Jump to content

Welcome to Vectra Klub Polska

Guest Image

Welcome to Vectra Klub Polska , like most online communities you must register to view or post in our community, but don't worry this is a simple free process that requires minimal information for you to signup. Be apart of Vectra Klub Polska by signing in or creating an account.

  • Start new topics and reply to others
  • Subscribe to topics and forums to get email updates
  • Get your own profile page and make new friends
  • Send personal messages to other members.

Eco Driving a żywotność silnika


HarryBDG
 Share

Recommended Posts

Witajcie.

Od kilku dni trenuję Eco Driving.

Zmieniam szybciej biegi na wyższe, obroty mam maksymalnie 2500 obr. i zmiana biegu, staram się jeździć jak najdłużej ze stałą prędkością, częściej hamuję silnikiem itd.

Chodzi mi o jazdę np. na 5 biegu przy prędkości ok. 60km/h albo na 4 biegu przy ok. 50km/h.

Obroty wtedy są ok. 1500 - czy to nie za mało?

Pytanie moje brzmi:

1. Czy taka jazda jest dobra dla silnika? Czy szybciej się 'zużyje'?

2. Jakie obroty powinien mieć silnik benzynowy, żeby go nie zamulić i wszystko było w normie? ;)

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam,

Dawid

Link to comment
Share on other sites

ja jezdze tak: 1bieg 2-tys 2bieg -2tys itd itd lub czasami 1bieg-2 tys 2bieg-3tys 3bieg do okolo 90km/h i od razu wrzucam 5 bieg i lece.

Edited by Sylvvek
Link to comment
Share on other sites

Eco Driving - oszczędnie nie znaczy wolno

Umiejętność ekonomicznej jazdy samochodem zyskuje na znaczeniu w czasie galopujących cen paliw i rosnącej emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Na jesieni Szkoła Auto uruchomiła program szkoleniowy, pokazujący jak jeździć nawet o jedną-czwartą taniej, a do tego osiągać zbliżone czasy przejazdu.

Roli promowania zasad Eco Drivingu – stylu kierowania, który sprawia, że jazda samochodem jest bardziej ekonomiczna, mniej uciążliwa dla środowiska i, co równie ważne, bezpieczniejsza – podjęła się poznańska Szkoła Auto. W ramach kursów prowadzonych przez doświadczonych instruktorów szkoły bezpiecznej jazdy Skoda Auto Polska SA z Poznania, kierowcy w teorii i w praktyce poznają główne zasady Eco Drivingu. Uczą się wykorzystywać możliwości jakie w tym zakresie drzemią w nowoczesnych jednostkach napędowych.

Energia każdego grama benzyny lub oleju napędowego może być spożytkowana optymalnie pod warunkiem, że kierowca zna i stosuje „przykazania" jazdy ekologicznej i ekonomicznej, zgodnej z techniką i taktyką EKO-jazdy – mówi Tomasz Płaczek, kierownik ds. szkoleń Szkoły Auto. Technika

to umiejętności, m.in. szybkiej zmiany biegów, energicznego przyspieszania i hamowania silnikiem, a także dbanie o kondycję techniczną pojazdu. Do taktyki należy m.in. uważna obserwacja drogi i jej otoczenia, w konsekwencji przewidywanie zdarzeń mogących nastąpić w ciągu najbliższych kilku lub kilkudziesięciu sekund.

O zajęciach z Eco Drivingu w Szkole Auto powinni poważnie pomyśleć właściciele firm i osoby zarządzające flotami samochodowymi. Uświadomienie kierowców wykorzystujących auta jako narzędzie pracy może doprowadzić do prawdziwej kumulacji korzyści. Zarówno dla pracodawcy, jak dla zatrudnianych przez niego osób. Przy 20 firmowych samochodach ze średnim przebiegiem rocznym 50 000 km, zużywających po 8 litrów benzyny na 100 przejechanych kilometrów, tylko o 10% mniejsze zapotrzebowanie na paliwo (przy średniej cenie benzyny 4,30 zł za litr) daje roczne oszczędności na poziomie 34 400 zł! Poza tym firma wydaje mniej m.in. na pokrywanie kosztów wypadków drogowych i nieobecności biorących w nich udział pracowników; nie notuje strat związanych z niezrealizowanymi zamówieniami lub usługami. Mniej policzalne korzyści to wizerunek przedsiębiorstwa, które dba o środowisko naturalne oraz swoich pracowników – w końcu ecodriving to o wiele mniej stresu podczas codziennej jazdy samochodem.

Zmiana stylu jazdy przez wszystkich kierowców przyczyniłaby się także do znacznego obniżenia emisji CO2 i w efekcie redukcji efektu cieplarnianego. Każde auto jeżdżące w Polsce wydziela tyle dwutlenku węgla (na jeden kilometr) ile faktycznie spala benzyny, oleju napędowego lub gazu płynnego – dzięki ecodrivingowi można ograniczyć te wartości nawet o 25%!

Zasady jazdy w stylu ECO:

1. Jedź na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach.

2. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla

.

3. Przyspieszaj – jeśli warunki drogowe na to pozwalają – dynamicznie, wciskając pedał gazu do ¾ głębokości.

4. Nie jedź na luzie – jeśli planujesz zatrzymanie lub spowolnienie ruchu, tocz się na biegu, bez naciskania pedału gazu.

5. Uruchamiaj silnik bez (wciskania pedału) gazu.

6. Nie grzej silnika zbyt długo, już po 30 sekundach olej zapewni odpowiednie smarowanie.

7. Gaś silnik, jeśli przewidujesz, że zatrzymanie potrwa dłużej niż 30 sekund.

8. Wyłączaj zbędne odbiorniki prądu. Klimatyzacji używaj z umiarem.

9. Bądź przewidujący – unikaj zbędnych przyspieszeń i hamowań.

10. Unikaj zbędnego obciążenia.

11. Ograniczaj opory toczenia i aerodynamiczne, dbaj o właściwe ciśnienie w oponach. Dbaj o właściwy stan techniczny auta (silnik, zawieszenie).

12. Planuj podróż – czy jest konieczna, czy trasa jest optymalna, czy samochód jest najlepszym środkiem transportu

? Unikaj jazdy na dystansie poniżej 4 km.

Należy zawsze pamiętać, że w sytuacji zagrożenia na drodze zapominamy o powyższych zasadach i robimy wszystko aby nie doszło do kolizji czy wypadku.

W związku z pierwszą z zasad nasuwa się pytanie związane z powszechnym (ale niesłusznym) przekonaniem, że jazda na 5. lub 6. biegu z prędkością 50-60 km/h może prowadzić do uszkodzenia silnika. W przypadku współczesnych konstrukcji z elektronicznie sterowanym wtryskiem paliwa sytuacja jest jasna – oprogramowanie zapobiegnie ewentualnemu uszkodzeniu odcinając zapłon przy zbyt niskich obrotach. W starszych autach wystarczy znaleźć prędkości przy których silnik zaczyna się „dławić" na poszczególnych biegach i pilnować aby na danych przełożeniach utrzymywać prędkości o kilka km/h wyższe. Niezależnie od generacji silnika obowiązuje zasada – każde wyraźne przyspieszanie należy poprzedzić redukcją biegu (nawet o 2-3 przełożenia, np. z 6 na 3), co będzie zdrowsze dla układu napędowego i skróci czas rozpędzania.

Uczestnicy kursu po przejściu szkolenia

notowali oszczędności od kilkunastu do 30 procent, przy czym największe różnice występowały w ruchu miejskim lub podmiejskim. Co ciekawe, niektórzy uzyskiwali nawet lepsze prędkości średnie (krótsze czasy przejazdu) w przypadku jazdy ekonomicznej według zasad Eco Drivingu i twierdzili, że jazda taka jest mniej męcząca. To wyraźny sygnał, że warto zająć się doskonaleniem własnego stylu jazdy w dobie ocieplania się klimatu i rosnących cen paliw.

Edited by Ravcio1985
+ za checi i tekst R1985
Link to comment
Share on other sites

Sorry, ale nie chciało mi się czytać całego powyższego posta. Napiszę swoje zdanie. Należy najlepiej (może zawsze się nie da) jeździć w zakresie od max momentu obrotowego do obrotów przy których występuje największa moc. Tak zakłada konstruktor i to najlepiej wpływa na żywotność silnika. Jeżeli notorycznie eksploatuje się silnik przy obrotach powiedzmy 1200 - 1500 obrotów (dla benzyniaka) to siły działające na układ korbowo-tłokowy od spalania mieszanki są tak duże (przy niedostatecznym smarowaniu), że w krótkim czasie zniszczą się m. inn. panewki. I uwieżcie mi, że nie są to wywody nie poparte wiedzą. Na studiach (Polibuda, spec. silniki spalinowe) miałem nawet pogadankę na ten temat z profesorem. Dla niedowiarków: radzę sobie poczytać o rozkładzie sił w układzie korbowo - tłokowym i spalaniu mieszanki w komorze spalania. To jest moje zdanie i inni oczywiście nie muszą się z nim zgadzać.:)

Link to comment
Share on other sites

neo_82 - o takie info mi chodziło :)

Podziękował.

Należy najlepiej (może zawsze się nie da) jeździć w zakresie od max momentu obrotowego do obrotów przy których występuje największa moc. Tak zakłada konstruktor i to najlepiej wpływa na żywotność silnika.

To mam zmieniać biegi od 3000 do 3500 obr/min ? :D

Bo mój silnik ma najwyższy moment przy 3200 obr/min.

Edited by HarryBDG
Link to comment
Share on other sites

No i to co napisał neo często jest mylone

Pkt 1 i 2

1. Jedź na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach.

2. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min w silniku benzynowym lub 2000 obr./min w silniku Diesla

I tu czytając pkt 1 rozumie się to, co się czyta

Ale czytając pkt 2, większość odbiera to to w ten sposób, że trzeba piłować auto na każdym biegu pod 2.5 obr/min

Możnaby w oddziałach się pospotykać i poćwiczyć taką jazdę

Link to comment
Share on other sites

Witam w punkcie 2 jest napisane "2. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr./min" nie jest napisane że masz go dociągnąć do 2500 obr/min :)

Sorry, ale nie chciało mi się czytać całego powyższego posta. Napiszę swoje zdanie. Należy najlepiej (może zawsze się nie da) jeździć w zakresie od max momentu obrotowego do obrotów przy których występuje największa moc. Tak zakłada konstruktor i to najlepiej wpływa na żywotność silnika. Jeżeli notorycznie eksploatuje się silnik przy obrotach powiedzmy 1200 - 1500 obrotów (dla benzyniaka) to siły działające na układ korbowo-tłokowy od spalania mieszanki są tak duże (przy niedostatecznym smarowaniu), że w krótkim czasie zniszczą się m. inn. panewki. I uwieżcie mi, że nie są to wywody nie poparte wiedzą. Na studiach (Polibuda, spec. silniki spalinowe) miałem nawet pogadankę na ten temat z profesorem. Dla niedowiarków: radzę sobie poczytać o rozkładzie sił w układzie korbowo - tłokowym i spalaniu mieszanki w komorze spalania. To jest moje zdanie i inni oczywiście nie muszą się z nim zgadzać.:)

spoko ale bardziej chodziło mi o to co podkreśliłem na niebiesko :)

Link to comment
Share on other sites

neo_82 - o takie info mi chodziło :)

Podziękował.

To mam zmieniać biegi od 3000 do 3500 obr/min ? :D

Bo mój silnik ma najwyższy moment przy 3200 obr/min.

No ja tak jeżdżę, 3000 - 4000 rpm i zmiana. Oczywiście z 1 biegu na 2 szybciej zmieniam :rolleyes: . Często hamuje silnikiem. Nie pałuję auta do 6000 rpm (chociaż czasem musi dostać :woot:) . Spalanie w mieście (X16XEL) podchodzi pod 8,5 L/100 km. Uważam to za rewelacyjny wynik. Z klimą non stop w upały ok.35 stopni spalił mi 9,4 L/100 km. Dla mnie to jest EcoD właśnie :yahoo: . Po to jest charakterystyka silnika żeby z niej korzystać. Jakbym chciał kręcić do 2000 to kupiłbym DIESEL'a :yahoo:

Link to comment
Share on other sites

Jechać w miarę jak na najwyższym biegu. Przy moim silniku jechać na 5 biegu 6km/h to by były jakieś 1400obr/min.. w mniejszych silnikach może i się da jechać 60 na 5 biegu ale mi by było żal samochodu. Wole aby mi spalił 2l więcej co przy gazie jest mało istotne ale żeby silnik i skrzynia tak nie dostawały. Nie każdym samochodem tak można jeździć.

Link to comment
Share on other sites

Coś mi sie wydaje ze kolega przeczytał gdzies na onecie lub wp informacje odnośnie jazdy ekonomicznej. Tez to przeczytałam. Ja juz dawno przezuciłem sie ze stylu ostrej jazdy na normalna, tzn nie zmieniam juz biegów kręcąc silnik do 3tyś lub wiecej obrotów na poszczegolnym biegu, lecz zmieniam je juz przy ok 2,5-2,8tyś obrotów. Jezdze juz tak prawie 3 miesiace i moge powiedziec ze silnik spala mniej LPG ale tez nie żyłowany zarówno mniej oleju. Spalanie spadło mi o 1l/100km co tez ma wymierne korzyści.

Na zmiane stylu jazdy wpłynał mój synek który sie urodził własnie na początku czerwca, i to mnie zobligowało do normalnej jazdy samochodem, kiedy jedziemy razem.

Link to comment
Share on other sites

Coś mi sie wydaje ze kolega przeczytał gdzies na onecie lub wp informacje odnośnie jazdy ekonomicznej. Tez to przeczytałam. Ja juz dawno przezuciłem sie ze stylu ostrej jazdy na normalna, tzn nie zmieniam juz biegów kręcąc silnik do 3tyś lub wiecej obrotów na poszczegolnym biegu, lecz zmieniam je juz przy ok 2,5-2,8tyś obrotów. Jezdze juz tak prawie 3 miesiace i moge powiedziec ze silnik spala mniej LPG ale tez nie żyłowany zarówno mniej oleju. Spalanie spadło mi o 1l/100km co tez ma wymierne korzyści.

Na zmiane stylu jazdy wpłynał mój synek który sie urodził własnie na początku czerwca, i to mnie zobligowało do normalnej jazdy samochodem, kiedy jedziemy razem.

też mi się tak wydaje ze to jakiś artykuł. Ja zmieniam przy ok 2,3tys obr bieg przy normalnej miejskiej jeździe. 5 biegu w mieście nie wrzucam. Przy licznikowym 60km/h daje 4 i jeżeli uda mi się przekroczyć lub jechać non stop 70km.h daje 5 bieg ale do przyśpieszania redukuje.

Link to comment
Share on other sites

No ja tak jeżdżę, 3000 - 4000 rpm i zmiana. Oczywiście z 1 biegu na 2 szybciej zmieniam :rolleyes: . Spalanie w mieście (X16XEL) podchodzi pod 8,5 L/100 km. Uważam to za rewelacyjny wynik.

Na tym zbiorniku jeszcze będę zmieniał przy ok. 2500 obr, a na kolejnym zbiorniku będę kręcił 3000-3500 obr i zobaczymy jaka będzie różnica w spalaniu :)

Link to comment
Share on other sites

Na tym zbiorniku jeszcze będę zmieniał przy ok. 2500 obr, a na kolejnym zbiorniku będę kręcił 3000-3500 obr i zobaczymy jaka będzie różnica w spalaniu :)

Ja kiedy jadę eco to pali mi 100% miasto (Głogów nie jest zbyt zakorkowanym) Pali mi 12,5 lpg, ale przy jeździe na wyższych obrotach wychodzi 14-16L. Osiągnąć górną granice 16l jest naprawdę ciężko trzeba non stop na wysokich obrotach jeździć wtedy taka średnia wyjdzie..

Link to comment
Share on other sites

Napewno bedzie róznica i to min 1l/100km jak to było w moim przypadku. Ja tez jezdze tylko po mieście i powiem szczerze ze obecny styl jazdy jest lepszy bo w wiekszości razy trafiam teraz na zielona fale, lub czas oczekiwania na zielone swiatło jest krótsze. W wiekszości miast tak sa światła ustawione(wiadome 50km/h w terenie zabudowanym) ze jak ruszymy z jednych i bedziemy jechac z prędkoscia max 60km/h to na nastepnych trafimy tez na zielone światło. Miasto to nie trasa tu nie trzeba gonic 100km na liczniku

Link to comment
Share on other sites

Dopiero się uczę Eco Drivingu a już widać efekty :)

Po zatankowaniu do pełna wyszło mi spalanie 9,2l/100km - miasto, gdzie normalnie spalał ok. 10,5l/100km.

Jestem bardzo zadowolony z wyniku i będę pracował, żeby był jeszcze niższy.

Podane wyżej wartości dotyczą spalania LPG.

Link to comment
Share on other sites

Fakt faktem że jest to treść artykułu ale przeczytałem go dawno temu i sam mam też dwu litrowy silnik z turbo i jak jadę w miarę na najwyższym biegu to mam ok 1500 rpm jednocześnie staram się nie przekraczać mniej niż 1500 rpm Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Tak jak mówiłem że spalanie powinno spasc co najmniej o 1l/100km. Mi wyszedł równy litr mniej przy mojej instalacji IIgen. Ty masz sekwencje wiec na niej możesz dojsc nawet do 2.5 litra. Staraj sie bardziej a napewno to osiągniesz

Edited by tomekk1
Link to comment
Share on other sites

Widze ze co niektorzy organoleptycznie przekonali sie ze mozna zejsc ze spalaniem w dol :) Nikt nie chce wierzyc ile lyka moja V6 :)

Teraz niestety spalanie wzrosnie bo ostatnio jakas Astra G OPC myslala ze mnie wyprzedzi - niedoczekanie... :lauh: :27:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...
UP