Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Kolejna x20dth z problemami


Guest rafal99
 Share

Recommended Posts

Witam,

Dopadły moją Viki problemy i zaczynam się trochę martwić.

Do tej pory miałem typowe objawy, tzn. słynny P0400. Czasem, ale raczej rzadko, przy rozgrzanym silniku na wolnych obrotach (np. podczas stania na światłach) zapalał się check, był muł dokąd nie wkręciłem na obroty. A więc standard, odczytałem błędy, zbierałem się powoli do robienia, ale że mało czasu i w sumie nie było to uciążliwe (bo rzadkie), więc do tej pory sprawy nie ruszyłem.

Ostatnio pojawiły się jednak nowe objawy. Mianowicie już kilka razy miałem tak, że nie chciała się załączyć turbina. Nie było żadnego błędu ani typowego muła takiego jak przy trybie awaryjnym, po prostu ewidentnie nie było turbo. Zgaszenie silnika nie pomaga, po prostu nie ma turbo do momentu, aż się zdecyduje jednak załączyć i nagle jest.

Dziś zauważyłem wreszcie zależność - pojawia się to przy włączonych wyższych biegach i niskich temperaturach klimy. Jak mam nastawione na umiarkowane chłodzenie (20 - 21 stopni) to problemu nie ma, ale wystarczy na chwilę ustawić na klimatroniku 17 stopni i od razu turbo znika. Zaznaczam, że nie zapala się przy tym check.

Ponieważ jestem laikiem pod tym względem, chciałbym zapytać czy możecie naprowadzić mnie na prawdopodobną usterkę? Czy to może mieć związek z tamtym P0400? Jeśli nie, to czego się spodziewać?

Link to comment
Share on other sites

Jeden z elektrozaworów niedomaga.... Miałem takie same obajwy przy zmoczeniu jednego z nich, wyjecie i wysuszenei dało efekt, u Ciebie pewnie szykuje się wymina.

Link to comment
Share on other sites

Może sprawdź wszystkie wężyki podciśnienia. Ja jak miałem jeden pęknięty to turbo też nie działało. Tylko jak dostał obrotów pod obciążeniem to się delikatnie załączało. Po wymianie gumowych wężyków dalej wyskakiwał mi check ale okazało się, że wężyki które kupiłem miały za dużą średnicę wewnętrzną.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki panowie, czyli mniej więcej tak, jak myślałem. Będę tylko musiał poszukać kogoś, kto się w tym orientuje, bo sam nie chcę ruszać żeby czegoś nie sp*****zielić. Najlepiej by było dokładnie sprawdzić cały ten układ podciśnienia i wtedy wymienić co potrzeba.

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...
Guest rafal99

Witam po długiej nieobecności... i wracam do tematu.

Przeciągało się to, jakoś tam jeździłem, ale dojrzałem wreszcie do prób rozwiązania tego.

Stan na dziś, postaram się opisać objawy możliwie najdokładniej:

- turbina nie załącza się jak jest ciepło ;) Nie ma to związku z nagrzaniem silnika, tylko temperaturą zewnętrzną - wieczorami i w chłodniejsze dni chodzi w porządku, w ciepłe dni nie załącza się wcale.

- jedyny sposób, to ustawienie na klimatroniku wysokiej temperatury - 24 - 26 stopni, w zależności od dnia, wtedy można jeździć.

- w ogóle jest mułowaty od dołu, da się jeździć ale był bardziej żwawy.

Sprawdziłem wszystkie wężyki i są na pewno szczelne. Natomiast po przedmuchaniu ich kompresorem okazało się, że w układzie jest olej, wylatują z nich niewielkie ilości czarnego oleju. I teraz uwaga - po tym przedmuchaniu samochód przez kilka kilometrów zachowywał się znacznie lepiej, tzn. było lepsze przyspieszenie i turbina się normalnie załączała.

Kolejna rzecz, którą jestem w stanie zdiagnozować - jeden elektrozawór brzęczy podczas pracy, czyli jak rozumiem jest uszkodzony. Jest to elektrozawór koło zbiorniczka płynu spryskiwaczy, ten bardziej na górze - jak rozumiem jest on od EGR.

Chciałem wymienić ten elektrozawór i sprawdzić co będzie, ale obecność oleju w wężykach dała mi do myślenia. Chyba nie ma sensu wymieniać elektrozaworu na sprawny, jak przyczyna niesprawności pozostanie nieusunięta.

Mam teraz pytanie - czy może ktoś stwierdzić co najprawdopodobniej jest uszkodzone? Z tego co czytałem winna tłoczenia do układu oleju jest vacum pompa, ale czy na pewno? Chętnie bym skorzystał z pomocy kogoś z Warszawy, kto potrafi sprawdzić te wszystkie elementy i ocenić uszkodzenie. Sam obawiam się, że nawet jak kupię wakuometr to mogę coś źle zmierzyć i potem wymieniać niepotrzebnie.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ja bym sprawdził jakie podcisnienie daje pompa vacum skoro nie ma nieszczelnosci u kładzie podcisnienia. U mnie tez brzeczy ten elektrozawór i wszystko działa jak najbardziej poprawnie. Z tego co mi wiadomo silnik nie lubi ciepłego zassyanego powietrza. Wiec moze sprawdz czy nie masz jakiejs nieszczelnosci w dolocie powietrza.. Jesli pisze głupoty prosze mnie poprawic

Link to comment
Share on other sites

Pompa Vacu -puszcza olej do układu podciśnienia,a zabrudzone nim węzyki i elektrozawory powodują takie objawy jak brak kopa- to przez niedomknięty WG-lub cheka EGR.

Pompa prawdopodobnie do wymiany a układ podciśnienia do czyszczenia.

Link to comment
Share on other sites

Guest rafal99

Dzieki, tak tez wlasnie sadzilem.

Jest moze ktos z Warszawy lub okolic, kto moglby pomoc w sprawdzeniu tej pompy? Wolalbym nie isc do przypadkowego zakladu... zle doswiadczenia. Z sama wymiana mysle ze sobie poradze, ale i tu ewentualna pomoc mile widziana ;)

Link to comment
Share on other sites

Dzieki, tak tez wlasnie sadzilem.

Jest moze ktos z Warszawy lub okolic, kto moglby pomoc w sprawdzeniu tej pompy? Wolalbym nie isc do przypadkowego zakladu... zle doswiadczenia. Z sama wymiana mysle ze sobie poradze, ale i tu ewentualna pomoc mile widziana ;)

Jeśli chcesz to zrobić samodzielnie to zdejmij pompę, wymyj ją dokładnie, sprawdź EGR na szczelność (zassij gruszką z wężykiem i zobacz czy trzyma podciśnienie). W miarę możliwości przedmuchaj wszystkie wężyki podciśnienia, chodzi o to aby wydmuchać z nich olej silnikowy właśnie i ogólnie wyczyścić układ podciśnień.

Sprawdź też na szczelność "pompkę" zmiany długości dolotu kolektora ("klapek"), jest wysterowana przez drugi elektrozaworek przy aku.

Załóż pompę na swoje miejsce, trochę silikonu olejoodpornego się do uszczelnienia przyda i odpalaj silnik.

Jeśli masz olej w podciśnieniach to albo pompa VAC albo EGR (membrana) są nieszczelne.

Brzęczący zaworek oznacza, że zaworek żyje...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest rafal99

Ok, w sobotę się za to wezmę, rozbiorę wszystko co się da, wyczyszczę, posprawdzam i zobaczymy jakie będą efekty. Na razie dzięki za rady.

Piszę bezpośrednio po dzisiejszym grzebaniu.

Odkręciłem pompę i EGR, wyczyściłem, przedmuchałem przewody podciśnienia. Pompa zawalona olejem, króciec wyjściowy pluje czarną mazią i to jest bezsprzeczne. A więc pompa do wymiany. EGR wydaje mi się, że pracuje dobrze.

Ale zrobiłem jeszcze jedną rzecz. W innym temacie ktoś napisał, żeby przy problemach z mocą związanych z klimatyzacją rozłączyć trójnik za filtrem paliwa i podłączyć sam wężyk idący do elektrozaworu turbiny. Tak też zrobiłem, tzn. trójnik został odłączony, wężyk idący w stronę podszybia dyndał sobie swobodnie, drugi wężyk szedł bezpośrednio i tylko do turbiny. Efekt tego eksperymentu - turbina załącza się normalnie. Na każdym biegu klimatyzacji, przy każdej temperaturze reaguje prawidłowo, samochód nieźle przyspiesza. Natomiast zanim się załączy, do tych 1800 obrotów jest dziura, muł jak cholera.

Pytanie brzmi - co się tak naprawdę dzieje w takiej sytuacji? Pozornie wszystko działa jak należy, turbina się załącza, klima też normalnie działa. Po co więc jest ten wężyk idący do podszybia, skoro niby wszystko działa?

I ważne - po tych połączeniu elektrozaworu turbiny bezpośrednio przejechałem celem testu jakiś kilometr maksymalnie, po czym zatrzymałem się, podniosłem maskę i coś dziwnego działo się z turbiną, była bardzo gorąca i jeszcze bardzo długo potem (na zgaszonym silniku) rozlegały się z niej ciche pyknięcia i trzaski jak przy stygnięciu czegoś gorącego. Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że tak wcześniej nie było i nie powinno być. Przyznam że wystraszyłem się nieźle, bo chyba tak to nie powinno wyglądać? Nie zrobiłem sobie przypadkiem czegoś gorszego niż miałem?

Proszę Was bardzo o jakąś ocenę tej sytuacji, bo teraz boję się ruszyć samochód ;)

------------

W zasadzie nie ma sensu pisać, bo wszyscy są chyba na zlocie i nie ma komu odpisywać jak widać ;) Ale jednak napiszę, bo jestem sfrustrowany bardzo.

Pompa podciśnienia wymieniona i sprawna.

EGR wymieniony i sprawny.

Wszystkie wężyki i trójniki sprawdzone na szczelność, przeczyszczone - wszystko w porządku.

Cięgno turbiny jest zasysane, zawór trzyma, więc chyba tu jest dobrze.

Zawór od klapek zawirowań jest szczelny, ale nie rusza się tam nic przy dodawaniu gazu na postoju.

Doradzono mi jeszcze sprawdzenie, czy serwo hamulcowe nie przepuszcza - nie przepuszcza, jest sprawne.

Obecny stan jest taki:

- samochód lepiej przyspiesza i dłużej ciągnie, ale nie jest to jakaś wielka zmiana

- nadal jak jest bardzo ciepło na zewnątrz, przy ustawieniu klimatronika na niskie temperatury nie załącza się turbina... ale już nie zawsze, czasem jest dobrze

- okazjonalnie czasem na światłach wyskakuje check, ale tylko przy niskich temperaturach na klimatroniku i rzadko, nie tak jak kiedyś że zawsze

Sprawa elektrozaworów - podobno na wyłączonym silniku powinny być zamknięte, a u mnie na wszystkich trzech jest przejście, są całkowicie otwarte. Nie chce mi się wierzyć, żeby wszystkie trzy były całkowicie martwe, ale nie wiem jak to dalej sprawdzać. Próbowałem doprowadzić napięcie z akumulatora, żeby sprawdzić czy się zamykają, ale coś tylko iskrzyło i nie przyniosło to żadnych efektów.

Przyznam, że brakuje mi już pomysłów. Odłączenie wężyka idącego w kierunku filtra kabinowego sprawia, że problemy znikają i tam szukałem usterki. Odkręciłem ten plastikowy pojemnik w podszybiu, do którego idą dwa wężyki - jest szczelny. Wężyki też. Jeden idzie do jakiegoś zaworu (?) z lewej strony filtra kabinowego - czy tam może być usterka? Jak to sprawdzić czy jest sprawne? Jeden wężyk (szary) z tego miejsca idzie do jakiegoś zaworu zamontowanego na przewodzie gdzieś pod filtrem paliwa - co to jest, za co odpowiada? Jak to sprawdzić?

Jestem sfrustrowany strasznie, sporo kasy już w to wsadziłem, jest trochę lepiej, ale nadal nie jest w porządku :(

Link to comment
Share on other sites

Musisz sprawdzic wakuometrem podcisnienie na wężyku VAC elektrozaworu sterującym WG-przy maksymalnie obniżonej temperaturze LOW na climakroniku.

Nastepnie zmierz podciśnienie w tym samym miejscu przy temperaturze HI .

Porównaj wyniki pomiarów i znajdziesz odpowiedż -czy powodem braku mocy jest spadek podciśnienia-powodujące lekkie niedomknięcie WG.

Ten zawor o ktory pytasz -ten pod fitrem paliwa to zawór trójdrożny nagrzewnicy.

Link to comment
Share on other sites

Guest rafal99

Będę musiał kupić jednak ten cholerny wakuometr... niesamowite, ale objechałem chyba ze 20 okolicznych większych i mniejszych warsztatów i nigdzie nie mieli. Ale to będę mógł zrobić dopiero w lipcu, w przyszłym tygodniu nie będę miał czasu na zabawę tym.

Ok, zawór trójdrożny nagrzewnicy. Do niego idzie szary wężyk z elektrozaworu przy filtrze kabinowym. Jak już pisałem, odłączenie tego elektrozaworu z trójnika za filtrem paliwa, czyli jakby pozbycie się tej części instalacji, rozwiązuje problem. Jakie są konsekwencje takiego odłączenia? Co nie będzie działać, co będzie działać inaczej i najważniejsze - czy jazda z odłączonym jest bezpieczna? Nic sobie nie zepsuję w ten sposób? Bo na razie tak bym to chciał zostawić, tylko nie wiem czy mogę ;)

------------

Brak odpowiedzi, a ja już mam następne pytania ;)

http://moto.allegro.pl/zawor-nagrzewnicy-vectra-b-2-0-dti-i1679806533.html

Ta część, zawór nagrzewnicy (nie wiem, czy to dobra nazwa). Jak się powinna zachowywać, jak ją sprawdzić? Idzie tam wężyk podciśnienia, więc powinno się ten zawór dać zassać i powinien trzymać? Sprawdzałem i jest na nim przejście w obie strony, można dmuchać i zasysać i nie reaguje w żaden sposób. Może jest uszkodzony?

Dodatkowe pytanie:

http://moto.allegro.pl/zawor-pompka-podcisnienia-opel-vectra-b-2-0-dti-i1687654782.html

Co to jest? Wymontowałem to, sprawdzałem i wywnioskowałem, że jest to pusta w środku puszka. U mnie jest to szczelne, można zassać jednym króćcem, drugi zatkać i będzie trzymać. Przy dmuchaniu jest przejście w obie strony. Czy tak to powinno wyglądać? Bo tu piszą że to jakaś pompka, co wydaje mi się niemożliwe.

Szukam w okolicach podszybia, a więc w części odpowiedzialnej za nawiewy/klimatyzację, bo jestem przekonany że to tam jest uszkodzenie. Za muła i niezałączanie turbiny odpowiedzialne jest niedomknięcie zaworu WG turbiny i u mnie to wygląda tak, że na wolnych obrotach zasysa go i trzyma, nie da się poruszyć cięgnem, natomiast po obniżeniu temperatury na klimatroniku zawór puszcza i cięgno chodzi luźno. Sprawdzałem to dziś, dzieje się to przy zmienianiu z 19 na 18 stopni, wtedy też w środku samochodu słychać, że coś się przełącza, otwiera lub zamyka. To coś, co załącza się przy zmniejszaniu temperatury, odpowiedzialne jest za "kradnięcie" podciśnienia z mojego układu - przynajmniej tak wywnioskowałem. Tylko co to jest?

Link to comment
Share on other sites

Na poszybiu jest jeszcze jeden- chyba tez nie bez znaczenia

http://allegro.pl/zawor-elektrozawor-podcisnienia-opel-vectra-b-i1674431246.html

Ad.1 -zawór trójdrożny-w zamienniku 30-50 pln

Ad.2 -zbiornik podciśnienia -faktycznie zwykła puszka ale z zaworkiem zwrotnym.

Edited by drano
Link to comment
Share on other sites

Guest rafal99

Panowie, wielki dzień! Udało się :))) Przynajmniej częściowo.

Oczywiście powód zgodnie z przewidywaniami był banalny, mianowicie - jednak przetarty wężyk! Sprawdziłem wszystkie według porad na forum - te idące od pompy do elektrozaworów i od elektrozaworów do odbiorników... nie sprawdziłem tylko tych idących do podszybia. I właśnie wężyk od zaworu nagrzewnicy był przetarty! Skubany puścił tam, gdzie jest niewidoczny, przechodzi pod takim plastikiem i musiałem go wysunąć żeby to zobaczyć. Na razie obkleiłem go izolacją i tadam! Zawór WG jest zamknięty przy każdym ustawieniu na klimatroniku, samochód rwie do przodu, baaardzo zyskał mocy i dynamiki, wyżej ciągnie, poza tym dymił mi ostro przy ok. 3,5 - 4 tysiącach, a teraz nie puszcza nawet grama dymu. Słowem - jest super!

Ale żeby nie było tak pięknie... ;) Stałem na parkingu z ustawioną klimatyzacją na LO, postał dłuższy czas na wolnych obrotach i... wyskoczył check. Ale co ciekawe nawet na checku cięgno jest zaciągnięte, a po ruszeniu check znika. Będę musiał zczytać błędy, bo może to już nie ten błąd co zawsze. Albo jednak moje owinięcie izolacją nie jest wystarczające ;)

W każdym razie po dłuuuuuugiej i ciężkiem walce, wreszcie jest jakiś znaczący sukces :) Wniosek - wszyscy z podobnymi problemami sprawdzajcie nie tylko wężyki dookoła elektrozaworów, ale też te od zaworu nagrzewnicy.

Link to comment
Share on other sites

Stałem na parkingu z ustawioną klimatyzacją na LO, postał dłuższy czas na wolnych obrotach i... wyskoczył check. Ale co ciekawe nawet na checku cięgno jest zaciągnięte, a po ruszeniu check znika. Będę musiał zczytać błędy, bo może to już nie ten błąd co zawsze. Albo jednak moje owinięcie izolacją nie jest wystarczające ;)

Ustawiając climatronik na LO, otwiera się elektrozaworek (trzecie zdjęcie) podający wężykiem (5) podciśnienie na zawór trójdrożny ogrzewania (czwarte zdjęcie). Sprawdź, czy nie Masz tam nieszczelności.

Sterowanie podciśnieniem obiegu wewnętrznego i zaworu trójdrożnego

Link to comment
Share on other sites

Guest rafal99

Dzięki, nie widziałem wcześniej tego tematu i tych zdjęć, a wiele to rozjaśnia. Właśnie ten wężyk oznaczony 5 miałem przetarty. Zastanawiam się jak go wyjąć, żeby wymienić - jest dość ścisło włożony w specjalny otwór i jak go wyciągnę to nie wiem czy się uda z powrotem włożyć. Posprawdzam jeszcze ten trójnik przy elektrozaworze, bo reszta jest na pewno szczelna.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP