ale czy nie mogę przynajmniej wstępnie sprawdzić sobie błędów na tzw. spinacz?

Jutro niedziela więc z podjechania do warsztatu nici :(

Tylko pytam bo w Omedze mogłem przynajmniej zarysować sobie szkic co nawaliło właśnie dzięki tej prostej metodzie.

Jeśli to głupie pytanie to bić i patrzeć czy równo puchnie :ph34r:

Link to comment
Share on other sites

Piotreq-kolega pisze, że nie ma cheka i nie ma trybu awaryjnego-mógł spaść wąż z kolektora ssacego w najprostszym przypadku.

Edited by drano
Link to comment
Share on other sites

Tak jest. :piwoj:

Przepraszam, że pytam ale czy nie mogę przynajmniej wstępnie sprawdzić sobie błędów na tzw. spinacz?

Jutro niedziela więc z podjechania do warsztatu nici :(

Tylko pytam bo w Omedze mogłem przynajmniej zarysować sobie szkic co nawaliło właśnie dzięki tej prostej metodzie.

Jeśli to głupie pytanie to bić i patrzeć czy równo puchnie :ph34r:

Spinaczem nie ale ktoś opisywał metodę dla diesla polegającą na wciskaniu pedału hamulca i odczytywaniu błysków kontrolki silnika (check), to działa, jednak nie kombinowałbym na Twoim miejscu i podpiąłbym się pod Techa bądź opcoma. Im prędzej tym lepiej...:rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Piotreq-kolega pisze, że nie ma cheka i nie ma trybu awaryjnego-mógł spaść wąż z kolektora ssacego w najprostszym przypadku.

Czy Szanowny Kolega mógłby mi jakoś bardziej obrazowo pomóc - gdzie dokładniej jest ten wąż bo przyznam, że będąc wczoraj pod autem widziałem jakiś nigdzie nie podpięty. Wydawało mi się, że to jakieś odpowietrzenie czy coś..

Widziałem go po prawej stronie silnika (pasażera).

Link to comment
Share on other sites

Z turbo do kolektora -schowany pod plastikiem na wierzchu silnika.- w wersji DTL-82 KM bo z opisu wynika ,że taką masz.

Edited by drano
Link to comment
Share on other sites

Czy Szanowny Kolega mógłby mi jakoś bardziej obrazowo pomóc - gdzie dokładniej jest ten wąż bo przyznam, że będąc wczoraj pod autem widziałem jakiś nigdzie nie podpięty. Wydawało mi się, że to jakieś odpowietrzenie czy coś..

Widziałem go po prawej stronie silnika (pasażera).

Gdyby spadł wąż z kolektora ssącego to praktycznie w ogóle byś nie jeździł...

Link to comment
Share on other sites

Ma kolega sprawdzić -czy spadł czy ma dziurę. :rolleyes:

Jedzie bez trybu awaryjnego.ale tak jakby miał 50 KM-moim zdaniem brakuje mu powietrza ,albo waz albo zawór Wastegata nie zamyka.

Edited by drano
Link to comment
Share on other sites

Informuję na bieżąco :)

Znalazłem dziurę w tłumiku środkowym (mam nadzieję, że dobrze napisałem iż to tłumik środkowy-znajduje się w połowie długości auta..pod siedzeniami kierowcy i pasażera). Mam w związku z tym pytanie czy to może być przyczyną mojego kłopotu?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie :)

Zatem szukam dalej przyczyny.

Diagnoza postawiona.

Jeden elektrozawór najprawdopodobniej jest nieszczelny. Chodzi o ten przy mocowaniu amortyzatora (od strony pasażera).

Mechanicy podpięli podciśnienie na krótko z pominięciem tego elektrozaworu i było wszystko OK.

Postaram się dzisiaj go gdzieś kupić i wymienić.

Mam nadzieję, że to będzie tylko to :)

W/w częśc chyba (o ile sie dobrze orientuję) steruje tym siłownikiem od turbiny przez co turbina cały czas się nie załączała=miałem wolnossącego 2.0 DTL ;)

Jak już wymienię tego dziada to napiszę czy to w 100% było to i być może komuś się przyda taka informacja na wypadek takiej samej usterki.

Diagnostyka komputerowa Inowrocław - 50zł :)

------------------------------------------------------------------------

Zrobiłem. Wszystko gra :)

Wymieniłem przewody podciśnienia oraz wyczyściłem wszystkie elektrozawory :)

Edited by De.
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ile Cię kosztował ten elektrozawór ? I czy bzyczenie tego zaworu to rzecz normalna?

Nikt ci chyba nie powie na 100 czy jak bzyczy to jest ok czy nie zdania sa podzielone jak nic sie nie dzieje to nie ma co sie martwic u mnie np brzecza.

Link to comment
Share on other sites

mam p0400 i powoli probuje dojsc dlaczemu :)egrka byla czyszczona i nic to nie dalo... Do tego pali mi duzo bo okolo 9-10 l na 100. Myslalem ze to przez termostat, wymienilem na wahlera i juz nagrzewa sie dobrze ale pali wciaz za duzo ;/

Link to comment
Share on other sites

mam p0400 i powoli probuje dojsc dlaczemu :)egrka byla czyszczona i nic to nie dalo... Do tego pali mi duzo bo okolo 9-10 l na 100. Myslalem ze to przez termostat, wymienilem na wahlera i juz nagrzewa sie dobrze ale pali wciaz za duzo ;/

p0400 to nie tylko egr to ogolnie bałd związany z podcisnieniem. Sprawdz wezyki podcisnienia czy całe, mozna sprawdzic jakie podcisnienie dje pompa vacum

Link to comment
Share on other sites

Ja miałem ten sam problem. Silnik stracił moc i kaplica. Szło jak muuuuł. Poczytałem wszystkie posty i wpadłem na taki pomysł żeby posprawdzać wszystkie rurki. Otóż podszybiu obok wycieraczek jest taki zbiorniczek do którego wchodzi rureczka od podciśnienia które steruje chyba nawiewem. I tam była nieszczelność. Dokładnie to rurka wypadła. I cała bolączka minęła. W Viki to zawsze pierdułka się psuje. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

ja miałem podobny problem , brak mocy , problem był w uszkodzonym zaworku klapek zawirowań który znajduje się przy kolektorze ssacym w okolicach Vacum pompy :) warto o nim tez pamiętać ;)

Link to comment
Share on other sites

Ile Cię kosztował ten elektrozawór ? I czy bzyczenie tego zaworu to rzecz normalna?

Nie kupowałem.

Wyczyściłem wszystkie oraz uszczelniłem na "wszelki wielki".

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP